Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


RE: Gry - Paszczak - 12-01-2026

Pelivaron napisał(a):Zieeeeew.
Skądinąd od ładnych paru lat to moja wyczerpująca recenzja TLOU.


RE: Gry - Pelivaron - 12-01-2026

Jedyna gra fabularna, któa mnie nie znudziła i dograłem do końca :) Do tego setki godzin natrzaskałem w trybie multiplayera, który nie miał sobie równych. Wszystki CSy i inne gówna mogą się schować.


Gry - Pitero - 12-01-2026

Ja właśnie ogrywam w końcu "Indiana Jones i Wielki Krąg" i polecam gorąco bo to praktycznie najlepsze co spotkało tą serię od czasu "Ostatniej Krucjaty". Niesamowite jak oddali tutaj szacunek i ducha klasycznych filmów Spielberga.

Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka


RE: Gry - slepy51 - 13-01-2026

Ja osobiście nigdy jakimś wielkim fanem Indiany nie byłem, dlatego dla mnie ta gra to najlepsze co spotkało tę serię w ogóle. Najciekawsza jest tam fabuła, najlepszy złol, klimat przygody jest niesamowity a do tego ma świetne elementy animal attack bardzo naturalnie wpisujące się w charakter głównego bohatera. Znakomita produkcja.


RE: Gry - Paszczak - 13-01-2026

Cytat:Ja osobiście nigdy jakimś wielkim fanem Indiany nie byłem
Wiesz jak przekonać. Nie pozostaje mi nic innego jak zagrać.
W cokolwiek innego.


RE: Gry - slepy51 - 13-01-2026

Luz, nie chcesz nie graj :) Odnośnie nie bycia wielkim fanem - pierwsze trzy filmy lubię i jak najbardziej je doceniam (z naciskiem na "Poszukiwaczy"), ale nie są to dla mnie po prostu jakieś ulubione i tyle. W każdym razie z takim podejściem odpaliłem gierkę - ot, miło spędzę czas, docenię nawiązania do filmów itp. A "Indiana Jones and the Great Circle" okazało się być dla mnie zdecydowanie najlepszą częścią serii i w sumie nawet trochę żałuję (minimalnie, bo grało się znakomicie), że nie zrobili z tego filmu czy jeszcze lepiej serialu, bo to naprawdę super fabuła i świetna gra z różnymi fajnymi mechanikami. Obok "Alien: Isolation" bez dwóch zdań najlepsza "filmowa" gra w jaką miałem przyjemność zagrać.

Może ten gość bardziej cię przekona:




RE: Gry - raven.second - 13-01-2026

Cytat:chyba kupię w życiu pierwszą konsolę, PS4 slim widzę, że można używkę dostać od 500 zł
Dwa lata temu kupiłem Xboxa Series S, pykam sobie powolutku i pomalutku i jestem zadowolony, a trzy miesiące gamepassa jako gratis tylko przypieczętowały deal :)

Cytat:któraś część Assassin’s Creed jest warta zagrania czy wszystko takie wtórne?
imo lepiej patrzeć na czas i miejsce akcji. Lubisz piratów, to bierz Black Flag (albo czekaj na remaster/remake/coś tam, bo ma być). Wolisz wikingów, to Valhalla, starożytnę Grecję czy Egipt to Odyssey albo Origins, renesansowe Włochy to AS2, wiktoriański Londyn to Syndicate i tak dalej, i tak dalej. Mi Syndicate przypadł najbardziej do gustu, bo raz, gra nie ma kija w dupie, współczesne elementy scifi to raptem parę przerywników filmowych, bliźnięta to śmieszkowe postacie, a Londyn jest przepiękny i kupę czasu spędziłem po prostu spacerując uliczkami/biegając po dachach/udając steampunkowego Batmana.


RE: Gry - Spoilerowo - 13-01-2026

właśnie obejrzałem w skrócie dlaczego seria się tak zjebała i sobie chyba odpuszczę, kusiło mnie jeszcze aby pograć w starsze tytuły na PC i kupić jakiegoś lapka do 3K ale chyba wybiorę konsolę




RE: Gry - Snappik - 24-01-2026

Ubisoft po ostatnich cięciach i anulowaniu 6 (!!!) gier poleciał na giełdzie na samo dno - Czarny dzień Ubisoftu na giełdzie. Ceny akcji giganta wędrują na dno - Gry w INTERIA.PL

Zastanawiam się, czy nie włożyć tam jakichś pieniążków w akcje bo jest tanio jak nigdy, ryzyko małe, a jak wydadzą kolejnego Asasyna i będzie on dobry to zarobię na nową kość RAM ;)

A jak się nie uda to pozostaje żyć wspomnieniami:





RE: Gry - Paszczak - 24-01-2026

Następny Asasyn to Hex, tak?
Nie robiłbym sobie wielkich nadziei.
I pomyśleć że kiedyś zrobili Raymana, Beyond Good and Evil, Far Cry 2, Splinter Cell, Silent Huntera 3...


RE: Gry - shamar - 05-02-2026

Zapowiada sie zajebiscie.




RE: Gry - shamar - 08-02-2026

Zagrałem z godzinę w Clive Barker's Jericho
I przypomnialy mi sie wady tej gry podawane, chyba, jeszcze w CD-Action. Sprawdzilo sie. To zwykla nudna sieczka, tj. strzelanka. Do FPSów mam juz bardzo malo cierpliwosci jesli nie oferują fajnego umiejscowienia czy historii. Ten NIE OFERUJE.

I tak moja krotka lista bardzo starych gier do ogrania skurczyla sie gdzies do 15. Niektore niestety nalezalo ogrywać w ich czasach.

Ahoj w dupę czasom


RE: Gry - raven.second - 08-02-2026

Trylogię Metra skończyłem niedawno. Za wiele nie wiedziałem na ten temat, ot ruskie postapo gdzie ludzie schowali się w tytułowym metrze, czytałem tylko pierwszą książkę i o ile świat przedstawiony jest wspaniały, a klimat gęsty jak smoła, tak fabularnie było dość średnio, a główny bohater to wycięty z kartonu szablon - komputerowa wersja 2033 to zatem prosta, liniowa do bólu strzelanka typu idź w miejsce A, zostań napadnięty i uratowany przez npc 1, ucieknij do miejsca B i powtórz to parę razy. Ale wygląda i brzmi bardzo dobrze, a wędrówka po popadających w ruinę tunelach metra i atomowym trupie Moskwy wciska w fotel, serio.

Sequel, Last Light, jest już lepszy, liniowość wcale nie przeszkadza, bo i miejscówki ciekawsze, i fabularnie ma większy ciężar (a także ściśle łączy się z finałem pierwszej gry i stanowi naturalne rozwinięcie), wprowadza też nowe postacie i rozszerza świat, pokazując, jak brutalny, poważny i prawdziwy jest, zero śmieszkowania i jakiegoś meta komentarza poza tym, że ludzkość zawsze będzie dążyć do konfliktu a pewne rzeczy są niezmienne. Jest lepiej, ale ciągle bez szału, a potem wjeżdża Exodus czyli finał trylogii, finał rewelacyjny, naprawiający wszelkie bolączki i usuwający każdą niemalże głupotkę (albo wywalający ją do dlc, które nie są na szczęście obowiązkowe).

Nie będę się rozpisywał za dużo o fabule, bo to ogromny spojler więc ograniczę się tylko do tego, że następuje tytułowy exodus z metra głównego bohatera i jego ekipy (w tym żony, absolutnie genialnej postaci, kochającej i wspierającej, która najchętniej to by się położyła z mężem i leżała weń wtulona, albo siedziała obok i maślanymi oczyma patrzyła jak gra na gitarze). Całość gry jest podzielona na półotwarte huby, gdzie masz główny cel i kilka innych, pobocznych i... rób co chcesz. Możesz wyrżnąć wszystkich frontalnym atakiem, możesz próbować eliminować wroga po cichu, możesz się przekradać i usuwać tylko nielicznych, albo po prostu chowasz spluwę i idziesz pokojowo nastawiony - sposobów na rozwiązanie jest co najmniej kilka, wszystkie też zależą od danej mapy. Jest tu więc i otwarty, ogromny świat, i liniowa, klaustrofobiczna i nieduża mapka, są tereny miejskie, wiejskie, pustynne, leśne, z rzeką, morzem, ruiny, chaty, bunkry i oczywiście metro, czerpiące co najlepsze z poprzednich dwóch części + nowe bronie, nowy sprzęt, nowe mechaniki (nie ma już handlarzy i chomikowania amunicji, jest zbieranie złomu i tworzenie amunicji/broni/sprzętu własnoręcznie w warsztatach), jest miejsce na czystą, nieskrępowaną niczym strzelankę, na szaleństwo godne Mad Maxa, na poważny horror, wymagający survival, a całość spina motyw główny, o którym nie chcę za bardzo spojlerować, więc:
Z wad boli mnie długość paru etapów gry, są zdecydowanie zbyt krótkie, przydałoby się też trochę więcej opcji personalizacji bo akurat lubię takie pierdoły, główny twist gry występuje zbyt wcześnie, ostatnia mapka mogłaby być trochę bardziej otwarta ALE tutaj na szczęście jest dodatek Two Colonels, strasznie krótki, ale niesamowicie emocjonujący i świetnie rozszerzający historię świata i dodający trochę więcej serca całej grze (a kolejny dodatek, Sam's Story, porzuciłem po kolejnej strzelaninie, bo w sumie to ruska wersja Fallouta, z miasteczkiem skupionym wokół działającej atomowej łodzi podwodnej, z totalnie nie pasującym do serii luźnym klimatem i "humorem" pokroju uśmiechniętego szkieleta w kiblu z butelką wódki, czy gangiem polującym na ghule by je sprzedawać w niewolę albo kinem w którym ciągle puszczany jest ten sam film).

Exodus > dlc Two Colonels > Last Light > 2033 > Sam's Story.


RE: Gry - Snappik - 06-03-2026

8 kwietnia wychodzi Samson - nowa gra od twórców serii Just Cause, którzy opuścili pierwotne studio i założyli nowe. To połączenie Bullita i Drive, z dodanym mechanizmem lutowania w ryj, w którym ważną rolę pełni interakcja z otoczeniem. Gra nie jest żadnym triple-A tytułem, bo ma kosztować niecałe 25 dolarów i jest eksluzywem na PC. 

Wygląda to sympatycznie, choć oczywiście wolałbym zamiast pięści i kopniaków normalne walki z bronią palną.




RE: Gry - shamar - 07-03-2026

Próbowałem wrócić do "Just Cause" (bo nigdy jej nie skonczyłem) ale... odpadłem. Ta miejscówka jest tak brzydka i nieciekawa, że nie chciało mi się nawet jeżdzić po tej wyspie. A robiłem tak chyba w każdej grze z otwartym, światem: starałem się obadać każdy możliwy kąt. Tu mi się nie chciało bo mam dziwne przypuszczenie, że wszystko wygląda tak samo.


RE: Gry - Rudy102 - 07-03-2026

Shamar a masz na liście "Clive Barker's Undying"?
Bo z tych dwóch chyba gier, nad którymi Barker sprawował pieczę, to ta podobała mi się bardziej, chociaż to też właściwie FPS. "Jericho" pamiętam jako zwykłą strzelankę, dość nudną, mimo Barkerowskiej otoczki. Niestety wróciłem niedawno do książek Barkera (Wielkie Sekretne Widowisko i Everville) i chyba do niektórych rzeczy lepiej nie wracać po latach. Cholerny grafoman.

U mnie, w ramach powrotu do staroci, padło ostatnio na "Blade of Darkness", ale jestem chyba w połowie i jakoś nie mam ochoty kończyć.


RE: Gry - shamar - 07-03-2026

(07-03-2026, 04:19)Rudy102 napisał(a): "Jericho" pamiętam jako zwykłą strzelankę, dość nudną, mimo Barkerowskiej otoczki.

Tak właśnie jest. Pograłem trochę i odpadłem. Konkretniej w momencie kiedy mozesz zamieniac sobie ciala.

(07-03-2026, 04:19)Rudy102 napisał(a): Shamar a masz na liście "Clive Barker's Undying"?

Nie. Już nie. Bo skończylem ją ze 2 lata temu ;)
Choc "skonczylem" to złe słowo. Finał musiałem obejrzeć na YT. Czemu? Bo zrobiłem save'a w takim momencie, że za grzyb nie dalo sie pobić finałowego bossa. Za mało życia miałem. A wczesniejszy mialem ze 20 minut wczesniej. A tam bylo naparzanie z tymi "wiedzmami" i juz mi sie nie chcialo męczyc ponownie.

Jedna chyba z 2ch gier, gdzie musialem poddac sie przed samym finałem ;).


RE: Gry - simek - 07-03-2026

Clive Barker's Undying to jedna z pierwszych poważnych gier w moim życiu: długie godziny graliśmy w to z bratem mając na podorędziu słownik angielsko-polski, a i tak większości rzeczy nie rozumieliśmy i graliśmy na pałę :) Nawet nie pamiętam czy ją ostatecznie przeszliśmy, raczej nie.

Jak teraz wklepałem w Google i zobaczyłem okładkę to zalała mnie fala nostalgii, bo pamiętam że mieliśmy oczywiście pirata i tę okładkę drukowaliśmy, aby pudełko z płytą ładnie wyglądało :) Później to samo robiliśmy z FIFA 2001, tylko że nie potrafiliśmy znaleźć dobrego logo, więc przerobiliśmy w paincie to z 2000 :D


RE: Gry - Snappik - 07-03-2026

(07-03-2026, 01:09)shamar napisał(a): Próbowałem wrócić do "Just Cause" (bo nigdy jej nie skonczyłem) ale... odpadłem. Ta miejscówka jest tak brzydka i nieciekawa, że nie chciało mi się nawet jeżdzić po tej wyspie. A robiłem tak chyba w każdej grze z otwartym, światem: starałem się obadać każdy możliwy kąt.  Tu mi się nie chciało bo mam dziwne przypuszczenie, że wszystko wygląda tak samo.

Ja też odbiłem się od każdej części Just Cause bo... no cóż nie jara mnie robienie rozpierduchy na wielkiej mapie, na której jest mało ciekawych miejsc. Ale ten Samson wygląda akurat ok bo jest jedno miasto, widać że jest sporo ciekawych detali w środku i proste założenia. Jedyne zmartwienie to użycie UE5, czyli pewnie problemy z FPSami będą na starcie.


RE: Gry - shamar - 07-03-2026

Nie no, tu jest miasto wiec OK. A w "Just Cause" jezdzisz po identycznych miejscowkach, gdzie najwieksza różnica to jakies centrum z kilkoma budynkami a reszta to obozy poza miastem.

Przynajmniej tak mi sie wydaje po tym kawalku gdzie pojezdzilem po mapie.

A BYŁA taka gra "Totall Overdose", dziala sie w Meksyku, i niby tez podobne monotonne rejony bo miasteczko/pustynia a pamietam, że przeszedlem z chęcią.