![]() |
|
The Witcher (Netflix, 2019-) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: The Witcher (Netflix, 2019-) (/Thread-The-Witcher-Netflix-2019--4992) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
|
RE: The Witcher [Netflix] - Szaman - 20-07-2019 Przyszło mi do głowy, że ciekawe byłoby rozłożenie na czynniki pierwsze i porównanie ze sobą zwiastunów Wiedźmina i Top Guna 2. Nie pod względem budżetu i rozmachu, ale umiejętności zbudowania atmosfery ważnego wydarzenia, jakiejś szlachetniejszej otoczki i wykorzystania pewnego uporządkowanego planu, scenariusza, odpowiedniego dozowania scen i lokacji. RE: The Witcher [Netflix] - harlequinade - 20-07-2019 Nawet ten przerażający zwiastun Cats był jakoś lepiej zmontowany niż to coś RE: The Witcher [Netflix] - Gieferg - 20-07-2019 Cytat: i Ciri rozrzucająca wszystkich wokół. To nie była Ciri. RE: The Witcher [Netflix] - Mierzwiak - 20-07-2019 Zawsze myślałem o Comic Conie jako czymś co fajnie byłoby przeżyć osobiście, ale... Wyobrażacie sobie? Tłum, ekscytacja, Cavill na scenie a oni puszczają takie coś.
RE: The Witcher [Netflix] - Badus - 20-07-2019 (20-07-2019, 14:21)Mierzwiak napisał(a): Zawsze myślałem o Comic Conie jako czymś co fajnie byłoby przeżyć osobiście, ale...I od razu byłoby widać na sali kto przyjechał z Polski ;] Zwiastun nie zapowiada może GoTa, ale odbiór ma pozytywny i wzbudził entuzjazm. Oczywiście nie dotyczy to polskiego internetu, gdzie jak zawsze musi pojawić się bóldupienie. W poście Proteusa o rasizmie zabrakło kolejnego akapitu - o wiecznym narodowym marudzeniu. Naprawdę, tam pewnie jakby i Spielberg, Lucas, Scorsese i reszta apostołów Hollywood wespół pracowali, to idę o zakład, że w kraju nad Wisłą i tak byłoby buczenie i pieprzenie "nasz smok był lepszy". Nie piję tylko do Ciebie, ale do ogólnej reakcji na zaprezentowany materiał w rodzimych serwisach, social mediach i reszty cyfrowego ścieku. RE: The Witcher [Netflix] - Gieferg - 20-07-2019 Ja tylko powiem, że po dwudziestym siódmym obejrzeniu zwiastuna jakoś mniej mi zgrzyta to wszystko ;) RE: The Witcher [Netflix] - Mierzwiak - 20-07-2019 @Badus Aaaa, no tak, bo przecież będąc obywatelem Polski nie można czegoś skrytykować nie będąc posądzonym o polskie bóldupienie. A co jeśli wypowiadamy się o czymś pozytywnie, co wtedy? Przewidujesz w ogóle taką możliwość czy na potrzeby tej - sorry - debilnej tezy (i jeszcze ten Scorsese, odleciałeś i to nieźle) zapominasz o tym i udajesz że na tym forum czy gdziekolwiek indziej nie pisze się też pozytywnych opinie? Stosując taką argumentację sam jesteś elementem ścieku o którym piszesz, ale najwyraźniej nie zdajesz sobie z tego sprawy. Naprawdę nie ma gorszej odpowiedzi na czyjąś krytykę. RE: The Witcher [Netflix] - Szaman - 20-07-2019 A ja powiem inaczej, to amerykańscy odbiorcy są coraz częściej tresowani do jedynie pozytywnych komentarzy, bo komentarz negatywny to hejt, a hejt to społeczne odrzucenie. Modnie jest być przesadnie pozytywnym, Wiesiek to jedna z tegorocznych lokomotyw Netflixa, a Netflix jest modny. Wolę tony ciekawszego krytycyzmu od "very cool" i "this is awesome" do którego zmierza zachodni światek internetu. Nie mam kompleksu zachodniego krytyka filmowego. RE: The Witcher [Netflix] - Mierzwiak - 20-07-2019 Dokładnie, mam serdecznie dość stawiania znaku równości między krytyką a hejtem. RE: The Witcher [Netflix] - Kuba - 20-07-2019 Porównajcie to sobie z His Dark Materials. To jest przepaść a przecież HDM też jakoś zniewalająco sie nie prezentują. Mimo to tamten serial wygląda jak poważna produkcja z budżetem, wizją i dobrą ekipa za kamerą. Tutaj jak mówiłem, biedniejszy spin-off Merlina z wyraźnym poczuciem, że to robi Netflix. Wiedźmin pod wzgledem czysto formalnym nie jest szczególnie skomplikowany. To jest przecież prosty, realistyczny, brudny i surowy świat. W porównaniu do takiego LOTRa to nazwałbym Wieśka "banalnym" (oczywiście kluczowy tu jest ten cudzysłów, wiadomo, że w tej branży nic nie jest łatwe). Wystarczyło iść w ślad pierwszych serii GOT. Nadal uważam, że to będzie konkretny burdel jeśli chodzi o liczbe wątków, postaci i adaptowanych opowiadań. PS. Oczywiście to tylko trailer! Chętnie zwróce wszystkim honor w grudniu! RE: The Witcher [Netflix] - Tomkiewicz - 20-07-2019 Nosiłem się z zamiarem walnięcia elaboratu, ale w sumie nie ma sensu tracić nadmiernie czasu na wyrzygi Nerdfreaksa. Skupię się tylko na postaci generalnej i to w kilku słowach. Superman nie pasuje. Nie pasuje tak bardzo, że już bardziej nie można. Nie wiem, co jest grane, ale casting w tych czasach jest kuriozalną hybrydą kompletnego braku wyobraźni z czystą głupotą, co w sumie jest równoznaczne. Co nie gra? To proste. Jeden rzut oka na głównego bohatera tego niewątpliwego gniota (bo to IMO oczywiste) bez najmniejszego polotu i już wiadomo, że mamy kolejną wersję mamlasa Żebrowskiego, tylko mniej pucołowatą. Straszne, jak można spitolić postać tak sharataną przez życie, wieczne pojedynki, zgryzotę, frasunek i balansowanie na krawędzi wycieńczenia. Nie, kurła! To nie jest Wiedźmin, to jest Ken od Barbie na koniu w zbroi nie znającej znojów i eksploatacji. To jest Książę ze Shreka, ale nie Wiedźmin! Nerdfreaks to jednak stan umysłu, umysłu zrytego. Wiem, że to info nieistotne dla nikogo tutaj, ale nie zapoznam się z ani jednym odcinkiem. Ostracyzm kurła! Zresztą, czytam i nie wierzę, że ktoś sobie zaaplikował auto-pranie mózgu, że niby po 17-tym oglądnięciu tego traGEDIAilera nagle to lepiej strawił. Nosz mada faka :) ps: A ... byłbym zapomniał. Kawil to pasuje do roli maklera giełdowego albo jakiegoś korpo-zjeba, ale litości, to nie Wiedźmin! Powtarzajcie sobie jak mantrę: to nie jest Wiedźmin, to jest Ken. I siedzi na koniu. Może uratuje Barbie? Jak sobie to powtórzycie wiele razy, wyjdzie Wam, że mam rację. RE: The Witcher [Netflix] - Paszczak - 20-07-2019 Co do krytykowanej przez Badusa 'polskiej' reakcji, w tym przypadku nie bierze się ona przecież znikąd. Wiedźmin to nasza jedyna rozpoznawalna na świecie ikona popkultury i to całkiem zrozumiałe, że aktywuje w nas agresywny instynkt opiekuńczy. Amerykańce mają masę herosów do spaprania, my nie bardzo. Oczywiście, nie zabraknie w necie głosów dowodzących, że ich fiut w zwisie bardziej przypomina wiedźmina niż Cavill, albo narzekających że zwiastun nie pokazał tak kluczowych dla serii postaci jak gnom podający się za Schuttenbacha. I tak wolę to od typowego dla amerykańskiej geek culture entuzjazmu na etapie zapowiedzi. Jak pieski Pawłowa, bywalcy CC widzą coś znajomego i automatycznie się ślinią. Wiele z tych pozytywnych reakcji sprowadza się do "OMG, Cavill ułożył dłoń w Znak, ja też używałem/am Znaków w grze, 10/10!" RE: The Witcher [Netflix] - Gal Anonim - 20-07-2019 (20-07-2019, 14:33)Badus napisał(a): Oczywiście nie dotyczy to polskiego internetu, gdzie jak zawsze musi pojawić się bóldupienie.Ale o czym ty mowisz? To obywatele jakich krajów nie powinni narzekać? W USA nie narzekają na swoje filmy? Poza tym równie dużo masz ludzi bóldupiących na bóldupienie (jak widąć na załączonym obrazku :P) i ignorującym przez to sens krytyki tylko, dlatego że "ojeny fani książek" albo "ojeny znowu polacy narzekajo". (20-07-2019, 14:35)Gieferg napisał(a): Ja tylko powiem, że po dwudziestym siódmym obejrzeniu zwiastuna jakoś mniej mi zgrzyta to wszystko ;)Przyznaj, Gief: waliłeś shota po każdym obejrzeniu czy przy każdym szaroburym ujęciu? :P (20-07-2019, 14:53)Mierzwiak napisał(a): Dokładnie, mam serdecznie dość stawiania znaku równości między krytyką a hejtem.Pjona. RE: The Witcher [Netflix] - Gambit - 20-07-2019 Zdecydowanie lepiej to wygląda ... brzmi ;) RE: The Witcher [Netflix] - Mental - 20-07-2019 Tomkiewicz napisał(a):Nie wiem, co jest grane, ale casting w tych czasach jest kuriozalną hybrydą kompletnego braku wyobraźni z czystą głupotą, co w sumie jest równoznaczne. Ja w ogóle odnoszę wrażenie, że dzisiaj castingi albo nie istnieją, albo traktowane są po macoszemu, albo merytoryczne kryteria selekcji kandydatów do ról zastąpiły niemerytoryczne typu kolor ryja czy pochodzenie etniczne. Gdyby dzisiaj kręcili T2, postać młodego Connora dostałby pewnie do zagrania syn Willa Smitha, a nie charyzmatyczny dzieciak z ulicy. RE: The Witcher [Netflix] - Kuba - 20-07-2019 Tyle narzekania i marudzenia na dobór aktorów przy każdym filmie/serialu a ile tych wielkich castingowych nieporozumień tak naprawdę było? Jak często nawet jak dobierano czarnego aktora do roli białego bohatera to ten był świetnym wyborem i ewentualnie to twórcy psuli film (patrz Roland z Wieży)? . The Witcher [Netflix] - srebrnik - 20-07-2019 Bardzo na szybko Eisenberg jako Lex Clarke jako Sarah Connor (to w nawiązaniu do KOSZMARNEJ wizji Mentala) siłą pędu Jay jako Kyle w tym samym filmie, co pani wyżej Kutcher jako Jobs DeHaan i Cara w "Valerianie" Thewlis jako Ares Isaac jako Apocalypse (chociaż tej roli pewnie nie dało się uratować. Jednak swoje chłop dołożył) Wszystkie role Orlando Blooma poza Legolasem RE: The Witcher [Netflix] - Mental - 20-07-2019 Kuba napisał(a):ile tych wielkich castingowych nieporozumień tak naprawdę było Największą castingową pomyłką w XXI wieku było zaangażowanie Orlando Blooma do roli krzyżowca w "Królestwie niebieskim". Ze wszystkimi innymi aktorami trafili idealnie, ale rolę główną musieli spierdolić :) RE: The Witcher [Netflix] - marsgrey21 - 20-07-2019 Chiwetel Ejiofor jako Baron Mordo w "Doctor Strange" to był totalny miscast. RE: The Witcher [Netflix] - Mierzwiak - 20-07-2019 Nawet jeśli Cavill okaże się pomyłką castingową (nie podoba mi się w tym trailerze, ale z drugiej strony jest go tu tak żałośnie mało że nie ma chyba sensu w ogóle go komentować) to facet przynajmniej zrobił dobre wrażenie na fotkach promocyjnych, czego nie można powiedzieć o wspomnianej wcześniej osobie. (Każda okazja by to przypomnieć jest dobra, poza tym srebrnik zapomniałeś o jej partnerze!) ![]()
|