![]() |
|
Twin Peaks - serial (ABC / Showtime, 1990-2017) i film Fire Walk With Me (1992) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Twin Peaks - serial (ABC / Showtime, 1990-2017) i film Fire Walk With Me (1992) (/Thread-Twin-Peaks-serial-ABC-Showtime-1990-2017-i-film-Fire-Walk-With-Me-1992--1272) |
RE: Twin Peaks - Huntersky - 28-08-2017 Obejrzałem przed pracą, bo nie wytrzymałbym cały dzień. :) RE: Twin Peaks - Kuba - 28-08-2017 No odnośnie Dougiego W ogóle to rozwiązanie wątku Tima Rotha jest genialne ;D Ciekawe RE: Twin Peaks - Huntersky - 28-08-2017 RE: Twin Peaks - Doppelganger - 28-08-2017 @Huntersky - A scena z RE: Twin Peaks - Kuba - 28-08-2017 (28-08-2017, 10:54)Huntersky napisał(a): To byłoby genialne :D Właśnie, okazuje się, że . Ale czy w tym przypadku to źle? Czujecie rozczarowanie takimi twistami czy tym jak idzie fabuła? Bo ja nie. Wszystko jest nadal zawiłe, ale ładnie się "odwija". Nie wiem co Lynch zaplanował, ale finał szykuje się po prostu rewelacyjnie, zresztą teraz wiadomo, że jego mocnym punktem będzie Jak jarałem się wiadomymi scenami tak przy RE: Twin Peaks - Huntersky - 28-08-2017 Operacja Dougie to pieprzone arcydzieło. Warto było przeboleć 15 odcinków blue ballsów, bo pay-off jest niesamowity. :) PS: z ostateczną opinią wstrzymam się do końca serialu, ale już teraz mogę powiedzieć, że The Return w wielu kwestiach dorównuje, albo nawet przewyższa oryginał. Cały potencjał Twin Peaks został uwolniony właśnie w 3 sezonie. RE: Twin Peaks - Kuba - 28-08-2017 Moim zdaniem Twin Peak The Returns jest lepsze od oryginału, to mój TOP 3 ulubionych seriali :D RE: Twin Peaks - Doppelganger - 28-08-2017 Pozwolę sobie mieć trochę odmienne zdanie, choć Sezon 3 podoba mi się. Potencjał to dopiero ma do uwolnienia w Sezonie 4. Można zrobić z tego takie twisty i mindfucki że głowa mała. RE: Twin Peaks - Huntersky - 28-08-2017 Nie wiem czy 4 sezon ma w ogóle sens. RE: Twin Peaks - Kuba - 28-08-2017 ^ Bez sensu. Chyba, że pisałeś to z przymrużeniem oka :D W sumie czy my wiemy co tak naprawdę jest największym zagrożeniem? Bob jest nieobecny od 8 epka, o The Mother nie wiemy praktycznie nic, podobnie jak o , o Woodsmanach równie dużo. Czy po za EvilCooperem jest jakikolwiek przeciwnik którego moc, znaczenie i motywacje możemy w 100% określić? I skąd wiadomo, że nie ma czegoś jeszcze? :P Absolutnie nie widzę zamknięcia historii w tym finale mimo, że RE: Twin Peaks - harlequinade - 28-08-2017 Wczoraj w końcu nadgoniłam i było warto bo oglądając nowy odcinek dzisiaj Ogółem nowy sezon podoba mi się dużó bardziej niż pierwsze 2 RE: Twin Peaks - Doppelganger - 28-08-2017 Ciekawostka - FWWM zostało wypuszczone w US dokładnie 25 lat temu. A pierwsza płyta tego Pana który śpiewał dziś w Road House też wyszła tego samego dnia tylko 26 lat temu. Rozkminiając fabułę: RE: Twin Peaks - Kuba - 28-08-2017 Przecież to miejsce w które ktoś chciał aby trafił (współrzedne) i pułapka tyczy się kamienia chyba tylko. Czy chodzi o coś innego? RE: Twin Peaks - Doppelganger - 28-08-2017 Ale dlaczego tak blisko TP gdzie znajduje się przecież miejsce o które mu chodzi? Nie można było ustawić pułapki gdzie indziej? Nie za duże ryzyko? RE: Twin Peaks - Salto - 28-08-2017 Ładny, sentymentalny odcinek. Taniec Audrey wywołał u mnie niezłego banana. Dougie, a raczej Co do ocen ogólnych, to u mnie wciąż trzeci sezon jest słabszy, ale na pewno nie żałuję, że oglądam. RE: Twin Peaks - Trelkovsky - 28-08-2017 Warto było tyle czekać. O jezu jakie to było piękne. Finał zapowiada się wybornie. RE: Twin Peaks - Arahan - 28-08-2017 Lynch, kocham Cię człowieku! Świetny odcinek. Zdecydowanie TOP3 z całego serialu i na pewno najlepszy w tym sezonie. Wreszcie muzycznie poczułem, że to Twin Peaks. Poza tym, matko, ile tutaj się działo. W pewnym momencie nawet Tamara Preston zagrała jak człowiek, a nie jak pieniek ;) Swoją drogą Państwo Jones mieszkają na bardzo ciekawej ulicy. Niektóre wątki Lynch poupychał na siłę i na szybko kończy: ale nie mam mu tego za złe, bo cała reszta którą nam serwuje jest fantastyczna. Moment w którym I czy wspominałem już, że kocham braci Mitchum? ;) Nie chcę żeby to się skończyło, zbyt dobrze się bawię zagłębiając się w ten świat. Kim był koleś z samochodu "Zawaski"? RE: Twin Peaks - Doppelganger - 28-08-2017 Żeby tylko nie okazało się ze tak ciekawa postać jak młody Horne nie Mam ciągle nadzieję że jeszcze go jakoś Lynch wykorzysta bo ma duży potencjał. Zawaski to zamerykanizowane nazwisko Zawadzki. Polski księgowy, tak jest wpisany w credits. Mimo że wszystko raczej się wyjaśni w miarę logicznie, to jestem wręcz pewien że w całym tym serialu jawa na okrągło przeplata sie ze snem. Jest tego naprawdę dużo, nawet w tym ostatnim odcinku podczas rozmowy Coopa z Janey-E leciał motyw przewodni z Mulholland Dr. Tylko że tego Lynch na pewno nam nie powie. RE: Twin Peaks - Arahan - 28-08-2017 A ja cieszę się, że Swoją drogą, tekst "Co to za dzielnica?!" rozłożył mnie na łopatki :) RE: Twin Peaks - Bradesinarus - 28-08-2017 Czy wiecie, że za tydzień zakończy się przygoda z serialem Twin Peaks? Najprawdopodobniej definitywnie? Muszę przyznać, że ten fakt przepełnia mnie smutkiem, ponieważ oglądanie trzeciego sezonu było niczym spotkanie po latach z dawno niewidzianymi starymi przyjaciółmi i zdecydowanie będzie mi tego brakowało. :( Na dłuższe podsumowania przyjdzie jeszcze czas. Zobaczymy też, czy David Lynch i Mark Frost będą potrafili ten serial godnie zakończyć. Jedno jednak można powiedzieć już teraz: powrót do Twin Peaks odbył się na ich zasadach i za to należy im się szacunek! Zamiast bowiem próbować zjednać sobie widzów przez "bezpieczne" kopiowanie znanych i lubianych elementów zaserwowali nam kompletny odjazd do świata zwichrowanej i kompletnie nieprzewidywalnej wyobraźni. Skręcili w stronę psychodeli i surrealizmu oraz mnożenie kolejnych zagadek i wątków co sprawiało, iż momentami miałem wrażenie jakbym śledził pięćdziesiąt różnych seriali na raz. Nic więc dziwnego, że fani podzielili się na dwie grupy: tych, którzy ten sezon uwielbiają i tych, którzy go nienawidzą. Ja mimo wszystko należę do tej pierwszej kategorii. Zresztą chyba nie może być inaczej skoro bezgraniczną miłością darzę wykreowany przez Lyncha i Frosta świat z jego specyficznym na poły onirycznym klimatem, kapitalnie rozpisanymi i zagranymi postaciami, pięknymi jak marzenie kobietami (Audrey Horne <3) zakręconą i totalnie nie przewidywalną fabułą, niepokojącą muzykę Angela Badalamentiego a przede wszystkim tą magiczną siłą, która intryguje, hipnotyzuje i nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. To wszystko sprawia, że "Twin Peaks" jest serialem, o którym nie da się zapomnieć i jestem absolutnie pewien, że sam będę wielokrotnie do tego niezwykłego świata wracał. Jednocześnie nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że Twin Peaks najciekawszy był na samym początku to znaczy kiedy skupiał się przede wszystkim na odkrywaniu skrywanej pod fasadą sielankowości mrocznej strony tytułowego miasteczka oraz tajemnic zamieszkujących go bohaterów. |