Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Mission: Impossible (1996-2022) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Mission: Impossible (1996-2022) (/Thread-Mission-Impossible-1996-2022--1546)



RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Gieferg - 25-07-2023

Cytat:Ogólnie najlepsza część to trójka.

Dla mnie też.
Z tym, że nigdy nie widziałem jedynki, a dwójkę ledwo pamiętam i teraz to chyba głównie kojarzę z tym, że Metallica zrobiła kawałek na soundtrack :>


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - al_jarid - 25-07-2023

Dla mnie najlepsza czwórka, potem jedynka, a cała reszta to średniaki do obejrzenia i zapomnienia.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Bucho - 25-07-2023

(25-07-2023, 14:34)Gieferg napisał(a):
Cytat:Ogólnie najlepsza część to trójka.

Dla mnie też.
Z tym, że nigdy nie widziałem jedynki, a dwójkę ledwo pamiętam i teraz to chyba głównie kojarzę z tym, że Metallica zrobiła kawałek na soundtrack :>


Caly Gief :)

Imo jedynka najlepsza, najbardziej przyziemna, z fajnym post-zimnowojennym (?) klimatem kina szpiegowskiego i stylowego (De Palma!) kina lat 90 w ogole.

Potem zdecydowanie czesc trzecia, nawet nie tyle, ze jakos wielce gorsza od jedynki, co inna.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Danus - 25-07-2023

Dwojka jest najgorsza. Styl Woo ani troche nie pasuje do tej serii i wyszla gowniana parodia kina akcji. Ostatnio jak powtarzalem cala serie to serio tego pazdzierza od Woo nie da sie ogladac na trzeźwo.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Gieferg - 25-07-2023

Cytat:Imo jedynka najlepsza

Może kiedyś nadrobię, ale po rozlazłych i do bólu nijakich 4-5-6, jestem totalnie zniechęcony na tę chwilę.

Niech ktoś powie, że to zupełnie inny film :)


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Bucho - 25-07-2023

Zupelnie inny film :)

Ok, a tak na serio, to samo co zawsze, ale imo duzo lepiej niz cala reszta.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - PropJoe - 25-07-2023

Cytat:Imo jedynka najlepsza, najbardziej przyziemna, z fajnym post-zimnowojennym (?) klimatem kina szpiegowskiego i stylowego kina lat 90 w ogole.
U mnie trójka na pierwszym miejscu. W dużej mierze dzięki Hoffmanowi, który wynosi całość na wyższy poziom. Ale jedynka chyba na drugim miejscu właśnie za to o czym Bucho pisze. Szkoda, że dzisiaj nie ma szans na pójście w takim kierunku.

Tej najnowszej części, też w obliczu waszych opinii, nawet nie mam specjalnie ochoty oglądać. Może kiedyś do kotleta.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Bucho - 25-07-2023

Fakt, trojka ma najlepszego lobuza i Hoffman wymiata w tej roli.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Melvin27 - 25-07-2023

Hoffman oczywiście najlepszy, ale Sean Harris też był spoko w Rogue Nation


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - marsgrey21 - 25-07-2023

Trójkę bardzo dawno temu oglądałem, wiesz, że Hoffman, ale z pamięci kojarzy mi się, że cały film był typowo Abramsowy i nudny, najlepsza jest czwórka moim zdaniem.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Melvin27 - 25-07-2023

No i w Ghost Protocol jest też Paula Patton, najlepsza laska w całej serii


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Hitch - 25-07-2023

Najlepsza jest jedynka. Fajna zabawa w kino szpiegowskie i emocje. Dużo głupotek ale podanych w rewelacyjny sposób, a Tomek nie biega ze spluwą i nie kasuje wszystkich jak leci. W ogóle nie strzela ani razu w tym filmie i chyba tylko raz komuś wywala z kopa. No i sekwencji na miarę tej z włamem do CIA ta seria już nigdy nie miała i mieć nie będzie, nawet jak Cruise zacznie wydawać na te filmy i po pińcet baniek.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - marsgrey21 - 27-07-2023

Patrzę sobie na cyferki ostatniej części i to się chyba zanosi na flop co nie?

Budżet to 290 milionów, a na koncie po nieco ponad tygodniu dopiero 376,3 miliona, a cała machina już kompletnie zwolniła po premierze Barbenheimera. Widać te skoki i loty Cruise'a już nie robią wrażenia, a biorąc pod uwagę ile czasu i kawy poświęcili na przygotowania, ćwiczenia itd. no to na ich miejscu (Cruise'a też) czułbym się trochę chujowo.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Krismeister - 27-07-2023

Spokojnie dzisiaj dołożę swoją cegiełkę


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Mental - 27-07-2023

290 mln to chyba za obie części. Bo nigdy nie uwierzę, że part 1 kosztowała prawie $300 melonów. Na co to poszło? Na zniszczenie tych wszystkich skuterów w Rzymie?


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Corn - 27-07-2023

budżet mógł być też windowany przez covid i opóźnienia w zdjęciach. Każdy dzień zdjęciowy na którym nic się nie dzieje potrafi kosztować 500k dolków.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - marsgrey21 - 27-07-2023

Nawet jakby budżet wynosił 200, to i tak słabo te wyniki by się prezentowały na tle pozostałych.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Krismeister - 28-07-2023

Zapamiętam dwie rzeczy z tego filmu: udział Dorocińskiego i polski paszport.

Akcja jest pierwszorzędna ale co z tego jak fabuła jest tak głupia że szok xd koniec końców nie skumałem motywacji tej AI. Dodanie nagle po sześciu filmach jakiegoś wielkiego nemesiz z przeszłości - Gabriela to też hit. Hayley była super, kradła każdy kadr. Na ogromny plus również Pom Klementieff, jest super i niech gra więcej.

Tom Cruise i jego bieg, nie muszę komentować, wieczny szacun.

Wynudziłem się, dlatego 6/10, dawno nie oglądałem jedynki i dwójki dlatego nie powiem czy siódemka hest lepsza czy nie.

Oczywiście czekam na ósemkę i tak, bo to nadal bardzo dobra seria, ale niech tam się zadzieje coś w końcu.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - Super8 - 28-07-2023

Budżet pewnie dotyczy 2 części, ale nadal to dość sporo. Te wszystkie praktyczne efekty specjalne można by przecież zrobić za pomocą komputera, skoro i tak wszystkie tła, widoczki w tle etc. zostały zastąpione przez CGI. To na chuj w takim razie praktyczny efekt skoku Toma motocyklem? ;-) To kosztowało krocie i zajęło kupę czasu by to wszytko przygotować.

Żadna wtopa finansowa dobrych filmów nie jest dobra, ale ta "bomba" może da Cruise'owi i decydentom trochę do myślenia, kiedy to będą pompowali hajs w spełnianie marzeń Toma o byciu najdroższym w historii kina kaskaderem.


RE: Mission: Impossible (1996-2022) - simek - 28-07-2023

(28-07-2023, 12:00)Super8 napisał(a): To na kurcze pieczone w takim razie praktyczny efekt skoku Toma motocyklem? ;-) To kosztowało krocie i zajęło kupę czasu by to wszystko przygotować.
Piszesz tak, jakby CGI było za pół darmo. Najbardziej plastikowe, komputerowe filmy ostatnich lat też kosztowały setki milionów.