![]() |
|
Batman (temat ogólny) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: Batman (temat ogólny) (/Thread-Batman-temat-og%C3%B3lny--375) |
RE: Batman (temat ogólny) - shamar - 30-07-2019 (27-07-2019, 21:10)Juby napisał(a): Jeżeli my - ci którzy lubią Batmany Schumachera - zatrzymaliśmy się w rozwoju w wieku 10-11 lat, to w jakim ty tkwisz? 4? 5? 6/10? :P Jestem daleko poza wami. Zawsze byłem. Ale nigdy tego nie ogarniecie. RE: Batman (temat ogólny) - srebrnik - 30-07-2019 Jesteś wyjątkowy. Specjalny. To na pewno <3 RE: Batman (temat ogólny) - Juby - 30-07-2019 Mierzwiak, dzięki. Też tego nigdy nie wyłapałem. Fajnie wiedzieć, że Shreck znał się z młodym, zdolnym doktorem, który już za kilka lat wynajdzie lek na pierwsze stadium choroby MacGregora. ;) (30-07-2019, 00:30)shamar napisał(a): Jestem daleko poza wami. Zawsze byłem. Ale nigdy tego nie ogarniecie.
RE: Batman (temat ogólny) - Corn - 30-07-2019 Ja przy ostatniej powtórce wyłapałem jeden zajebisty motyw w Batman Returns. W scenie w której Catwoman poturbowana ląduje w szklarni, Selina wściekła z bezsilności, upokorzona przez facetów, krzyczy w przestrzeń niszcząc przy tym dosłownie szklany sufit. Niedługo później jej postać zaczyna przejmować fabułę a Pingwin traci szansę na zwycięstwo w wyborach przez wyciek taśm. Majstersztyk.
RE: Batman (temat ogólny) - Mierzwiak - 30-07-2019 Feministycznym wydźwiękiem BR zdecydowanie wyprzedził swoje czasy. RE: Batman (temat ogólny) - OGPUEE - 22-08-2019 Kostium noszony przez Keatona trafia na aukcję: https://www.superherohype.com/movies/463069-michael-keatons-batman-costume-is-heading-to-auction RE: Joker (2019) - brandon_lee - 04-09-2019 Ostatnio też wpadłem na taki pomysł, żeby Philips po Jokerze nakręcił autorskiego Batmana, a w roli Wayne'a umieścił również Phoenixa. Nigdy nie kupowałem tego że normalny facet całe życie przebiera się za Nietoperza bo zabili mu rodziców, i fajnie by było jakby ktoś miał w końcu odwagę podważyć jego zdrowie psychiczne. Liczyłem że Nolan to zrobi, ale nie miał jaj. A takie postaci jak Batman i Joker powinny być pokazywany w grotesce zmieszaną z psychologią. U trylogii Batmanów Nolana niby zagłębiali się w psychologię postaci, ale nie w te motywy które mnie akurat ciekawiły. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie że dylematy moralne w Mrocznych Rycerzach szły po najprostszej lini oporu. Snyder swojego Batmana pokazał jako psychopatę, i to mi się podobało. Bo jak facet w stroju Nietoperza, który jeszcze biega w nim X lat, ma dalej być poczytalnym analitykiem, "detektywem" i tym podobne. Szkoda że nie nakręcili nigdy tego Batmana bez Supermana i mu podobnych. Ta cała zasada o tym że Batman niby nie zabija (naiwna zresztą, może dobra dla bajek i komiksów, nie filmów kręconych na poważnie) to dobry motyw do takiego psychologicznego podejścia do Batmana. Można by to pokazać jako jego natręctwo, obsesję. Większość socjopatów ma jakąś swoją zasadę której nie łamię, mimo że nie mają one zwykle sensu. RE: Joker (2019) - Paszczak - 04-09-2019 To, że Batman nie zabija to nic innego jak komiksowy relikt, pochodzący z czasów, gdy historyjki obrazkowe były oskarżane o deprawowanie nieletnich. No i oczywiście wydawnictwu szkoda było malowniczych złoczyńców, którzy stanowią większy magnes dla czytelników niż sam Nietoperek. W filmie ten motyw moim zdaniem nie działa kompletnie, dlatego najlepsza (Burtonowska) wersja z niego rezygnuje. RE: Joker (2019) - brandon_lee - 04-09-2019 Paszczak, Batman Snydera też zabijał, i to była ulga dla mnie po tym jak w trylogii Nolana twierdził że zabijanie jest ble, po czym zostawił przeciwnika w rozpędzonym pociągu który zmierzał ku wybuchowi. Tylko tutaj jest problem, skoro Batman Snydera nie miał problemu z zabijaniem, dlaczego nie zabił Luthora? To credo o niezabijaniu jest dziurawe też pod tym kątem, że przecież nawet policja zabija. I jak rozumiem w "świecie Batmana" policja ma takie same prawa jak prawdziwej Ameryce. W przypadku kiedy nie ma innego wyjścia, trzeba pozbyć się niebezpiecznej jednostki. Bohater który bawi się w stróża, a daruje życie ludziom którzy uciekną i znów będą robić to samo, jest współwinny. Nie twierdzę, że filmowy Batman powinien być Johnem Wickiem, ale tych najgorszych powinien zabijać. I jak Batman zapatruje się na legalną egzekucję w niektórych stanach USA? Jaki Batman ma stosunek do aborcji? :P To drugie to oczywiście żart, gdyby ktoś poczuł się urażony politycznie. RE: Joker (2019) - Paszczak - 04-09-2019 No nie wiem jak to jest z tą policją. W pozującym na Poważny Kryminał Gotham Central policjanci ruszają z kopyta, żeby za wszelką cenę ocalić życie rannego Jokera... który właśnie zabił ich kolegów. Tacy z nich wielcy humaniści. Gotham to Fantasy Land na całego. Dochodzi niby jeszcze argument, że póki Batman nie zabija władze mogą przymykać oko na jego działalność jako na ekscentryczne hobby. Gdyby zaczął bronsonić, musieliby się za niego wziąć na poważnie. RE: Joker (2019) - SonnyCrockett - 04-09-2019 Oczywiście że niezabijanie przez Batmana jest mega durne. Poważni twórcy to wiedzą i dlatego Zabójczy Żart jest tak dobrym komiksem. ;) RE: Joker (2019) - Gieferg - 04-09-2019 A kogo Batman tam zabił? Bo jeśli chodzi o duszenie Jokera (które nie wiadomo jak się kończy) to, cóż, jakoś w komiksach ten dalej żył, a nie jest to jakiś elseworld, bo już postrzał Barbary jest, o ile mi wiadomo, w pełni kanoniczny. No chyba, że chodzi o kogoś innego, nie pamiętam, dawno nie czytałem. RE: Joker (2019) - SonnyCrockett - 04-09-2019 Dla mnie kończy się zabiciem Jokera. Jest to jedyna słuszna linia i prawidłowe zakończenie ich relacji. :) RE: Joker (2019) - Gieferg - 04-09-2019 No to dla ciebie. Ale nie jest to pokazane, a jedynie zostawione do indywidualnej interpretacji, a ta, w świetle tego, że komiks jest częścią continuity w której Joker nadal żyje, nie jest taka oczywista. RE: Joker (2019) - SonnyCrockett - 04-09-2019 Tyle że nie piszemy tu o tym jak jest tylko jak powinno być. A logicznym i dalece bardziej prawdopodobnym jest że Batman zabiłby w końcu takiego Jokera. Nie robiąc tego właściwie odpowiada za śmierć kolejnych jego ofiar. RE: Joker (2019) - OGPUEE - 04-09-2019 (04-09-2019, 16:20)Gieferg napisał(a): Bo jeśli chodzi o duszenie Jokera (które nie wiadomo jak się kończy) to, cóż, jakoś w komiksach ten dalej żył, a nie jest to jakiś elseworld, Początkowo Moore myślał, że to coś w stylu elseworlda i nie spodziewał, że wydawnictwo włączy to w oficjalny kanon (coś jak z Batman: Son of Demon, gdzie oryginalnie był niekanoniczny). Co do niezabijania w komiksach - jeszcze w miarę dobrze to ujął Frank Miller w Roku pierwszym, gdzie Bats nie zamierzał na pewno zabijać ludzi popełniających przestępstwa o niskiej szkodliwości społecznej. I zgadzam się, że z brandon_lee, że Batman tych największych skurwieli już dawno powinien posłać na tamten świat (a takiego Jokera to już co najmniej po zabiciu Jasona Todda). (04-09-2019, 14:07)Paszczak napisał(a): W filmie ten motyw moim zdaniem nie działa kompletnie, dlatego najlepsza (Burtonowska) wersja z niego rezygnuje.No, burtonowski Batman w jedynce zbirów oszczędzał i tylko w podbramkowej sytuacji decydował się na zabójstwo (jak np. z tym Murzynem w katedrze). RE: Joker (2019) - Gieferg - 04-09-2019 No z tym się trudno nie zgodzić. RE: Joker (2019) - marsgrey21 - 04-09-2019 Taki urok Batmana, na to cię nic nie poradzi, z resztą wątek tego jaki byłby Batman gdyby zabijał jest bez przerwy poruszany w komiksach i zawsze się kończy tak, że jeśli zacznie zabijać to staje się Punisherem, a wtedy to już nie jest Batman tylko Terminator. RE: Joker (2019) - Badus - 04-09-2019 Skoro już offtopujemy... Co do kwestii killowania przeciwników przez Gacka, to bardzo mi się spodobał finisz starcia z al Ghulem, gdzie bardzo zgrabnie rozegrano ten motyw. Niestety, kolejne dwie części Nolana nie pociągnęły tego aspektu nad czym mocno ubolewałem. RE: Joker (2019) - Gal Anonim - 04-09-2019 (04-09-2019, 16:39)OGPUEE napisał(a):To potwierdzone? Bo jak dla mnie Moore miał wyjebane czy to będzie kanon - napisał historie jaka mu się podobała i dał specjalnie tak subtelne zakończenie, żeby większośc czytelników (w tym ja) tego nie ogarnęła przez dekady.(04-09-2019, 16:20)Gieferg napisał(a): Bo jeśli chodzi o duszenie Jokera (które nie wiadomo jak się kończy) to, cóż, jakoś w komiksach ten dalej żył, a nie jest to jakiś elseworld, (04-09-2019, 16:30)Gieferg napisał(a): No to dla ciebie. Ale nie jest to pokazane, a jedynie zostawione do indywidualnej interpretacji, a ta, w świetle tego, że komiks jest częścią continuity w której Joker nadal żyje, nie jest taka oczywista.W DC jest teraz chyba z trzech kanonicznych Jokerów, więc równie dobrze Batman mógł zabić jakiegos czwartego ;D |