Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Gry - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27)
+--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403


- Mierzwiak - 04-12-2008

Na moim kompie Negrin nowe gry też chodzą bardzo ładnie, ale co z tego? W grę na którą zamieniłbym wszystkie inne sobie nie pogram i kropka 8)


- Jakuzzi - 04-12-2008

Mierzwiak napisał(a):Na tym "leciwym" Xboksie drogi Jakuzzi gra wygląda i chodzi lepiej niż na wypasionych (lepszych sprzętowo od konsoli!!!) komputerach, zdajesz sobie z tego sprawę?

Nie. Szczerze mowiac nigdy nie gralem na Xboxie. Nie widzialem nawet grafiki gier z tej platformy. Zdanie mialo charakter prowokacyjny, bo aktualnie zastanawiam sie czy kupic sobie nowego kompa, czy Xboxa. :)

Ale musze powiedziec, ze tez troche trudno mi uwierzyc, ze platforma, ktora ma juz kila lat, potrafi dorownac graficznie i wydajnosciowo najnowoczesniejszym komputerom, ktore w dodatku dezaktualizuja sie sprzetowo praktycznie w mgnieniu oka.


military napisał(a):Jakuz, a jak grasz w GTA4 z 45959057548959 milionami polygonow wyswietlanych w kazdej sekundzie, zamiast z 468558675657854 milionami, to gra sie duzo gorzej?

To podchwytliwe pytanie?


- Mierzwiak - 04-12-2008

Jakuzzi napisał(a):Ale musze powiedziec, ze tez troche trudno mi uwierzyc, ze platforma, ktora ma juz kila lat, potrafi dorownac graficznie i wydajnosciowo najnowoczesniejszym komputerom
Rozwiązanie jest bardzo proste. W przypadku konsol, gdy tworzone są pod sprzęt. To wszystko. Nie ma zmiany rozdziałki (z wyjątkiem sytuacji w której grasz na zwykłym tv lub HD), nie ma ustawień grafiki, nie ma nic ;)

Sytuacja w której grasz na konsoli i rwiesz włosy z głowy mając 5 FPSów nie ma prawa bytu. Jasne, na konsolach gry też w intensywniejszych momentach potrafią zwolnić, ale to drobny pikuś nie mający żadnego wpływu na komfort gry.

Idąc do sklepu po grę wiesz, że w nią zagrasz, nie zastanawiasz się czy będziesz musiał zmniejszyć detale, a może wyłączyć wygładzanie, a może zaczekać na nowe zoptymalizowane sterowniki, a może wziąć pożyczkę na nowy komputer (do ciebie piję, Czwóreczko). Wkładasz płytę i nic cię nie interesuje.


- Negrin - 04-12-2008

Mierzwiak napisał(a):Na moim kompie Negrin nowe gry też chodzą bardzo ładnie, ale co z tego? W grę na którą zamieniłbym wszystkie inne sobie nie pogram i kropka 8)
To z tego, żeby nie bić za to PC jako platformy, tylko nieudolnych deweloperów. Bywają na PC gry, które chodzą płynnie i wyglądają ślicznie na naprawdę starych komputerach, a to dlatego, że są po prostu dobrze zoptymalizowane. Wiem, co masz na myśli, i jest to słuszna myśl -- ja też w sumie z ulgą wkładam płytę do konsoli i po prostu gram -- ale jako szanujący się multiplatformowiec peceta jako takiego przed źle sformułowanymi zarzutami będę bronił ;)

Aha, na konsolach też zdarzają się źle napisane gry :) Choć faktycznie rzadziej i mniej to jest odczuwalne.


- Jakuzzi - 04-12-2008

Mierzwiak napisał(a):Rozwiązanie jest bardzo proste. W przypadku konsol, gry tworzone są pod sprzęt.

A jak sprzet jest przestarzaly?..


- military - 04-12-2008

Jesli uwazasz, ze jakosc gry wyznacza grafika, to rzeczywiscie mozesz miec problem. Na PSP bys nie pogral, ani na DS. Chociaz zobacz sobie Gears of War 2 z 360 - ta konsola wciaz potrafi wymiesc.


- Mierzwiak - 04-12-2008

Jakuzzi napisał(a):A jak sprzet jest przestarzaly?..
Jeśli twierdzisz że Xbox jest przestarzałym sprzętem to od razu widać że nie śledzisz na bieżąco gier które wychodzą na konsole. Popatrz sobie jak one na tym twoim leciwym klocku wyglądają, wtedy pogadamy.

Negrin, jeśli z moich słów wyniknęło że zjechałem PieCki jako sprzęt do grania to przepraszam, nie to miałem na myśli. Po prostu w końcu dotarło do mnie że jeśli chcę czerpać radość z gier, powinienem kupić konsolę (oczywiście fajnie byłoby sobie jeszcze popykać w tytuły których na konsole nie będzie :)), nie zamierzam już więcej inwestować w nowy sprzęt bo to mija się z celem.

Jasne że wszystkiemu są winni ludzie. Gdyby Rockstar się przyłożył, GTA śmigałoby na moim E2140 i 8600GT. Ale nie pośmiga. Kuźwa, ona nawet dwóch kart w SLI nie obsługuje! :shock:

Po sieci krąży fajny żart: że dzień premiery IV na PC to jednocześnie rozpoczęcie jej beta testów :lol:


- Jakuzzi - 04-12-2008

Mierzwiak napisał(a):Jeśli twierdzisz że Xbox jest przestarzałym sprzętem to od razu widać że nie śledzisz na bieżąco gier które wychodzą na konsole.

To, ze na dana platforme wciaz wychodza nowe tytuly, nie musi przeczyc temu, ze jest zramolala. :)


- military - 04-12-2008

Kurcze, nie wiedzialem ze kto jak kto, ale Jakuzzi jest zdolny pieprzyc takie glupoty. :)


- Negrin - 04-12-2008

Mierzwiak napisał(a):nie zamierzam już więcej inwestować w nowy sprzęt bo to mija się z celem.
Też przesada. Ma sens -- jak zawsze -- kupowanie sprzętu o jedno oczko słabszego niż najnowszy :) No i są gry, które na PC są jedynie słuszne. Choćby gry z "Orange Box" i "Left 4 Dead" :)


- Jakuzzi - 04-12-2008

military napisał(a):Kurcze, nie wiedzialem ze kto jak kto, ale Jakuzzi jest zdolny pieprzyc takie glupoty. :)

Mimo wszystko potraktuje to jako komplement. :)


- military - 04-12-2008

Negrin, H-L2 to chyba jedyny FPS, w ktorego gra sie wygodniej na padzie niz z uzyciem myszki. :)


- Negrin - 04-12-2008

Wiesz, prawda jest taka, że HL2 trzeba mieć na PC ze względu na Source i jego modowalność. Co prawda w sumie w zbyt wiele modów nie grałem, ale to zwykła szkoda pozbawiać się dostępu do bogactwa lepszych i gorszych pomysłów społeczności :)


- Mierzwiak - 04-12-2008

Negrin: Inaczej - pewnie kupię nowy komputer za ileś tam lat, pewnie będzie miał 8 rdzeni i 4GB na karcie graficznej. Ale na pewno nie zrobię tego tylko po to, żeby zagrać w jakąś nową grę.


- military - 04-12-2008

Negrin, na Xbox Live tez sa spolecznosci, a najwieksza to chyba skupia sie wokol Halo 3 - dodatkowych rzeczy do tej gry w trybie multi jest juz z gazyliard. Poza tym chyba mam dosc specyficzne podejscie, bo nie lubie modowanych gier - zwykle to totalna amatorszczyzna przynajmniej w jednym aspekcie. :)


- Negrin - 04-12-2008

military napisał(a):Negrin, na Xbox Live tez sa spolecznosci, a najwieksza to chyba skupia sie wokol Halo 3 - dodatkowych rzeczy do tej gry w trybie multi jest juz z gazyliard.
Jeny, wiem. Ale do modów Source bardzo daleko ;) Ja Cię nawet częściowo rozumiem, ale powiem szczerze, że na nowe mapy do "Left 4 Dead" czekam jak na mało co :)


- military - 11-12-2008

Knockout Kings 2001 - bylem zaskoczony, ze boks tak swietnie da sie przetlumaczyc na gre komputerowa. Powstala bijatyka, w ktorej byle leszcz nie wygra juz naciskajac losowe przyciski i liczac, ze wyjdzie jakis cios. W boksie potrzeba wiecej strategii, a predkosc i chaotycznosc sa wrecz niewskazane.

KK2001 bylaby swietna gra, gdyby nie popelniono tych samych grzechow, co w edycji 2000. Co prawda walka jest troche bardziej naturalna, ale istnieje ten sam "trik", ktory pozwolil mi w karierze wygrac wszystkie walki przez knockout i nie przegrac zadnej. Wystarczy wpakowac wszystkie punkty doswiadczenia w sile ciosow i stamine, a potem walic sierpowymi - rozklada to kazdego. Rozklada tez rozgrywke. Mimo wszystko, zanim doszedlem do tego rozwiazania, bawilem sie przednio. 7\10


- Gal Anonim - 13-12-2008

Vampire the Masquarade: Bloodlines - ostatnio miałem czas pograć trochę, więc wróciłem do Wampira i nadal, po tylu latach, to bezapelacyjnie jedna z najlepszych gier cRPG jakie powstały. Nie jakieś infantylne pierdoły w postaci Obliviona czy hack'n'slash - dojrzałe, ponure i mroczne (choć z odrobioną ironii i nienachalnego dowcipu - trochę w stylu Fallouta 2, ale bardziej subtelne). Z kolei Jack to jedna z najfajniejszych postaci w grach! Jedyny minus to to, że bez patchy nie możnaby w to grać. No i zakończenie jest średnie - zbyt humorystyczne, z drugiej strony trzeba mieć jaja, żeby tak wygiąć fabułę, a przy tym pozostać w gruncie rzeczy wiernym klimatowi. Najsmutniejsze jest to, że Troika padła i nie zobaczymy niestety niczego więcej od nich nie zobaczymy, w tym następnego Wampira, ech.

GTA IV - naprawdę fajna gra akcji. Największa ujma to gówniana optymalizacja gry (choć to nic przy tym jak beznadziejnie zoptymalizowane było GTA III). Poza tym jedyny minus to brak sejwu w dowolnym momencie, albo przynajmniej autosave'u w połowie misji. Świetna zabawa jeśli chodzi o strzelaniny - nie strzelało mi się tak dobrze od czasu ostatniego Hitmana. Na duży plus zasługuje fakt, że postacie REAGUJĄ na postrzały - kiedy ktoś dostanie po nogach to może się wywrócić, jak dostaje w brzuch to się zgina, czasem postacie padają od strzalów (jeszcze nie umierając), by po chwili się podnieść. To świetny motyw, którego zawsze brakowało mi w grach - dziwiło mnie dlaczego jak strzelę komuś w nogę to on nie zawyje z bólu dając mi możliwość bezpiecznego przebiegnięcia albo ukrycia się - tutaj to jest. Ostatnia gra w jaką gralem, która to wykorzystywała to Soldier of Fortune, który nota bene wprowadził tę opcję do świata gier. Dobra gra. Misja odbicia Romana z łap Rosjan jest fantastycznie klimatyczna. W ogóle dużo dobrego klimatu i fajnego strzelania. Oby następna część była tym czym było Vice City dla GTA III czyli więcej, lepiej i porządnie zoptymalizowane.


- military - 16-12-2008

Rocky Balboa for PSP - wymiatacz. Nie ze wzgledu na system walki - widywalem lepsze. Nie ze wzgledu na grafike, choc ta jest przepiekna. Ale ze wzgledu na przeniesienie filmu na konsole oraz sposob ukazania walk.

Jesli chodzi o to pierwsze - kazdy z fighterow (a sa wsrod nich nawet Spider Rico i inni leszcze, ktorzy pojawili sie gdzies w tle) walczy takim stylem, jaki widac w filmie, a zeby z nim wygrac, trzeba walczyc stylem, ktorym wowczas poslugiwal sie Rocky. Dla przykladu - Apollowi dobrze wchodza combosy, a przy Langu trzeba stosowac duzo unikow. Postaci poruszaja sie jak w filmie, zachowuja sie jak w filmie, wygladaja jak wyjete z filmu - miodzio.

Co do ukazania walk - tutaj kiedy strzeli sie kogos w ryj, niemal fizycznie to czuc. Kapy w morde wchodza po prostu pieknie, a satysfakcja z wykonania dobrego, silnego ciosu jest niesamowita. To chyba zasluga perfekcyjnej animacji fighterow. Chyba. W kazdym razie jeszcze nie widzialem bijatyki, w ktorej zawodnicy tak pieknie reaguja na ciosy. A jak juz sie bija z posiniaczonymi ryjami, kiedy widac ze sa zmeczeni i po zamachu bezwladnie opadaja im rece, a tlum skanduje "Rocky! Rocky!", klimat robi sie tak gesty ze trzeba otwierac okna.

Wady? Gra jest trudna. Nie potrafie jeszcze wygrac z Dixonem, a to przez to ze umiejetnosci zawodnikow odwzorowano wrecz idealnie - stary Rocky walczy calkiem inaczej niz mlody. No i jeszcze ciezko wstac z desek - nie wystarczy walic w jeden przycisk; trzeba utrzymac rownowage podczas wstawania, a poziom trudnosci tego zadania ustawiono odrobinke za wysoko. Ocena: 9\10

[Obrazek: rocky-to-knock-out-psp-20061213011847575.jpg] [Obrazek: rocky-to-knock-out-psp-20061213011848732_640w.jpg]


- KrzychuS - 18-12-2008

Hitman 2: Silent Assassin

W końcu postanowiłem zabrać się za jedną z (podobno) bardziej klimatycznych serii gier...myslałem ze jedynka Hitmana to szczyt frustracji jakie mogą spotkać gracza -brak sejwów, głupota przeciwników, bugi i kompletna nieintuicyjnosc...okazało sie ze w dwójce niewiele z tego naprawiono poza mozliwoscią zapisu...Szczerze mowiąc dawno nie grałem w nic rownie irytujacego, debilizm wrogów momentami po prostu powala, nie mozemy byc niczego pewni, w tym momencie całą przyjemnosc skradania i kombinowania szlag trafia, gra zamienia sie w bezsensowne kombinowanie jak tu przezyc do kolejnego sejwu i czy straznikowi ktory idzie przed nami przypadkiem nie odbije i nie zacznie strzelac...poradzcie mi czy warto grac w kolejne częsci bo jestem bliski pozegnania sie z tą grą raz na zawsze :?