![]() |
|
Interstellar (2014) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Christophera Nolana (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Christophera-Nolana--60) +---- Wątek: Interstellar (2014) (/Thread-Interstellar-2014--3183) |
RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Lawrence - 28-10-2014 Wybaczcie, ale ten temat robi się coraz bardziej surrealny. Oczywiście jako fanboj Nolana rozumiem, że zaliczam się do osób bardziej otępiałych, dlatego też może mi moglibyście wyjaśnić jedną rzecz, której nie rozumiem? Gdyż dla mnie na ludzką logikę, jak mi coś się nie podoba, czegoś nie lubię, to oczywiście wyrażam swoją opinię, ale raczej potem daję sobie z tym spokój. Gdyż po co marnować czas na coś czego się nie lubimy. A jak na razie to widzę, że najbardziej się tutaj produkują osoby, które nie przepadają za Nolanem i jego stylem, czy też po prostu zwykli jego hejterzey. OK, nie podoba się, ludzie są różni i ja sam jestem tolerancyjny, ale w takim razie po co sobie zawracać głowę? Czy to jakiś masochizm? Przy czym widzę też, że jakąś dziwną dziką satysfakcję niektórym sprawia, że parę wczesnych recenzji nie jest hyper optymistycznych. Film jeszcze do światowej dystrybucji nie wszedł, a wy go oceniacie na podstawie kilku ocen, po zaledwie jednym pokazie? Zresztą już w tym roku mieliśmy jeden film, który od razu w dniu premiery otrzymał super recenzje, same wysokie i został nazwany "nowymi Gwiezdnymi wojnami", a czym się okazał w ostateczności to wszyscy wiemy. A z ciekawszych informacji, to amazon pokazał okładkę soundtracka i bardzo mnie cieszy, że to ten sam co jeden z posterów, który mi się swego czasu podobał: ![]() Plus informacje, że podobno soundtrack ma zawierać aż 90 minut muzyki, oznacza, że będzie co słuchać. ![]() I w sumie jak wiecie jestem osobą bardzo empatyczną i im bardziej hejtujecie, tym bardziej jestem za tym "dream teamem" ![]() ![]() Dziękuję uprzejmie za uwagę. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Mierzwiak - 28-10-2014 (28-10-2014, 14:55)Rodia napisał(a): O co Ci chodzi?O musi za każdym razem walczyć o final cuta i każdy grosz. Zainteresowani kinem czy też serią o Alienie doskonale wiedzą, że produkcja, jak i pre- oraz post- Aliena 3 były koszmarem, któremu poświęcono nawet kilka godzin dodatków na Blu-ray, ale co to za sformułowanie "za każdym razem"? Jakie problemy z budżetem, realizacją i udziałem w ostatecznym kształcie filmu miał Fincher przy Se7en? The Game? Fight Clubie? Panic Roomie? Zodiacu? Benjaminie Buttonie? The Social Network? The Girl with the Dragon Tattoo? Gone Girl? Jakieś linki? Wywiady, czy to do poczytania lub obejrzenia potwierdzające to o czym piszesz? @Lawrence: Dla mnie niepojętym jest, by pisać krytycznie o powszechnie lubianym filmie, zwłaszcza tutaj, używając słów "a czym się okazał ostatecznie WSZYSCY wiemy". Twoja głupota jest fascynująca bardziej niż niezasłużony kult jakim cieszy się Nolan, poza tym: RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - raven.second - 28-10-2014 Cytat:Zresztą już w tym roku mieliśmy jeden film, który od razu w dniu premiery otrzymał super recenzje, same wysokie i został nazwany "nowymi Gwiezdnymi wojnami", a czym się okazał w ostateczności to wszyscy wiemy.Okazał się spełnieniem tego, co było w recenzjach. Cudownym filmem, naprawdę genialnym, mam nawet koszulkę z Rocket Raccoonem
RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - vast - 28-10-2014 Przydałoby się jeszcze z kilka stron pierdolenia o recenzjach i ocenach, w międzyczasie lawerence niech powkleja niepotrzebne foty obsady z sesji dla jakiś szmatławców/red carpetowych występów. Nie pozwólcie aby ten temat zszedł na psy. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - wujo444 - 28-10-2014 Obudziłeś się jakieś 30 stron za późno. Co za śmietnik. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Craven - 28-10-2014 (28-10-2014, 20:03)wujo444 napisał(a): Co za śmietnik. Lurkuję ten temat z fascynacją ludzi oglądających tych kolesi od motocykli, którzy zamiast robić motocykle krzyczą na siebie. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Mierzwiak - 28-10-2014 Jak zwykle ludzie wchodzący do tematu by skomentować panujący w nim śmietnik udają, że ich jakże błyskotliwe komentarze wcale tego śmietnika nie powiększają. W istocie jak widzowie tych programów, jest nawet na nich dobre określenie
RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Rodia - 28-10-2014 (28-10-2014, 18:59)Mierzwiak napisał(a): Jakie problemy z budżetem, realizacją i udziałem w ostatecznym kształcie filmu miał Fincher przy Se7en? The Game? Fight Clubie? Panic Roomie? Zodiacu? Benjaminie Buttonie? The Social Network? The Girl with the Dragon Tattoo? Gone Girl? Oblukałem sprawę i faktycznie Fincher powiedział, że final cuta ma od czasu "Panic Room". Więc tu niech Ci będzie ![]() Natomiast jeśli chodzi o budżety i inne kwestie - no proces Finchera nigdy nie należał do najłatwiejszych ani najprzyjemniejszych. O każdy grosz raczej nigdy nie musiał się bić, ale z wielu jego wypowiedzi - których nie zalinkuję bo nie chce mi się ich szukać, ale uwierz mi, jest ich wiele - można wywnioskować, że jego reżysersko-budżetowe wymagania nawet po wyrobieniu sobie nazwiska często zbliżały się niebezpiecznie blisko do granicy tolerancji producentów, którzy tę kasę wykładali na stół. Ale dobra, Jezu, nieważne, o czym my tu mówimy. Chodziło mi po prostu o to, że w Hollywood jest cała kadra twórców, którzy mogliby tworzyć oryginalne blockbustery jak Nolan, może nawet i by chcieli, ale z przyczyn niezależnych od nich nie mogą. Nie wiem nawet czy Finchera do tego grona zaliczać, może jemu pasuje klepanie kolejnych ponurych kryminałów. Choć przypominam sobie, że miał kręcić "Kleopatrę" z Angeliną Jolie, miał robić "20 tys. mil podmorskiej żeglugi", i co? I jakoś gówno. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Mierzwiak - 28-10-2014 (28-10-2014, 21:38)Rodia napisał(a): Oblukałem sprawę i faktycznie Fincher powiedział, że final cuta ma od czasu "Panic Room". Więc tu niech Ci będzieCzyli jednak brednie ![]() Co do reszty - taaak! Racja. Tylko że trochę dziwnie podawać nazwisko Finchera w kontekście Nolana - spójrz na dorobek tego pierwszego, kategorię wiekową jego filmów (oprócz raptem dwóch) i tematykę, a potem na Nolana, który niby zaczął podobnie, ale potem wpadł mu miliard dolarów (ups) w boks ofisie i jego kariera powędrowała w innym kierunku. Nic dziwnego, że temu drugiemu jest łatwiej, bo i zawsze będzie łatwiej temu, kto już raz zgarnął masę kasy i dalej będzie chciał robić takie atrakcyjne komercyjnie projekty. Co do Kleopatry i 20 tys. mil - szczerze mówiąc nigdy nie patrzyłem na te projekty jako na coś więcej niż plotki. Były jakieś konkrety ze strony Finchera na ich temat? RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Capt. Nascimento - 28-10-2014 Mierzwiak napisał(a):Jak zwykle ludzie wchodzący do tematu by skomentować panujący w nim śmietnik udają, że ich jakże błyskotliwe komentarze wcale tego śmietnika nie powiększają. W istocie jak widzowie tych programów, jest nawet na nich dobre określenie Też mnie to zawsze rozbraja. Co to za forum bez komentatorów relacjonujących na żywo przebieg dyskusji.
RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Lawrence - 28-10-2014 (28-10-2014, 18:59)Mierzwiak napisał(a): Twoja głupota jest fascynująca bardziej niż niezasłużony kult jakim cieszy się Nolan, Proszę jak pięknie, w jednym krótkim zdaniu obrazić mnie i Nolana i obojgu nam dosrać. To spora umiejętność i czuję się poniekąd zaszczycony tym zrównaniem. Dzięki naprawdę to doceniam. Ale ja sam nie zamierzam sobie psuć dobrego nastroju wyczekiwania, ani taką uszczypliwością, ani doszukiwaniem się na siłę, jakichkolwiek negatywnych punktów odniesienie. Ba, dalej jestem pełen pozytywnego wigoru i już chyba wiem, co nawet chcę dostać na Gwiazdkę ![]()
RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Gieferg - 28-10-2014 Widziałem dzisiaj zwiastun Interstellar przed Furią, za każdym razem gdy się pojawiała Hathaway miałem ochotę komuś przy***ać. Dzięki Lolrens. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Mental - 29-10-2014 Cytat:pojawiała Hathaway A ja myślałem, że to był facet. "Interstellar" ma już 11/10 na imdb. Jeden z recenzentów napisał, że Nolan to najlepszy reżyser i największy wizjoner od czasów Homera. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Gal Anonim - 29-10-2014 (29-10-2014, 01:07)Mental napisał(a):No tak, Andrew Garfield przecież.Cytat:pojawiała Hathaway Nolan to największy wizjoner od czasu Boga. RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - vast - 29-10-2014 (29-10-2014, 01:08)Crov napisał(a):(29-10-2014, 01:07)Mental napisał(a):No tak, Andrew Garfield przecież.Cytat:pojawiała Hathaway Wrong. Największy wizjoner od czasu człowieka który wymyślił Boga RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Gal Anonim - 29-10-2014 Gdyby Nolan nie istniał to trzeba byłoby go wymyslić. Wolter RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - und3r - 29-10-2014 (28-10-2014, 21:50)Mierzwiak napisał(a): wpadł mu miliard dolarów (ups) w boks ofisie i jego kariera powędrowała w innym kierunku.Przy czym nie zapominajmy w tym miejscu, że ten miliard był tylko w części zasługą Nolana, a w części tego, że HL przedawkował prochy... PS Czy w tym pudełku blu wyżej jest, kurde, podświetlenie jakimiś ledami? Wtf? RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Capt. Nascimento - 29-10-2014 Crov napisał(a):Nolan to największy wizjoner od czasu Boga. Nie. Bóg był największym wizjonerem do czasu Nolana. Tego nie przebijecie haha.
RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - Pelivaron - 29-10-2014 Zawsze można przerobić ten dowcip o piłkarzach i mieć suchara do opowiadania wśród znajomych i rodziny: Stanley Kubrick powiedział: "Bóg zesłał mnie aby ludzie mogli zachwycać się moimi filmami" Na co Nolan odpowiedział: RE: Interstellar (2014) (Reż. Christopher Nolan) - vast - 29-10-2014 (29-10-2014, 01:15)Crov napisał(a): Gdyby Nolan nie istniał to trzeba byłoby go wymyslić. Wolter Wiadomo przecież że nolan tak naprawdę nie istnieje a pod tym nazwiskiem kryje się konglomerat najlepszych wizjonerskich reżyserów amerykańskich. To wszystko w ramach "Operation Nolan". Dowód??? - Znaczek Batmana na drzwiach w Following. Prypadeg?? Nie sądze. |