![]() |
|
Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Pirates of the Caribbean (2003-2017) (/Thread-Pirates-of-the-Caribbean-2003-2017--496) |
RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - marsgrey21 - 25-08-2019 Tyle, że właśnie ta zmiana Jacka była głównym motywem ostatniej części i było to zamierzone działanie scenarzystów. Jack traci ikrę i zapał, staje się cieniem dawnego siebie, wręcz karykaturą i musi się zmierzyć z kimś kogo pokonał wtedy kiedy stał się tym legendarnym Jackiem Sparrowem i dopiero na samym końcu wraca na właściwe tory mając załogę, okręt i cel. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Grievous - 25-08-2019 No jest to "wina" scenariusza, bo całym clou Jacka w tym filmie jest bycie cieniem samego siebie. Kompas, czyli przedmiot który jest istotny dla jego postaci od części pierwszej, a i w tej ma dodane jeszcze dodatkowe osobiste znaczenie, jest sprzedany przez niego za flaszkę (co jeszcze poprzedza scena szlajania się w deszczu i wyjebki w błoto). Film w tym momencie krzyczy "Hej, Jack właśnie sięgnął dna". Przecież to nawet subtelne nie jest. Nie trzeba tego lubić, ale to jest świadomy kreatywny wybór na poprowadzenie postaci, a nie niedbałość scenarzystów. EDIT: Czyli to samo co marsgrey21 napisał. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 27-08-2019 Grievous napisał(a):To są wąsonogi. To się przypierdala do wszystkiego co długo jest pod wodą. Spełnianie obowiązku czy nie. Zwłaszcza że załoga Jonesa transformowała się w morską faunę, a Will nie.Jasne. Ale pod koniec AWE wyraźnie jest pokazane, że Will nie jest nimi obrośnięty. A w piątce, która dzieje się mniej więcej w tym samym okresie (sądząc po wieku młodego Henry'ego) już jest. Oczywiście można założyć, że na randkę z żoną, Will się oczyścił, a na co dzień chodzi z wąsonogami na twarzy... Wyjaśnienie dobre jak każde inne, ale to jest moim zdaniem niekonsekwencja. Łatwa do uniknięcia i przez to bardziej drażniąca. A abstrahując od powyższego - to jest fantasy, więc wąsonogi mogą tam nie istnieć albo zachowywać się inaczej niż w rzeczywistości. I wcale nie muszą się przyklejać do wszystkiego albo mogą się przyklejać tylko do przeklętych, albo zachowywać jeszcze inaczej. Grievous napisał(a):Niedomówienia czy uproszczenia fabularne to nie są plothole. Plothole to dziury logiczne w scenariuszu. Np. poparzony Ragetti w pierwszej części, pomimo tego że w tym samym filmie jest zarówno powiedziane, jak i pokazane że przeklęta załoga nie czuje bólu.Plothole to również niedomówienia: https://en.wikipedia.org/wiki/Plot_hole Cytat:The term is more loosely also applied to "loose ends" in a plot – side-lined story elements that remain unresolved by the end of the plot. Odkładając na bok dyskusję nomenklaturową, niedomówienia i uproszczenia same w sobie są jak najbardziej ok. Ale nie w sytuacji, gdy zmieniłyby status quo. A np. cała flota okrętów w rękach Sparrowa diametralnie zmieniłaby jego sytuację. (25-08-2019, 12:58)al_jarid napisał(a): Dirk, to że Sparrow w piątce nie przypomina samego siebie to nie jest tylko kwestia, że Depp zapomniał jak grać. Moim zdaniem to raczej wina scenariusza. Po raz pierwszy w serii pracowali nad nim inni ludzie i to najmocniej widać właśnie w kreacji Sparrowa. Zniknął cały jego spryt i przebiegłość i nagle stał się skończonym idiotą, tak po prostu. To co wcześniej stanowiło jak gdyby fasadę, za którą krył się przebiegły człowiek kombinujący na lewo i prawo, teraz przerodziło się w jego osobowość.Dokładnie o tym myślałem. Wcześniej był spryciarzem pod maską błazna, a teraz jest idiotą pod maską idioty. Rozumiem, co scenarzyści chcieli tym osiągnąć, ale, moim zdaniem, polegli, niszcząc jedną z najciekawszych postaci w serii. (25-08-2019, 13:12)marsgrey21 napisał(a): Tyle, że właśnie ta zmiana Jacka była głównym motywem ostatniej części i było to zamierzone działanie scenarzystów. Jak wyżej. To wszystko jest dla mnie jasne. Ale taka interpretacja postaci (again - dla mnie) nie działa. Śledzenie perypetii idioty pchanego przez innych do celu nie daje nawet w połowie takiej radości, jak mogłoby, gdyby postać Jacka była w piątce lepiej napisana (przy zachowaniu tego, co scenarzyści chcieli pokazać). (25-08-2019, 13:13)Grievous napisał(a): Film w tym momencie krzyczy "Hej, Jack właśnie sięgnął dna". Przecież to nawet subtelne nie jest. No właśnie i ja tego nie lubię :) Ale niedbałość scenarzystów bym jednak wytknął, bo dałoby się to zrobić lepiej... Na koniec trzy filmiki - pierwszy zawiera cytaty Jacka z trylogii, a pozostałe z piątki. Zwróćcie uwagę, że on nawet mówi inaczej, jakoś tak bardziej "kreskówkowo". To nie jest tylko cień dawnej postaci, to wręcz jego antyteza i (nieśmieszna) parodia. Oryginalna trylogia: Piątka: RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Gieferg - 27-08-2019 Cytat: A np. cała flota okrętów w rękach Sparrowa diametralnie zmieniłaby jego sytuację. Wygląda na to, że je wszystkie przepił. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 27-08-2019 Być może. Czyli zaprzepaszczono świetny materiał na gag (pisałem o tym wcześniej). RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 08-09-2019 W analizie poniżej gość wykłada mniej więcej problemy z postacią Jacka w piątej części: Wprawdzie nie zgadzam się z jednym z punktów, bo ucieczka w scenie z sejfem jest w stylu Jacka i to bardzo, ale pod resztą mogę się podpisać. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Szaman - 25-10-2019 Twórca Czarnobyla scenarzystą rebootu https://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/chernobyl-creator-tackling-pirates-caribbean-reboot-1250029?utm_source=Sailthru&utm_medium=email&utm_campaign=THR%27s%20Heat%20Vision_now_2019-10-25%2013:36:29_acouch&utm_term=hollywoodreporter_heat_vision RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - zombie001 - 25-10-2019 Ale oni męczą tę serię. Szkoda, że Disney nie potrafi odpuścić. Przynajmniej na kilka kolejnych lat. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - marsgrey21 - 25-10-2019 Niech zrobia ten reboot bez Deppa i mówię im ahoy.
RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Szaman - 25-10-2019 Dla nas minie kilka kolejnych lat, dopiero siadają do pisania, co oznacza, że premiera raczej nie wcześniej niż w 2022 roku, 5 lat po poprzedniku. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Gieferg - 25-10-2019 Cytat:Twórca Czarnobyla scenarzystą rebootuktóry nawet nie wiadomo czy będzie rebootem. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Szaman - 25-10-2019 Artykuł THR podchodzi asekuracyjnie do tej kwestii, ostatnio były plotki o reboocie z Karen Gillan w głównej roli. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Gieferg - 25-10-2019 Który też nie musi być rebootem. Przynajmniej nie w tym znaczeniu tego słowa, którego się trzymam (tzn synonim restartu). Moim zdaniem, jeśli zrobią to bez Deppa, boleśnie się przekonają, że POTC = Sparrow. A ostatni film zaliczył nienajlepszy wynik, bo jaki niby miał zaliczyć po poprzedzającej go nędzy? RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - zombie001 - 25-10-2019 Powinni odczekać co najmniej dekadę :D Pewnie z tym rebootem skończy się tak, że film będzie tym dla serii, czym TFA było dla Nowej Nadziei, albo T:DF dla Terminatora. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Gieferg - 25-10-2019 Jeśli o mnie chodzi, mogliby zrobić film z Bloomem i Keirą na drugim planie i świeżynkami z piątki i dodać do tego kogoś ciekawego w miejsce Sparrowa, może być kobieta z tym, że wolałbym postać Saldany z jedynki niż kogoś nowego (choć z drugiej strony mogliby z niej zrobić villaina :P), tylko nie wiem czy to finansowo wyrobi więc niech lepiej dadzą najpierw jakieś stand alone adventure nie wymagające sequela. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 25-10-2019 Tylko, na wszystkie świętości wszystkich religii świata, niech głównym villanem nie będzie kolejny przeklęty kapitan, który ma na pieńku ze Sparrowem... A Sparrow, jeśli się pojawi, niech będzie sobą, a nie tą marną podróbką z piątki. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Mierzwiak - 13-12-2019 RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 06-05-2020 https://thedisinsider.com/2020/05/05/pirates-of-the-caribbean-reboot-female-lead/ Wraca wcześniejsza plotka o tym, że Depp nie powróci, a w głównej roli będzie kobieta pirat. Podobno do tej roli przymierzana jest Karen Gillian. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Corn - 06-05-2020 Renny Harlin po przeczytaniu tego newsa zaliczył pewnie mały vietnam flashback RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Grievous - 06-05-2020 A to nie jest jakiś recykling plotki? Czytałem to samo, łącznie z angażem Karen Gillian, już ponad pół roku temu. |