Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Krótka piłka, czyli mini-recenzje (/Thread-Kr%C3%B3tka-pi%C5%82ka-czyli-mini-recenzje--1192)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Predator895 - 26-01-2021

Jest wszystko beka, naparzanki i całkiem spoko origin story samego świata potwora i jego przeciwników.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Paszczak - 26-01-2021

Predator895 napisał(a): Wyobraźcie sobie dzieciaka który ma władze nad Hellraiserem i może sobie z nim zrobić co zechce
Wyobraźcie też sobie, że rzeczony dzieciak to najbardziej denerwujący, rozbestwiony i antypatyczny bachor na świecie, w dodatku wykonujący upiorne numery śpiewane.
A tytuł Hellraiser odnosił się do Franka i Kirsty, nie do Cenobitów.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Predator895 - 26-01-2021

Jak zwał tak zwał każdy wie o co chodzi z Hellraiserem, a dzieciak z założenia miał być taki i mi w ogóle to nie przeszkadzało, na dodatek jego zachowanie ma kluczowe znaczenie w fabule. Bo wyobrażasz sobie innego milusińskiego dzieciaczka, który cieszy się z rozpieprzonych wyrwanych głów i flaków wysysanych na żywca ? , bo ja nie.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Gieferg - 26-01-2021

Cytat: każdy wie o co chodzi z Hellraiserem

Nie każdy :>


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Rozgdz - 30-01-2021

Dzięki za info o Psycho Goremanie :)

Ja bym dodał że w miksie można wyczuć też klasyczne kino familijne lat 80ych (ET ?) i Power Rangers :p

Postać tatki jest niesamowita. To co ten gość serwuje z absolutną powagą i "uczuciowością" to Mistrzostwo Świata :)

No i należy pamiętać - to jest film z PG, jak przystało na familijniak ;)

Fajnie obejrzeć taką odjechaną zabawę konwencją.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - OGPUEE - 30-01-2021

Alojzy - detektyw-nolife jest śledzony przez tajemniczy głos. Mój pierwszy szwajcarski film. Klimatem przypomina polskie snuje dziejące się na śląskiej ziemi. Jednakowo mimo ciężkiego klimatu przesłanie głosi "Wyjdź do ludzi, świat jest piękny" i daje jakąś nadzieję. I potem robi się z upływem ciekawszy.
8/10

Boy - kiedy zobaczyłem w TV, szczerze sądziłem że powstał w końcówce lat 80. lub w latach 90. Potem widzę w napisach nazwisko Waitiego, a na filmwebie rok 2010. Gratulacje dla twórców, że oprócz osadzenia tego w latach 80. potrafili zmimikować także jakość oraz styl kręcenia z tego okresu. A jak fabuła. Typowa historia, gdzie dawno nie widziany ojciec-bumelant okazuje się być bucem. Na szczęście Taika nie bawił się w schemat i ojciec jest dającą się lubić, a nawet zasługującą na współczucie. Pogratuluję również aktorstwa. Dzieciaki są wiarygodne, a i Waititi udowodnił, że umie grać.
9/10

Teoria spisku - Tomkiewicz the movie :). Film choć traktujących o niesamowitych teoriach dot. rządu, robi to zgrabnie i nie popada w śmieszność, a zaprezentowany spisek jest dość wiarygodny i całkiem przyziemny. I też w obecnych czasach jest wciąż aktualny. Rozwalił mnie dialog z początku, gdy Jerry wozi babę z psem i mówi, że w przyszłości też zaczipują ludzi :). Gibson jest tu dającym się lubić szurem, Stewart daje radę jako czarny charakter. Jest też kilka twistów.
8/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - PropJoe - 04-02-2021

Palm Springs - no spoko film. Sam motyw pętli rzeczywiście fajnie wykorzystany, bez większej spiny, bez przekombinowania, wrzucenie w nią więcej niż jednej osoby dodaje świeżości i jednocześnie generuje całkiem ciekawy element dramatyczno-romantyczny. No i właśnie z tym ostatnim mam trochę problem, bo nawet jeśli przyjąć, że całość miała być lekka i bezpretensjonalna, bez przesadnie dramatycznego ciężaru to jednak trochę zabrakło mi lepszej chemii pomiędzy bohaterami. Ta trzecia postać w pętli w sumie kompletnie niepotrzebna, ale jakoś też specjalnie to nie przeszkadza. Pomimo tego rozkroku pomiędzy bardzo lekkim podejściem do tematu a "czymś głębszym" całkiem fajnie się to oglądało. Takie 6/10 

Uncle Frank - Balla szanuję za American Beauty i Six Feet Under i w sumie okazuje się, że lubię też motyw homoseksualne w kinie ;), ale to była straszna tandeta. Punkt wyjścia wydawał się spoko - wujek gej, czarna owca w rodzinie jedzie na pogrzeb ojca z bratanicą, z którą jako jedyną w rodzinie czuje nić porozumienia. Nic odkrywczego, ale był jakiś tam potencjał na kino drogi, coming of age, rodzinny dramat. Wielkich oczekiwań nie miałem, ale lepiej napisane mogło się udać. To, że wujek Frank jest oczywiście profesorem literatury w NY a rodzina to oczywiście religijne rednecki jest nawet zabawne, biorąc pod kto film zrobił. Ale Ball wywala się koncertowo - czym dalej film jest coraz mniej subtelny z motywem dramatycznym godnym Ukrytej prawdy. Na plus rzeczywiście rola Bettany'ego. Ale mimo, że bratanica też nieźle zagrana to ich relacja zapowiadała się na początku dużo lepiej. Słabizna. 3/10.  

Lovers Rock - daje tutaj przy okazji, bo niby telewizyjna miniseria (Small Axe), ale fabularnie niepowiązana a ten akurat odcinek pojawiał się często na listach podsumowujących filmowy rok 2020. Fabułę można opisać jednym zdaniem - podczas domówki w Londynie zorganizowanej przez imigrantów z Karaibów dziewczyna poznaje chłopaka. I to ta impreza jest w sumie ważniejszym bohaterem niż jej uczestnicy. Większość filmu to po prostu scena taneczna. Bohaterowie nawet za wiele nie rozmawiają, równie dobrze film mógłby się nie skupiać akurat na nich i efekt byłby w moim odczuciu podobny. I w sumie nie skupia, bo kamera niekonieczne trzyma się tej dwójki. McQueen trochę mnie zniechęcił tym nieszczęsnym 12 Years a Slave, ale to bardzo dobry reżyser i jak wchodzi z kamerą w roztańczony tłum to potrafi zahipnotyzować. W trakcie seansu zwątpiłem czy Small Axe nie stanowi jednak fabularnie jednej całości a ten odcinek jest takim muzycznym przerywnikiem z bohaterami, których poznajemy wcześniej i towarzyszymy później. Nie jest, ale to w sumie nie problem. Bez szału, ale 6/10 mogę dać. 


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Bucho - 04-02-2021

(30-01-2021, 16:53)OGPUEE napisał(a): Teoria spisku - Tomkiewicz the movie :). Film choć traktujących o niesamowitych teoriach dot. rządu, robi to zgrabnie i nie popada w śmieszność, a zaprezentowany spisek jest dość wiarygodny i całkiem przyziemny. I też w obecnych czasach jest wciąż aktualny. Rozwalił mnie dialog z początku, gdy Jerry wozi babę z psem i mówi, że w przyszłości też zaczipują ludzi :). Gibson jest tu dającym się lubić szurem, Stewart daje radę jako czarny charakter. Jest też kilka twistów.
8/10


U mnie pol oczka nizej, choc sporo tutaj swietnych momentow i scen, jak chociazby ucieczka przykutego do wozka Mela, czy sceny otwierajace film, z Gibsonem taksiarzem paranoikiem-gadula:



Film natomiast nie jest bankowo o mnie, bo Mel mowi tutaj o wielu teoriach spiskowych, poza jedna i historycznie najbardziej popularna, o ktorej zreszta mowic nie mozna:

http://www.kirksvilletoday.com/wp-content/uploads/2018/08/jewtruth.jpg

:)


Ogolnie mozna wietrzyc spisek wszedzie i na kazdy temat, poza tym jednym. To prawie jak taka „get out of jail free” karta z Monopoly, gdzie nawet jezeli teoria jest tylko wymyslem to wstydem i glupota byloby nie korzystac z takiego potencjalu :)


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - SonnyCrockett - 04-02-2021

Misja niewykonalna / Army of One (2016) reż. Larry Charles

Pokręcony amerykański przegryw-patriota wymagający codziennych dializ podejmuje zleconą przez Boga misję znalezienia i pojmania Osamy Bin Ladena. Odwiedza w tym celu swoich jachtem Meksyk, paralotnią Izrael a Pakistan w którym ukrywa się Osama przemierza z samurajską katana u boku. Film jest lekki i przyjemny (bazuje na autentycznej historii niejakiego Gary Faulkner) a Nick Cage udowadnia że jest aktorem z potencjałem potrafiącym się dobrze przygotować do nawet tak błahego filmu. Szarżuje ale w inny sposób niż zwykle, no i ten głos, kompletnie inny niż u tradycyjnego Cage'a (leciał na helu czy coś).
7/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Snappik - 05-02-2021

Escape from Pretoria - historia ucieczki z więzienia w czasach apartheidu na podstawie prawdziwej historii, która stała się też kanwą powstania książki autorstwa Tima Jenkina (autora ucieczki). Film tu i ówdzie mocno sili się na tanie moralizatorstwo (zwłaszcza na początku i końcu), ale pomijając te aspekty otrzymałem solidny, 90-minutowy odcinek Prison Break z Danielem Radcliffem. Jenkin to w ogóle ciekawa osobowość - prawdziwy mastermind całego planu, inżynier, który przez ponad rok obserwował strażników i opracował wzory drewnianych kluczy dzięki który on i 2 innych więźniów wydostała się z celi. Tym bardziej zabawnie wyszła sprawa

Do obejrzenia i zapomnienia. Ot sympatyczna historia o niezłomności i jasności umysłu.

6/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Norton - 06-02-2021

Saint Maud

Argh. Mam problem z ostatnim ujęciem. W trakcie sceny na plaży prosiłem opatrzność o wyczucie dla reżyserki - byle tylko nie dowalić oczywistością. No i niestety, ta jedna sekunda (serio) obniża rangę dzieła. O ile lepiej byłoby pozostawić tu niedopowiedzenie. Jakie zresztą niepowiedzenie - każdy wiedziałby, co się, hehe, święci, ale całość wybrzmiałaby chociaż dostojniejszą nutą subtelności. Zamiast tego mamy jednoznaczność i cios patelnią w łeb. Scena działa, ale to szokowanie dla szokowania.

Finałowa rozmowa z chorą to co innego. Tutaj też wyczułem podstęp (nawet powiedziałem sobie, że to idealny moment na wrzucenie jumpscare'a), ale i tak drgnąłem. Piękna sprawa, do której prowadziła prosta, rozwijana w typowy (woooolno) dla studia sposób historia.

Aktorka od Maud świetna, udźwignęła niełatwą rolę. Sam film dobry, ale nie ma startu do najlepszych osiągnięć A24 w dziedzinie horroru. To bardziej poziom Blackcoat's Daughter, czyli okolice 6-7/10.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - simek - 06-02-2021

(06-02-2021, 18:34)Norton napisał(a): Saint Maud
Argh. Mam problem z ostatnim ujęciem. W trakcie sceny na plaży prosiłem opatrzność o wyczucie dla reżyserki - byle tylko nie dowalić oczywistością. No i niestety, ta jedna sekunda (serio) obniża rangę dzieła. O ile lepiej byłoby pozostawić tu niedopowiedzenie. Jakie zresztą niepowiedzenie - każdy wiedziałby, co się, hehe, święci, ale całość wybrzmiałaby chociaż dostojniejszą nutą subtelności.
To nie jest ten przypadek, że dosłowność zabija jakąś tajemniczość, bo wg mnie, co sam też piszesz, żadnej tajemnicy i pola do innej interpretacji tam nie ma, ostatnie ujęcie odebrałem raczej jako mocne podsumowanie, niż ujawnienie czegoś co film wcześniej próbował ukrywać. Dla mnie całość bez tego ujęcia byłaby mniej wyrazista.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Capt. Nascimento - 10-02-2021



Gdyby cały film był jak ta scena, to Tombstone byłby najlepszym westernem wszech czasów.
Rola Kilmera jest niesamowita (IMO powinien być głównym bohaterem i dostać tak jeszcze z 3x więcej czasu), a cała obsada? God damn
W drużynie dobrych - Kurt Russell, Val Kilmer, Sam Elliott i Bill Paxton
W drużynie złych - Powers Boothe, Michael Biehn, Stephen Lang
Na drugim planie - Charlton Heston, Billy Bob Thornton, Michael Rooker (Yondu ze Strażników Galaktyki i Merle z Walking Dead), Terry Quinn (Locke z Zagubionych), Billy Zane, Joanna Pacuła, Dana Delany i Thomas Haden Church (Sandman ze Spider Mana) i Jason Priestley (Beverly Hills)

___

Reversal of Fortune - Oscarowa rola Jeremy'ego Ironsa, na pewno absolutny top jego ról, świetna Glenn Close (aż szok że nie dostała nawet nominacji). A poza tym przyjemny kryminał sądowy, trochę przyćmiony przez kretyński pomysł narracji Glenn Close opowiadający/tłumaczący co drugą scenę. Tak z 6+/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Snappik - 11-02-2021

Wykopaliska - wow, zaskoczenie. Netflix zrobił dobry film i to jeszcze dramat. Nie potrzebował do tego Scorsese oraz 100 milionów dolarów. Fabuła oparta na faktach z 1939 roku, które dotyczą prowadzonych na terenie posesji pewnej wdowy prac archeologicznych. Do wykonania tytułowych wykopalisk zatrudniony zostaje doświadczony kopacz z lokalnego muzeum, a w tle słychać echa zbliżającej się wojny. Historia jest prosta, ale wsiąkłem totalnie bo Fiennes i Mulligan prezentują się tutaj wprost wybornie. Co więcej, do postaci granej przez tego pierwszego czuje się szacunek bo to gość, który postępuje honorowo i widać na jego twarzy oraz dłoniach lata orania w ziemi. Mulligan z kolei gra z niesamowitym wyczuciem i sprawdza się doskonale jako matka i katalizator wszystkich wydarzeń. Pierwsza połowa filmu jest świetna, trochę zrywa z typowymi schematami tego typu produkcji (zwłaszcza w kontekście zwiastuna promującego film). Druga jest nieco gorsza ponieważ do akcji wkraczają 2 dodatkowe wątki, z czego jeden w mocno "netflixowym" stylu. Zdjęcia, montaż, reżyseria na bardzo dobrym poziomie. Lubię filmy dziejące się w skromnej lokacji, gdzie kilkumetrowy dół pośrodku łąki staje się centrum wszechświata, a aktorzy grają pierwsze skrzypce i dostarczają fajnych emocji. A ten taki jest ;)


[Obrazek: 2AWpCR1b381hQbibOUkmoGEGOuW.jpg]

7/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Mental - 12-02-2021

The Little Things - nowy kryminał z Denzelem Washingtonem. Muszę obejrzeć jeszcze raz, bo na tę chwilę nie umiem go właściwie wyważyć i ocenić. Skłaniam się ku opcji, że obejrzałem świetny film, ale jak się rzekło - potrzebuję drugiego seansu, aby utwierdzić się w tym przekonaniu i wydać ostateczny werdykt. Na pewno scenarzyści starali się odejść o typowego schematu kina o seryjniakach i śledztwach. Klimatycznie i narracyjnie znacznie bliżej tej produkcji do "Zodiaka" niż "Siedem".

Plusy:

- ogólna atmosfera, kadrowanie;
- kapitalny Jared Leto (jego pierwsze, niepozorne pojawienie się na ekranie dosłownie mrozi krew i wywołuje ciary);
- finał?

Minusy:

- w kilku scenach miałem wrażenie, że montaż był spierdolony (za dużo cięć jak na tak powolne tempo);
- środek fabuły zaczął mi się nieznośnie dłużyć, jakby robił za zapychacz;


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - simek - 13-02-2021

Ma Rainey's Black Bottom - całkiem przyjemny film , ale reżysersko mocno niedomaga, główną siłą ciekawa fabuła, dialogi, aktorstwo. Nie obrażę się jeśli Boseman dostanie pośmiertnego Oscara, bo rola rzeczywiście dobra, do tego z gatunku tych, które Akademia uwielbia, czyli bardzo ekspresyjna, trochę szalona, z mocnymi momentami, które można pokazać w klipie na gali. Viola Davis też klasa, chociaż większość występu na jednej, wkurwiono-rozgoryczonej nucie.
Ogólnie warto obejrzeć chociażby dla tyrady postaci Toledo o tym, że czarnoskórzy za bardzo w życiu skupiają się na zabawie :)
Nie nudziłem się, dam 6/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Debryk - 14-02-2021

Johny Q (2002)
Denzel Washington jako zdesperowany ojciec, który postanawia walczyć o prawo dziecka do leczenia. Syn bohatera potrzebuje przeszczepu serca, ojciec nie ma ubezpieczenia i to skazuje młodego na śmierć, więc Johny Q siłą wymusza podjęcie decyzji. Cóż, film ma niesamowicie mocną obsadę (na drugim planie Duvall, Liotta i Hache). Pierwszy akt doskonały - pokazane życie rodziny, otaczające ich realia. W drugim akcie, czyli "hostage situation" robi się nijak - przekrój osób trzymanych w ER jest wręcz groteskowy, a ich podejście do agresora jest tak lajtowe, że zaburza odbiór. Tam brakuje uzasadnienia, dlaczego Johny Q jest tak lubiany, bo za rozwiązanie reżyser podaje sytuację z damskim bokserem, ale jest to mocno naciągane. W trzecim akcie film się już nie podnosi - to co zostało zbudowane w drugiej części jest tutaj kontynuowane i nijakość jest widoczna. Całość oceniam dobrze - zwłaszcza, że relacja syn-ojciec jest bardzo mocno nakreślona i chwyta za serce (młody gra doskonale), jednak realizm zdarzenia pozostaje w tyle. Mimo tych dużych wad, aktorsko to pierwsza liga. Anna Hache denerwuje, jak zawsze.

6,5/10

News of The World (2020)
Western produkcji Toma Hansa dla Netflixa. Produkuje Playtone (czyli studio Toma). Facet, weteran wojenny sił Południa, po wojnie zajmuje się czytaniem wiadomości w miasteczkach. Trafia na samotną dziewczynkę, niemiecką Indiankę (porwana za młodu) i zamierza ją odstawić do nowego-starego domu. Hanks leci na autopilocie, to nadal wysoki poziom, ale myślę że w jego karierze nie pojawi się już wybitna kreacja. To po prostu stary Tom. Sama historia nie ma żadnego ładunku emocjonalnego - nawet w scenie pościgu i wymiany ognia wszystko jest... sterylne od emocji. Na wielką uwagę i brawa zasługuje scenografia. To, co jest ukazane żyje, jest namacalne i fantastycznie przedstawia świat z tamtej epoki. Jednakowoż obok doskonale przygotowanych kadrów i lokacji, ani to film drogi, ani za krzty w tym serca. Greengrass reżyseruje ledwie poprawnie. Bardzo jednorazowe widowisko. Młoda obsadzona perfekcyjnie.

Dużym minusem jest to, że atak na dziewczynkę przez bandę nie znajduje uzasadnienia. Nie wiem do teraz, dlaczego bandziory chciały ją odbić, wcześniej oferując 100$ za nią...

5/10


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - zdzichon - 15-02-2021

Wędrująca Ziemia

Obejrzałem z ciekawości jak wygląda pierwsza chińska superprodukcja no i cóż, wygląda tak sobie. Film z ciekawym pomysłem wyjsciowym kompletnie zmasakrowany w montażu, zwłaszcza sceny akcji kompletnie nie płyną. Podlane to wszystko dawką patosu jak z najlepszych czasów amerykańskiego kina. Flagi, wszędzie flagi, wyprężone piersi i salutujące postacie.

Do tego cos absolutnie niesamowitego. W jednym z fragmentów udało im się zerżnąć z co najmniej trzech różnych filmów jednocześnie. Autentycznie przez jakiś czas oglądasz Grawitację z muzyką z Interstellar, by zaraz później jeden z bohaterów wystąpił w scenie wyciągniętej żywcem z... WALL-E'ego. Nie zmyślam :)


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - michax - 15-02-2021

(14-02-2021, 12:20)Debryk napisał(a): News of The World (2020)

Dużym minusem jest to, że atak na dziewczynkę przez bandę nie znajduje uzasadnienia. Nie wiem do teraz, dlaczego bandziory chciały ją odbić, wcześniej oferując 100$ za nią...

5/10

A mnie się podobało, nawet 7 postawię.

Byłem ciekaw filmu Greengrassa, bo nie potrafiłem sobie wyobrazić westernu w stylu jego filmów, z trzęsącą się kamerą. No i dostałem najbardziej spokojny film Greengrassa, pozbawiony prawie w ogóle scen akcji i nie ma trzęsącej się kamery, co jest szokiem dla mnie, nawet w tej jednej scenie ucieczki głównych bohaterów przed bandziorami.

To dobry western, ale bliższy współczesnym produkcjom z tego gatunku, czyli mało akcji, dużo psychologii, nawiązania do współczesności, ale film trzyma w napięciu. Choć rozumiem skąd się biorą negatywne recenzje, trochę ich, jest, bo film ma bardzo wolne tempo, pewnie wielu widzów się zanudziło na śmierć, a mnie film kupiłem klimatem, zdjęciami Dariusza Wolskiego i świetną muzyką Jamesa Newtona Howarda. Wciągnęła mnie historia od początku.

Tom Hanks gra typowego Toma Hanksa z ostatnich lat i dobrze wypada. Jest to ciekawy przypadek aktora, który ciągle gra role takich samych bohaterów, których cechuje dobroć, uczciwość, skromność, poświęcenie i życzliwość, a jeszcze mi się nie znudził w tej roli James Stewart współczesnego kina. Ale jeszcze lepsza jest Helena Zenger w roli sieroty z traumą (w poprzednim filmie z Hanksem Cóż za piękny dzień też pozwolił by mu ukradziono film,  a zrobił to Matthew Rhys).

(15-02-2021, 19:28)zdzichon napisał(a): Wędrująca Ziemia

Obejrzałem z ciekawości jak wygląda pierwsza chińska superprodukcja no i cóż, wygląda tak sobie. :)

Lepiej obejrzeć na Netflixie Space Sweepers, w której też czerpią dużo z amerykańskiego kina.  Space opera w starym dobrym stylu. Film opiera się na kliszach i schematach, zero oryginalności,  Armitage w roli złego to postać bez charakteru ,ale jak fajnie się oglądało koreańską produkcję za 20 mln, w której efekty specjalne wyglądają jak z najdroższych produkcji hollywoodzkich. Jest to miks Strażników Galaktyki, Piątego Elementu, Star Wars, ale nie przeszkadza to w seansie. Niech będzie 7/10, chętnie zobaczyłbym sequel.


RE: Krótka piłka, czyli mini-recenzje - Rozgdz - 16-02-2021

Ja miałem wrażenie że to po prostu coś w rodzaju "aktorskiego anime" z jednej strony a kopią "Firefly" - z drugiej (które tez chyba czerpie z mangi/anime ;)