Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Heat (1995) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Michaela Manna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Michaela-Manna--65)
+---- Wątek: Heat (1995) (/Thread-Heat-1995--119)



RE: Heat (1995) - yacajackowski - 03-07-2023

To Srebrnika. Kościołowy.


RE: Heat (1995) - Albertino - 03-07-2023

Ale to ten biustonosz dostał? Na urodziny biustonosz, a na Święta to już klasycznie skarpetki?


RE: Heat (1995) - Mental - 03-07-2023

Fajny, ascetyczny cover. To jakieś nowe wydanie czy co? Ale stanik mamy schowaj, ok?


Heat (1995) - srebrnik - 03-07-2023

Tak, to mój. Dziękuję za czujność. Taki dzień no


RE: Heat (1995) - Mefisto - 03-07-2023

(03-07-2023, 10:17)Mental napisał(a): To jakieś nowe wydanie czy co?

Koreański steelbook.


RE: Heat (1995) - Bucho - 22-08-2023

Niedziela na kanapie:

https://www.instagram.com/p/CwLd90kO1m7/?igshid=MTc4MmM1YmI2Ng==


RE: Heat (1995) - Nemo - 23-09-2023

Taka ciekawostka.

https://www.youtube.com/shorts/T3paBIXhpr0


RE: Heat (1995) - Mental - 23-09-2023

Takiego agenta z miejsca bym wywalił na zbiry ryj.


RE: Heat (1995) - shamar - 08-10-2023

ELO. To jaka w końcu jest ta książka "Heat 2"? Tylu tu fanów filmów a nikt nie przeczytał sequelo-prequela? Czytałem "recenzje" na różnych stronach ale doceńcie to, że interesuje mnie Wasze zdanie.

Bo zamierzam kupić, tak na 85%


RE: Heat (1995) - Debryk - 08-10-2023

w pierwszym Bez Litości jest użyta ta sama muza, co w Heat. Nie znam utworu, ale fajne to - gitara i te sprawy.
Oglądałem wczoraj na Netflixie i tak męczyłem się, gdzie już tę muzę słyszałem no i wyszło że to Heat Uśmiech

Ok. Pogrzebałem jeszcze. To FUCKING MOBY O.O

Obczajcie temat.
Przecież motyw muzyczny to rodem wyjęty z Heat. No ale chyba nie?

EDIT II: Za googlem:
Heat to album ze ścieżką dźwiękową do filmu Heat z 1995 roku. Partytura jest skompilowana głównie z orkiestracji Elliota Goldenthala, chociaż jest wielu innych artystów, w tym projekt Pasażerowie U2/Brian Eno, Lisa Gerrard, Moby i Terje Rypdal. Wikipedia (angielski)
Więc dobrze myślałem Uśmiech Moby mistrz




RE: Heat (1995) - Bibliomisiek - 08-10-2023

Moje zdanie jest wyłożone tutaj: https://www.zaokladkiplotem.pl/2023/05/ciepo-ciepo-meg-gardiner-michael-mann.html

A w skrócie:
Cytat:Generalnie jest to lektura wyłącznie dla wielbicieli Gorączki, którzy odnajdą tu znanych bohaterów i poznają ich nieznane dotychczas losy. Książka nie sprawia wrażenia napisanej na siłę kontynuacji, wierzę Mannowi, że nieraz wracał do uniwersum swojego opus magnum, stopniowo budując sobie w głowie całą sagę. Fabularnie nie mam się czego czepić, ta historia aż się prosi na ekran. Jeśli coś drażni, to zaskakująca, jak na tych akurat bohaterów, emocjonalność, no ale McCauley jest tu jeszcze stosunkowo młody, a Shiherlis zawsze miał bardziej impulsywną osobowość niż szef. Co do porucznika Hanny, to najciekawsze jest jego spalanie się w pościgu za zwyrodnialcem, za którym już w 1988 roku omal nie trafia na Neila. Ale co się odwlecze, to nie uciecze ;-)

Jedyną wyraźną słabością dzieła Manna i wspomagającej go Gardiner jest, no własnie, dwoistosć stylu. Przy czym mam dziwne wrażenie, że najlepsze partie, lakoniczne ale pełne klimatu, oparte na tworzących nastrój detalach i dobrej dynamice, należą do reżysera, zaś pisarka odpowiada za zbyt łopatologiczne opisy, toporne i powtarzalne dopowiedzenia emocji które jeśli mamy odrobinę empatii sami wywnioskowaliśmy, oraz za snucie patetycznych refleksji nieprzystających do konkretu mannowskich postaci. Ten rozdźwięk przez całą książkę uderza i omal nie zacząłem zakreślać ołówkiem odstających stylem akapitów. Stąd, mimo świetnej opowieści sensacyjnej, tylko 4,5 - no i życzę sobie zobaczyć to wszystko na ekranie.

Od mnie: 4,5 / 6



RE: Heat (1995) - Melvin27 - 08-10-2023

Ja przeczytałem pierwszą połowę bo potem zacząłem czytać Bourne'a ale to co zdążyłem przeczytać bardzo mi się podobało, no ale ja też jestem dużym fanem oryginalnego filmu


RE: Heat (1995) - shamar - 08-10-2023

Czyli kupuje.


(08-10-2023, 08:14)Bibliomisiek napisał(a): Moje zdanie jest wyłożone tutaj: https://www.zaokladkiplotem.pl/2023/05/ciepo-ciepo-meg-gardiner-michael-mann.html

A to Już czytałem. Ogolnie przejrzalem wczoraj recenzje (kilka doszło) i nie trafiłem na zlą. Wszyscy piszą, że jest dobrze albo bardzo dobrze.


RE: Heat (1995) - Paszczak - 08-10-2023

A mnie ta książka kompletnie nie leżała. Chris nadawał się na postać drugoplanową w filmie, jako protagonista powieści jest zbyt nijaki. Najlepiej bronią się rozdziały Hanny, choć i one cierpią na ogólne bolączki powieści: opieranie się na wielkich zbiegach okoliczności i mania autorów na punkcie dopisywania wszystkiemu i wszystkim tragicznych backstory. Antagonista ma tragiczną backstory. Małżeństwa Hanny mają tragiczną backstory. Kurwa, marzenie Neila o Bali ma tragiczną backstory. Strasznie to wszystko komiksowe.


RE: Heat (1995) - slepy51 - 10-10-2023

https://filmozercy.com/wpis/to-juz-pewne-goraczka-2-powstanie-adam-driver-przejmie-role-de-niro

Cytat:Kontynuacja kultowego thrillera „Gorączka” rzeczywiście doczeka się realizacji. W trakcie spotkania z widzami, zorganizowanego przez serwis Deadline, reżyser Michael Mann potwierdził, że druga odsłona klasyka będzie jego najbliższym filmowym projektem. Ponownie odniósł się też do kwestii obsadzenia w jednej z tytułowych ról Adama Drivera, z którym współpracował przy „Ferrari”.
Film będzie opierał się na książkowej kontynuacji (i jednocześnie prequelu) pierwszej „Gorączki”. Powieść napisana przez Manna i Meg Gardiner opowiada o tym, jak Chris Shiherlis (w pierwowzorze zagrał go Val Kilmer), ostatni ocalały z ekipy Neila McCauleya (De Niro) zaszywa się w Koreatown, ranny, półprzytomny i desperacko usiłujący wydostać się z Los Angeles. W pogoń za nim rusza detektyw Vincent Hanna (Al Pacino).

Obok głównego wątku czytelnicy otrzymują szansę do cofnięcia się do roku 1988, kiedy McCauley, Shiherlis i ich ekipa dokonują skoków na Zachodnim Wybrzeżu i pograniczu amerykańsko-meksykańskim, a potem w Chicago. Powieść została znakomicie przyjęta przez czytelników i cieszyła się sporą popularnością, co zwiększyło szansę na to, że finansowania doczeka się potencjalna adaptacja. W tym duchu, jeszcze w kwietniu tego roku do sieci trafiły doniesienia wskazujące, że Warner Bros. rozpoczęło negocjacje z Michaelem Mannem.

Dyskusje z wytwórnią potoczyły się korzystnie dla reżysera – a przynajmniej tak wynika z najnowszej rozmowy z Mannem, którą umożliwiło organizowane przez serwis Deadline spotkanie z filmowcem. Podczas wydarzenia powiązanego z festiwalem w Londynie reżysera, promującego filmową biografię Enzo Ferrariego, zapytano o następne projekty. W krótkiej odpowiedzi Mann potwierdził, że „Gorączka 2” będzie jego kolejnym przedsięwzięciem za kamerą.



RE: Heat (1995) - srebrnik - 10-10-2023

No lipa. Sroga ipa


RE: Heat (1995) - shamar - 10-10-2023

Dlaczego? Może obsadzi Pacino odmłodzonego. Jeśli wymieni wszystkich - wtedy lipa.


RE: Heat (1995) - simek - 10-10-2023

Chyba jeden z najbardziej karkołomnych pomysłów na jakie można porwać się we współczesnym kinie. Tyle potencjalnych problemów i pułapek czeka na Manna, że szanse, aby to był przyzwoity film są niewielkie.


RE: Heat (1995) - srebrnik - 10-10-2023

Skoro zmienia aktora jednego, to zmieni i drugiego. Inaczej byłoby idiotycznie do kwadratu


RE: Heat (1995) - Dr Strangelove - 10-10-2023

To jest tak głupie, że szkoda słów.
Pewni reżyserzy powinni w odpowiednim momencie po prostu umrzeć.