![]() |
|
Funny Games [reż. Michael Haneke] - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Funny Games [reż. Michael Haneke] (/Thread-Funny-Games-re%C5%BC-Michael-Haneke--1145) |
- Azgaroth - 14-03-2010 Mierzwiak napisał(a):Z mojego punktu widzenia (widza) nie istnieje ani jeden logiczny powód dla którego reżyser miałby kręcić dokładną kopię swojego filmu. Przecież nikt ci nie każe oglądać dwóch wersji :) A tak amerykanie mogą zapoznać się z dziełem Hanekego, które wcześniej poznali europejczycy :) - Mierzwiak - 14-03-2010 Azgaroth napisał(a):Przecież nikt ci nie każe oglądać dwóch wersji :)No wiem. Dlatego swoją przygodę z FG zacząłem i skończyłem jednocześnie właśnie na wersji US. Azgaroth napisał(a):A tak amerykanie mogą zapoznać się z dziełem Hanekego, które wcześniej poznali europejczycy :)W starciu z takim argumentem niestety muszę złożyć broń :) RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - shamar - 14-12-2012 Czemu ten film był taki głupi? Pytam bo oglądałem tak od połowy więc może wcześniej jest coś zasugerowane, ze oglądamy jakąś groteskę a nie w miarę powazny film. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Albertino - 14-12-2012 Michael Haneke nie wiedział, że po świecie chodzą takie jednostki jak Shamar i dlatego zrobił taki głupi film. Mam nadzieję, że rozwiałem wszelkie niejasności. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - shamar - 14-12-2012 Jeśli widzę, że napastnicy opuszczają dom a udręczona rodzina ma dylematy w stylu - zamkneli drzwi na klucz więc trzeba wyjść przez okno ale... bramę tez zamkneli... CO MY POCZNIEMY? Suszą ku...wa telefon, siedzą w kuchni pół godziny i dywagują nad swoim położeniem (ale nie biorą ani sztućca jako broni) , bohaterka napierdala później środkiem ulicy... I jeszcze to przewijanie... Czym ten film miał być? Czemu miał służyć? Zadałem proste pytanie - czy do tego filmu jest klucz czy jest to po prostu wydmuszka z naklejką "mądre kino, sztuka do pzremyśleń"? RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Albertino - 14-12-2012 Nie wiem po co usilnie zadajesz te pytania skoro masz cztery strony dyskusji, które wystarczyłoby przeczytać (lub może po prostu, jakby wypadało, obejrzeć film w całości). Ach, no tak... głupi ja. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Mental - 14-12-2012 Cytat:Czym ten film miał być? Przestrogą, żeby trzymać w chacie co najmniej dwie sztuki broni i spory zapas amunicji. Haneke to znany w Cannes naganiacz producentów broni palnej - dlatego ma taki szacun tam i ciągle dostaje złote palmy. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Azgaroth - 14-12-2012 (14-12-2012, 00:38)shamar napisał(a): czy do tego filmu jest klucz Tak jest, nazywa się mózg. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - SonnyCrockett - 14-12-2012 shamar zrób sobie listę reżyserów z otoczką przeambitnych, np: Bergman, Antonioni, Fellini, Kieślowski, Almodóvar, Haneke i ich nie oglądaj. Ja tak robię, po co sobie życie utrudniać jest tyle ciekawszych filmów do obejrzenia. PS. Jeżeli już nieopatrznie obejrzysz taki film przeambitnego reżysera to nie dziel się opinią o nim, nie błyśniesz w towarzystwie a już na pewno na tym forum ;) RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Gal Anonim - 14-12-2012 (14-12-2012, 13:32)Azgaroth napisał(a):fatality :D(14-12-2012, 00:38)shamar napisał(a): czy do tego filmu jest klucz aczkolwiek się nie zgadzam, bo funny games ssie. :P RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Monika - 14-12-2012 (14-12-2012, 00:38)shamar napisał(a): Czym ten film miał być? Czemu miał służyć? Zadałem proste pytanie - czy do tego filmu jest klucz Patrz druga strona w tym wątku. Negrin Ci to ładnie wyłożył. Zanim kolejny raz zrobisz z siebie publicznie idiotę zmuś się i przejrzyj chociaż wątek - wiele na tym zyskasz a na pewno unikniesz łatki forumowego głupka. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - shamar - 14-12-2012 (14-12-2012, 00:42)Albertino napisał(a): Nie wiem po co usilnie zadajesz te pytania skoro masz cztery strony dyskusji, które wystarczyłoby przeczytać ... Po co w ogóle forum. Po co otwarte tematy. Po co, po co, why... WHY?! Najlepiej zamykać tematy po 5ciu stronach. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Monika - 14-12-2012 (14-12-2012, 19:55)shamar napisał(a): Po co w ogóle forum. Po co otwarte tematy. Po co, po co, why... WHY?! Ty masz naprawdę jakieś emocjonalne problemy z samym sobą. Po to, żeby nie wałkować przez kolejne pięć stron tego samego co było mówione już wcześniej. Zadałeś pytania na które odpowiedzi znajdziesz na wcześniejszych stronach. Ja rozumiem jakby wątek miał 50 stron i nie chciałoby Ci się go przeglądać - ale przejrzenie 4 stron wstecz to nie jest jakiś ogromny wysiłek. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - shamar - 14-12-2012 O proszę. Cała masa quasiintelgencji się odezwała. Jacyż wy światli, jacy koneserzy amibitnego kina jeszcze bardziej ambitnych reżyserów... (14-12-2012, 13:32)Azgaroth napisał(a): Tak jest, nazywa się mózg. (14-12-2012, 14:03)SonnyCrockett napisał(a): PS. Jeżeli już nieopatrznie obejrzysz taki film przeambitnego reżysera to nie dziel się opinią o nim, nie błyśniesz w towarzystwie a już na pewno na tym forum ;) (14-12-2012, 15:11)Monika napisał(a): Patrz druga strona w tym wątku. Negrin Ci to ładnie wyłożył. Zanim kolejny raz zrobisz z siebie publicznie idiotę zmuś się i przejrzyj chociaż wątek - wiele na tym zyskasz a na pewno unikniesz łatki forumowego głupka. A ty forumowej chamicy. Wybór należy do ciiebie. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Monika - 14-12-2012 (14-12-2012, 20:02)shamar napisał(a): A ty forumowej chamicy. Wybór należy do ciiebie. Po stokroć wolę być forumową chamicą niż ignorantką jak Ty. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - shamar - 14-12-2012 (14-12-2012, 20:04)Monika napisał(a): Po stokroć wolę być forumową chamicą niż ignorantką jak Ty.Ignoruje cie. (tu był dłuższy wywód ale w sumie to mam to w dupie) RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - Azgaroth - 14-12-2012 Zacznijmy od tego, że widziałeś pół filmu, więc dyskusja z tobą o całym filmie mijała by się z celem. RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - paj - 14-12-2012 Generalnie uważam, że film dobry, żadne arcydzielo, ale z zaciekawieniem obejrzałem sobie to studium cierpienia i zła. Nawet się emocjonowałem w kilku fragmentach. Jednak wkurzało mnie to granie reżysera na emocjach widza. Nie godzi się tak. Taki obraz powinien oferować katharsis, a nie zostawiać potężny niedosyt. Wersji niemieckiej oglądać już chyba nie potrzebuję skoro fabularnie jest identyczna? RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - SonnyCrockett - 14-12-2012 Yeah! Zostałem uznany za konesera ambitnego kina. Warto było tu zajrzeć :P RE: Funny Games [reż. Michael Haneke] - paj - 15-12-2012 Widzisz, przynajmniej nie zostałeś nazwany głupkiem, debilem itp. Typowa forumowa dyskusja na argumenty. |