![]() |
|
Jak oni to zrobili... - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Muzyka filmowa, F/X, zdjęcia (https://forumkmf.pl/Forum-Muzyka-filmowa-F-X-zdj%C4%99cia--16) +--- Wątek: Jak oni to zrobili... (/Thread-Jak-oni-to-zrobili--185) |
- Adi - 04-01-2008 Danus - pleeeaseee! Kup se słownik ortograficzny, bo sadzisz takie byki, że mi monitor spierdala z biurka :D - Danus - 04-01-2008 Troche wiecej absurdalnych bledow zrobilem a to dlatego bo jestem zmeczony. Wstalem rano jak jeszcze ciemno bylo i jeszcze ta podroz do zamoscia. Moge pisac od rzeczy za co przepraszam. A niechce mi sie poprawiac postow przynajmniej nie dzis - Mierzwiak - 04-01-2008 Danus1986 napisał(a):Po czesci macie racje a po czesci nie poniewaz podczas transformacji moze nie widac ze jest tam akurat 10000 tys. czesci ale widac jak skomplikowane i jak ogromna ilosc czesci podczas jednej transformacji sie porusza. Ja to widze a wy nie??Ja też to widzę, tylko w dalszym ciągu nie wiem co 10000, albo i 1000000 części ma wspólnego z rewolucją w dziedzinie efektów specjalnych. - Danus - 04-01-2008 Nie napisalem ze akurat ilosc czesci z ktorych skladaja sie roboty to rewolucja w F\X :D Chodzilo o sposob w jaki to wszystko wyglada "od kuchni" jak i juz w gotowym filmie. Mierzwiak tylko szczeze gdzie ogladales ten film?? - Mierzwiak - 04-01-2008 Najpierw bardzo dobrą kinówkę a potem na dvd. Coś jeszcze? Danus1986 napisał(a):Chodzilo o sposob w jaki to wszystko wyglada "od kuchni" jak i juz w gotowym filmie:lol: Od razu widać że w życiu nie widziałeś żadnego making ofu o efektach, poza TF jak widać. Jeśli patrzeć na to w ten sposób to co roku mamy same rewolucyjne efekty. - Danus - 04-01-2008 Oprocz TF to mam jeszcze pare wydan dwuplytowych i ogladalem troche making offow wiec twoja teza upadla :lol: Cytat: Najpierw bardzo dobrą kinówkę a potem na dvd. Coś jeszcze?Hehe bardzo dobra kinowke :shock: A jest cos takiego?? - Mierzwiak - 05-01-2008 Danus1986 napisał(a):Oprocz TF to mam jeszcze pare wydan dwuplytowych i ogladalem troche making offow wiec twoja teza upadlaUpadła, nie upadła, whatever. Po prostu z niewiadomych dla mnie przyczyn na podstawie tego ile wysiłku włożyli spece z ILM wnioskujesz, że efekty są rewolucyjne. Gdybyś oglądał materiały o efektach z innych filmów, dowiedziałbyś się dokładnie tego samego. Biorąc pod uwagę te wszystkie wymijające wypowiedzi mam rozumieć że nie ustosunkujesz się do tego: Wszystko sprowadza się do tego, że nie rozumiesz znaczenia słowa rewolucja, jak i tego, że efekty w Transformers są wynikiem EWOLUCJI stosowanych od dawna technik. Ewolucja =/= rewolucja. Cytat:Hehe bardzo dobra kinowke :shock: A jest cos takiego??W porównaniu z przeciętnymi kinówkami ta prezentowała bardzo dobry poziom. Rozmawiasz z człowiekiem zakochanym w obrazie HD, wiem co mówię :) - Danus - 05-01-2008 Mierzwiak napisał(a):Biorąc pod uwagę te wszystkie wymijające wypowiedzi mam rozumieć że nie ustosunkujesz się do tego: Wszystko sprowadza się do tego, że nie rozumiesz znaczenia słowa rewolucja, jak i tego, że efekty w Transformers są wynikiem EWOLUCJI stosowanych od dawna technik. Ewolucja =/= rewolucja. U stosunkuje sie do tego. Otoz dochodzimy do tego ze dla mnie te efekty to jest rewolucja bo jeszcze takich efektow w filmie nie widzialem(subiektywna ocena). Ale nie wyjezdzaj mi z tekstem ze malo filmow widzalem bo raczej nie wyszedl film z lepszymi CGI. I rozumie znaczenie slowa rewolucja i wiem czym sie rozni od slowa ewolucja :lol: A jesli chodzi o dobre kinowki to dla mnie nie ma czegos takiego. Wszystkie kinowki to syf z gownianym obrazem i z dzwiekiem mono 1.0 :lol: Ogladanie takiego filmu jak Tf na kinowce to ze wspulczucia nie skomentuje :? - Mierzwiak - 05-01-2008 Danus1986 napisał(a):Otoz dochodzimy do tego ze dla mnie te efekty to jest rewolucja bo jeszcze takich efektow w filmie nie widzialem(subiektywna ocena).Nie można było tak od razu? "DLA CIEBIE" to są rewolucyjne efekty, a nie "one SĄ rewolucyjne". Cytat:Ale nie wyjezdzaj mi z tekstem ze malo filmow widzalem bo raczej nie wyszedl film z lepszymi CGI.A wyjechałem? A miałem wyjechać? Nic mi o tym nie wiadomo. Danus1986 napisał(a):Ogladanie takiego filmu jak Tf na kinowce to ze wspulczucia nie skomentuje :?I nie komentuj. Oglądam w takiej formie tylko filmy na których W OGÓLE mi nie zależy. TFy były jednym z nich, ale później obejrzałem je na dvd, byłbym idiotą gdybym opierał się dalej tylko na tej kinówce. - Danus - 05-01-2008 Mierzwiak napisał(a):A wyjechałem? A miałem wyjechać? Nic mi o tym nie wiadomo.Wiesz chcialem uprzedzic fakty, tak prowizorycznie - military - 05-01-2008 Argument "bo nigdy takich efektow nie widzialem", przemawiajacy teoretycznie za rewolucyjnoscia efektow w TF, po prostu rozpizdzil mnie na sciany. :) A ja efektow takich jak w Silent Hill nigdzie indziej nie widzialem. No bo nie bylo w zasadzie drugiego Silent Hill. Gdzie je moglem widziec? Nie widzialem drugich takich efektow jak w Ja, robot na przyklad. No bo gdzie? Efekty z Ja, robot byly tylko w Ja, robot. W sumie to logiczne, ale w takim razie absolutnie kazdy film jest rewolycjny. - Kaleem? - 05-01-2008 Myśle ze Danusowi chodzi o całokształt tego filmu. TF jest tak wypełniony po brzegi efekciarstwem że aż wylewa sie z obrazu i podchodzi pod stopy. Sam oglądając ten film momentami nie porafiłem objąć ilosci bombardującego mnie CGI. Z jednej strony, chwilami mnie to zauroczyło (zwłaszcza w kinie) ale z drugiej strony ten film nie wnosi kompletnie NIC! po prostu jest tego baaaaardzo, bardzo dużo. I pewnie ta ilosc i ogrom pracy jest dla Danusa rewolucyjna. Skoro on to tak odbiera. Chyba w tej kwesti jest niereformowalny. - Danus - 06-01-2008 military napisał(a):Argument "bo nigdy takich efektow nie widzialem", przemawiajacy teoretycznie za rewolucyjnoscia efektow w TF, po prostu rozpizdzil mnie na sciany. :) A ja efektow takich jak w Silent Hill nigdzie indziej nie widzialem. No bo nie bylo w zasadzie drugiego Silent Hill. Gdzie je moglem widziec? Nie widzialem drugich takich efektow jak w Ja, robot na przyklad. No bo gdzie? Efekty z Ja, robot byly tylko w Ja, robot. W sumie to logiczne, ale w takim razie absolutnie kazdy film jest rewolycjny. Chodzilo mi mniej wiecej o to co powiedzial kaleem. - ToMi - 22-04-2008 Witam! Właściwie jedynym efektem specjalnym nad którym do tej pory zastanawiam się 'jak oni to zrobili' jest niesamowita, zapierająca dech w piersiach sekwencja otwierająca filmu 'Superman' Richarda Donnera z 1978 roku. Chodzi mi o te świetlisto-niebieskie napisy początkowe, które w trójwymiarowym efekcie 'extrude' przelatywały przez ekran przez kilka ładnych minut, będąc jednocześnie półprzeźroczystymi. W ostatnim filmie o Supermanie zrobiono je podobne, pewnie w hołdzie dla filmu Donnera i pewnie bez większych problemów przy użyciu grafiki komputerowej. Ale jak zrobiono je w tamtych czasach, w latach 70-tych?? Czy też grafika komputerowa? Chyba jeszcze nie była tak zaawansowana...? Czy może je jakoś narysowali? A może przy zastosowaniu efektów optycznych lub łącząc ze sobą kilka rodzajów efektów??? - Adi - 23-04-2008 Logo Supermana było cyfrową animacją (w roku 1978!) wykonaną przez ekipę Richarda Greenberga. Reszta napisów to rysunki, poddane optycznej ingerencji, podobnej do "efektu warp" na pokładzie Enterprise w pierwszym kinowym "Star Treku". W tamtych czasach żartowano, że same napisy (początkowe i końcowe) do "Supermana" kosztowały tyle, co kilka zwykłych, bezefektowych filmów na raz :) . Było w tym sporo racji. - military - 28-05-2008 Za kazdym razem rozwalaja mnie na lopatki efekty w Shaun of the Dead. Film tani, a jak wyglada! Co najlepsze - niby uzywano tu komputera, ale zasadniczo wszystko jest jak najbardziej realne. Bo komputer tylko laczyl nakrecone wczesniej, rzeczywiste elementy - i dlatego nie ma tu ani kropli cyfrowej krwi. Gdyby nie material making of, w ogole bym nie wiedzial ze pewne sceny zawieraja cyfrowy montaz... Swietna sprawa, jak dla mnie jedne z najlepszych i najmniej zauwazalnych efektow we wspolczesnym kinie. - Arahan - 20-08-2008 Mam pytanie dotyczące blizn nowego Jokera. Czym oni to zrobili i jak można dostać ten materiał ? Wybieram się na bal maskowy :D wakacyjny z pracy i poszukuję takiego info. - Corn - 21-08-2008 Można kupić sobie zestaw z maską Jokera. Prościej będzie :) - Mierzwiak - 21-08-2008 Arahan napisał(a):Mam pytanie dotyczące blizn nowego Jokera.W którymś wywiadzie o tym mówili... to były jakieś nakładki. Z jakiego materiału to nie wiem, pewnie z takiego którego używają charakteryzatorzy :wink: Skoro przy tym jesteśmy, fotka Heatha bez makijażu:
- Arahan - 21-08-2008 Dzięki za pomoc. Pewnie i można coś takiego kupić Corn, ale jak zrobię samemu to będzie większa satysfakcja. Kombinuje nad jakimś silikonem czy coś w tym stylu. Zakupie SynWax i myślę, że da radę. http://www.charakteryzacja.com ... polecam :D |