Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) (/Thread-Sucker-Punch-re%C5%BC-Zack-Snyder--1920)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


- nawrocki - 26-03-2011

http://www.filmweb.pl/news/Wi%C4%99cej+przemocy+i+seksu+w+wydaniu+Blu-ray+%22Sucker+Punch%22-71789

Uff...


- Lawrence - 26-03-2011

To on ma żonę :shock:


- Craven - 26-03-2011

nawrocki napisał(a):Uff...

Nie wiem na ile to pomoże. Ale istotnie na trailerach była jakaś scenka z tańca (przebitka z wahadełkiem) której nie było już w filmie.

Nawiasem mówiąc spodziewałem się takich przejść właśnie - np przechylające się wahadełko > samolot. Myślę, że jednym z problemów było to jak bardzo oderwane od akcji są te przebitki. Jednocześnie sporo jest zbyt nachalnego walenia po gałach - sekwencja w której Babydoll widzi wszystkie przedmioty już w pierwszych scenach to rażąca łopatologia.


- Motoduf - 26-03-2011

Słaba rozrywka, kompletnie nieprzemyślana, mało angażująca, a momentami tak łopatologiczna, że ma się ochotę walnąć o coś głową (te teksty w prologu i zakończeniu!). Mając w pamięci trailer, oczekiwałem solidnej rozpierduchy, a dostałem dziwny twór, który nawet trudno jednoznacznie określić. Jak już wspomniał wyżej Akaki - plan burdelowy jest kompletnie niepotrzebny, w dodatku powoduje, że Sucker Punch ma karkołomną konstrukcję - dziewczyna ucieka w świat wyobraźni, w którym to świecie znowu ucieka w jeszcze głębszy świat wyobraźni :lol:. Nie wiem po co Snyder się tak bawi, ale spowodowało to u mnie jedynie konsternację.
Na sam wątek ucieczki spuszczę zasłonę milczenia, bo to prawdopodobnie najmniej ciekawy i najgorzej poprowadzony tego typu motyw w całej historii kina. Niech się lepiej Snyder weźmie za ekranizowanie, bo do wymyślania scenariuszy talentu nie ma za grosz.

Ale żeby nie przesadzać z tym narzekaniem - samuraje, zeppeliny i nazi-zombie to zdecydowanie mocne strony tego filmu. Szkoda, że jedyne.


- Karol - 26-03-2011

Motoduf napisał(a):dziewczyna ucieka w świat wyobraźni, w którym to świecie znowu ucieka w jeszcze głębszy świat wyobraźni

It's like a dream... within a dream! :D


- Craven - 26-03-2011

Yo dawg...


- Bucho - 26-03-2011

Lawrence napisał(a):To on ma żonę


Snyder = Singer? ;)


- Akaki - 26-03-2011

Już któryś raz to widzę, więc napiszę odnosząc siędo recenzji Fidela: pierwsza bitwa to raczej nie Paryż, małe ma to zresztą znaczenie, ale antagonistami nie są tam naziści! Toć to okopy, zeppeliny, cesarskie krzyże, strzelby z bagnetami, dwupłatowce(!), nawet na mapie widać flagę cesarskich Niemiec. Więc nie rozumiem czemu ludzie wyskakują z tymi nazistami :roll: .


- Anielski_Pyl - 26-03-2011

Zobacz sobie umundurowanie dowódcy, obuwie czy broń - raczej to taki miszmasz 1914 z '39, ale co tam ;D


- Craven - 26-03-2011

To są nazi-zombie, bo nazi-zombie to kult. Poza tym jak dla mnie to były ruiny katedry notre dame, więc musi francja.

A argument o dwupłatowcach ma tyle sensu co stwierdzenie, że pierwsza fantazja to Wietnam, bo samuraj ma miniguna.


- Anielski_Pyl - 26-03-2011

Craven napisał(a):Poza tym jak dla mnie to były ruiny katedry notre dame
Powiem więcej - to SĄ ruiny Notre Dame :D


- Bradesinarus - 26-03-2011

Anielski_Pyl napisał(a):
Craven napisał(a):Poza tym jak dla mnie to były ruiny katedry notre dame
Powiem więcej - to SĄ ruiny Notre Dame :D
Przepraszam a można wiedzieć skąd ta pewność?


- Akaki - 27-03-2011

Okej, super, tak czy owak imho to I WŚ na sterydach, nie downgrade'owani naziści.


- Craven - 27-03-2011

Wszystkim niedokarmionym Sucker Punchem polecam objawowe leczenie filmem Warrior's Way. Dla mnie zadziałał świetnie.



Jakby ktoś mi powiedział, że to robota Snydera, pewnie bym uwierzył.


- Bucho - 27-03-2011

No bardzo snyderowski, ale mam tylko jeden koment do trailera:

"cowboys vs aliens, now cowboysďťż vs ninjas, what is next cowboys vs Al-Qaida?"

Bedzie glupie i fajne, albo tylko glupie - innych mozliwosci nie ma :)


- Mierzwiak - 27-03-2011

Krótko:

+ Snyderowy standard - zdjęcia, dobór muzyki
+ Chwilami zaskakująco dobre efekty
+ Stylistyka sekwencji francuskiej

- Idiotyczny, niemający za grosz sensu scenariusz - bohaterka ucieka w świat wyobraźni, w którym to ucieka w kolejny świat wyobraźni. Dlaczego w momencie gdy ma zatańczyć, wyobraża sobie jakieś nieuzasadnione absolutnie niczym bzdety? Dlaczego coś tak trywialnego jak trwający trzy sekundy gest wyciągnięcia zapalniczki przedstawione jest w formie kosztującej miliony dolarów przesadzonej sceny?
- Żałosne aktorstwo głównej lasi na czele z jedną miną
- Żałosne aktorstwo głównego czarnego charakteru
- Mega irytujący akcent Carli Gugino
- Niezliczona ilość cool wicked nerdgasm fucking amazing nielogicznych póz przyjmowanych przez laski
- Potwornie męcząca, fatalnie zrealizowana scena walki z robotami w pociągu
- Tragiczna autocenzura - najpierw słowami kierowcy autobusu (co on u diabła robi w tych wszystkich wizjach?!) Snyder wysyła MPAA komunikat "Spójrzcie na tę scenę przychylniejszym okiem, to nie jest prawdziwa przemoc, oni już nie żyją!" to jeszcze krew zombiaków zastępuje parą wodną (!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!), zapewne tylko po to, by w wydaniu Blu-ray opatrzonym napisem Unrated Director's Cut zastąpić ją krwią
- Łopatologia, łopatologia, łopatologia, aaaargh
- Śmiertelna powaga

3/10

PS. Na seansie były dwie kobitki, na oko 60- i ponad 70-letnia :shock: Wyszły nawet nie w połowie :mrgreen:


- Craven - 27-03-2011

Bucho napisał(a):Bedzie glupie i fajne, albo tylko glupie - innych mozliwosci nie ma :)

Jest głupie i fajne. To też taki frankenstein złożony z rożnych ogranych i cool-motywów, ale zrealizowane znacznie lepiej niż Sucker Punch, bo tu nic nie jest na serio, nie ma aktorzenia, nie ma łopatologii.


- Anielski_Pyl - 27-03-2011

""Sucker Punch" znalazł się na drugim miejscu. Obraz zgromadził 19 milionów dolarów. Mało, jak na produkcję, która kosztowała 82 miliony dolarów i wspomagana była przez dystrybucję w kinach IMAX (...). Na Rottentomatoes "Sucker Punch" zebrał tylko 20% pozytywnych opinii. Nieoficjalne źródła podają, że "Sucker Punch" mógł kosztować nawet 130 milionów dolarów…" - za redakcją Stopklatki.pl

Tak na dziś maluje się obraz tej klęski...


- Gieferg - 27-03-2011

Ciekawe jak to się odbije na Supermanie. Znowu będą szukac nowego reżysera? :P

Inna sprawa że Superman to jednak jest jakaś marka, a Sucker Punch to takie **** wie co.


- Snappik - 27-03-2011

Snyder zalicza kolejną box office'ową wtopę, ciekawe kiedy Warnerowi skończy się cierpliwość.