![]() |
|
Oscary 2012 - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Oscary 2012 (/Thread-Oscary-2012--2544) |
RE: Oscary 2012 - Lawrence - 29-01-2012 Może będą jeszcze jakieś ciekawe sukienki. :) Ale ostatnimi czasy nawet jeżeli chodzi o ubiór Oscary za bardzo poszły w prostotę i za wiele zakrytego ciała ;) RE: Oscary 2012 - Jakuzzi - 29-01-2012 Pozostając jeszcze chwilę przy przereklamowanych kreacjach - Jonah Hill. Fajna postać, niezła kreacja, ale kurwa oscary? Po raz nie wiem już który akademia wykazuje się godną podziwu tępota myślenia w stylu: 'doceńmy komediowych błaznów za ich starania w dramatach'. RE: Oscary 2012 - Perfik - 30-01-2012 Jakieś przykłady takiego myślenia, bo nie mogę sobie żadnego przypomnieć? Za to przypominam sobie, że przynajmniej dwa razy akademia olała najlepszą rolę sezonu (Jim Carrey), chyba tylko dlatego, że to występ "komediowego błazna" w dramacie :) Też bym nie dał nominacji Hillowi, bo nic wielkiego nie pokazał i szczerze mówiąc spodziewałem się, że polegnie jak Garfield w zeszłym roku. No ale z drugiej strony jakby akademia miała przyznawać oscary tylko za wybitne role, to z tej piątki chyba nikt by się nie uchował. A już na pewno nie Plummer za Beginners, który zapewne zgarnie statuetkę. RE: Oscary 2012 - Jakuzzi - 31-01-2012 (30-01-2012, 00:47)Perfik napisał(a): Jakieś przykłady takiego myślenia, bo nie mogę sobie żadnego przypomnieć? Eddie Murphy, co by nie szukać daleko. RE: Oscary 2012 - Lawrence - 07-02-2012 Prawie wszyscy tegoroczni nominowani:
RE: Oscary 2012 - Albertino - 07-02-2012 Bichir ma przykrótkawe spodnie, a Close łysinę :P RE: Oscary 2012 - simek - 24-02-2012 Rzuciłem okiem na notowania bukmacherów w związku z rozdaniem statuetek i jestem trochę zdziwiony, że tylu murowanych faworytów jest. Oscara prawie na pewno dostaną: Artysta za najlepszy film, Hazanavicius za reżyserię, Rango za najlepszy animowany, aktorsko Plummer i Spencer. W Ciemności raczej dużych szans nie ma, ale akurat ta kategoria potrafi płatać figle i często nie wygrywa faworyt, tylko cokolwiek innego. RE: Oscary 2012 - Albertino - 24-02-2012 Patrząc na ostatnich zwycięzców to naprawdę nie wydaje mi się, aby wygrało "Rozstanie". Film Holland ma spore szanse. RE: Oscary 2012 - raven.second - 26-02-2012 Tak swoją drogą, to jeśli ktoś chce nie spać i oglądać ceremonię, to mam tu link do Pro7, na którym będzie transmisja. Jako dodatek tuż przed całą szopką będzie No Country for Old Men, zgwałcone niemieckim dubbingiem jak znam życie. RE: Oscary 2012 - shamar - 26-02-2012 Na Sopcaście na bank gdzieś będzie ale... ja tam oglądał nie będę. RE: Oscary 2012 - phonik - 26-02-2012 Chętnych do komentowania ceremonii na żywo zapraszam na kanał ircowy. Serwer irc.fef.net:6667, kanał: #oskary-kmf Można wejść za pośrednictwem http://www.wsirc.com/ pozdr RE: Oscary 2012 - Perfik - 26-02-2012 W tym roku sobie odpuszczam. Oglądam to od 2000 roku i niemal za każdym razem żałuję. Ściągnę sobie z rana ripa w HD bez reklam :) W ogóle Oscary zaczęły mi mocno powiewać, bo już od ładnych paru lat moja uwaga skupia się raczej na serialach. Dlatego w tym roku, czekam tylko na Emmy :) RE: Oscary 2012 - Turus - 26-02-2012 Ja tradycyjnie sobie odpuszczę, wolę się wyspać a zwycięzców poznam jutro włączając pierwszy lepszy serwis internetowy. I to mi wystarczy. RE: Oscary 2012 - Lawrence - 26-02-2012 A ja mam trochę czasu, więc po raz kolejny sobie Oscary obejrzę. Tym bardziej, że liczę po raz pierwszy od dłuższego czasu na parę niespodzianek. I kto wie może jednak "Hugo" ugra parę statuetek "Artyście"? RE: Oscary 2012 - nawrocki - 26-02-2012 Ja też sobie rozdanie odpuszczam. Kto wygra, wiadomo od kilku tygodni, a dla samej gali nie mam zamiaru nocki zarywać. RE: Oscary 2012 - Pitero - 26-02-2012 A ja nie oglądam w ramach protestu za olanie Fassbendera. Ale trzymam kciuki za Jessice Chastain. RE: Oscary 2012 - Mental - 26-02-2012 Jaracie się tą gównianą ceremonią? Bez Mela Gibsona ona nie ma sensu. Ostatnia dobra ceremonia była w 1995 roku - bo nagrodzili Mela i ogólnie było dużo filmów z epą. Od tamtego czasu jest gówno i coraz mniej epy. RE: Oscary 2012 - Snappik - 26-02-2012 Ej nie przesadzaj. 2006 rok też był dobry ;) Ja tegoroczną ceremonię olewam za pominięcie Drive'a. I tak pewnie wszystko zgarnie Koń Wojny. RE: Oscary 2012 - shamar - 26-02-2012 (26-02-2012, 22:19)Mental napisał(a): Jaracie się tą gównianą ceremonią? Bez Mela Gibsona ona nie ma sensu. Ostatnia dobra ceremonia była w 1995 roku - bo nagrodzili Mela i ogólnie było dużo filmów z epą. Ja się tam nigdy tym nie jarałem. Oglądałem kilka razy w życiu, jak jeszcze było na publicznej. Zawsze mnie irytował ten pastos, skrojone żarty branżowe, te przyklejone do gęb uśmiechy itd. Ale te wstawki filmowopariodiowe są zazwyczaj niezłe. Można gdzieś w necie obejrzeć te stare filmiki? RE: Oscary 2012 - Albertino - 26-02-2012 najlepsza gala była w 2008, bo wygrało większość osób, którym kibicowałem. Nawet stał się cud i Tildzie statuetkę dali. ale skoro wolę Globy i nawet ich oglądać mi się tym razem nie chciało, to i pewnie Oscary odpuszczę. Lubię popatrzeć na te gęby, sukienki etc., ale do szóstej siedzieć? Eeee, chyba nie. |