![]() |
|
Filmowe marzenia - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25) +--- Wątek: Filmowe marzenia (/Thread-Filmowe-marzenia--2930) |
RE: Filmowe marzenia - Chaczeridi - 02-04-2013 Film o Powstaniu styczniowym w reżyserii Tarantino. RE: Filmowe marzenia - Craven - 02-04-2013 Po przeczytaniu scenariusza Pacific Rim wiem już jak mógłby wyglądać dobrze zrealizowany Evangelion i marzy mi się taki film. Najlepiej według mojego scenariusza. Miałby Rkę i kosztowałby 250 baniek ;) RE: Filmowe marzenia - wujo444 - 02-04-2013 Jeśli obiecasz, że Hideaki Anno nie zbliży się do planu ani żadnego członka ekipy na 100 km, dorzucę Ci się na KS :P RE: Filmowe marzenia - Craven - 02-04-2013 Będzie zajebiście - zero depresyjnych pierdów, tylko człowiek vs bóg (jak na początku serialu) plus sensowny koniec. RE: Filmowe marzenia - Ash - 02-04-2013 Od dłuższego czasu marzy mi się ekranizacja przygód Duke Nukema, z (w miarę) sensownym scenariuszem (tak, wiem, że to nie realne...), reżyserem czującym klimat gry oraz kategorią R. Co wy na to? :) RE: Filmowe marzenia - Craven - 02-04-2013 Nie wiem po co ci tam sensowny scenariusz, ma być śmiesznie :) Ale niestety Dolph Lundgren jest za stary już na ten film, więc klapa :D RE: Filmowe marzenia - Danus - 02-04-2013 (02-04-2013, 20:12)Craven napisał(a): Po przeczytaniu scenariusza Pacific RimPowiedz tylko jedną rzecz, nic więcej nie chcę wiedzieć. Czy jest dobrze? RE: Filmowe marzenia - OGPUEE - 02-04-2013 Mnie od dłuższego czasu marzy mi się jakaś parodia/satyra tych wszystkich naszych smętnych dramatów w szarych budynkach z smutnymi ludźmi, które zdobywają nagrody i uznanie za niewiadomo co i próbują opowiedzieć Ważny Temat z Drugim Dnem (a naprawdę mają psychologię na poziomie "Dlaczego Ja?"). Z innych rzeczy chciałbym obejrzeć horror dziejący się w czasach sarmackich czerpiący z słowiańskiego folkloru. RE: Filmowe marzenia - Joe Chip - 02-04-2013 (02-04-2013, 21:32)Ash napisał(a): Od dłuższego czasu marzy mi się ekranizacja przygód Duke Nukema, z (w miarę) sensownym scenariuszem (tak, wiem, że to nie realne...), reżyserem czującym klimat gry oraz kategorią R. Co wy na to? :) I kto miałby to reżyserować? Robert Rodriguez? Z Dukiem wolałbym raczej growe marzenie - kolejną część gry robi Crytek na CryEngine 4 do spółki z Infinity Ward ( ci by zainscenizowali jakieś walące się miasto podczas ucieczki autem i tym podobne atrakcje ) a Gearbox odpowiada głównie za obowiązkowy humor. I gites. :D RE: Filmowe marzenia - Craven - 02-04-2013 (02-04-2013, 21:44)Danus napisał(a): Powiedz tylko jedną rzecz, nic więcej nie chcę wiedzieć. Czy jest dobrze? Najkrócej - tak. Ale czytałem jakąś wczesną wersję. Sporo zaskoczeń, świetnie zbudowany świat, szkoda, że w tym względzie trochę pozmieniali z tego co czytałem (kosmici a nie inny wymiar). Jednocześnie aż prosi się o masę drobnych i dość prostych przeróbek. I pewnie wiele ich jest patrząc po samych trailerach. Można powiedzieć, ze poza dwiema migawkami w tym scenariuszu są tylko dwa Jaegery poza tym chyba NIKT nie umiera ani nie dostaje solidnego łomotu. A przecież na samym trailerze jest ta śliczna scenka jak jaeger pada na kolana na śniegu. Ciekawe jak to będzie w filmie, ale scenariusz zaskakująco mocno skupia się nie na wielkich potworach walczących z wielkimi robotami, zamiast tego jest bardzo dużo tego motywu synchronizowania mózgów pilotów (ale np nie ma ani pół słówka o chińczyku z trzema pilotami). Głupiutkie, ale przefajne fabularnie / artystycznie, więc pozostaje liczyć, że zrobili dużo zmian na lepsze nie wyrzucając najfajniejszych rzeczy. RE: Filmowe marzenia - military - 03-04-2013 (02-04-2013, 22:18)Joe Chip napisał(a): I kto miałby to reżyserować? Robert Rodriguez? Akurat Duke aż się prosi o efekciarstwo i głupociznę Michaela Baya. Cytat:Z Dukiem wolałbym raczej growe marzenie - kolejną część gry robi Crytek na CryEngine 4 do spółki z Infinity Ward ( ci by zainscenizowali jakieś walące się miasto podczas ucieczki autem i tym podobne atrakcje ) a Gearbox odpowiada głównie za obowiązkowy humor. I gites. :D To stuprocentowo idealny przepis na zniszczenie wszystkiego, co w Duke'u dobre.:) Realistyczna grafika, oskryptowane wydarzenia i pewnie levele w postaci korytarzy - yep, 100% Duke'a w Duke'u. NOT!!!:) RE: Filmowe marzenia - Joe Chip - 03-04-2013 To może Bay + Rodriguez? Haha. Grafika byłaby specjalnie stylizowana pod Duke'a a układ korytarzy jak dotychczas. Lub część otwartych leveli i część skryptowanych. Rozgrywka na co najmniej 20 godzin. RE: Filmowe marzenia - Joe Chip - 07-04-2013 James Cameron rezygnuje z kolejnych Avatarów i ekranizuje Gears of War. ;) Numer 2 - ekranizacja mojego scenariusza na pewne eksperymentalne dzieło w duchu Odysei kosmicznej. RE: Filmowe marzenia - Szaman - 07-04-2013 Armia Ciemności ze 100 mln$ budżetu, rozmachem Władcy Pierścieni i finałową bitwą olbrzymich armii, w deszczu krwi ze świetnie wykonanymi rycerzami-zombie w której Ash na lewo i prawo używa piły mechanicznej. Tak, wiem, że głupie :) RE: Filmowe marzenia - simek - 08-04-2013 (07-04-2013, 22:49)Joe Chip napisał(a): James Cameron rezygnuje z kolejnych Avatarów i ekranizuje Gears of War. ;)Mi by wystarczyła do szczęścia tylko pierwsza część zdania, a zamiast Gearsów jakikolwiek inny scenariusz przy którego realizacji James nie będzie tracić czasu na zatwierdzanie dizajnu roślinek w 3D. RE: Filmowe marzenia - military - 08-04-2013 Cytat:ze świetnie wykonanymi rycerzami-zombie To by zabiło Armię Ciemości. Siła tych filmów tkwi m.in. w ich campowym, komediowym wykonaniu. Tandetnie poruszający się rycerze-marionetki to jedna z tych rzeczy, których nie powinno się poprawiać. Przecież w ich ruchach tkwi część komizmu całości. Jeśli Armia Ciemności, to tylko taniocha i camp, za max 15 baniek. RE: Filmowe marzenia - Szaman - 08-04-2013 Miałbym dalej swoją ukochaną, tandetną "Armię", po prostu ciekawi mnie jak wyszłoby takie rozwiązanie. RE: Filmowe marzenia - arbuz - 16-09-2013 Porządna ekranizacje którejkolwiek książki Dostojewskiego. I to mam na myśli produkcje z rozmachem, kosztującą duże ilości kapuchy. Coś jak ostatnio "Nędznicy" tylko że nie musical. Chyba najłatwiej byłoby ze "Zbrodnią i Karą", ale może być i "Idiota" lub "Bracia Karamazow"(choć z tym byłoby ciężko). RE: Filmowe marzenia - simek - 16-09-2013 Zbrodnia i kara powinna zostać zekranizowana w hollywood w latach 70., teraz to sobie jakoś nie wyobrażam. RE: Filmowe marzenia - jarod - 16-09-2013 Heh, ja do tej pory drgawek dostaję na wspomnienie ekranizacji Hallmarku z Dempseyem i Delpy. A współcześnie na luzie BBC dałoby radę, jako miniserial. Co do moich marzeń - ekranizacja porządna cyklu o Fandorinie, najlepiej jako (mini) serial BBC właśnie. Bo ta rosyjska adaptacja serialowa to gówno gorsze od Wiedźmina. |