![]() |
|
Teenage Mutant Ninja Turtles (2014-2016) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: Teenage Mutant Ninja Turtles (2014-2016) (/Thread-Teenage-Mutant-Ninja-Turtles-2014-2016--3535) |
RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - military - 11-05-2013 CGI-żółwie to pomyłka z jednego powodu: sztuki walki, zwłaszcza jakieś kung-fu-karate, robią wrażenie, ponieważ pokazują, do czego zdolny jest człowiek. Trudno nie czuć podziwu dla kogoś, kto uskutecznia takie akrobacje, jak Jackie Chan. I trudno nie czuć podziwu dla kolesi, którzy robili to samo, tylko z ciężkimi i niewygodnymi kostiumami żółwi w filmach z lat 90. Animki nie mają ograniczeń, nie muszą niczego udowadniać, nie muszą pokonywać trudności. Napieprzające się fantasy-animki to najgłupsza rzecz na świecie - tak jak w Kung Fu Pandzie, która nie miała za grosz dramatyzmu, bo nie było wiadomo, ile bohaterowie mogą tak naprawdę znieść i co jest dla nich męczące. Skoro dało się w 1990, dlaczego nie da się teraz - i to jeszcze lepiej? Mam wrażenie, że jakieś lobby grafików komputerowych trzyma całe Hollywood pod butem. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - SonnyCrockett - 11-05-2013 Niezwykłe że na forum zobaczę krytykę CGI w filmach. Co do filmu to nie posiada plusów: CGI żółwie, Megan, Bay. Wyjdzie z tego kupa podobna do tych animowanych żółwi z 2007, nieoglądalne gówno dla upośledzonych dzieci. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Red - 11-05-2013 Military - kung fu będę robili kolesie w jakiś tam szczątkowych strojach do mo-capu, pewnie to mniejszy wysiłek od 20 kg stroju, ale przynajmniej jest odrobinę osadzone w rzeczywistości. Większy problem stanowi dla mnie Michaś Zatoka jako producent, mam wrażenie, że wyjdą z tego filmu takie karate Smerfy (z apetyczną Meganką jako jedynym bonusem ;) ). RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - shamar - 12-05-2013 (11-05-2013, 22:43)military napisał(a): ... tak jak w Kung Fu Pandzie, która nie miała za grosz dramatyzmu, bo nie było wiadomo, ile bohaterowie mogą tak naprawdę znieść i co jest dla nich męczące. Ale zauważyłeś, że "Kung-fu Panda" to był film animowany? Chyba nie zarzucasz filmowi animowanemu, że łamie prawa fizyki? ;) RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Hitch - 12-05-2013 Nie, Military do dzisiaj myśli, że oglądał dokument na Discovery o zwierzakach ze wstawionymi tu i ówdzie badziewnymi sekwencjami CGI bójek. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - MOLQ - 12-05-2013 (11-05-2013, 23:05)SonnyCrockett napisał(a): Niezwykłe że na forum zobaczę krytykę CGI w filmach. Co do filmu to nie posiada plusów: CGI żółwie, Megan, Bay. Wyjdzie z tego kupa podobna do tych animowanych żółwi z 2007, nieoglądalne gówno dla upośledzonych dzieci. Megan wyglada fajnie :) nie mow, ze nie chcialbys miec takiej April codziennie w TV :) RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - SonnyCrockett - 12-05-2013 Megan byłaby fajna ale w pornolach do filmów innego gatunku jakoś mi nie pasuje :D RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - MOLQ - 12-05-2013 A ja dam szanse Megan :D bedzie mi to wynagrodzone, gdzies tam :D RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - military - 12-05-2013 (11-05-2013, 23:10)Red napisał(a): Military - kung fu będę robili kolesie w jakiś tam szczątkowych strojach do mo-capu Tylko co z tego? Ich animację można dopakować jak się tylko zechce, a ja nie widzę tych ludzi i nie mam dowodu na to, że to naprawdę ich wysiłek. Równie dobrze mogę zachwycać się zręcznością sześcionogich koni z Avatara, tylko że one nie istnieją, więc to nie ma większego sensu. CGI przegrywa z tradycyjnymi efektami, bo dziś możesz w komputerze zrobić wszystko i to bez szczególnego wysiłku - technologia już jest, już widzimy takie rzeczy od dawien dawna, nikt nie przełamuje kolejnych barier. I dlatego modele z oryginalnych Star Warsów robią większe wrażenie, niż CGI w prequelach: bo w przypadku modeli naprawdę widać włożony we wszystko wysiłek. BTW: to nie jest krytyka CGI, tylko wykorzystania CGI. Tak samo jak nie podobało mi się, że dorysowali CGI-łzę aktorce w Blood Diamond. Nie do tego powinna służyć ta technologia, bo jeśli tak ją wykorzystujesz, po prostu idziesz na łatwiznę - a jeśli fałsz jest wyczuwalny, film po prostu traci duszę. Lucasowi przypisuje się cytat "FX to narzędzie do opowiadania historii, samo w sobie jest nudziarstwem" - analogicznie CGI-karate jest nudziarstwem, bo odbiera historii pewien kontekst. Jeśli widzę człowieka (choćby w kostiumie) skaczącego po ścianach, znam jego ograniczenia, doceniam trud, kibicuję mu właśnie ze względu na odczuwalny wysiłek. Patrząc na CGI, widzę zderzane ze sobą zabawki. Mo-cap nic nie zmienia, bo nadal nie wiem, czy ruchy nie są poprawiane lub całkowicie wygenerowane w komputerze. Jeśli tego nie rozumiecie, to darujcie sobie komentowanie tego posta i idźcie dalej oglądać Kung Fu Pandę. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Red - 12-05-2013 (12-05-2013, 11:35)military napisał(a):(11-05-2013, 23:10)Red napisał(a): Military - kung fu będę robili kolesie w jakiś tam szczątkowych strojach do mo-capuCGI przegrywa z tradycyjnymi efektami, bo dziś możesz w komputerze zrobić wszystko i to bez szczególnego wysiłku - technologia już jest, już widzimy takie rzeczy od dawien dawna, nikt nie przełamuje kolejnych barier. I dlatego modele z oryginalnych Star Warsów robią większe wrażenie, niż CGI w prequelach: bo w przypadku modeli naprawdę widać włożony we wszystko wysiłek. Połowicznie się z tobą zgodzę: CGI łza to dowód na maksymalne lenistwo twórców, poza tym czy nie uczą płakania w szkołach aktorskich? :D Co do tego, że w kompie można zrobić wszystko i to bez większego wysiłku to się nie zgodzę - wyczarować można sobie wszystko, ale żeby efekt finalny był dopieszczony i fotorealistyczny, potrzeba wielu miesięcy, ludzi i umiejętności. Tak samo jak kiedyś miałeś tanie kukły i eksplozje w filmach klasy C, B i jednocześnie świetne efekty analogowe w wysokobudżetowych produkcjach, tak samo teraz pracę grafików widać w praktycznie prawie każdym filmie (nawet jeżeli są to tylko rozszerzone tła) i nie zawsze jest dobra, bo jadą po kosztach. A celem mo-capu jest właśnie to, żeby postacie były bardziej osadzone w rzeczywistości, poza tym przekazanie wagi CGI postaci na ekranie to wciąż wyzwanie. Nie wspomnę o tym, że trzeba być solidnym mózgiem z optyki, matematyki i fizyki, żeby konstruować nowe narzędzia do symulacji efektów cząsteczkowych (woda, ogień itp.) i animacji. Więc kurde, wysiłek pozostał, tylko wszystko leży w rękach filmowców, którym zależy na realistycznym efekcie końcowym.:) RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - military - 12-05-2013 Z punktu widzenia studia/reżysera - wszystko jest kwestią pieniędzy. Nie ma już, że "nie da się", tak jak w 1982 nie dało się zrobić fotorealistycznego cgi-t-rexa. Wszystko się da pokazać, a budżety są teraz tak wysokie, że naprawdę tylko od chciejstwa zależy, którą technikę wybierzesz. I często okazuje się, że tradycyjne technologie są tańsze i lepsze - Moon korzysta z miniatur i wygląda fenomenalnie, a jest filmem względnie tanim. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Szaman - 12-05-2013 A ile wyzwań dotyczących efektów stawiał scenariusz Moon a ile prawdopodobnie stawia scenariusz Żółwi Ninja czy dajmy na to Iron Mana 3? RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Red - 12-05-2013 Kurde no, skala też się liczy, ale prawda jest taka, że bez wglądu w księgowość nie będzie można tego dobrze ocenić (tzn. co by wyszło drożej, miniatury czy CGI powstające przez parę miesięcy). A w wysokobudżetowych filmach bez CGI nie można się obejść, chociaż taka sekwencja rozwalenia domu Starka w IM 3 była robiona przy użyciu kostiumów, pirotechniki, sypiącego się, specjalnie wybudowanego wnętrza w połączeniu z cyfrowymi tworami i wyszło super. Większość reżyserów jeżeli sama nie współtworzyła efektów lub nie ma o nich dostatecznej wiedzy polega, przez co mamy takie koszmarki jak Green Lantern za 200 baniek:D. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Szaman - 12-05-2013 Jeszcze co do Moon, nie mogę znaleźć żadnego materiału zza kulis, ale czy czasem robot z głosem Spacey'ego nie był komputerowy? RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - military - 12-05-2013 Owszem, był - w niektórych ujęciach. Ale to akurat CGI neutralne, bo to bez znaczenia jak zrobią robota (jeśli zrobią go dobrze). On nie wyczynia jakichś trudnych akcji, nie angażuje mnie emocjonalnie podejmowaniem niebezpiecznych, wymagających wyzwań itp. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Szaman - 12-05-2013 Ok, rozumiem, szczególnie po niedawnym seansie GI Joe 2 i scenie w górach. RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Lawrence - 20-05-2013
RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - MOLQ - 21-05-2013 Megan cudownie wyglada na fotkach :) W ogole zolwie w dzien ? wtf RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Bucho - 21-05-2013 Pewnie stana sie hitem i beda gwiazdami jakiegos show MTV Koles wyglada jak garbaty pomocnik cukiernika, napieprzajacy przy piekarniku :) RE: Wojownicze Żółwie Ninja / Teenage Mutant Ninja Turtles (1990) reż. Steve Barron - Juby - 21-05-2013 Czemu od kilku stron w temacie o filmie z 1990 roku wałkowane są newsy o rimejku? Nie można założyć oddzielnego tematu? |