![]() |
|
Dexter - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: Dexter (/Thread-Dexter--536) |
- Oconnel - 10-12-2007 Zakończenie sezonu drugiego mogło być bardziej "wstrząsające", ale pamiętajmy że scenarzyści chcieli zamknąć wszystki otwarte wątki, bo wcale nie było pewne że będzie wogóle sezon trzeci. Teraz wiemy już że będzie. Ciekawe tylko kiedy :( - Mush Room - 10-12-2007 na przełomie września i października 2008, to już zostało powiedziane chyba w tym temacie. - nowak - 21-12-2007 Serial rzeczywiście jest świetny(jestem po pierwszym sezonie); dziwi mnie tylko jedno-dlaczego na imdb nie znalazło się choćby 5 osób,które na niego zagłosowały.http://www.imdb.com/title/tt0773262/ - nowak - 26-12-2007 Jestem juz po drugim sezonie,którego końcówka była rzeczywiście trochę słabsza od pierwszego,ale bardzo podobała mi się cała konfrontacja Doakesa z Dexterem, przy czym ja nie traktowałem tego pierwszego jako czarnego charakteru-odczuwałem do niego nawet spora sympatię (mimo oczywistych rys charakteru i osobowości).Rzeczywiście nie jest w tym serialu tak, że widz kibucuje tylko jednej stronie-przecież w pewnym momencie Batista pochwala dokonania rzeżnika, a policjanci cieszą sie naszą sympatią. Nie rozumiem tylko,jak może wam sie podobac Lila-tak nieatrakcyjnej i antypatycznej kobiety dawno nie widziałem- i w dodatku ten beznadziejny akcent.Rita natomiast bardzo mi się podobała, Benz bardzo dobrze zagrała jej przemianę z przestraszonego i niepewnego kaczątka w pewną siebie (i swoich uczuć) kobietę. - picek - 26-12-2007 Lila to piękna, blada kobieta z boskim akcentem. Tak jak to Dexter kiedyś powiedział 'ideał kobiety' :) Rita jest ładna, ale jest normalna. Nie wyróżnia się, jest kobietą poprawną :) - D'mooN - 26-12-2007 "Kobieta powinna być damą w salonie, a dziwką w łóżku." ;) Lila powstała na zasadzie banalnego kontrastu do Rity, i jako taka jest cholernie pociągająca. Kruczoczarne włosy, porcelanowa skóra, łobuzerski błysk w oku, kapitalny akcent i totalna nieobliczalność. Mniam:) - nowak - 26-12-2007 No dobra; wiadomo, że każdy ma inny gust; mnie pasuje bardziej Rita, choć pod względem atrakcyjności cielesnej też jej trochę brakuje- jest mianowicie zbyt chuda, natomiast Lila to juz same kości (zero ciałka) i w dodatku brzydka twarz (nie mówiąc już o beznadziejnym charakterze). Na szczęście nie jestem sam w tej opoinii http://www.imdb.com/title/tt0773262/board/flat/91508528?p=1 uwaga spojlery w tym linku - Misery - 18-01-2008 moj ulubiony serial zdecydowanie. obydwie serie bardzo dobre. nie zniechecilo mnie nawet troszke przewidywalne i pompatyczne zakonczenie 2 serii plus motyw znikad z paryżem. i tak jest super. no i ma być 3 seria. - Gal Anonim - 19-01-2008 Spoilery? Po obejrzeniu pierwszego sezonu miałem dosyć mieszane uczucia. Dobry pomysł, ciekawy w gruncie rzeczy bohater, ale cała reszta zupełnie mnie nie ruszała. Ani intryga nie wciągnęła mnie szczególnie, ani sam bohater nie sprawił, ze kibicowałem mu w tym co robił. Jasne, to taki dobry facet, praktycznie Batman, ale to tyle. Postacie otaczające Dextera to w gruncie rzeczy chodzące archetypy, a więc mamy Pana Twardziela; Twardą Laskę, która stara się nie pokazywać, że nie jest taka twarda; Zboczonego Dowcipnisia; Dobrego Gline z problemami rodzinnymi i Twardą Szefową. Nie byłoby nic złego w tym, że na poczatku wyglądają jak zbieranina postaci z poradnika dla domorosłego scenarzysty, gdyby twórcy postanowili przedstawić te postacie i pokazać coś więcej niż ta jedną stronę. Własciwie jedynie trochę uwagi poświęcono Angelowi (Dobry Glina z problemami rodzinnymi) i siłą rzeczy Debbie (Twarda Laska, która stara się nie pokazywać, że nie jest taka twarda). Sprawa dotycząca Ice-Truck Killera, zwłaszcza później, zupełnie mnie nie ruszała, ponieważ... to było takie kurewsko oczywiste! Deb znalazła fajnego faceta, hmm. To pewnie Ice-Truck Killer. BAM! To Ice-Truck Killer. Hmm, właściwie to mógłby być Deksa bratem. Tak sie nim interesuje... Hmm. BAM! Jest Dextera bratem! Czułem się trochę jak John Cleese, który napisał kiedyś dowcip, a gdy zobaczył go w telewizji to się z niego śmiał, bo zapomniał, że to jego. :) Konfrontacja braci i to, jak dotknęło to Dextera (zaskakująco szybko porzucony wątek z sezonu drugiego) była bardzo ciekawa, dawało to dodatkowy wgląd w psychikę bohatera. Drugi sezon zaczął się ciekawie, a rozwinął się jeszcze lepiej. Z przeciętnej oceny pierwszego sezonu podskoczył na dobrą z plusem. Od pierwszej serii oglądało mi się to dobrze, ale tu było lepiej. Powoli Dexter zaczął stawać się intrygującą postacią. Pojawiła się Lily, która niemal odrazu skojarzyła mi się z podobnym rodzajem babsztyla - Glorią z "Sopranos". Na poczatku wydawała się ładna, ale szybko okazała się, że ciało ma nieszczególne, a charakter tylko gorszy. Miałem nadzieję, że Dexter zabije ją jak tylko zacząła go szantażować, że się wygada w barze. Zdziwiło mnie, że w drugiej serii bohaterowie drugoplanowi właściwie nie zostali rozwinięci. Rita była ciągle irytująca, choć zacząłem ją bardziej lubić jak pojawiła się Lily. Debbie nabrała wyrazu, także przy okazji związku z Lundym, który był dosyć fajnie uzasadniony od strony psychologicznej postaci, ale nie poświęcono temu szczególnej uwagi. Zresztą Lundy też sympatyczny, co jest dużą zasługą Keitha Carradine'a, który już jako Wild Bill Hickok w "Deadwood" mnie kupił. :) Angel, Vince, LaGuerta, a nawet Doaks ciągle byli właściwie tacy sami. LaGuerta pokazała, ze jest człowiekiem martwiąc się o Doaks, a sam Doaks zdobył sympatię kiedy tak naprawdę starał się dorwać złoczyńcę (może nie tyle "złoczyńcę", co "działającego poza prawem"). Rzeczywiście ciężko było kibicować Dexterowi, gdy jego przeciwnikiem był glina, który naprawdę chciał działać zgodnie z prawem i ogólnie przyjętymi zasadami. Kiedy Morgan doszedł do momentu, że chciał się wydać w ręce policji... chyba nikt w to nie wierzył? Zakończenie mało satysfakcjonujące - liczyłem, że Lily zostanie potrącona przez walec, podpalona i zrzucona z czwartego piętra, ale cóż... :) To, że Dex był w Paryżu nie jest niczym szczególnym (ot, na przykład poleciał z Ritą i dzieciakami; może podwaliny pod trzeci sezon?), ale było to raczej takie średnie. Czasem drażniące były monologi z offu bohatera, zwłaszcza w pierwszym sezonie. Wiele razy po prostu scena wyglądałaby lepiej bez tego i były po prostu kompletnie niepotrzebne. Bardziej niż monologi z offu irytował mnie fakt, że praktycznie wszyscy na posterunku się lubią. Przecież to jakaś bajka. Właściwie przyjaźń i jedna wielka rodzina. Jedyne konflikty to Debbie i LaGuerta oraz Dex i Doaks. Był jeszcze Doaks kontra Jacyś-Tam-Gliniarze, ale też w końcu wyszło na to, że się kochają wszyscy. Paranoja, istna bajka. Serial mógłby utrzymać tendencję zwyżkową. Póki co to po prostu dobry serial, który nie ma szans stać w linii obok "Shield", "Sopranos", "Deadwood", "Wire" czy "Rescue Me". To raczej niezła rozrywka, ale nic wybitnego. Mam nadzieję, że nie wezmą z książek wątku supernaturalnego (IT i te rzeczy), ale wątek z dzieciakami może być, choć tutaj nie bardzo by pasował (moim zdaniem dzieciaki trochę zbyt wesołe są i w ogole - uczuciowe). - Negrin - 19-01-2008 Crov napisał(a):Mam nadzieję, że nie wezmą z książek wątku supernaturalnego (IT i te rzeczy)Nom, obecność informatyków spieprzyłaby ten serial :P (A tak ad rem to nawet ciekawe uwagi, muszę powiedzieć. Ciekawe w tym sensie, że trudno je skontrować, mimo że moja ocena jest dużo wyższa :) ). - Gal Anonim - 04-03-2008 http://xbox360.ign.com/articles/856/856254p1.html Oby była lepsza niż "LOST: Via Domus". - Snuffer - 04-03-2008 Nie sądze żeby wyszło z tego coś dobrego, ale jak wyjdzie na PC z przyjemnością zagram ; ) - Scavenger - 04-03-2008 Nie sądzę, aby głównym tematem trzeciego sezonu były dzieci Rity. Jak ktoś tu wcześniej zauważył, do tej pory były zbyt "wesołe" aby teraz nagle nabrać mrocznej, dexterowskiej głębi. Być może sprytny scenarzysta stworzy dobry wątek opierając się nieco na książce, ale nie liczyłbym na to. Ciężko powiedzieć o czym będzie trzeci sezon, mam tylko nadzieję że serial utrzyma dotychczasowy poziom. - mariusz - 06-06-2008 Sezon 1 bardzo mi się podobał, każdy odcinek był ciekawy i przemyślany. Serial nie był tak brutalny, jak mógłby być - unikano pokazywania scen morderstw. Ale i tak oglądało się z zainteresowaniem - ciekawa fabuła i postacie, zaskakujące zwroty akcji, mroczny klimat, dobre dialogi, świetna gra aktorska trójki głównych wykonawców (Dexter, Rita, przede wszystkim jednak Debra). Nawet retrospekcje i narracja z offu nie przeszkadzały w oglądaniu, a wręcz przeciwnie - wiele wniosły do serialu. Sezon 2 mnie rozczarował. Mimo obiecującego początku nie udało się utrzymać poziomu poprzedniego sezonu. Chociaż często udaje się widza zaskoczyć, to jednak wiele sytuacji jest naciąganych i nielogicznych, a finał uważam za porażkę. W drugim sezonie trochę przeszkadzało mi to, że zamiast lepiej rozwinąć wątki kryminalne, większą uwagę poświęcono wątkom romansowym. Ale aktorzy w drugim sezonie zagrali jednak lepiej (do obsady dołączył znany aktor Keith Carradine - zdobywca Oscara za piosenkę I'm Easy z filmu "Nashville" R. Altmana). Dodam jeszcze, że na ścieżce dźwiękowej słychać głównie latynoską muzykę - nawet nieźle się tego słucha. Jest też w serialu poprawność polityczna - wśród bohaterów są Latynosi, Murzyn i Azjata. Nie brakuje też erotyki i wulgarnych dialogów. Mimo wszystko polecam "Dextera" - to drugi (po "24") mój ulubiony serial. - Jakuzzi - 06-06-2008 mariusz napisał(a):finał uważam za porażkę. Dlaczego? - mariusz - 06-06-2008 Na takie pytanie nie da się odpowiedzieć bez spojlerów: śmierć Doakesa była niepotrzebna, scena z pożarem naciągana i nielogiczna, zachowanie Lili irytujące, porwanie dzieci Rity przez Lilę bardzo przewidywalne, zabicie Lili przez Dextera wygląda na dokręcone na siłę, bez pomysłu, bez napięcia i emocji. No i ostatnie sceny sugerujące, że ten serial może nigdy się nie skończyć. - Albertino - 06-06-2008 Wiadomo, że trudno było dorównać pierwszemu sezonowi. W drugim są błędy, końcówka rzeczywiście przewidywalna, a zagranie z pożarem wręcz tandetne (a serial unikał dotychczas takich motywów). Jednak nie można mówić, że sezon drugi jest zły, bo pod względem psychologicznym jest nawet lepiej zrobiony od pierwszego. Chwali się to, że twórcy wciąż postać Dextera rozbudowują i posuwają go do przodu. - Gal Anonim - 06-06-2008 Słyszeliście, że "Dexter" od teraz będzie emitowany w CBS? Widziałem dziś wywiad z Julie Benz u Craiga Fergusona i mówiła tam właśnie o tym, że serial przenosi się do CBS. Pewno nie wyjdzie im to na lepsze. @ Corn Głupia Julie Benz. :P - Corn - 06-06-2008 Nah. CBS zamówiło tylko dwa sezony, a to ze względu na strajk scenarzystów. ShowTime wciąż produkuje Dexa. Obecnie trwają zdjęcia, albo mają się rozpocząć do trzeciej serii - Albertino - 06-06-2008 Coś masz złe informacje albo kiepsko z twoim angielskim. Ze względu na strajk scenarzystów CBS, aby zapchać lukę zakupiło prawa do emitowania serialu. Była to ogromna pomyłka ponieważ serial przemontowali, powycinali fucki i w ogóle zrobili z tego serialu nie wiadomo co, a trzeba przyznać, że CBS ma kilka razy większą oglądalność od Showtime, wiec jest to mocno dla serialu krzywdzące. Tak czy siak serial nigdzie się nie przenosi. Nie wiem niby czemu Showtime miałoby się pozbywać swojego najbardziej dochodowego serialu. Swoją drogą wywiad musi być bardzo stary... A co do zdjęć to mają się zacząć w tym miesiącu. W trzecim sezonie prawdopodobnie pojawią się nowe twarze w postaci Shannyn Sussamon i Jimmy'ego Smithsa (ten już na pewno jest potwierdzony). Trzeci sezon na pewno startuje w ostatnich dniach września - jak zwykle, niemniej my piraci, złodzieje itp. będziemy mieli zapewne jakiś wyciek pod koniec wakacji, jak w roku ubiegłym. |