![]() |
|
Gry - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a gry komputerowe (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-gry-komputerowe--27) +--- Wątek: Gry (/Thread-Gry--95) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
149
150
151
152
153
154
155
156
157
158
159
160
161
162
163
164
165
166
167
168
169
170
171
172
173
174
175
176
177
178
179
180
181
182
183
184
185
186
187
188
189
190
191
192
193
194
195
196
197
198
199
200
201
202
203
204
205
206
207
208
209
210
211
212
213
214
215
216
217
218
219
220
221
222
223
224
225
226
227
228
229
230
231
232
233
234
235
236
237
238
239
240
241
242
243
244
245
246
247
248
249
250
251
252
253
254
255
256
257
258
259
260
261
262
263
264
265
266
267
268
269
270
271
272
273
274
275
276
277
278
279
280
281
282
283
284
285
286
287
288
289
290
291
292
293
294
295
296
297
298
299
300
301
302
303
304
305
306
307
308
309
310
311
312
313
314
315
316
317
318
319
320
321
322
323
324
325
326
327
328
329
330
331
332
333
334
335
336
337
338
339
340
341
342
343
344
345
346
347
348
349
350
351
352
353
354
355
356
357
358
359
360
361
362
363
364
365
366
367
368
369
370
371
372
373
374
375
376
377
378
379
380
381
382
383
384
385
386
387
388
389
390
391
392
393
394
395
396
397
398
399
400
401
402
403
|
- apone - 12-12-2006 Właśnie robię to samo co ten ludek z twojego avatara... - Dr_Bakier - 12-12-2006 masz racje ze ujawnienie w filmie tych wszystkich niuansów byłoby błędem, ale moim zdaniem w grach takie akcje mają racje bytu. Zresztą w grach to normalka, np. adaptacja "zemsty sithów" (też średniak) gdzie każdy fragment filmu został rozciągnięty i dodano kilka nowych (pojedynek w bibliotece Jedi z mistrzam jakimśtam), tak musi być 8) Ja żałuje że Psy nie są lepszą grą, możnabyło dodać poprzednie zlecenia każdego z panów kolorowych, wyjaśnić zaco vega trafił do więzienia. I wreszscie samodzielnie zaplanować napad albo inne misje z "kolorami". A co do Scarface'a to fabuła opiera się na założeniu "co by było gdyby Tony nie zginął podczas końcowej stzrelaniny". W grę nie grałem ale ponoć jest dobra - Mental - 12-12-2006 Co by było, gdyby Brando w "Ojcu chrzestnym" włożył sobie do nosa dwie laski dynamitu? Pewnie łeb by mu eksplodował :) - military - 12-12-2006 Nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu filmowych postaci w grach, co ma posłużyć pokazaniu ich innych przygód (Indiana Jones, Kroniki Riddicka - to drugie to czysty geniusz). Nie mam nic przeciwko tworzeniu gry wyjaśniającej pewne wątki filmu, jeśli od początku takie jest zamierzenie reżysera (Enter the Matrix). Wreszcie nie mam nic przeciwko przerabianiu filmu na grę, jeśli robi to sensownie, nie kalecząc oryginału (LOTR: ROTK). Nawet nie mam nic przeciwko, jeśli gra nie jest idealna, ale oddaje perfekcyjnie klimat i ogólnie mimo wad ma "to coś" (Land of the Dead: Road to Fiddler's Green). Za to mam wiele przeciwko błyskawicznemu i masowemu trzaskaniu brzydkich, krótkich, niedokończonych i często niegrywalnych produkcji, byle zdążyć na premierę kinową (Piraci z Karaibów - RPG nienajgorsze, ale wyraźnie niedokończone; The Phantom Menace - ani ładne, ani przyjazne w obsłudze, ani zbytnio ciekawe, choć niektóre etapy są naprawdę fajne). Wkurza mnie robienie gry na siłę, bo przecież do filmu musi być jakiś "gadżet" - w tym specjalizuje się Disney. A najbardziej mnie wpienia, kiedy jakaś ekipa nie ma absolutnie żadnego pomysłu, absolutnie żadnych umiejętności, ale się bierze za programowanie, bo wytwórnia koniecznie musi wypuścić najgorszy nawet chłam o znanym tytule - ciemny lud i tak kupi. Terminator 3 jest tutaj niekwestionowanym liderem. - Dr_Bakier - 12-12-2006 Terminator 3 Rise of the machines to rzeczywiscie słabiak, ale pare miesięcy później ukazał się T3:redemption , całkiem solidny kawał softu :D Przypominają mi się czasy SNESa gdzie taśmowo produkowano adaptacje filmów (TimeCop, Stargate, DemolitionMen etc), wszystko na jedno kopyto. - Great Gonzo - 12-12-2006 military napisał(a):Nie mam nic przeciwko wykorzystywaniu filmowych postaci w grach, co ma posłużyć pokazaniu ich innych przygód (Indiana Jones,(...) Indiana Jones and the Fate of Atlantis, to była miodna gierka. Łezka się w oku kręci.... - military - 13-12-2006 Great Gonzo napisał(a):Indiana Jones and the Fate of Atlantis, to była miodna gierka. Łezka się w oku kręci.... O tym mówię. A dziś jest nie do zdobycia. Nie ma jej ktoś w prywatnych zbiorach? Nie powinna zajmować więcej niż parę mb. :P - romeck - 13-12-2006 Gdzieś mam. :) Przeszedłem ją na trzy różne sposoby. :) - kałuża - 13-12-2006 Jest film, do tego oprócz soudtracka, koszulek, kubków w standardzie dorzucana jest także gra komputerowa. Ciekawe co jeszcze wymysłą producenci, aby napędzić rynek ??? Wracając do tematu to wole zdecydowanie gry na podstawie filmu, niż filmy na podstawie gier. p.s Ostatnio przeszedłem Punishera, a obecnie trawie Path of Neo i musze przyznać, że nie jest aż tak źle ... jeśli chodzi akurat o te tytuły. - Dr_Bakier - 13-12-2006 kałuża napisał(a):a obecnie trawie Path of Neo i musze przyznać, że nie jest aż tak źle ...Uważaj na mrówki! :D Co do punishera to nie jest adaptacja filmu tylko komiksu (i to całkiem niezła), chociaż Frankowi głosu użyczył Tomas Jane. - kałuża - 13-12-2006 No fakt skucha, najpierw komiks ==> film ==> gra - Mierzwiak - 13-12-2006 Ojciec Chrzestny Odinstalowałem po kilku minutach grania. Pojazdy prowadzi się koszmarnie, grafika sprzed paru dobrych lat plus coś, czego po prostu nie znoszę: odwrócone osie myszki, których nie można przestawić!!!! Just Cause Połączenie GTA i Far Cry'a. Monstrualnie wielki i piękny świat tropikalnych wysp i w zasadzie tyle. Sztampowe misje, polegające wkółko na tym samym, nudne cut-scenki (i okropnie animowane), i tak dalej, i tak dalej. Również i tu pojazdy prowadzi się dziwacznie. Jak już pisałem, wyspy wygladają przecudownie, ale rozmieszczone na nich miasta to jakaś porażka. Wkółko te same budynki z tymi samymi teksturami. Tajne akta: Tunguska Jestem w trakcie grania (jeszcze troszkę i koniec) i podoba mi się. Klasyczna, przyjemna przygodówka z bardzo ładą grafiką, chociaż daleko jej do takiej Syberii czy TLJ (i fabularnie, i pod względem charakterów postaci). - Great Gonzo - 13-12-2006 Mierzwiak napisał(a):Ojciec Chrzestny Odinstalowałem po kilku minutach grania. Pojazdy prowadzi się koszmarnie, grafika sprzed paru dobrych lat plus coś, czego po prostu nie znoszę: odwrócone osie myszki, których nie można przestawić!!!!:lol: Znaczy się masz (nieudolnie zcrackowanego) pirata :wink: . - Mierzwiak - 13-12-2006 Great Gonzo napisał(a):Znaczy się masz (nieudolnie zcrackowanego) pirata :wink: .A kysz z takimi pomówieniami. Bez komentarza :wink: - Don Vito - 13-12-2006 A skoro już o grach i filmach: Czytał jakiś czas temu, że powstanie ekranizacja Drivera. To bardzo ciekawe, bo sam Driver wykorzystuje motywy z jakiegoś filmu (nie pamiętam tytułu). Czyżbyśmy mieli remake? - kałuża - 13-12-2006 Driver toche przypomina Transportera, ale chyba nie o ten fim chodzi - Dr_Bakier - 13-12-2006 trening na parkingu podziemnym jest wzięty żywcem z filmu "Bullit" , w ogóle driver przypomina filmy z tamtej epoki, eh. te odpadające kołpaki :D - Mierzwiak - 14-12-2006 Swego czasu pisali, że scenariusz "Drivera" miałby napisać Roger Avary. - nexus - 17-12-2006 Zdaje się że driver był inspirowany filmwem... driver. Jednak bardziej tu chodzi o klimat niż o fabułę. - military - 18-02-2007 Ściągnąłem sobie demo Terminator: War of the Machines. Słyszałem i czytałem, że gra to kiła, syf, a na dodatek jest brzydka. Demo nastawiło mnie pozytywnie - nie jest może olśniewająco piękna, ale graficznie nie jest najgorzej. Cały system gry wymagał trochę poprawek, ale... to tylko demo. Gorzej, że pełna wersja to rozszerzone demo i nic więcej. Nie naprawiono żadnego z błędów, system gry nadal jest raczej głupi, boty to po prostu szczyt kretynizmu. Map wcale nie jest dużo. Ich projekty są bardzo fajne, a klimacik zniszczonego L.A. utrzymany, ale na dłuższą metę gra jest bezsensowna. Prawie nikt nie gra przez net, a single player to jakiś żart. Nie wie ktoś, czy są do tej gry mody, które wprowadzałyby sensowny tryb dla pojedynczego gracza? |