Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Inception (2010) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Christophera Nolana (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Christophera-Nolana--60)
+---- Wątek: Inception (2010) (/Thread-Inception-2010--1430)



- B2Ka - 10-08-2010

Przypomniało mi się, że Nolan przecież popełnił jeden karygodny błąd, otóż na początku filmu Cobb czyta wykradziony list, a jak wiadomo w snach nie da się czytać.

Tak w ogóle to moim zdaniem Nolan wcale nie przybrał realistycznej konwencji, bo gdyby tak zrobił to by pokazał sny takimi jakie są. Dlatego uważam, że przybrał surrealistyczną konwencję dla swojego filmu bo w jego snach można czytać i jeszcze pełno innych zarzutów bym znalazł, które już zostały wymienione, a nie chce mi się ich przytaczać.


- Mefisto - 10-08-2010

B2Ka napisał(a):Przypomniało mi się, że Nolan przecież popełnił jeden karygodny błąd, otóż na początku filmu Cobb czyta wykradziony list, a jak wiadomo w snach nie da się czytać.

Ileż razy można: to film, nie sen! Gdyby Nolan nakręcił film na modłę dokumentalną o snach, to przypuszczalnie nie dałoby się tego oglądać.

A analiza wojaka bardzo fajna, dobrze się czyta (dlaczego nie potrafisz tak pisać na forum pozostaje zagadką), choć oczywiście trudno się do końca zgodzić Uśmiech


- patyczak - 10-08-2010

Ja się zgadzam tylko z zarysem fabułyJęzyk


- military - 10-08-2010

Mefisto napisał(a):(dlaczego nie potrafisz tak pisać na forum pozostaje zagadką)

Bo piszę na gorąco, nie sprawdzając tekstu po raz drugi ani, przyznam, nie zastanawiając się nad nim zbyt długo. Spoko, jestem świadomy że czasem pieprzę bzdury, ale forum to raczej rozmowa przy piwie a nie publicystyka.Uśmiech


- Mierzwiak - 10-08-2010

[Obrazek: zz4d1fcb24.jpg]

: )


- Mefisto - 10-08-2010

military napisał(a):ale forum to raczej rozmowa przy piwie a nie publicystyka.Uśmiech

Więc czemu w takim razie czepiasz się mnie? :>


- decard - 11-08-2010

Mefisto napisał(a):to jednak stwierdzam, że do momentu wykonania Incepcji mamy jednak chwile dziejące się w rzeczywistości.

Które to momenty? Nie dałem jeszcze rady obejrzeć ponownie filmu.

Cytat:A analiza wojaka bardzo fajna

Gdzie ją można przeczytać? Uśmiech


- Jakuzzi - 11-08-2010

Recenzja, nie analiza. Oczko Ja sie szczerze mowiac na tym tekscie troche zawiodlem, bo liczylem na jakies solidne obalenie fabularnych zalozen filmu, a dostalem jedynie polemike z odosobnionym pogladem, ze caly film jest snem Cobba. (W filmie znajduje się mnóstwo wskazówek sugerujących że nawet co, co uchodzi za rzeczywistość, także jest snem.? Czy aby na pewno? Przydaloby sie ta teze poprzec jakimis przykladami).


- military - 11-08-2010

Oczywiście że recenzja, a kto twierdzi inaczej?


- Jakuzzi - 11-08-2010

Przedpremierowo analiza filmu "Incepcja":
http://www.film.org.pl/prace/incepcja_analiza.html
Autor: MILITARY
Oczko


- Mental - 11-08-2010

Cytat:Przedpremierowo analiza filmu "Incepcja":

średnio mnie przekonuje ta analiza. gdybym był gikiem, uznałbym ja za czepialstwoUśmiech


- decard - 11-08-2010

Rzeczywiście recenzja i rzeczywiście jak pisze Mental czepialstwo Oczko
Poważnie mówiąc: Military zebrał po prostu do kupy te kilkanaście postów "na nie" z forum.

Analizę się zrobi jak wyjdzie na Bluray Oczko


- military - 11-08-2010

Mental napisał(a):średnio mnie przekonuje ta analiza

Recenzja.


- Barnaby - 11-08-2010

"Cięcie dialogów (zajebiste określenie, nie mam zielonego pojęcia co to takiego Uśmiech ) i przeplatanie ich innymi scenami w połowie słowa można wybaczyć w zwiastunach"

Tak zwane przeplatanie scen innymi scenami nazywa się montażem równoległym, który jest bardzo ciekawym zabiegiem potrafiącym z kilku scen samych w sobie mało angażujących potrafi stworzyć szargającą nerwy sekwencję. Ten szczególny film nie może istnieć bez montażu równoległego, powiem więcej, w nim leży jego siła. Im więcej interakcji (cięć) między poszczególnymi scenami tym łatwiej wydobyć zależności między nimi, ale także dodatkowy sposób rytmizowania sekwencji. Zatem narzekanie na montaż równoległy jest dla mnie równoznaczne z narzekaniem armii uzbrojonej w łuki, że ich przeciwnicy mają kusze Uśmiech. Nie podoba się, to nie stawaj do walki. Teraz rządzą kusze, a te swoje patyki to sobie możesz wsadzić Oczko

Natomiast cięcie na emocji (rzeczywiście stosowane często w zwiastunach, ale nie tylko) to świadomy zabieg montażowy nie pozwalający na wybrzmienie sceny. Wiele razy się zdarzało, że scena w "Incepcji" sama w sobie nie była znacząca w przebiegu dramaturgicznym całego filmu, więc nie było uzasadnienia aby wkładać "znak przystankowy", skoro można lecieć dalej. Nolan/Smith często tak robią i wychodzi im to na dobre.


- military - 11-08-2010

Barnaby napisał(a):Nolan/Smith często tak robią i wychodzi im to na dobre.

Może i wychodzi, ale mnie się to nie podoba, a że recenzja jest moja... Uśmiech


- Barnaby - 11-08-2010

military napisał(a):
Barnaby napisał(a):Nolan/Smith często tak robią i wychodzi im to na dobre.

Może i wychodzi, ale mnie się to nie podoba, a że recenzja jest moja... Uśmiech

Dlatego najlepiej swoją osobistą recenzję wyszorować takimi dziwnymi prawdami oczywistymi jak - "W pełnym metrażu trailerowa stylistyka sprawdza się kiepsko."


- military - 11-08-2010

Dlatego najlepiej co dwa słowa wstawiać żółto-zielonego gifa "MOIM ZDANIEM", żeby przypominał Barnabiemu że recenzje są subiektywne. A może oczekujesz obiektywnej? Jeśli tak, zapomnij że coś pisałem.


- Mefisto - 11-08-2010

decard napisał(a):Które to momenty? Nie dałem jeszcze rady obejrzeć ponownie filmu.

No to właśnie należy rozkminić (co podobno jest możliwe, gdy obserwuje się znikającą obrączkę na ręku Cobba Uśmiech Mnie osobiście nie daje spokoju scena w hotelu z samobójstwem - gdyby nie ona stwierdziłbym jednoznacznie, że wszystko przed wykonaniem Incepcji to jednak rzeczywistość (poza oczywiście zadaniem z prologu i kolejnymi wejściami w sny, choćby podczas treningu).


- decard - 11-08-2010

Może to rzeczywiście ta obrączka hehe. Albo wyglada to tak jak rozpisał to Ciuniek. Albo to sen Oczko Może lepiej nie iść drugi raz i trwać w swoim Oczko


- morolg - 12-08-2010

Military! Świetna recenzja podsumowująca i zamykająca powyższą wymianę opinii. Do następnego filmu Nolana Uśmiech