![]() |
|
Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: JAMES BOND (https://forumkmf.pl/Forum-JAMES-BOND--57) +---- Wątek: Spectre (2015) reż. Sam Mendes (/Thread-Spectre-2015-re%C5%BC-Sam-Mendes--3607) |
RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Juby - 07-01-2018 Wczoraj dziewczyna włączyła na tego potworka "żeby coś pobrzdąkało w telewizji, gdy będzie robić tłumaczenie, bo inaczej zaśnie nad robotą". Widziałem kilka scen i...![]() Pierwsze co widziałem to początek sceny obrad złoli. Omujbosze, jeszcze zanim wszedł Batista ewakuowałem się do kuchni. Potem widziałem pościg Bonda (w samolocie) za Draxem. Już wtedy nie mogłem... przecież Bond cheatuje tutaj niczym Arnold w Commando, z tym, że z pełną powagą, zarówno na twarzy Craiga, jak i w konwencji reżysera. Rozpiżdża w drobny mak samolot, wyskakuje bez żadnego zadrapania, trafia każdego jednym strzałem... Jeszcze gorzej wypada "My name is Khan... I mean Blofeld, bro" i ucieczka z kryjówki na pustyni. Bond - mimo dziur wywierconych w głowie - wyskakuje z fotela - który sam go uwolnił! - łapie za karabin, rozwala kilkunastu kolesi (każdego jednym strzałem) i nikt nie trafia nawet blisko niego. To tak jakbym włączy tryb "easy" w CSie i grał z najgłupszymi botami świata. XD Finał - ehhh... W większości rozmawiający ze sobą smutni ludzie + w tle żenująca muzyka nieskutecznie próbująca wywołać w widzu napięcie. Jakby zabrakło im budżetu na ostatnie 20 minut. Jedyna dobra scena jaką widziałem, akurat zanim poszedłem pod prysznic, to walka z Batistą w pociągu. Naprawdę bardzo spoko. Podsumujmy: od "1" zaczyna mi się skala, "2" za sympatię do serii [jestem fanem Bonda, zwłaszcza Craig-Bonda] i obsady oraz "3" za wspomnianą walkę z Batistą. Tyle. 3/10 i to przy maksymalnie dobrej woli, już więcej dla tego gniota nie wyciągnę. To debilny film, koszmarnie nuuudny, zero funu, bo nie wie, czy chce być kolejnym the dark knightem (Mendes znowu sporo zrzyna od Nolana) czy klasycznym Bondem (wszystkie te gadżety i tajne bazy super-łotrów). Zdecydowanie najgorszy Bond w historii i nawet za darmo nie chciałbym tego na swojej półce - a od dwóch tygodni mam na niej TFA! ![]() Dodajcie ankietę proszę. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Huntersky - 07-01-2018 Zdzierżyłbym Spectre jako samodzielną, oderwaną od reszty część i wypadek przy pracy. Niestety fabuła sra na poprzednie części spajając je gównianą, wyrwaną z opery mydlanej intrygą. Gdyby nie to, że ktoś wczoraj włączył ten syf w telewizji, to zapomniałbym o tym knocie zupełnie. Co polecam wszystkim. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Gieferg - 07-01-2018 Juby napisał(a):Do Spectre nie zamierzam wracać. Gieferg napisał(a):A i tak wrócisz. Żadne tłumaczenia o dziewczynie nic nie zmieniają. Napisałeś KOLEJNĄ recenzję tego filmu. Szkoda Craiga na takie filmy ale... still better than Skyfail. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Huntersky - 07-01-2018 Spectre przy Skyfall prezentuje się jak teatr telewizji.
RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Kuba - 07-01-2018 Nigdy nie zrozumiem stawiania "Spectre" wyżej od "Skyfall"' RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - shamar - 07-01-2018 (03-05-2017, 19:07)Juby napisał(a): ... albo trzeci raz w ciągu dwóch lat Terminatora Dżenisys (shamar) to łapię się za głowę. Nie widziałem tego posta. Ale to może być wina daty No co, no? Raz z napisami. Raz z lektorem. I jeszcze kątem oka jak leciał w TV. Ale już Spectre widziałem raz i wczoraj mi się nie chciało. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Juby - 07-01-2018 (07-01-2018, 13:01)Gieferg napisał(a):Juby napisał(a):Do Spectre nie zamierzam wracać.Gieferg napisał(a):A i tak wrócisz. Nie napisałem recenzji, tylko refleksję o tym gniocie na przykładzie kilku scen, 2 lata po premierze. Obejrzenie kilku fragmentów z drugiej połowy ze 148 minutowego filmu to twoim zdaniem powrót do niego? Huntersky w takim razie też wrócił do tego filmu? Aha, doprecyzuję. Dziewczyna przeleciała z 20 kanałów i zostawiła na Spectre (jakoś w scenie obrad złoli) bo chciała mi pokazać z jakim kijowym lektorem puścili. Później przeleciała jeszcze raz i już zostawiła na tym, bo nie znalazła nic ciekawszego. Do póki nie trafiła na to w tv nawet nie wiedzieliśmy, że to już ma swoją premierę telewizyjną. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Mierzwiak - 07-01-2018 (07-01-2018, 14:44)Juby napisał(a): Później przeleciała jeszcze raz i już zostawiła na tym, bo nie znalazła nic ciekawszego.Nawet śląskie szlagiery są ciekawsze od Spectre
RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Juby - 07-01-2018 Musiała trafiać na reklamy.
RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - yacajackowski - 07-01-2018 Też wczoraj u mnie leciał na TV bo narzeczona... Wolałem iść pomalować ściane i patrzeć jak schnie. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Gieferg - 07-01-2018 Cytat:Aha, doprecyzuję. Dziewczyna przeleciała z 20 kanałów i zostawiła na Spectre (jakoś w scenie obrad złoli) bo chciała mi pokazać z jakim kijowym lektorem puścili. Z jakim? RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Juby - 15-08-2019 Dzięki video z tematu o JP, poznałem fajny kanał, który idealnie opisuje tę parującą kupę. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Grievous - 15-08-2019 Bo ja wiem. Facet zrobił wprowadzenie do swojej tezy, ale w żaden sposób jej nie rozwinął. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Mierzwiak - 15-08-2019 Jak wyżej. Inna sprawa że negatywne skutki TDK dotyczą Skyfall, Spectre ma zupełnie inne problemy. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Dr Strangelove - 03-11-2019 Cóż. Jako że właśnie leci w telewizorze to z masochistycznej ciekawości zerknąłem jak wypadnie powtórny seans. No to jest bezapelacyjnie najgorszy Bond w historii. Wydawało mi się kiedyś, że to ta sama liga co "Skyfall", ale tam mogę na siłę znaleźć jakieś plusy. Choćby do aresztowania Silvy jakoś się to ogląda. Tutaj od początku do końca jest fatalnie. Sam nie wiem co tutaj jest gorsze. Okropny Waltz, te czerwone pajęczyny na końcu, absolutnie niewiarygodny romans, zestrzelenie Blofelda z jakiegoś pistoletu na wróble czy baza szaleńca wylatująca w powietrze od jednego strzału. Zabawne, że każdy z tych filmów ma z grubsza tę samą konstrukcję. Każdy ma moment kulminacyjny (dotarcie do Silvy, dotarcie do Blofelda) po którym filmy zamieniają się ze "słabe, kiepskie, nijakie" na "nieoglądalny badziew". Zasłużone 0/10 - po prostu ten film nie powinien powstać. Skajfol z litości 2/10. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - shamar - 03-11-2019 (03-11-2019, 00:54)Dr Strangelove napisał(a): No to jest bezapelacyjnie najgorszy Bond w historii.Polecam dużą część Bondow, szczególnie wszystkie z Moorem. Te filmy są prawie aogladalne. A co do obecnej Craig serii (bo tylko tak należy oceniać złość danego epizodu, wg. odtwórcy) najgorszy dostsniesz niebawem. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Mierzwiak - 03-11-2019 Filmy z Moorem nie mają kija w dupie, a aktor świetnie się bawi odgrywając swoją rolę. Tamte filmy mają niezaprzeczalny, charakterystyczny urok. (którego i tak nigdy nie pojmiesz) Spectre to ścierwo, antyfilm. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Dr Strangelove - 03-11-2019 No więc widzisz shamar, Mierzwiak w krótkich, żołnierskich słowach wytłumaczył o co chodzi więc ja nie muszę ![]() PS. Nie wiem jakich pokładów piekieł musieliby sięgnąć w nowym Bondzie, żeby przebić "Spectre". To nie wydaje się możliwe nawet przy beznadziejności współczesnego Hollywood. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - Snuffer - 03-11-2019 "aogladalne" nominuje do Shamarowego slowa 2019ego roku. RE: Spectre (2015) reż. Sam Mendes - shamar - 03-11-2019 (03-11-2019, 11:04)Mierzwiak napisał(a): Filmy z Moorem nie mają kija w dupie, a aktor świetnie się bawi odgrywając swoją rolę. Tamte filmy mają niezaprzeczalny, charakterystyczny urok. (którego i tak nigdy nie pojmiesz) Są infantylne, tandetne i plastikowe. No ale żeby to dostrzec trzeba mieć minimum dobrego smaku, czego nigdy mieć nie bedziesz ![]() Co do nowego Bonda: łatwo będzie przebić żenade Spectre. Będzie jeszcze głupiej i "efektowniej" będą chcieli zakończyć z przytupem. Jednocześnie dostaniemy znowu smuty zmęczonego Craiga... To będzie złe. ZŁE. |