Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] (/Thread-Rogue-One-A-Star-Wars-Story-2016-re%C5%BC-Gareth-Edwards-SPOILERY--4272)



RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Mefisto - 21-12-2016

Nie chcę paprykarzu. A o problemach filmu już się naprodukowałem - łącznie z tym, że dla mnie to kolejny odgrzewany kotlet, bo sam fakt spojrzenia od strony rebelskich wojaków (niekonsekwentnie w dodatku poprowadzony) to dla mnie trochę za mało na "nowość". Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Arahan - 21-12-2016

EVII nie wnosi nic do sagi. Nic poza śmiercią Hana Solo. R1 niby też mogło by nie być, ale jest i idealnie łączy OT z NT. Dopowiada to co warto dopowiedziec.
Ciekawe czy zrobią też taki spin-off między EVI i EVII?
W sumie wypadałoby.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - zombie001 - 21-12-2016

(21-12-2016, 16:22)Mefisto napisał(a): Inna sprawa, że szał na film jest tak niebotyczny, że aż głowa mała.

Serio? Ja jakoś tego nie zauważyłem. Powiedziałbym że jest wręcz przeciwnie i w porównaniu do mega przehajpowanego SWVII, krytycy oraz publika przyjęli "RO" o wiele chłodniej i już z marszu punktowali (trzeba przyznać, trafnie) jego słabe punkty. Obecnie bardziej razi to, że Ci sami ludzie, którzy tak bardzo wytykają wady "RO", nadal stawiają na piedestale doskonałości tego przeciętniaka Abramsa.

Ale spoko. Skoro Edwardsowi się udało, to może i za rok Johnson przeora Abramsa, a ludzie otworzą oczy Uśmiech



(21-12-2016, 16:40)Mefisto napisał(a): Afroamerykańscy szturmowcy byli fajni (choć już nie pamiętam czy należeli tylko do niego, czy to było po prostu specjalne komando), tylko teraz będzie kolejny dysonans ze starymi epizodami, w których ich brak.

Nie ma wzmianki o tym, czy to specjalne komando, ale jeśli nie, to można założyć, że Krennic był ich szefem i wszyscy umarli na Scarif, razem z nim - dlatego nie ma ich w EPIV-VI.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Badus - 21-12-2016

Trochę beka z podejścia, że jeśli klip kręcony ziemniakiem, to nie można ocenić CGI. Jeśli CGI ryj człowieka już w takiej jakości straszy plastusiem, to w fHD/4k będzie straszył jeszcze bardziej.
Anyway, spokojnie czekam na wydanie na blujce, opad ekscytacji i odszczekiwanie hurra optymizmu (vide casus TFA) Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Huntersky - 21-12-2016

Ja np. szkalowałem TFA od początku Oczko

[Obrazek: 2YoXAY3.png]


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Juby - 21-12-2016

(21-12-2016, 17:30)Arahan napisał(a): Ciekawe czy zrobią też taki spin-off między EVI i EVII?
W sumie wypadałoby.

Niech zrobią między TESB i RotJ, o skradzeniu planów drugiej Gwiazdy przez Bothan!! Duży uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Huntersky - 22-12-2016

Ja bym zobaczył coś po RotJ, np. nową wersję Crimson Empire.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - simek - 22-12-2016

Mefisto, ani ja nie przekonam Ciebie, ani Ty mnie, bo:
(21-12-2016, 16:22)Mefisto napisał(a): Niemniej, Tarkin i Vader osłabiają po prostu znaczenie Kranika. Gość pojawia się jako jakiś wymiatacz już w pierwszej scenie, po czym z minuty na minutę jego siła/wartość/epa/whatever, są skutecznie zabijane, między innymi (ale nie tylko) poprzez interakcje z tymi postaciami (a których na dobrą sprawę powinno w ogóle nie być, ale o tym już też pisałem). Dla niektórych tutaj to jest fajne i mega "życiowe" - dla mnie słabe.
Ty przyjmujesz założenie, że gość w służbie Imperium, przeciwnik głównych bohaterów to musi być zajebisty, straszny, trząś całą galaktyką i nie mieć żadnych przełożonych, bo jak nie, to jest to wada filmu. Takie postaci są w większości filmów fantasy/sci-fi, więc mi podoba się, że tutaj jest inaczej, że Krennic jest realistyczny - nie jest bad-assem, tylko po prostu dyrektorem jednego projektu Imperium.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Mefisto - 22-12-2016

No wiesz, jeśli czarny charakter nie jest "czarny", to tym samym marny z niego czarny charakter i trudno się nim przejmować Uśmiech R1 wystarczyłaby lekka edycja, mniejszy budżet i brak głupiutkich dokrętek, żeby wilk był syty i owca cała. But noooooo!


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - simek - 22-12-2016

Ale Ty zakładasz, że to MA BYĆ typowy, czarny charakter, więc im bardziej przerażający będzie tym lepiej. Dla mnie to po prostu gość, który robi swoją robotę, a rebelia mu w tym przeszkadza i dlatego się na nich wkurza, na pewno pierwszą z jego cech charakteru nie jest: zły. On nie budzi się rano z myślą zmiażdżenia Rebeli, tylko wykonania swojej roboty i pewnie powrót do domu do żony i dzieci Uśmiech


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Dr Strangelove - 22-12-2016

(22-12-2016, 08:23)simek napisał(a): On nie budzi się rano z myślą zmiażdżenia Rebeli, tylko wykonania swojej roboty i pewnie powrót do domu do żony i dzieci Uśmiech
Akurat chęć powrotu do żony i dzieci jest ostatnią rzeczą o którą bym go podejrzewał Duży uśmiech

Ciekawe że komuś nie przeszkadza Murzyn z wypranym mózgiem, spędzający całe życie w Faszystowskiej Organizacji Kosmicznej który nawet nie zna swojego imienia, a który zachowuje się po ucieczce, ni z gruszki ni z pietruszki, jak normalny 20-latek (Hej lala, daj rąsię, pośmigamy po Galaktyce?), a przeszkadza taka postać jak Krennic.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Baretto - 22-12-2016

Nie ukrywam, że po rozczarowaniu jakim było TFA, miałem lekkie obawy co do tego filmu, ale i tak mnie bardzo ciekawił. Niestety moje zaciekawienie malało gdy słyszałem plotki, że Han Solo ma się już tu pojawić, że połowę filmu zmieniono w dokrętkach itp, no i potem jeszcze zmiana na szybko kompozytora. Przez to wszystko straciłem ochotę na pójście do kina, ale gdy brat powiedział mi że film jest super, to aż musiałem się upewnić.

No i nie kłamał, R1 to świetny film, niewiele gorszy od moich ulubionych czyli całej oryginalnej trylogii i Zemsty Sithów. Choć jeśli z nim będę miał tak samo jak z tamtymi, że zawsze ogląda mi się je równie dobrze, albo nawet i lepiej, to może nawet się z nimi zrówna. Tak czy siak film był zajebisty, a wszystkie smaczki i nawiązania dla fanów były udane, nie to co w przypadku TFA, gdzie nawiązania były co minutę z przypomnieniem, że to Star Warsy. Bardzo podobało mi się to, że to nawiązywało tak samo do Oryginalnej trylogii jak i do Prequeli. Nie będę wypisywał plusów i minusów, bo wszystko zostało już powiedziane w tym temacie, np zgadzam się prawie w stu procentach z opinią Jubego, więc nie będę pisał drugi raz tego co on już napisał.

Dodam jeszcze tylko, że ostatnie 10 minut i zakończenie perfekcyjne, a efekty specjalne, jedne z najlepszych jakie widziałem.

Podsumowując Rogue One przerósł moje najśmielsze oczekiwanie i okazał się być super filmem i doskonałym łącznikiem dwóch trylogii, na pewno wyląduję na półce na blu..., Mam nadzieję, że kolejne filmy z serii, będą równie dobre co ten.

OCENA 9/10.  


Póki co u mnie wygląda to tak:

1.Star Wars: Episode V - The Empire Strikes Back - Wszystkie cztery lubię tak samo i oceniam je na 10/10, a kolejność jest przypadkowa.
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith
  Star Wars: Episode VI - Return of the Jedi
  Star Wars: Episode IV: A New Hope
2. Rogue One: A Star Wars Story - 9/10
3. Star Wars: Episode II - Attack of the Clones - 8/10
4. Star Wars: Episode I - The Phantom Menace - 8/10
5. Star Wars: The Force Awakens - naciągane 7/10
 


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Capt. Nascimento - 22-12-2016

Cytat: Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith - 10/10
 Star Wars: Episode II - Attack of the Clones - 8/10
 Star Wars: Episode I - The Phantom Menace - 8/10


Mogłeś dać to na początku, zaoszczędziłbym czytania. Język (wybacz, nie mogłem się powstrzymać)





Zaskoczyli mnie z info, że za scenariusz odpowiada John Knoll, twórca photoshopa, ogółem programista i animator...
I nagle błędy i niski poziom w scenariuszu Rogue One się wyjaśnia...


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Mierzwiak - 22-12-2016

John Knoll nie napisał scenariusza RO tylko jest WSPÓŁTWÓRCĄ samej historii. Mógłbyś też doprecyzować co konkretnie masz na myśli, ja też mogę sobie rzucić puste hasełko pt. "Rogue One ma wybitny scenariusz" i uciec.

Inna sprawa, co jego główny zawód ma wspólnego z kompetencjami w innych dziedzinach? Tom Ford nie może być dobrym reżyserem bo jest projektantem mody?


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Arahan - 22-12-2016

Im dłużej myślę o tym filmie tym bardziej mi się podoba. Kurde, nie wiem czemu, ale bohater Donniego Yena to chyba najlepsza postać ze wszystkich, szkoda, że jest go tak mało. Cały czas po głowie chodzi mi "I am with the Force, the Force is with me", nawet jadąc autem powtarzam to sobie Uśmiech po świętach idę drugi raz do IMAXA.
Ocena już teraz idzie w górę, daję R1 9/10. Swoją drogą przypomniała mi się jeszcze zajebista scena, jak Vader patrzy na odlatującą księżniczkę Leię, a wiatr cudownie rozwiewa mu pelerynę Uśmiech
Kurde, TFA zaraz spadnie u mnie do 6/10, bo im dłużej myślę o R1, tym większą mam niechęć do filmu Abramsa.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Huntersky - 22-12-2016

Tak nawiasem mówiąc, czy za najlepszą część, czyli trzeci akt nie odpowiada czasem Tony Gilroy, a nie Chris "napisałem na twitterze, że Imperium to grupa white supremacists" Weitz?


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Capt. Nascimento - 22-12-2016

Phil napisał(a):Niski poziom? Raczej zastanawiające, dlaczego twórca photoshopa robi lepszy scenariusz niż "profesjonaliści".

Myślę, że ten cudzysłów wyjaśnia dlaczego. Uśmiech


Mierzwiak napisał(a):John Knoll nie napisał scenariusza RO tylko jest WSPÓŁTWÓRCĄ samej historii. Mógłbyś też doprecyzować co konkretnie masz na myśli, ja też mogę sobie rzucić puste hasełko pt. "Rogue One ma wybitny scenariusz" i uciec.


Inna sprawa, co jego główny zawód ma wspólnego z kompetencjami w innych dziedzinach? Tom Ford nie może być dobrym reżyserem bo jest projektantem mody?

W podesłanym przeze mnie linku Redlettermedia mówią sporo na ten temat - ja filmu jeszcze nie widziałem dlatego nie rozwijam tematu: jednak sądząc po Waszych (nawet tych pozytywnych!) opiniach, są minusy w scenariuszu: np. słaba relacja ojciec-córka (która pozuje na kręgosłup emocjonalny filmu i głównej postaci), mało rozwinięte postacie, bez backstory pozwalającego bardziej przejąć się ich losem, główna bohaterka również wybitnie mało rozwinięta (od razu wrzucona w akcję)... czy Wy i Redlettermedia macie w tym rację - ocenię po seansie. Uśmiech

A to takie właściwie podstawy podstaw scenariusza.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Arahan - 22-12-2016

Generalnie w pewnym momencie to Jyn schodzi na 2 plan Oczko


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Grievous - 22-12-2016

Ja to doszedłem do wniosku, że Jyn i Cassian powinni być scaleni w jedną postać. Backstory ładnie by siebie uzupełniło i sama postać by przeszła jakiś sensowniejszy story arc.


RE: Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] - Mierzwiak - 22-12-2016

(22-12-2016, 15:29)Capt. Nascimento napisał(a): ja filmu jeszcze nie widziałem
Eee... ok Uśmiech

Cytat:są minusy w scenariuszu
Mało który film takowych nie posiada, i nie od razu musi to oznaczać, że prezentuje on niski poziom, no ale RLM tak twierdzą więc pewnie tak jest (swoją drogą nie wierzę że ktoś ich czyta / ogląda / whatever).