![]() |
|
Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Pirates of the Caribbean (2003-2017) (/Thread-Pirates-of-the-Caribbean-2003-2017--496) |
RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 12-05-2020 Jest szansa, że Depp się pojawi: https://movieweb.com/pirates-of-the-caribbean-6-johnny-depp/ Dla mnie to by było optymalne. Nowa historia, nowi bohaterowie z niewielką rolą Sparrowa, bardziej jako mrugnięcie okiem. No chyba, że będą mieli na jego postać jakiś fajny pomysł. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Lawrence - 12-05-2020 @Dirk Czyli coś jak kontynuacja, ale tak naprawdę będąca soft-rebootem? Hm, chyba mam nawet pewien pomysł. A może by tak wyjść z tym prowokacyjnym pytaniem: "Kim jest Jack Sparrow?" I może to powinna zapytać jedna z tych nowych postaci w tym filmie. I według mnie to będzie przemawiało do młodszej widowni, dla których Jack Sparrow jest po prostu mitem. I może by tak zrobić, że jednym z motywów będzie poszukiwanie Jacka Sparrowa? I może będzie niekompletna mapa, która będzie pokazywała lokalizację wyspy na której ma znajdować się Jack Sparrow? Co do głównej bohaterki, to może by zrobić z niej super kapitana, ale też świetnego kartografa i dodajmy do niej też umiejętności Willa Turnera, a więc niech będzie i kowalem i to najlepszym kowalem na świecie i niech sama tworzy swoje rapiery. Oczywiście musi też być jakaś przeklęta załoga. A więc co powiecie na załogę, która została przeklęta przez Złoto Majów. I niech cały ich statek Czarniejsza Perła, będzie jeszcze większy od Czarnej Perły i jeszcze bardziej przeklęty. W trakcie przygód głównego bohaterka trafia do Tortugi, gdzie w tawernie znajduje kapelusz Jacka Sparrowa. Po drodze może trafiać na załogę Czarnej Perły i sama zostaje kapitanem tego statku, a wszyscy podziwiają i nie mogą wyjść z zachwytu jaka dobra ona we wszystkim jest. Oczywiście po drodze pokona samodzielnie kapitana przeklętej załogi. I w ostatnim akcie uda jej się dotrzeć na wyspę na której spotka jak Jack Sparrow stoi na skarpie i patrzy się w morze. Odwróci się widząc ją, a ona wyciągnie jego kapelusz i na tym film się skończy. Ewentualnie w seqeuelu Jack Sparrow przyjmie kapelusz i rzuci go za siebie. A następnie będąc zaledwie zapijaczonym i żałosnym cieniem samego siebie powie głównej bohaterce, że przybył on na tę wyspę by umrzeć. Na pytanie, dlaczego w takim razie była mapa z jego lokalizacją, odpowie... Ewentualnie później główna bohaterka będzie mogła przejąć jego kapelusz, busolę, najlepiej całe ubranie, statek i załogę... A nie tych już przejęła wcześniej. Hm, to ewentualnie mogłaby jeszcze pod koniec wziąć jego nazwisko, kiedy by wyszło na jaw, że jest tak naprawdę wnuczką Davy'ego Jonesa. Tak to mniej więcej sobie wyobrażam. ;) RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 12-05-2020 Lawrence: ![]() Ale spoko. Oni niszczą chyba tylko coś, co stworzył ktoś inny. Piraci z Karaibów to od początku twór Disneya, więc no worries, mate. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Lawrence - 13-05-2020 Tyle, że filmy Verbinskiego w ogóle są dość dziwne jak na produkcje Disney'a. Czy bardziej jak je porównamy do współczesnych produkcji Disney'a. Gdyż mimo, że to dalej kino przygodowe, to jednak ma ono zapędy artystyczne i widzę nich sporo innowacji i wyobraźni. Dlatego też uwielbiam pierwsze trzy filmy! To nie są typowe współczesne, korporacyjne odmierzone od linijki, bez cienia ryzyka McFilmy. P.S. Mam jakby co też pomysł na sequel/soft-reboot Jamesa Bonda, jakby ktoś był zainteresowany? xD RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Dirk - 13-05-2020 Tak naprawdę Verbinski odleciał dopiero przy "The Lone Ranger". Film miał tak naprawdę być piratami na Dzikim Zachodzie, niestety poległ sromotnie. Mi tam się podobał, wprawdzie twórcy mocno momentami przesadzali, ale w taki radosny, bezpretensjonalny sposób. No i był też dość dosadny, jak na produkcję Disneya (czarny charakter-kanibal i, o ile dobrze pamiętam, masakra Indian). Hmmm, skoro do scenariusza znów zatrudnili Eliotta, to może i Verbinski wróci :) Już o tym tutaj rozmawialiśmy - przydałby mu się jakiś hicior, bo ma dwie duże wtopy na koncie. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Lawrence - 13-05-2020 I dla mnie te wtopy są jak najbardziej niezasłużone. "Cure for Wellness" mi się podobało i ogólnie uważam, że jednak Verbinski ma w sobie duszę artysty. Zresztą jego Piratów najlepiej podsumowuje tutaj Stellan Skarsgard od 00:50 minuty: Zresztą w alternatywnej rzeczywistości mam nadzieję, że zobaczę adaptację BioShocka od Gore'a Verbinskiego. :) I wątpię, żeby współczesny Disney dał mu taką swobodę twórczą. A to, że czasami Verbinski przesadza i przestrzela to mi się podoba. Gdyż kojarzy mi się to z Georgem Lucasem, gdzie też nie wszystkie jego pomysły wypalają, ale jednak pomysły ma. I ja doceniam takie ryzyko niż podejście całkowicie bezpieczne, które ani mnie nie ziębi, ani mnie nie grzeje. Zresztą chyba nawet w Biblii jest fragment, który to opisuje. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - OGPUEE - 26-06-2020 Margot Robbie zagra w nadchodzącym reboocie: https://www.hollywoodreporter.com/amp/heat-vision/margot-robbie-christina-hodson-team-new-pirates-caribbean-movie-1298722?__twitter_impression=true&fbclid=IwAR2R5MgNwBzcEZIfn4PhJaEpW49LRs_OEcnl9SIbftykQCLVOzvAGPlcBX4 RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Gieferg - 26-06-2020 Co innego piszą pod tym linkiem. A po Harley Quinn z Karaibów niczego dobrego nie oczekuję. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Kryst_007 - 26-06-2020 Uwielbiam Margot - jest ona dla mnie perfekcyjnym połączeniem urody i talentu, ale mam wrażenie, że robi się z niej damska wersja Chalameta (czy raczej Chalamet jest męską wersją Robbie). Wyskakuje już mi z lodówki. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Gieferg - 26-06-2020 Z Harley...tfu... Margot i tym wyskakiwaniem pełna zgoda, ale nie wiem kto to Chalamet :> RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - nawrocki - 26-06-2020 Ciesz się. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Kryst_007 - 26-06-2020 (26-06-2020, 23:01)Gieferg napisał(a): Z Harley...tfu... Margot i tym wyskakiwaniem pełna zgoda, ale nie wiem kto to Chalamet :> Nominowany do Oscara aktor Villeneuve'a, Andersona, Nolana, Guadagnino i Allena ;) RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - shamar - 27-06-2020 Ooo... Będzie Wyspa Piratów 2 RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Kuba - 27-06-2020 To ma być oddzielny, chyba jednorazowy projekt i przy takim podejściu jestem jak najbardziej na tak. Margot idealnie mi pasuje do roli piratki. To nie jest aktorka jednej roli, raczej nie odstawi drugiej Harley (chyba, że będzie taki pomysł na postać...oby nie). Jeszcze niech ogłoszą reżysera. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Grievous - 27-06-2020 Disney ma podpisany cyrograf z diabłem, że za te wszystkie box officowe kolosy musi złożyć jakiś projekt w ofierze. To dokładnie brzmi jak taki projekt. Sorry, ale jeżeli chodzi o identyfikację tej franczyzy przez widzów, Jack Sparrow to są Piraci z Karaibów. Na dobre i na złe. To już reboot miał mało sensu, a co dopiero jakiś poboczny spin off, RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - marsgrey21 - 27-06-2020 Zastanawia mnie dlaczego studia powierzają Margot Robbie takie duże filmy, biorąc pod uwagę, że ilekroć powstają i ona jest ich główną twarzą to kończy się to rozczarowaniem w Box Office. Robbie może jest i lubiana, ale marna z niej przynęta na widzów. Reboot to był chybiony pomysł, spin-off mogę zaakceptować, szczególnie, że jego porażka w box-office może przyśpieszyć produkcję Piratów z Deppem, Bloomem i Knightley. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Rozgdz - 27-06-2020 (13-05-2020, 13:26)Lawrence napisał(a): Tyle, że filmy Verbinskiego w ogóle są dość dziwne jak na produkcje Disney'a. Czy bardziej jak je porównamy do współczesnych produkcji Disney'a. Gdyż mimo, że to dalej kino przygodowe, to jednak ma ono zapędy artystyczne i widzę nich sporo innowacji i wyobraźni. Dlatego też uwielbiam pierwsze trzy filmy! To nie są typowe współczesne, korporacyjne odmierzone od linijki, bez cienia ryzyka McFilmy. Dwa pierwsze zdecydowanie. Ale moim nieuczonym okiem to chciałbym zobaczyć "Verbinski Cut" trzeciej części (to dzisiaj modne :) bo chyba Disney wziął ją ostro pod nóż. Stąd też i rozbrat Verbinskiego z serią i niechęć do niej Keiry Knightley. Nie mam nic na poparcie moich podejrzeń poza.. samym filmem, niestety :D RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Grievous - 27-06-2020 (27-06-2020, 10:41)marsgrey21 napisał(a): Zastanawia mnie dlaczego studia powierzają Margot Robbie takie duże filmy, biorąc pod uwagę, że ilekroć powstają i ona jest ich główną twarzą to kończy się to rozczarowaniem w Box Office. Ale poza "Birds of Prey" to co w zasadzie? RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Kuba - 27-06-2020 Nic.. Głównie dlatego, że to jedyny duuży film w którym ona była główną atrakcją. W pozostałych zawsze miała mocne towarzystwo i były to finansowe sukcesy. RE: Pirates of the Caribbean (2003-2017) - Lawrence - 27-06-2020 Bardzo lubię Margot Robbie i im więcej jej na ekranie tym lepiej. Ale jeżeli chodzi o Piratów z Karaibów to naprawdę bym wolał, aby ta seria umarła. I nawet gdyby miał się pojawić Jack Sparrow to nie czekam. Plus jeszcze zależy jaką postać miałaby Margot grać. Gdyż np. Penelope Cruz i jej piratów była dla mnie kompletnym niewypałem. |