Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Matrix (1999-2022) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: The Matrix (1999-2022) (/Thread-The-Matrix-1999-2022--97)



RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 27-12-2021

(27-12-2021, 15:06)Negatywny napisał(a): No i jeszcze oczywiście musieli z niego ostatecznie zrobić kretyna bo facet wziął na poważnie umowę NEO i maszyn.
Maszyny w resurrections: ja nic nie popdpisywałem xD


LOL. Tak bylo :)


Ten film to kompletne nieporozumienie.



(27-12-2021, 14:42)Snappik napisał(a): Argumenty "to inny styl wizualny" zupełnie mnie nie kupują bo mówimy tutaj o tym samym realnym świecie, który widzieliśmy w poprzednich odsłonach. To wieje taką biedą na kilometr, że szkoda gadać/


W ten sposob to mozna kazde badziewie tlumaczyc, bo przeciez tak mialo byc.




(24-12-2021, 23:35)Rozgdz napisał(a): 8/10, serduszko i.. czekam na sequele ;)

Matrix is back ^^


Jestem ciekaw w takim razie jak oceniasz trylogie, bo na moje to skala tutaj musialby byc mocno pokraczna.





(23-12-2021, 15:05)Snappik napisał(a): za 150 baniek, bez innowacji w zakresie VFXów.


WUT?! Hahaha, pewnie z 30. musialo pojsc na Kianke, ale to ciagle zostawia 120 baniek, a film wyglada jakz robiony za polowe tej kwoty.


RE: The Matrix (1999-2022) - shamar - 27-12-2021

Nie no. Ten "wątek świat rzeczywisty/gra w Matrxie" to akurat najlepszy pomysł był. Co nie znaczy, że jakiś dobry.
Reszta filmu - kaszan totalny. A już to, co zrobili ze Smithem czy Merowingiem. Buahaha. Ić pan.. tzn. pani w hooj.


RE: The Matrix (1999-2022) - Craven - 27-12-2021

Co za smutna katastrofa.
Film, szczególnie w pierwszym akcie jest nieznośnie meta. Tak jakby krzyknięcie do widowni, że będą recyclować stare sceny i pomysły, że twórcy zdają sobie sprawę z tego co robią, rozgrzeszało ich z kreatywnej impotencji. Newsflash - bycie meta nie usprawiedliwia leniwej i gównianej roboty. Jak dla mnie Matrix 4 pokazuje brak szacunku do jedynki, jedynego naprawdę dobrego filmu w tej serii.

To straszne, że po 20+ latach okazuje się, że nie możemy dostać dobrych zdjęć, muzyki czy scen akcji. Co by nie mówićo Reloaded i Revolutions, była bitwa o Zion, był pościg na autostradzie, nawalanka w Chateau, zajebisty OST... Tu mam wrażenie, że grupka fanbojów bez talentu zmusiła Keanu do wystąpienia w jakimś szajsie. Ten film nie ma NIC do zaoferowania. Nie podoba mi się nowy Morfeusz, a nowy Agent Smith wygląda jakby nawet nie próbowali.

Jasne to wciąż Matrix. To fajne uniwersum, ma klimacik. Analityk i pewne pomysły jak pociągnąć dalej to uniwersum były znośne, ale jako całość dostaliśmy szajs z odgrzewanych resztek. W sumie na plus wypada chyba tylko Jessica Henwick. No i film jest zbudowany na miarę naszych czasów - stawki nijakie, nikt nie umiera, wszystko idzie gładko i bez poczucia zagrożenia czy osiągnięcia. Jak to powiedział mój kumpel - nie ma trofeum, wszyscy dostają nagrody za uczestnictwo.


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 27-12-2021

(27-12-2021, 01:27)Bucho napisał(a): Jezeli ci sie podoba to spoko, nie zabieram ci tego, ale ta argumentacja mnie raczej nie przekonasz :)

Ok :)


(27-12-2021, 15:06)Negatywny napisał(a): No i jeszcze oczywiście musieli z niego ostatecznie zrobić kretyna bo facet wziął na poważnie umowę NEO i maszyn.


Maszyny w resurrections: ja nic nie popdpisywałem xD

Właściwie.. To niezupełnie było tak. Jest powiedziane że maszyny honorowały pokój. Tylko potem doszło do wojen maszyn z maszynami które zostały wywołane brakiem energii (pochodzącej przecież też od ludzi podpiętych do Matrixa). I coś się tam pozmieniało. Najwyraźniej wtedy "poleciał" Architekt i został zastąpiony przez cwaniaczka The Analyst który miał zwiększyć efektywność. A maszynami rządzi jakaś "nowa , nieznana siła".

Osobiście obstawiam że w ewentualnym sequelu okaże się nią Christina Ricci która miga tutaj przez 3 sekundy ;)

[Obrazek: matrix-christina-ricci-2-e1640287716519....69&dpr=1.5]


(27-12-2021, 15:46)Bucho napisał(a): Jestem ciekaw w takim razie jak oceniasz trylogie, bo na moje to skala tutaj musialby byc mocno pokraczna.

Jedynka 10/10, dwójka i trójka 7-8/10, w zależności od podejścia ;)


RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 27-12-2021

Czyli 4 na tym samym poziomie co sequele?! No ok :)

Jak wspomnial Craven i o czym pisalem tez juz wczesniej, ten film nie ma ciezaru, Smith to jakis korpo pozer, wszystko jest na pelnym lajciku i nikt nie ginie, ot prostu bezpieczna symulacja. W jedynce wszyscy spierdalali przed Agentami, bo nie bylo jak ich pokonac, a w sequelach, mimo tego, ze Neo byl pakerem to Smith stal sie rebelianckim programem, ktory sial zniszczenie i wlasne ograniczenia nadrabial iloscia. Tutaj poczucie zagrozenia w zasadzie nie istnieje. Muzyki nie pamietam, nic sie w tym filmie nie wybija, a jak cos mogloby robic wrazenie to tylko dlatego, ze jest kalka oryginalu. Mowiac krotko, straszny kał :)


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 27-12-2021

Ja mam inne wrażenie :)

Dostałem historię człowieka który kiedyś był legendą i dokonywał niesamowitych rzeczy a dzisiaj sam nie wie czy było warto i czy czegoś dokonał, jego życie, dramaty zostały zamienione w grę komputerową , wrzucone w maszynkę popkultury i jest znów w tym samym miejscu... po tylu latach.

Już się w zasadzie poddał i wypalił ale jest w nim jeszcze ta iskierka.. i jednak walczy.

Scena kiedy Neo rozmawia z Bugs o swoim życiu i uczuciach z wyrazem kompletnego zagubienia i niepewności na twarzy siedząc na .. pryczy? - to moim zdaniem najlepsza scena tego filmu i jedna z najlepszych w całym cyklu w ogóle.


RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 27-12-2021

Widze, ze jako kinoman jestes na etapie, gdzie nie istnieja zle filmy :)

To co piszesz...no ja (i reszta ludzi tu na forum) zdaje sobie z tego wszystkiego sprawe, ale w sposob w jaki to wszystko zostaje podane nie robi na mnie najmniejszego wrazenie. Nasze podejscie rozni sie w ten sposob, ze ja idac na stek oczekuje soczystego filetu i eleganckiego garnirunku, a Ty jestes tutaj zadowolony, ze dostales kawal cieplego miesa i w sumie nie ma co krecic nosem, w koncu jedno i drugie to proteiny, a szef po prostu nie umie inaczej, a wiec gwiazdka Michelin sie nalezy za sam fakt serwowania jedzenia :)


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 27-12-2021

(27-12-2021, 23:31)Bucho napisał(a): To co piszesz...no ja (i reszta ludzi tu na forum) zdaje sobie z tego wszystkiego sprawe, ale w sposob w jaki to wszystko zostaje podane nie robi na mnie najmniejszego wrazenie.

No a na mnie właśnie zrobiło :) Dostałem historię o znanej już mi postaci którą mogą się przejąć (i historią i postacią :) i nie potrzebuję tutaj do niczego wyskakującego zza węgła Smitha z demonicznym wyrazem twarzy ani wykręconych baletów. Wystarczą rozmowy Neo i Trinity albo Neo i Bugs.

I dla mnie to jest właśnie stek ;)


RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 27-12-2021

Najwyrazniej lubujemy sie w innych rzeczach. To moze cos z tego Tobie takze posmakuje:



:)


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 27-12-2021

Po namyśle preferuję jednak starą dobrą klasykę ;)



Nie zrozum mnie źle, bardzo lubię Trylogię Matrixa i tak dalej, lubię kino akcji , kopane.

Ale.. te stare Matrixy już były. I widziałem je już x razy. Jeśli Lana Wachowski chce mi zaserwować coś nowego zamiast po prostu odgrzewać kotlet (nawet w dobrym stylu) i robić w sumie jeszcze raz to samo - to ja jestem jak najbardziej za tym ;)


RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 28-12-2021

(27-12-2021, 23:56)Rozgdz napisał(a): Ale.. te stare Matrixy już były. I widziałem je już x razy. Jeśli Lana Wachowski chce mi zaserwować coś nowego zamiast po prostu odgrzewać kotlet (nawet w dobrym stylu) i robić w sumie jeszcze raz to samo - to ja jestem jak najbardziej za tym ;)


Jezeli uwazasz, ze siostra Wachowsky zaserwowala tutaj cos nowego zamiast odgrzewac stare pomysly i ze jest to cos naprawde dobrego to ja...a zreszta:

https://giphy.com/gifs/reaction-WS5zGNsRth7tPKm5y5

:)


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 28-12-2021

Jeśli oglądając ten film skupiłem się na postaciach i ich dramacie tak jak w żadnym poprzednim filmie z cyklu - to.. tak, dokładnie tak uważam good sire ;)
Byłoby dziwne gdybym po takim efekcie uważał inaczej :p


RE: The Matrix (1999-2022) - Snappik - 28-12-2021

(27-12-2021, 23:56)Rozgdz napisał(a): Ale.. te stare Matrixy już były. I widziałem je już x razy. Jeśli Lana Wachowski chce mi zaserwować coś nowego zamiast po prostu odgrzewać kotlet (nawet w dobrym stylu) i robić w sumie jeszcze raz to samo - to ja jestem jak najbardziej za tym ;)

To byłoby również moje stwierdzenie gdyby:
- faktycznie historia byłaby czymś nowym, a nie recyklingiem scen z trylogii
- nie byłoby w tej części ani Neo, ani Trinity. Ale jednak są i to pomimo faktu, że akcja filmu kopsnęła się 60 lat do przodu. Ot po prostu jednemu bohaterowi zaserwowano downgrade, a drugiemu upgrade.
- poczułbym chociaż przez chwilę jakąś stawkę i realne zagrożenie skierowane w bohaterów. Tutaj czegoś takiego nie ma.

Ja bardzo szanuję, że Ci się ten film podoba. Nie mniej, jestem w opozycji ;) i uważam tę część za kompletnie niepotrzebne, nudne, brzydkie guano. 


RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 28-12-2021

(28-12-2021, 00:12)Rozgdz napisał(a): Jeśli oglądając ten film skupiłem się na postaciach i ich dramacie tak jak w żadnym poprzednim filmie z cyklu - to.. tak, dokładnie tak uważam good sire ;)


Dwoch postaciach, a nie postaciach w ogole i to jest jedyny plus tego filmu, gdzie chemii pomiedzy Neo a Trinity w oryginale po prostu nie bylo. Byla natomiast cala reszta. Poza tym cala ta chemia i tak na nic skoro historia wyglada jak napisana przez kilku zjaranych fanbojow, ktorzy w wolne weekendy probuja nakrecic kolejne "przygody" w tym swiecie, ale kreatywnie i emocjonalnie nie stac ich na odciecie sie od oryginalu. Ten film nic nie wnosi do tego swiata, a jedynie wypiernicza w powietrze historie i poswiecenie wszystkich postaci z oryginalu. W sumie ode mnie tyle, skoro sie Tobie podoba to super, bo co tu moge wiecej dodac.


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 28-12-2021

No ja wam przecież nie odbieram prawa do nielubienia tego filmu ;)

Próbuję tylko wyjaśnić o co mi chodzi.

Mam wrażenie że rozchodzi się o to że bardziej oceniacie to jako widowiskowy film akcji i patrzycie przede wszystkim na "zewnętrzne atrybuty" a dla mnie jest to raczej dramat obyczajowy w świecie Matrixa, który bardzo rozwija główną postać (z otoczeniem), gdzie akcja jest tylko dodatkiem i w którym od początku, przez cały czas jestem z bohaterem, kibicuję mu, trafiają do mnie jego przeżycia a od bicia się po gębach ze Smithem wolę ich pogaduszki gdzie zamieniają się w starych kumpli ;)
Można to ująć w ten sposób że w starych Matrixach interesowały mnie przygody Neo gdzie były to jednak filmy o Matrixie, w tym filmie interesuje mnie po prostu sam Neo i jego interakcje z innymi i jest to właśnie film o Neo a tylko się dzieje w Matrixie.

No dobra, tyle z mojej strony, wystarczy :p


RE: The Matrix (1999-2022) - Gieferg - 28-12-2021

Cytat:a dla mnie jest to raczej dramat obyczajowy

A dla mnie to jest raczej nudna chujnia, której nawet nie zamierzam oglądac do końca i próbuję wymazać ją z pamięci, bo to ścierwo robi z tą serią dokładnie to samo co Shitquel trilogy z SW i Genisys/Dark Fate z Terminatorem.


RE: The Matrix (1999-2022) - Doppelganger - 28-12-2021

Obejrzalem na razie godzine, dwukrotnie przerywajac.

To jest nieprawdopodobnie slabe, to jest celowa dekonstrukcja Matrixa i popkultury?


RE: The Matrix (1999-2022) - marsgrey21 - 28-12-2021

(28-12-2021, 23:00)Doppelganger napisał(a): Obejrzalem na razie godzine, dwukrotnie przerywajac.

To jest nieprawdopodobnie slabe, to jest celowa dekonstrukcja Matrixa i popkultury?

Tak a o co chodzi?

[Obrazek: IllegalImmenseGallowaycow-max-1mb.gif]


RE: The Matrix (1999-2022) - Danus - 29-12-2021

Jezusie jakie to jest gowniane.
0/10 to jest zbyt wysoka ocena dla tego scierwa.
Pozniej napisze cos wiecej chociaz nie wiem czy bedzie mi sie chcialo pisac o tym czyms co niesamowicie nasralo na oryginalna trylogie Matrixa.
Fantastycznie, ze raczej to flopnelo, nikomu nie przyjdzie do glowy to kontynuowac.


RE: The Matrix (1999-2022) - Grievous - 29-12-2021

Daje kilka lat i wyskoczą z rebootem albo jakimś spin offem. Może jako serial na HBO Max. Współcześnie nie ma czegoś takiego jak martwa franczyza.