![]() |
|
Transformers (2007) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +---- Dział: TRANSFORMERS UNIVERSE (https://forumkmf.pl/Forum-TRANSFORMERS-UNIVERSE--68) +---- Wątek: Transformers (2007) (/Thread-Transformers-2007--330) |
- wujo444 - 17-06-2009 Ciesze się, że nie widziałem tego filmu w kinie. Nie dlatego, że musiałbym płacić, ale dlatego, że w kinie nie ma przyciski "przewin o 10s w przód", którego używałem przy każdym pojawieniu się LaBeoufa. Film skróciłem chyba do 1:30... Już nie chodzi o to, że scenariusz jest głupi - jego zwyczajnie nie ma. Tzn. jest zarys pomysłu, ale sam scenariusz bardziej odnosi się do akrobacji wykonywanych przez roboty. Jakiekolwiek pojawianie się człowieka na ekranie psuje akcje, a już ten idiota w roli głównej... Efekty 9/10, Film 1/10 za sprawą LeBeoufa, którego się powinno wrzucić do rowu Mariańskiego. - Hitch - 17-06-2009 Mozna duzo zarzucic Labeowoufolwowi, ale nie nazywalbym go idiota, ani nawet slabym aktorem. - wujo444 - 17-06-2009 Dobra, to sobie podmień na "Sam Witwicky". Tak wkurzająca postac, tak wkurzającego gebą, że chce mu się urwać jaja, tylko że ich nie ma. - Hitch - 17-06-2009 To juz wina "scenariusza" i Michala Beja, oraz rodzaju posatci, ktore Szaja grywa. - wujo444 - 17-06-2009 rodzaj: nijaki. - Hitch - 17-06-2009 Raczej nadpobudliwy, niezdarny, acz szlachetny przydupas. - Spirit - 27-06-2009 Transformers- rany, ale to głupia bajeczka, po trailerze wydawało mi się, że to takie trochę Emmerichowe kino katastroficzne mniej więcej będzie a to bajeczka bezsensowna jest, trochę humoru, efekciarstwa i nic poza tym.Aż dziw, że nie grali tego z dubbingiem.Strach pomyśleć jaka jest druga część.3/10. - Hitch - 27-06-2009 Bo filmy Emmericha to pewnie sa sensowne, powazne i kameralne :) - Spirit - 28-06-2009 Hitch napisał(a):Bo filmy Emmericha to pewnie sa sensowne, powazne i kameralne :)Proszę mi tu nie sugerować że niby uważam za poważne filmy Emmericha :razz: Nie są :razz: , chodziło mi o to, że są na swój irytujący sposób katastroficzno/dramatyczne, po trailerze Transformersów miałam wrażenie, że będą w podobnym guście.Niestety nawet w takim nie są.Koniec tematu. - Rodia - 23-03-2010 Dla mnie genialnie nakręcona jest niestety tylko jedna scena w Transformersach. - mroziek - 31-03-2010 Fajny spot TVNu :) - Joe Chip - 09-04-2010 Skorzystałem z pudła i drugi raz popatrzałem na "Transformery". Dalej średnio i nudno - efekt zdziecinnienia fabułki. Historia w pierwszym numerze komiksu TM-Semic, który do dziś dnia trzymam w domu i jakiś sentyment we mnie pozostał do tego bardziej mi odpowiada na początek Transformerów. Wystarczyło zekranizować i byłoby lepiej niż to co wymyślił Bay. - mroziek - 10-04-2010 Zobacz Zemstę Umarłych, a gwarantuję Tobie że docenisz to co Bay wymyślił w pierwszej części (która jak dla mnie jest ok, ale może dlatego że nie czytałem komiksów). - Joe Chip - 11-04-2010 Nie mam ochoty na "Zemstę Upadłych". Może jak puszczą w telewizji to się obejrzy. Pierwszą część mam za średniaka a nie gniota, bardziej doceniać nie ma tu czego. W komiksie początek sagi "Transformerów" poważniej ( i dlatego lepiej ) wyszedł z lepiej zrobionymi postaciami. - Martinipl - 12-04-2010 To świetne kino rozrywkowe. Jest , co prawda, ukłon do młodzieży (duuuuży) ale film został dopracowany w każdym detalu (odjąć WSZELKĄ logikę). Animacja i efekty, perfecto, doskonałe wprowadzenie postaci i samej historii (co by kretyn nawet zrozumiał), doskonała (!) muzyka, epickie ujęcia... no, słowem: cudownie. 10/10 Ta ocena jest wciąż taka sama, bo chociaż po 3 latach powinna opaść z wielu powodów, to jedna rzecz ją trzyma na tym poziomie: RoTF... bo z takim szajsem jak ROTF, to tylko Salvation może iść w szranki, a bitwa odbyłaby się poniżej dna, na szóstym metrze mułu... - Mierzwiak - 12-04-2010 Co by nie mówić o Salvation, nie przypominam sobie żeby film McG był pełen klozetowych, młodzieżowo-kretyńskich, okołoseksualnych i rasistowskich gagów. A to tylko wierzchołek góry lodowej pt. wady TF2. - Anielski_Pyl - 01-04-2011 Właśnie odświeżyłem sobie TS1 z zakupionej kolekcji s-f na DVD (fajnie opakowanej). Co mogę powiedzieć, to to, że finałowa bitwa w mieście nie została po dziś dzień spacyfikowana, nawet przez "Avatar" (nie liczę Pól Pelennoru oczywiście, bo LOTRy grają w swojej lidze). Czuć pomysł i pasję w każdym ujęciu, w każdym slow-mo - Gieferg - 01-04-2011 TS1? TS2? A cóż to za z dupy wyjęte skróty? - Anielski_Pyl - 01-04-2011 Bardzo dosłownie "opakowana" :). Każda płyta znajduje się w bardzo twardym, tekturowym pudełku - w środku jest dokładnie 21 stron (3 na reklamy) z opisem świata filmu, twórców, powstawania strony technicznej. Płytka w czarnym, minimalistycznym tonie. Za taką cenę warto kupić. Wcześniej tak ładnie wydawano choćby "X-Files". Gieferg napisał(a):TS1? TS2?Widziałem takie już w tym temacie i myślałem, że taki skrót tutaj funkcjonuje. Ale widać, lubią się co niektórzy tutaj przypieprzać, jak już o takich bzdetach piszą - Gieferg - 01-04-2011 Znaczy co: Tran Sformers Transformer S ? TF jak już bo samo T trochę za bardzo się kojarzy z Terminatorem. A już szczególnie nie wypadałoby nazywać ROTF mianem T2. E tam fajnie opakowane, fajnie opakowane to było sklepowe wydanie 2DVD (steelbook). A co do samego filmu - do dziś jest to dla mnie świetny, rozrywkowy film z elementami komediowymi, które w przeciwieństwie do sequela w większości są zabawne, a nie żenujące (choć są wyjątki). Końcowa bitwa dużo lepsza niż w dwójce, choć brakło trochę lepszego starcia OP Vs Megs (takiego jak forest battle z TF2). na półce mam zarówno wydanie 2DVD w steelu jak i 2BD i z żadnym nie zamierzam się rozstawać. Niezmiennie 8/10. |