![]() |
|
Rambo (1982-2019) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Rambo (1982-2019) (/Thread-Rambo-1982-2019--90) |
RE: Rambo (1982-2019) - OGPUEE - 23-04-2025 (23-04-2025, 08:33)Bucho napisał(a): Mysle, ze wszyscy tutaj przerabialismy to na VHS, w rodzinnym gronie. U mnie babcia zwlaszcza lubila, gdy Slaj komuchow wycinal w II i III - "fajny chłopok" :) Mów za siebie i babcię. Ja Rambo obejrzałem dopiero w gimnazjum, wcześniej nie miałem okazji i też jakoś niespecjalnie mnie ciągnęło do oglądania. RE: Rambo (1982-2019) - Bucho - 23-04-2025 To "wszyscy" traktuj jako figure retoryczna. Natomiast golnie rozumiane ejtisy sa najlepsze, gdy sa ogladane za wczesnego mlodziaka, zwlaszcza klasyki od: RE: Rambo (1982-2019) - shamar - 23-04-2025 Uja tam. W RIII jest Carolco a pozniej wchodzi przerobiony motyw glowny Rambo (1982-2019) - slepy51 - 29-01-2026 ![]()
RE: Rambo (1982-2019) - Bucho - 29-01-2026 (23-04-2025, 16:22)shamar napisał(a): Uja tam. W RIII jest Carolco a pozniej wchodzi przerobiony motyw glowny No i? RE: Rambo (1982-2019) - shamar - 09-03-2026 Kurva, pelen entuzjazm. Dali mu szekle, trzeba reklamować. RE: Rambo (1982-2019) - slepy51 - 09-03-2026 Z "Rockym" go wychujali to mu chociaż "Rambo" został, nie ma się co chłopu dziwić :) Na tym etapie życia to na moje on może robić sobie co chce, to samo Arnold. Nic nie zmieni tego, że obaj są i już do końca pozostaną legendami. Rambo (1982-2019) - Pitero - 09-03-2026 Tak właściwie to już nic nie muszą robić i nikomu nic udowadniać. Jeśli naprawdę coś planują na serio na tym etapie życia to szacun totalny dla nich, że jeszcze im się chce. I naprawdę musi to wypływać tylko i wyłącznie z pasji i wkładać w to serducho. Nie musieć a tylko chcieć dać nam kolejne dzieło. Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka RE: Rambo (1982-2019) - Paszczak - 09-03-2026 Sylwek przynajmniej ma w miarę popularny serial. Moja mama staruszka ogląda Tulsa King do kotleta i ponoć kotlet lepiej smakuje. A co ma Arnie? Oklapłe muskuły po sterydach i wyrzuty sumienia po ruchaniu brzydkiej niani? RE: Rambo (1982-2019) - Gieferg - 10-03-2026 Jak widać bycie najbardziej porąbaną pod względem tytułów serią zobowiązuje XD First Blood Rambo: First Blood Part II Rambo III Rambo (znany jako "John Rambo" na wielu rynkach w tym u nas, a wersja Dir Cut nazywa się John Rambo wszędzie). Rambo: Last Blood John Rambo (ponownie :D) RE: Rambo (1982-2019) - Turek - 10-03-2026 Fajnie gdyby Sly miał w tym prequelu chociażby cameo - by pojawił się tylko jako łącznik chociażby- wyobraźmy sobie scene że stary Sly Rambo siedzi i rozmyśla gdzieś w jakimś fotelu, kamera zbliża się do jego twarzy, patrzy mu prosto w oczy, słyszymy jakieś dźwięki helikopterów z Wietnamu, Rambo zamyka oczy, błysk i przeskok czasowy i widzimy go kilkadziesiąt lat wcześniej. Myślę że byłoby to spoko RE: Rambo (1982-2019) - Paszczak - 10-03-2026 Sly niech zagra weterana Korei krytykującego Rambo za bycie taką przewrażliwioną płaczliwą cipą - jak szef Kowalskiego w Year of the Dragon. RE: Rambo (1982-2019) - shamar - 10-03-2026 (09-03-2026, 22:51)slepy51 napisał(a): Z "Rockym" go wychujali to mu chociaż "Rambo" został Przecież z "Rambo" też go wychujali bo jeszcze jakiś czas temu mówił, że chce prikłela z odmłodzonym sobą. Ci mu pokazali palca. Dali mu "nagrodę pocieszenia" czyli "producent wykonawczy". A co do "Rocky'ego": robią O NIM film przecie. I to z aktorem, który rzeczywiście jest do niego podobny. (10-03-2026, 00:26)Gieferg napisał(a): John Rambo (ponownie :D) Więc teraz w Polin dadzą: "Rambo: Początek" albo "Rambo: Geneza". RE: Rambo (1982-2019) - shamar - 18-04-2026 Trautmana w tym prequelu gra... David Harbour. RE: Rambo (1982-2019) - shamar - 02-05-2026 Przeczytałem książkę wreszcie. Film jest LEPSZY od książki. Sporo rzeczy jest zmienionych. Chyba wszsytko na plus. Przy czym, ponoć ta pierwotna adaptacja to ponoć był koszmarek. Co mówił sam Sly. RE: Rambo (1982-2019) - Gieferg - 03-05-2026 W sumie trochę podobna sytuacja jak z Jaws gdzie film był zdecydowanie lepszy. Z Rambo pewnie dałoby radę zrobić taką mroczniejszą i wierniejszą adaptację. Tylko po co? RE: Rambo (1982-2019) - slepy51 - 03-05-2026 Już powstał taki film - https://forumkmf.pl/Thread-The-Hunted-aka-Nożownik-William-Friedkin-2003--1438 RE: Rambo (1982-2019) - shamar - 03-05-2026 (03-05-2026, 11:10)Gieferg napisał(a): Z Rambo pewnie dałoby radę zrobić taką mroczniejszą i wierniejszą adaptację. Tylko po co? To byłoby bez sensu. I ten film nie odniósłby takiego sukcesu. Nie wspominając o kontynuacjach, które by nie powstały. Bo kto chciałby oglądać psychopatę, który przez 2/3 filmu siedzi w lesie ;) Nakreślę tu najważniejsze różnice jeśli ktoś nie czytał i nie zamierza (bo będą spoilery). Ale osobiście powiem, że raczej nie warto jeśli nie się fanem. 1. Książka ma równoprawnych 2ch bohaterów: Rambo i szeryfa. Jeden to weteran z Wietnamu a drugi z Korei*. To ich relacja/pojedynek (także psychologiczny) jest głównym motywem. * W filmie nie ma o tym mowy choć medale szeryfa stoją w tle, na szafce. Więc pewnie też było coś o tym ale wycięli. Oboje, od pewnego momentu są poważnie ranni (do samego końca historii). Rambo po "skoku na drzewo". 2. Rambo w książce jest bardziej irytujący i dosyć rozgadany, rzuca czasem nawet żarcikami*. Zabija, chyba z 18 osób, głównie strzelając, w tym wszystkich gliniarzy z pościgu Nie ma wymyślnych pułapek. * o tym mówił Sly w wywiadzie, że mnóstwo tego wywalili. 3. W książce policja jest raczej normalna (gdzie w filmie to oni odpowiadają za jego wybuch szału*) * przy czym nie wiemy, co wypadło z tej 3godzinnej wersji filmu. Na pewno scena z restauracji, gdzie Rambo "chciał tylko zjeść", to był jego pierwszy "powrót do miasta". Aresztowano go dopiero za drugim razem. 4 . W książce Rambo NIE ZNA Trautmana (a raczej zna tylko jego głos). Ten był jedynie głównym szkoleniowcem, gdzie... szkolono żołnierzy. Nie był więc dowódcą jego oddziału i nie ma też niczego o jego oddziale. Nie ma też historii o tym, że "wszyscy jego kumple zginęli". Nie ma rozmów między nimi. 5. W książce jest więcej rozpierdolu. Helikopter (z którego ostrzeliwano Rambo wiszącego na skale) rozbija się i wybucha. Sam finał to istna apokalipsa: Rambo pali i wysadza tam "pół centrum miasteczka". W filmie zaledwie jedną stację benzynową i sklep z bronią. 6. W książce finał to taki właśnie "westernowy pojedynek". Szeryf i Rambo na siebie polują a na końcu giną, praktycznie w tym samym momencie. Przy czym Rambo jest "dokończony" przez Trautmana* * choć inaczej niż w alternatywnym zakończeniu filmu RE: Rambo (1982-2019) - Mefisto - 03-05-2026 (03-05-2026, 14:24)shamar napisał(a): Ten był jedynie głównym szkoleniowcem, gdzie... szkolono żołnierzy. Aha. RE: Rambo (1982-2019) - Bucho - 03-05-2026 (03-05-2026, 14:24)shamar napisał(a): Rambo w książce jest bardziej irytujący i dosyć rozgadany, rzuca czasem nawet żarcikami*. I taki tez byl oryginalnie w filmie: https://www.instagram.com/reel/DXzzPvUO8cg/ |