![]() |
|
Książki - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Książki (https://forumkmf.pl/Forum-Ksi%C4%85%C5%BCki--38) +--- Wątek: Książki (/Thread-Ksi%C4%85%C5%BCki--70) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
|
RE: Książki - Danus - 08-12-2013 A co się wiązało z tym odzyskanie wehikułu czasu? RE: Książki - Hitch - 08-12-2013 Nie wiem. W tym momencie książka się kończy i pewnie to będzie osią sequela. Tego jeszcze nie było - tania sensacja na koniec zmienia się w tanie s-f :) RE: Książki - Danus - 08-12-2013 No ale uratowali naszą dumę narodową, czy nie? RE: Książki - Hitch - 08-12-2013 Oczywiście, przecież to nieskazitelni stróże prawa, porządku, zdrowia i pomyślności :) RE: Książki - Craven - 09-12-2013 Przeczytałem ostatnio kilka książek, co nie jest u mnie częste (bo po całodziennym czytaniu artykułów i publikacji wolę jednak przesiąść się na film albo serial a nie na tekst innego rodzaju). Leviathan Wakes - Bardzo mocno zachwalana, nominowana do nagród SF/space opera. Niestety rozczarowanie. Plusik za część world buildingu, bo fajnie opisani Belters, Martians, Earthers, czy pewne aspekty podróży z poszanowaniem reguł fizyki, z drugiej strony jednakże jak to jest, że w tym świecie praktycznie nie ma robotów? Plus za fajne przeniesienie klimatów noir, detektywa pijaka, poszukującego dziewczyny w SF. Niestety całość po prostu jest poprawna. Pół książki jest mocarnie rozciągnięte, bohaterowie nie wbudzają sympatii, druga połowa jest lepsza, ale chyba dopiero finałowe 20% rzeczywiście jest fajne. No i jak to dzisiaj bywa - jest to otwarcie serii. Gra Endera - Wreszcie po angielsku. Przeczytanie tego po Lewiatanie, mimo że znam ją prawie na pamięć, wypada miażdżąco dla nowinki literackiej. Utrzymuje status mojej ulubionej książki. Snow Crash - Rewelacja. Miło pomyśleć, że pewnie jeszcze wiele takich klasyków na mnie czeka. Genialnie napisana - wystartowałem z wersją PL ale ostatecznie przesłuchałem audiobook, tłumaczenie (w przeciwieństwie do Lewiatana, którego nie mogłem znieść PL) jest świetne, więc poleciłbym obie wersje. Świat, postacie, humor i absurdalne akcje - wszystko jest tip-top. Chętnie zobaczę czy Stephenson zawsze tak dobrze pisze. Chciałbym zobaczyć ekranizację w wykonaniu Guya Ritchie. Aha - sumeryjski motyw, taki sobie. Za dużo też autor poświęcił czasu na przekonanie widza, że to ma sens. Ale nie jest to w stanie obniżyć mojej opinii - kapitalna książka. A teraz cisnę Neuromancera i póki co jest rewelacyjny, ale czyta się cholernie ciężko. RE: Książki - Hitch - 09-12-2013 A ja jestem panu Ciszewskiemu winny małe sprostowanie. Generator pola siłowego strzegł wehikułu czasu, nie zmienił się w niego po uderzeniu pioruna :) RE: Książki - wujo444 - 09-12-2013 Neuromancer ma świetny świat, ale jakoś nie umiałem wkręcić się w główną fabułę. Cała akcja zwisała głównemu bohaterowi i w konsekwencji mnie też. Nie czułem siły oddziaływania akcji na resztę świata (3 część to już WTF niezły). Skończyłem niedawno Dworzec Perdido i o ile doceniam pomysły autor, bogatość świata, świetne opisy, dobrze napisane postacie, tak pod koniec miałem ochotę zacytować Tomasza Zimocha: "Panie Turek, kończ pan (...)"! Po prostu jest cała masa rzeczy, która owszem, ciekawa, ale zupełnie zbędna z punktu widzenia fabuły (albo wpływająca na fabułę, ale dziejąca się zupełnie bez sensu), a kiedy dochodzimy do kulminacji autor zalewa nas jak gdyby nigdy nic kolejnymi opisami miasta. Zacząłem przeskakiwać po kilka stron, bo jedyną ich zawartością było "fapfapfapimagenusfapfapfap". W dodatku jeden z ciekawszych wątków rozwiązano dość nieciekawie. Autor za bardzo skupił się na kreacji świata, a za mało na fabule. RE: Książki - Persona non grata - 11-12-2013 Wydawnictwo Fabryka Słów ma aktualnie całkiem niezłą promocję fantastyki. Może kogoś zainteresuje. Zresztą niebawem święta, to i pod choinkę można komuś wrzucić książkę. Chociaż tytuły takie sobie. http://www.fabryka.pl/produkty-z-grupy/fantastyka-w-fantastycznych-cenach-9378/?products%5Bpage%5D=1 RE: Książki - Albertino - 11-12-2013 Nic ciekawego tam nie widzę :P RE: Książki - jarod - 11-12-2013 Książek z FS to bym nawet za darmo nie brał... RE: Książki - wujo444 - 11-12-2013 Makulatura jest tańsza. Na poprawę humoru, na stronie http://bookrage.org/ można kupić pakiet 6 ebooków Zajdla. Za co łaska: Limes inferior Wyjście z cienia Paradyzja Cała prawda o planecie Ksi Cylinder van Troffa A płacąc powyżej średniej także Relacja z pierwszej ręki. RE: Książki - Craven - 11-12-2013 Neuromancer - świetny, ale muszę powiedzieć że start ma dużo lepszy niż drugą połowę. Tzn jestem zachwycony cyberpunkową Japonią bardziej niż resztą świata i archipelagiem. Ogólnie jednak szacuneczek za napisanie czegoś takiego w tamtych latach, kilka świetnych patentów, kapitalnych pomysłów. Ale cholernie ciężko prowadzona narracja. To teraz tylko znaleźć czas w przyszłości na Nakręcaną Dziewczynę. Może gdzieś w połowie 2014 :P RE: Książki - Persona non grata - 11-12-2013 (11-12-2013, 17:26)jarod napisał(a): Książek z FS to bym nawet za darmo nie brał... Bez przesady. Publikacje Ćwieka całkiem spoko. RE: Książki - jarod - 11-12-2013 Z jego pozycji znam dwa pierwsze tomy cyklu o Lokim i uznaję je (obok niektórych "perełek" Pulipiuka i Ziemiańskiego) za jedne z najgorszych ścierw z jakimi kiedykolwiek miałem do czynienia. RE: Książki - Snuffer - 11-12-2013 Oj tam, Kłamca w wieku lat 14 mi się podobał... :) RE: Książki - Persona non grata - 11-12-2013 Też czytałem mniej więcej w tym wieku i też mi się nawet podobało. RE: Książki - Gal Anonim - 14-12-2013 Ej, czytał ktoś MORFINĘ Szczepana Twardocha i może coś o niej powiedzieć? To fabularna książka ze zdaje się fikcyjną historią, ale w jednym z rozdziałów ważną postacią drugoplanową staje się mój dziadek. O ile przeglądałem kiedyś fragmenty z nim, to jestem ciekaw jak sama książka i czy warto się za nią zabrać. RE: Książki - Phlogiston2 - 14-12-2013 Morfiny nie miałem w rękach, ale z Twardocha warto przeczytać Wieczny Grunwald(gdzieś tak od połowy do końca to prawdziwy mindfucker) oraz Zabawy bronią, czyli zbiór felietonów obracających się wokół tematyki broni palnej(mimochodem chwali m.in. "Drogę" McCarthy'ego i The Wire), która, według Twardocha, powinna być łatwiej dostępna :) PS. Chodzi o tego dziadka Crova, czy o jakiegoś innego? http://pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Steifer RE: Książki - Gal Anonim - 14-12-2013 O tego. :) (W sumie tak konkretnie to pradziadek.) A jezeli chwali McCarthy'ego i The Wire to dobrze o nim świadczy. RE: Książki - Mental - 16-12-2013 Cytat:oraz Zabawy bronią, czyli zbiór felietonów obracających się wokół tematyki broni palnej Zamówione. Jak przeczytam, będzie recka na blogu. |