![]() |
|
Godzilla - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: Godzilla (/Thread-Godzilla--704) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
|
RE: Godzilla - slepy51 - 09-05-2014
RE: Godzilla - piczympoom - 09-05-2014 RE: Godzilla - raven.second - 09-05-2014 Wiem, że wyrwane z całości i w ogóle, ale przebitka na czarnego gościa próbującego uciekać z mostu jest fatalna. Reszta - cudo. RE: Godzilla - Mierzwiak - 09-05-2014 To "przypadkowe" ratowanie ludzi przez Godzillę też fatalne, ale co tam. Jest moc. RE: Godzilla - slepy51 - 09-05-2014 Murzyn nie ginie :O Btw - rip off pt. "The Creature: Returns" od Halcyon International już w drodze: ![]() http://halcyonpix.com/2014/04/30/the-creature-returns/ Co by o tych dziadach nie mówić, to plakaty/grafiki robią lepsze niż spece od fotoszopy z Holly ;) RE: Godzilla - Grievous - 09-05-2014 A tak nieco odchodząc od najnowszego filmu. Uwielbiam ten wałek, znajduje się moim TOP z całej serii. RE: Godzilla - slepy51 - 11-05-2014 Jakby komuś było mało Gadzilli:
RE: Godzilla - Juby - 11-05-2014 Zaczęło się: http://www.rottentomatoes.com/m/godzilla_2014/ RE: Godzilla - Bogdan - 11-05-2014 Dobry początek, oby tak dalej. RE: Godzilla - Mefisto - 11-05-2014 empajer RE: Godzilla - Mierzwiak - 11-05-2014 Obraz filmu jaki wyłania się z recenzji to "Świetne sceny z udziałem potworów, których ukoronowaniem jest trzeci akt + tekturowi bohaterowie z szarżującym Cranstonem na czele, a wszystko to podlane gromkopierdnym, śmiertelnie poważnym sosem à la Nolan" czyli w sumie to samo co w japońskich filmach tylko w hollywoodzkim wydaniu, lepiej zagrane i zrealizowane. Nie jestem zaskoczony, a to co rzekomo słabe zlewam, bo i tak najbardziej interesują mnie sceny z Godzillą i MUTO. Gorzej jeśli to właśnie one rozczarują. RE: Godzilla - Grievous - 11-05-2014 http://hatak.pl/artykuly/krol-powrocil Chyba pierwsza polska recka, dosyć mocno pokrywająca się z tą z Empire. Recki Hataka prawie zawsze nie są zgodne z moimi odczuciami na temat filmu, ale chyba jednak jest coś na rzeczy. Jak wyjdę zawiedziony z sali kinowej, to stracę jakąkolwiek wiarę w Hollywood. RE: Godzilla - raven.second - 11-05-2014 /film wrzucił recenzję, której najważniejszy dla mnie fragment jest poniżej (w spojlerze, dla świętego spokoju tych, którzy nie chcą wiedzieć nic więcej). RE: Godzilla - Grievous - 11-05-2014 Nie spoiler, ale skoro już powyższy fragment jest tak oznaczony, a moja odpowiedź się do niego odnosi to też otaguję. Duży problem w tym że w filmie Emmericha wątek ludzki ssał ostro pałkę, a recenzenci zarzucają że u Edwardsa jest nie wiele lepiej. RE: Godzilla - Proteus - 11-05-2014 Zachęcające: Cytat: You get desensitized. It’s hard not to in the current blockbuster climate; anything is possible on screen, and anything that can be exploded will be exploded. Any creature can be brought to life, the strangest figment of any imagination can be given weight and texture and something approaching reality. There’s no longer a science fiction concept or comic book scene that’s ‘impossible’ to bring to the screen; in an ADD world where audiences have been weaned on the hyperactive incoherence of Michael Bay’s Transformers films how do you wow them anymore? What does a prehistoric atomic monster like Godzilla have to do to stand out? RE: Godzilla - firo - 12-05-2014 Tym Cytat:(przynajmniej na tyle twórcy filmu odrobili lekcje – zrozumieli, że Godzilla powinien walczyć z innymi potworami, a nie z ludźmi)to się recenzent z Hataka bardzo popisał, nie ma co. Jeżeli Godzilla miałby walczyć tylko z innymi potworami to świat zamieszkany przez ludzi i miejska sceneria jest niepotrzebna. Może to robić na pustyni, w dżungli, w górach lub na Księżycu, czy Marsie. Jeżeli jednak nie tam, a wśród ludzi to walka z nimi jest po prostu nieunikniona. Nie da się tego pominąć ponieważ walka z zagrożeniem jest wpisana w dążenie do przetrwania. Taka opcja, że ludzie posiadając broń nie podjęliby walki jest totalnie nierzeczywista i po prostu idiotyczna. Tego elementu nie da się usunąć - Godzilla jest skazany na walkę z ludźmi. Walczenie z tym jest bezsensowne, jakim cudem więc można pisać o "odrobionej lekcji"? Godzilla mógł walczyć tylko z potworami w japońskich filmach z nim, w wymyślonym świecie występującym w nich, a nie w zbliżonym do realnego, jaki jest przedstawiony w obecnym filmem. Z tego powodu japońskie filmy należy wyodrębnić z całości filmów o Godzilli i nie ma mowy o wsadzaniu ich do tego jednego worka. RE: Godzilla - Proteus - 12-05-2014 Ale co ma piernik do wiatraka? Recenzent pisał o tym w kontekście tego, że potwory naparzające się pośród miniaturowego miasta zbudowanego z modeli, to w sumie ten najlepszy i najbardziej uroczy element oryginału, i że Edwards zrobił dobrze odnosząc się do tego. To, że film składa hołd oldscholowemu monster mash'owi, nie oznacza, że w świecie filmu ludzie służą za biernych obserwatorów czy że nie podnoszą broni (na zmaganiach ludzi zresztą skupia się 3/4 filmu). Recenzent nie pisał niczego o tym, że motywu ludzi podnoszących broń należy się w całości pozbyć. Można pokazać z "logicznego" punktu widzenia, że ludzie dążą do sposobów na pozbycie się gigantów i jednocześnie sprowadzić to do kulminacyjnej walki Kaiju. Ba, z tego co można o filmie wyczytać, to właśnie walka potworów jest tym sposobem, którym ludzie postanowili pozbyć się "gorszych" potworów. Samo monstrum w "Godzilli" jest bronią w rękach ludzi, więc z jednej strony mamy pretekst do ekranowej rozwałki napromieniowanych dziwadeł, a z drugiej ludzi, którzy nie są jedynie cielakami. RE: Godzilla - firo - 12-05-2014 (12-05-2014, 14:17)Proteus napisał(a): Ale co ma piernik do wiatraka? A ma to, że wg niego Godzilla powinien walczyć z innymi potworami, a nie z ludźmi. Potwory TAK, ludzie NIE - łapiesz? Sęk w tym, że w świecie i na terenie zamieszkałym przez ludzi tego uniknąć się nie da. To praktycznie jest niewykonalne, a tym samym zaprzecza tej idei i uniemożliwia walkę tylko z potworami. (12-05-2014, 14:17)Proteus napisał(a): Recenzent pisał o tym w kontekście tego, że potwory naparzające się pośród miniaturowego miasta zbudowanego z modeli, to w sumie ten najlepszy i najbardziej uroczy element oryginału, i że Edwards zrobił dobrze odnosząc się do tego. Odniósł się do tego? Jesteś tego absolutnie pewien? Destrukcja miasta to naturalna konsekwencja jego wybrania na pole bitwy. Inaczej być nie mogło - takiej opcji, że żaden budynek nie zostałby zniszczony po prostu nie ma. A teren miejski został wybrany ponieważ: 1. na jakiejś pustyni nie było by pretekstu do włączenia do tego ludzi, ponieważ potwory nie zagrażałyby tam ich miejscu zamieszkania; 2. wyglądałoby to dużo mniej efektownie. W zasadzie wybór mógł być tylko jeden i taki został dokonany. Z tego powodu daleki jestem od wniosku, że przyczyną jego było złożenie hołdu. Tak można tłumaczyć wybór, ponieważ on pasuje. Miasto zostało wybrane ponieważ było najlepszą opcją. (12-05-2014, 14:17)Proteus napisał(a): Recenzent nie pisał niczego o tym, że motywu ludzi podnoszących broń należy się w całości pozbyć. To wynika z tego, co zacytowałem. Jemu się widzi walka samych potworów bez udziału ludzi. (12-05-2014, 14:17)Proteus napisał(a): Można pokazać z "logicznego" punktu widzenia, że ludzie dążą do sposobów na pozbycie się gigantów i jednocześnie sprowadzić to do kulminacyjnej walki Kaiju. To przecież oczywistość i najlepsze rozwiązanie - łatwiej pokonać jednego osłabionego (rannego) w walce potwora niż dwa będące w pełni sił. To się nazywa sprytem. (12-05-2014, 14:17)Proteus napisał(a): Ba, z tego co można o filmie wyczytać, to właśnie walka potworów jest tym sposobem, którym ludzie postanowili pozbyć się "gorszych" potworów. Po prostu wykorzystali sprzyjające okoliczności, nic więcej. Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. (12-05-2014, 14:17)Proteus napisał(a): Samo monstrum w "Godzilli" jest bronią w rękach ludzi... Nie przesadzaj. Ludzie nie sterują nim, żeby był ich bronią. Po prostu tak się nieplanowanie złożyło, że akurat robił to, co było w interesie ludzi. Nieświadomie ich wyręczył. Przez swoje zamiary został tymczasowym sojusznikiem i tyle. RE: Godzilla - Arahan - 14-05-2014 piątek 11:40 Katowicki Imax RE: Godzilla - Mefisto - 14-05-2014 znaczy co? zapraszasz na bibę czy jak? a może bilety opylasz? |