Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Heat (1995) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Filmy Michaela Manna (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Michaela-Manna--65)
+---- Wątek: Heat (1995) (/Thread-Heat-1995--119)



RE: Heat (1995) - zombie001 - 03-12-2025

(03-12-2025, 22:16)simek napisał(a): Polecam całość tego wywiadu z Leo, no brzmi tak jakby to była klepnięta sprawa, tylko on jeszcze myśli kogo zagrać.

"Sinatra" od Scorsese i ten film Chazella też podobno były klepnięte Język 



Jak dla mnie to nadal daleka droga z tym "Heat2". Do tego Mann może się jeszcze rozmyślić. Zresztą tam tylko wystarczy, że Scorsese powie: "a sobie nakręcę drugi film w 2026, tylko jeszcze nie wiem kiedy, weź sobie wyczyść terminarz Leo" 


RE: Heat (1995) - simek - 03-12-2025

Hehe rzeczywiście: Mann produkował film Scorsese, a sam Marty i Leo byli tylko producentami wykonawczymi. Dopiero kilka lat później Scorsese zaczął się wpisywać jako producent swoich filmów i zgarniać nominacje.

zombie: o Sinatrze wydaje mi się że nie wypowiadał się Di Caprio tak kategorycznie, że to zrobi. W każdym razie ja się tam mogę założyć, że film powstanie z Leo w obsadzie Uśmiech


RE: Heat (1995) - Mefisto - 04-12-2025

(03-12-2025, 22:16)simek napisał(a): Di Caprio mówi o nim jak o pełnoprawnym autorze scenariusza, a w napisach nie ma o Mannie ani słowa.

Bo obecność w napisach przyklepuje gildia w zależności od faktycznie użytego/napisanego materiału. Czasem też sam autor może wycofać nazwisko, jeśli uzna, że nie ma to nic wspólnego z jego pracą albo on nie chce mieć z nią nic wspólnego. W Holly zresztą praktycznie każdy scenariusz - oprócz może czysto autorskich wyjątków - to robota średnio 5-10 chłopa, a w napisach ląduje zwykle 1-2 autorów.


RE: Heat (1995) - zombie001 - 04-12-2025

(03-12-2025, 22:47)simek napisał(a): zombie: o Sinatrze wydaje mi się że nie wypowiadał się Di Caprio tak kategorycznie, że to zrobi. 

Pewnie się nie wypowiadał, bo go nie zdążyli zapytać Duży uśmiech

Tutaj natomiast info, że mieli nawet ustalone kiedy zaczynają kręcić i nagle wszystko stanęło, bo prawdopodobnie Scorsese nie dogadał się ze spadkobiercami:

Cytat:As for the Sinatra biopic, which has generated plenty of industry excitement, the movie seemed further along with a scheduled November start date at one point. According to multiple sources said to be involved with the production, artisans and other key stakeholders who had signed on to the Sinatra project were notified in mid-August that the November start date had been canceled, with no rescheduled date.
https://variety.com/2024/film/news/martin-scorsese-jesus-christ-frank-sinatra-postponed-films-1236107109/


RE: Heat (1995) - slepy51 - 23-12-2025




RE: Heat (1995) - shamar - 23-12-2025

Przekonalbym się do
* Drivera jako Neila (chyba)
* Butler jako Chrisa (tu chyba wszyscy są zgodni)

Natomiast nie widzę nikogo w roli Hanny. Nie mam żadnej opcji, żeby ktoś chocby wizualnie go przypominal a co dopiero aktorsko.

I kwestia DiCaprio...


RE: Heat (1995) - Mefisto - 23-12-2025

Moby widzę już odleciał z tymi tatsami xD
Za to Mann z wiekiem coraz bardziej wygląda jak Herzog.


RE: Heat (1995) - Krismeister - 24-12-2025

(23-12-2025, 13:38)shamar napisał(a): Natomiast nie widzę nikogo w roli Hanny. Nie mam żadnej opcji, żeby ktoś chocby wizualnie go przypominal a co dopiero aktorsko.

Jest ktoś taki, kto odjebałby to perfekcyjnie, ale Mann oczywiście go nie obsadził.



RE: Heat (1995) - Pelivaron - 24-12-2025

W ostatnim czasie Oscar Isaac stał się obok Pedro Pascala najbardziej antypatycznym i pozbawionym charyzmy aktorem w Hollywood. Co w sposób wybitny potwierdził "Frankenstein".


RE: Heat (1995) - simek - 24-12-2025

Co wcale nie znaczy, że pod dobrym reżyserem nie mógłbym wciąż pokazać klasy.


Heat (1995) - zombie001 - 24-12-2025

@Krismeister

Oscar chyba przewijał się we wczesnych plotach obsadowych. Ale nie wiem na ile to ploty z obozu reżysera/producentów, a na ile pobożne życzenia fanów.

Przy czym on ostatnio musi mieć mocno zawalony harmonogram skoro zrezygnował z tego filmu Gilroya. Chyba że czyścił kalendarz pod Heat2

Wysłane przy użyciu Tapatalka


RE: Heat (1995) - Reno - 24-12-2025

(23-12-2025, 13:38)shamar napisał(a): Przekonalbym się do
* Drivera jako Neila (chyba)
* Butler jako Chrisa (tu chyba wszyscy są zgodni)


Taa i Timothée Chalamet jako Vincent XD


RE: Heat (1995) - shamar - 24-12-2025

Do tego bym sie nie przekonał Uśmiech


RE: Heat (1995) - Nemo - 25-12-2025

Pasowałyby wam Jon Bernthal zamiast Drivera? Florence Pugh mogłaby zagrać Charlene.

(23-12-2025, 13:38)shamar napisał(a): Natomiast nie widzę nikogo w roli Hanny. Nie mam żadnej opcji, żeby ktoś chocby wizualnie go przypominal a co dopiero aktorsko.

1.Jeremy Allen White
2. Austin Butler
3.Timothée Chalamet





Enviado desde mi RMX3363 mediante Tapatalk


RE: Heat (1995) - shamar - 27-12-2025

Nie znam typa, nie wiem jaki jest aktorsko ale wizualnie porażka. Chłop ma 52 lata a wygląda na 68 i starzej od de Niro.
https://www.filmweb.pl/news/%22Gor%C4%85czka+2%22%3A+Stephen+Graham+nast%C4%99pc%C4%85+Roberta+De+Niro+w+roli+Neila+McCauleya-164516


RE: Heat (1995) - slepy51 - 27-12-2025

Znakomity aktor, a czy pasuje wizualnie? Kwestia gustu, może trochę za niski ale na pewno nie wygląda na 68 co sugerujesz, gość był w naprawdę świetnej formie ostatnio:




RE: Heat (1995) - shamar - 27-12-2025

Ale wiesz, że rola DeNiro dzieje się 8 lat przed "Heat"? A gość już tu wygląda STARZEJ.


RE: Heat (1995) - slepy51 - 27-12-2025

No dzieje się i co z tego? Wszystkich będą cyfrowo odmładzać to i jego odmłodzą na mordzie, największy "problem" w przypadku jego wyglądu to fryzura - dadzą mu jakąś perukę, pomalują włosy na czarno i już będzie 10 lat młodszy Oczko Aktorsko nie mam mu nic do zarzucenia, w "Adolescence" był fenomenalny, ogólnie to na dzień dzisiejszy jeden z najlepszych brytyjskich aktorów pracujących w branży.


RE: Heat (1995) - Mefisto - 27-12-2025

Skoro będą odmładzać cyfrowo, to jaki jest sens zatrudniać kogoś innego niż De Niro? Przecież to wystarczyłby byle dubler/kaskader dla ciała, a nie zupełnie inny aktor.


RE: Heat (1995) - PropJoe - 27-12-2025

Graham to świetny aktor. Tylko rzeczywiście czy pasuje wizualnie. Większe obawy mam takie, że jak mało kto kojarzy mi się z dosyć konkretnym typem ról. Wszechstronność to pierwszy atut, który bym mu przypisał. W dużej mierze wynika to chyba z wyglądu i sposobu bycia. A najmniej mi w nim pasuje ta bardzo ewidentna brytyjskość. Rola w Adolescence wydaje się takim jego wewnętrznym benchmarkiem. Może dlatego, że był w niej taki dobry a może częściowo był w niej taki dobry, bo do niej idealnie pasował. Swoja droga, ciekawe, że można go w ogóle nie kojarzyć. Nawet jeśli się nie ogląda w ogóle produkcji z UK (a przecież tam to jest może nie topową gwiazda, nawet po Adolescence, ale jednak gościem grającym dużo i w serialach i w filmach, całkiem chyba popularnym), ale miewa mniejsze rolę i w Holly.