![]() |
|
Inception (2010) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +---- Dział: Filmy Christophera Nolana (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-Christophera-Nolana--60) +---- Wątek: Inception (2010) (/Thread-Inception-2010--1430) |
- jarod - 31-10-2010 Cytat:Stwierdzam,że ten film jest 1 z większych rozczarowań dla mnieI ciągle trzymasz bączka w avatarze? :-) - shamar - 31-10-2010 Bączek nie ma z tym nic do rzeczy. On sie po prostu kreci i szafa gra. :mrgreen: - Mierzwiak - 31-10-2010 To tylko sen. Po prostu ci się śniło że Incepcja to rozczarowanie. Swoją drogą dziwię się że żaden ze zwolenników tego filmu jeszcze nie przytoczył tego argumentu. A może jednak? - Predator895 - 31-10-2010 Aj tam po 4 seansie uważam dalej, że to najlepszy film 2010 = 10/10. Następny seans w grudniu
- Mierzwiak - 31-10-2010 Predator895 napisał(a):najlepszy film 2010Nie umywa się do takiego Kick-Assa, nie mówiąc już o tytułach pokroju Ghost Writer, Social Network czy Toy Story 3. - Predator895 - 31-10-2010 Kick i Toy Story mógł nakręcić każdy Ghost Writer dobry jeśli chodzi o formę Polańskiego, a Sociala jeszcze nie widziałem. Jednak jeśli chodzi o oryginalność to Incepcja miażdży wymienione przez Ciebie pozycje na placek. Takich filmów nie dostaje się co roku
- Danus - 31-10-2010 Predator895 napisał(a):Kick i Toy Story mógł nakręcić każdySzkoda, że już nie ma tematu z niepopularnymi poglądami
- Mierzwiak - 31-10-2010 Predator895 napisał(a):Kick i Toy Story mógł nakręcić każdyA Incepcję tylko Nolan bo...? Predator895 napisał(a):Jednak jeśli chodzi o oryginalność to Incepcja miażdży wymienione przez Ciebie pozycje na placek.I tylko pod tym, choć nie widziałem jeszcze Papryki, a ci co oglądali zdaje się że mają na ten temat inną opinię. Za to jest filmem totalnie pozbawionym treści (tak, TREŚCI) i emocji. Przy okazji niezwykle dojrzałego i poruszającego TS3 przyjrzałem się tegorocznym filmom pod kątem emocji właśnie i zaskoczyło mnie, dlaczego wcześniej nie zauważyłem jak totalnie obojętna jest mi ta cała pseudozagmatwanainteligentnoskomplikowanaqwielowarstwowopłaszczyznowa fabuła Incepcji. Co mnie obchodzi to zadanie? Ano nie obchodzi i pewnie dlatego nie mam ochoty obejrzeć tego drugi raz, mimo że film czeka na to od wczoraj. - Predator895 - 31-10-2010 Jeśli nie ruszyła cie relacja Cobba i projekcji Żony to już twoje zdanie. Ja myślę inaczej i będę powracał do tego zadania wiele razy
- Mierzwiak - 31-10-2010 Fakt, zupełnie o tym zapomniałem. Ciekawe dlaczego? - Predator895 - 31-10-2010 Bo wolisz relacje Chudego i innych zabawek I tak się nie dogadamy po co to wałkować ?
- shamar - 31-10-2010 Hmmm. A myślałem, że to może tylko ze mną jest coś nie tak. No bo niby to miał byc taki genialny film i taki inteligentny, że trzeba ze 2 razy obejzrec zeby ogarnąć całkowicie o co tam chodzi. I , że akcje zrywają beretke z głowy. Cała zagmatwana intryga tego filmu : ludki wchodzą w sny, warstwowo ( do tego dodane pseudowyjasnienia ) a w tych snach jest rozpierducha bez ładu i skladu. Koniec filmu. Brne przez wczesniejsze strony tego tematu ale napisze mi ktoś czemu ( powtórze sie ) : we snie w scenerii zimowej były mechanizmy obronne w postaci tych strzelajacyh zolnierzyków ? Kto tam niby wytworzył te mechanizmy skoro zakladajacym sen była osoba z ekipy, uczestnikiem swiadomym był takze Cillian Murphy a uczestnikiem nieswiadomym miał być niby postac grana przez Berengera ( ale wiemy, że tej postaci tam nie było bo podszył sie pod nią Hardy ? - Gieferg - 31-10-2010 Mierzwiak :arrow: czyżby entuzjazm opadł jak to było też z TDK? Cytat:najlepszy film 2010 Incepcja? Good one <ok> :mrgreen: Cytat:Bełkot podlany nachalną akcją . Nic dodać, nic ująć. Mozna postawić na półce gdzieś obok Matrix Reloaded. A że Matrix Reloaded na półce nie mam, zastanawiam się czy potrzebuję mieć tam Incepcję, no ale biorąc pod uwagę to, że filmy od Galapagos zwykły schodzić w końcu do ceny na poziomie 20 zeta to może się kiedyś skuszę (choć z drugiej strony na Matrixa się nie skusiłem, a po 2 dychy miałem okazję kupić nie raz...) - morolg - 01-11-2010 shamar napisał(a):Brne przez wczesniejsze strony tego tematu ale napisze mi ktoś czemu ( powtórze sie ) : Wydaje mi się, że mogą być dwa wyjścia. 1) Albo na każdym poziomie snu działał system obronny Cilliana i dlatego w scenerii zimowej bohaterowie też musieli się z nimi uporać. 2) Albo taki był zamierzony projekt tego snu - czyli pic na wode, z tą ochroną bunkra. Chodziło o to, żeby dać Cillianowi symulacje zagrożenia i poczucie, że wchodzi do czegoś głębokiego i ważnego. Tym samym kiedy dotrze do skarbca z umierającym ojcem, to zdarzenie to ma być upragnionym katharsis dla jego zgnębionej podświadomości. To taki sam pic jak wtedy, kiedy hardy stał się superlaską w scenie w barze czy symulował prawnika (prawą rękę ojca :)) na pierwszym poziomie snu. Druga opcja jest moją dywagacją, bo rzeczywiście nie pamiętam (po jednym seansie) czy to było w filmie logicznie wyjaśniane czy nie. - Azgaroth - 01-11-2010 Masowe zmienianie zdania na modłę Mentala? ![]() Ja póki co widziałem tylko raz Incepcję i nadal uważam, że to bardzo udane wciągające i oryginalne kino rozrywkowe. Jasne, że nie jest to żadne ambitne arcydzieło, ale nadal to solidna dawka kina. Cytat:Nie umywa się do takiego Kick-Assa, nie mówiąc już o tytułach pokroju Ghost Writer, Social Network czy Toy Story 3. W ramach przerzucania się tytułami: Głód, Tlen, Fantastyczny pan Lis, Prorok
- shamar - 01-11-2010 Caly ten film mnie absolutnie nie przekonuje. Ci wysakujacy ludzie z karabinami jak z dupy a tu jakis pociag se jedzie przez miasto. A tu ktoś zawisa jak w prozni bo samochod spada. A tu laska se wysniła 2 lustra bo to fajnie wyglada. Tak w ogole ten system obronny mogł biegać z bazookami... Ehh... wielkie rozczarowanie. - Azgaroth - 01-11-2010 Większość z rzeczy, które wymieniasz została wyjaśniona w filmie. - Mierzwiak - 01-11-2010 shamar napisał(a):a tu jakis pociag se jedzie przez miasto. A tu ktoś zawisa jak w prozni bo samochod spada.To akurat ma swoje uzasadnienie i nie jest wzięte z tyłka. W ogóle odnoszę wrażenie że masz ogromne problemy z rozumieniem filmów ogólnie. - Lawrence - 01-11-2010 Mnie się "Toy Story 3", "Kick Ass", "Social Network" bardzo podobały. "Ghost Writer" może być. Ale mimo to doleję oliwy do ognia i też napiszę: "Inception" film roku 2010. :grin: - Gieferg - 01-11-2010 mierzwiak napisał(a):W ogóle odnoszę wrażenie Coś w tym jest. A może to wynika z oglądania filmów jak mój teściu - jednocześnie czytając gazetę i słuchając radia? ![]() W Incepcji nie ma raczej zbyt wielu rzeczy niejasnych, czy też "wziętych z tyłka", niemniej jednak bełkot się z tego robi min dlatego, że tam ciągle coś jest wyjaśniane, ciągle pojawiają się jakieś nowe zasady funkcjonowania przedstawionego świata wprowadzane "w biegu". Do tego częsc scen przesadnie wydłużono, a cały wątek zadania w ogóle nie jest angażujący (wątek Cobba i jego żony zresztą też nie za bardzo, Shutter Island pod tym względem wygrywa z Incepcją). Z innej beczki - ponoć Warner chce sequela co jest oczywiste patrząc na wynik BO, a nie bardzo sensowne patrząc na sam film. Sequela nie chce za to Nolan i wcale mu się nie dziwię. |