![]() |
|
The Witcher (Netflix, 2019-) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22) +--- Wątek: The Witcher (Netflix, 2019-) (/Thread-The-Witcher-Netflix-2019--4992) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
|
RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Capt. Nascimento - 20-12-2019 Recenzje z angielskich/amerykańskich mainstreamowych mediów nie zawodzą: https://www.theguardian.com/tv-and-radio/2019/dec/20/the-witcher-review-netflix-henry-cavill Obniżona ocena bo serial prezentuje "toxic masculinity". xD No tak, powinni przecież pokazać średniowiecze jako społeczeństwo matriarchalne. "The Witcher review – swords, sorcerers and supernatural incels" https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/tv/reviews/witcher-netflix-review-henry-cavill-game-of-thrones-cast-stream-a9253476.html A tu geniusz pisze o adaptacji gier komputerowych. Tu z kolei bardzo pozytywne recenzje: https://www.forbes.com/sites/erikkain/2019/12/20/the-witcher-netflix-tv-series-review-the-good-the-bad-and-the-monstrous/#760e8cb017fd https://www.pcgamer.com/netflix-witcher-review/ I póki co wszystkie recenzje łączy jedna opinia: Cavill kradnie show. :) RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Arahan - 20-12-2019 Mówiłem :) RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - f.lamer - 20-12-2019 z jednej strony "toxic masculinity", z drugiej " racial diversity" ten serial nie będzie miał łatwo :/ RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Kluski - 20-12-2019 No a mnie Cavill właśnie nie przekonuje, w sensie, ta jego sztuczna intonacja głosu na jedną nutę i wyczuwalna pozerka mocno wybijają z immersji. Po pierwszym odcinku takie 6+/10, mocno teatralnie, sterylnie, plastikowo i za czysto. Muzyka delikatnie na plus, aktorsko najlepiej Clanthe, w sensie, że poprawnie, reszta bez szału. Brak jakichś zapadających w pamięć kadrów, dziwny montaż, chociaż potencjał w tym jest, tylko wszystko musi się bardziej przegryźć. Więcej po ukończonym maratonie :) PS. 53 MC, 60 RT, szału ni ma :) RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Capt. Nascimento - 20-12-2019 No właśnie zaliczyłem facepalma widząc na lewackich mediach gadanie o "toxic masculinity" i "incelach", a na cebulackich komentarze o murzynach i lewackiej propagandzie. Eh
RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Proteus - 20-12-2019 Za serial zabiorę się dopiero w przyszłym tygodniu, ale zerknąłem na odcinek na podstawie opowiadania, które dopiero co sobie odświeżyłem i od razu jak na dłoni widać, że dialogowo w porównaniu do oryginały to jednak słabo. Co gorsze - słabo niepotrzebnie, bo nie chodzi nawet o te językowo trudne teksty, gdzie Sapek bawi się polskim w sposób, który jest niemożliwy do przełożenia, ale o dialogi, które w przekładach powieści były jak najbardziej ok. Nie mam problemu z tym, że skracają to i owo, że adaptacyjnie żonglują członami opowieści, tak by działało dla ich formatu, ale tutaj jest kilka interakcji, które spokojnie można byłoby w oryginalnej, atrakcyjniejszej formie przenieść na ekran. Historie opowiadane przez Sapka mają wystarczająco interesujący i głęboki trzon, ale bez dialogowej ostrości te opowieści sporo tracą. Zobaczymy jak to będzie. A, wizualnie, na pierwszy rzut oka to GOT w wersji robionej przez CW. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Kluski - 20-12-2019 (20-12-2019, 11:23)Proteus napisał(a): A, wizualnie, na pierwszy rzut oka to GOT w wersji robionej przez CW. Od czego to skrót? No dobra, jedna scenka nawet spoko, mianowicie walka Gerwanta w Blaviken. Chociaż sam motyw "mniejszego zła" zarówno w książce jak i w serialu (jeszcze spłycony) moim zdaniem z dupy, nigdy tego nie kupowałem. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mierzwiak - 20-12-2019 Od 1,5h można oglądać, myślę że to już moment w którym recenzje spoza forum (w szczególności te nacechowane światopoglądowo które z góry da się przewidzieć) nie powinny nikogo obchodzić :P Heh, miałem wstać o 7 i obejrzeć przed pracą pierwszy odcinek, ale oczywiście się nie udało. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - nawrocki - 20-12-2019 (20-12-2019, 11:30)Kluski napisał(a):https://en.m.wikipedia.org/wiki/The_CW(20-12-2019, 11:23)Proteus napisał(a): A, wizualnie, na pierwszy rzut oka to GOT w wersji robionej przez CW.Od czego to skrót? Ich ostatni hit to zdaje się "Batwoman". RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Proteus - 20-12-2019 @kluski Od CW Network. Trochę z przekąsem przesadziłem, ale wiadomo o co mi chodzi. A jeszcze co do tego mojego zarzutu o dialogi. Kolejny problem, który widzę przeglądając sceny będące odpowiednikami z powieści, to pewna potencjalna....gromkopierdność, która jest wynikiem tego o czym pisałem wyżej. Sapek jak chciał być błyskotliwy i cięty to potrafił taki być w punkt, ale też dialogowo zdarzało mu się być dość mało subtelnym gdy gadał o tematach z dużej litery, jak przeznaczenie itp. W postawie książkowego Geralta zawsze jednak było wystarczająco dużo dystansu by spuścić powietrze z balona. Cavill trochę to oddaje swoją grą, która jest fajna, ale scenariusz już mniej. Scena ze Stregoborem na przykład, pomimo jednego dowcipu o nierymujących się przepowiedniach, wypada nieporównywalnie bardziej sztywno od ksiązkowego oryginału. Nie tylko dlatego, że teksty i relacja między Geraltem a czarodziejem nie ma w polowie tyle atrakcyjnosci i kolorytu, co powinna mieć, ale również dlatego, że wychodzi ona przez to nieco zbyt poważnie i gromkopierdnie w sposób, który w fantasy często jest niezamierzenie śmieszny, gdy postaci z tęgimi minami rozmawiają o różnych magicznych pierdołach. Mam nadzieję, że reszta jest lepsza pod tym względem. Boję się, że jeżeli opowieści Sapkowskiego sprowadzić jedynie do "trzonu", pozbawione kolorytu i niuansów w dialogach, to ten serial na starcie nei będzie miał szans wybić się ponad przyjemny, ale tyłka nie urywający tasiemiec fantasy. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Kluski - 20-12-2019 W sensie że bieda wersja? Coś w tym jest. Padały głosy, że GoT też startował skromnie, no cóż, moim zdaniem tu nie ma co porównywać :) Wiedźmin LSH zaczyna z tego pułapu, na którym D&D kończyli i bynajmniej nie mam na myśli budżetu :) Jak na razie nakreślenie tła i motywacji bohaterów to taka łopatologia, że łolaboga. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Maćko - 20-12-2019 Wprawdzie recenzja "nie z forum", ale blisko bo nazwisko "Koisz" dziwnie znajome. ;) https://film.org.pl/a/seriale/wiedzmin-ten-woz-dopiero-zaczyna-sie-bujac-228038/ Cytat:Wiedźmin jest więc serialem udanym, bez większych aspiracji, ale również z dużą szansą na wzrost poziomu. Bardzo interesujące się wydaje, gdzie ta historia zostanie poprowadzona w najbliższym czasie, bowiem główny trzon fabuły pachnie stronami z powieści Andrzeja Sapkowskiego. Geralt kroczy tą ścieżką, ale pomału, wraz z każdą minutą, zyskuje autonomiczność. I to właśnie na pełne objawienie tej autonomiczności czekam. Najważniejsze, że jest potencjał na to, żeby twórcy się rozkręcili. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Kluski - 20-12-2019 Trzeci odcinek zdecydowanie najlepszy jak do tej pory, najbardziej "wiedźmiński", ale Triss to straszny miscast, wydaje mi się, że niejedna cosplayerka wypadłaby lepiej niż ta babka która ma problemy z wypowiadaniem kwestii. Swoją drogą, kto by uwierzył, że będą elementy w których nasz rodzimy TV Wiedźmin będzie mocniejszy niż amerykanska produkcja :) I że gierka, z którą autor cyklu nie żyje w zgodzie, okaże się najlepszą i niedoścignioną "adaptacją" na przestrzeni dekad. Edycja: Aha, no i muszę powiedzieć, że Cavil, jakby to powiedzieć, nabiera rumieńców z czasem, jak już się człowiek przyzwyczai do tych jego manieryzmów, to nawet "wpada" w tą rolę i to całkiem dobrze. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - marsgrey21 - 20-12-2019 Po pilocie nie jest źle, walki zdecydowanie są największym atutem, ale dziwne ruchy kamery i użycie slow-mo nie sprzyjają tej produkcji. O dziwo da się przyzwyczaić do Cavilla, ale nie można nie odnieść wrażenia, że gra na jednej nucie, ale zobaczymy co będzie dalej, choć w tym odcinku wielu aktorów wypadło zdecydowanie lepiej od niego. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - raven.second - 20-12-2019 Cytat:Triss to straszny miscastNo, razi trochę w oczy, ale w sumie tak samo mam z Calanthe. Nie wiem dokładnie czemu, po prostu coś mi nie pasuje zarówno w jednej, jak i drugiej postaci. Zachwycam się natomiast Ciri i Yen, z odcinka na odcinek coraz bardziej mi się podobają, ta pierwsza bo ma coś w sobie, taki dziewczęcy, nieco naiwny urok, ta druga zaś naprawdę daje czadu zarówno jako świniopaska, garbuska rzucona w obcy świat, jak i czarodziejka czy - w końcu! - kobieta pewna siebie. A trzeci odcinek zdecydowanie najlepszy, z genialnym body horrorem! RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Grievous - 20-12-2019 Które opowiadania/powieści adaptuje pierwszy sezon? Bo chciałem sobie odświeżyć przed. Czy to raczej takie luźno inspirowane, a nie bezpośrednia ekranizacja? RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - nawrocki - 20-12-2019 Ta cała rzez w Blaviken nie ma w sobie kompletnie żadnego dramatyzmu, zabawnie w tym kontekście wypada zakończenie odcinka, kompletnie z dupy IMO. Do tego momentu oglądało się w sumie dość przyjemnie, jeśli przymknąć oko na marną inscenizację niektórych scen i kiepawe dialogi. Cavill jak na razie nie przekonuje, chociaż mieczykiem macha fajnie i jest zdecydowanie lepszy wtedy, kiedy nie musi się odzywać. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - zombie001 - 20-12-2019 Za https://wiedzmin.fandom.com/ Cytat:Sezon 1 Choć "Cztery marki" to chyba przede wszystkim historia Yen, a Kraniec świata jest w mocno okrojonej formie. Ja po pierwszym odcinku. No cóż... szału nie ma, ale to od któregoś tam momentu było już wiadome. Od strony historii/scenariusza jak dla mnie największym problemem jest to, że materiał źródłowy nie jest tutaj zbyt wybitny (no sorki, fani Sapka :)), a Lauren S. Hissrich jest zbyt cienką scenarzystką, żeby to wynieść na wyższy poziom. Druga sprawa, że skoro nie zmieniają showrunnera przy drugim sezonie, to mogliby chociaż zatrudnić jakichś reżyserów z lepszy zmysłem wizualnym, bo pierwszy odcinek to pod tym względem bida z nędzą. Scena walki może i całkiem spoko, ale liczyłem na zdecydowanie coś innego. W perfekcyjnym świecie całość u mnie reżyserowałby Del Toro :( Ps. Cavill o dziwo na razie nie przeszkadza. RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Capt. Nascimento - 20-12-2019 Przeglądnąłem sobie na razie tylko scen, zaraz będę oglądał całość... i przypadkowo trafiłem na taką, po której mam jedno wielki WTF i opad szczęki. Czy ktoś kto obejrzał cały sezon, może mi powiedzieć dlaczego... RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Kluski - 20-12-2019 No i pierwszy pewniak na przewagę polskiego Wiedźmina nad amerykańskim: Borch Trzy Kawki i jego towarzyszki :) Z Chyrą akurat ciężko było konkurować, ale u Brodzkiego nawet zdjęcia i zerrikanki jakieś lepsze. Mimo wszystko ogląda się to w miarę gładko, nie wiem czy to zasługa materiału źródłowego, czy po prostu posuchy na fantasy, ale fakt faktem, takich maratonów dawno nie robiłem. Aż strach pomyśleć co by mogło z tego wyjść w rękach jakiegoś w miarę utalentowanego showrunnera. |