Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Matrix (1999-2022) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: The Matrix (1999-2022) (/Thread-The-Matrix-1999-2022--97)



RE: The Matrix (1999-2022) - marsgrey21 - 04-04-2024

Napisał "fantastyczne" z przekąsem, czyli, że fajne.


RE: The Matrix (1999-2022) - Rudy102 - 05-04-2024

Shamar mi o Kruku przypomniał. Ta sama historia.
Przyznam, że lata temu obejrzałem III część Nieśmiertelnego, ale musiałem sobie teraz obejrzeć trailer, żeby sobie cokolwiek przypomnieć. Z żenującej dwójki pamiętam więcej. To ta część, gdzie był czarnoskóry samuraj, lata temu zanim stało się to modne.


RE: The Matrix (1999-2022) - shamar - 05-04-2024

I także ta, gdzie 3 samurajów kilkaset lat siedziało przysypanych "w górze". A wyszli dopiero jak ich z zewnątrz odkopano. Oczywiscie w nienagannych strojach.

Co do "Kruka 3". Motyw wyjściowy jest dobry, Intro klimatyczne, poczatkowa charakteryzacja pomyslowa (bo dalej się zmienia) i ciagle kilka razy lepsza niż w tym remaku. Tyle, że dalej zabrakło im pomysłów i to wygląda jakby wzięli scenariusz jedynki i odhaczali punkty.

(04-04-2024, 22:02)Corn napisał(a): Jakie to „fantastyczne bzdury” dodano?

Po co mnie pytasz? Przecież jesteś chyba wystarczająco spostrzegawczy?

(04-04-2024, 22:18)marsgrey21 napisał(a): Napisał "fantastyczne" z przekąsem, czyli, że fajne.

Niekoniecznie. Ogląda się to niezle ale za bardzo odlecieli z motywami magicznymi. Jedynka mimo tych swoich zasad fantasy była przyziemna. A tu? Wstawili typka, który zamienia się w ptaka czy teleportuje na na inny kontynent*

* przy czym w 1 wersji jest to zmienione


RE: The Matrix (1999-2022) - Scheckley - 12-07-2024

Byłem wczoraj na seansie Matrixa Reaktywacji w Iluzjonie. Akurat na sali było z około 15 osób, więc warunki do oglądania miałem idealne w przeciwieństwie do seansu Matrixa w marcu w Kinotece, gdzie praktycznie zajęta była cała sala (w lipcu w warszawskim Iluzjonie w czwartki dwudziestej wyświetlają wszystkie części Matrixa BTW - polecam jeśli ktoś ma okazję).

Przyznam, że kiedyś surowiej oceniałem sequele Matrixa, w tym właśnie Reaktywację. Jednak po Zmartwychwstaniach przeprosiłem się z oryginalną trylogią. Wiadomo filmy są już inne od Matrixa, ale wciąż stanowią atrakcyjne dopełnienie historii filmu z 1999 r. Bardziej rozbuchaną wizualnie na zasadzie cechującej praktycznie wszystkie sequele, niemniej wciąż mająca tez coś do zaoferowania w sferze koncepcyjnej. Neo to tutaj nie taki wybraniec jak Paul w Diunie, w istocie rzeczy jest on czyimś konstruktem, tam Bene Gesserit a tutaj maszyn, stworzycieli Matrixa. Taka niby kolejna dekonstrukcja mesjańskiego mitu w wybuchami w tle itp. niemniej jak na kino per se rozrywkowe to nadal sporo.

No i oczywiście sceny na autostradzie wciąż wgniatają w fotel (ale latający Neo już niezbyt :P).




RE: The Matrix (1999-2022) - shamar - 12-07-2024

Wyjaśnili czemu on tylko lata?


RE: The Matrix (1999-2022) - Scheckley - 12-07-2024

Oczywiście, że nie, ale w kontekście tego, że Neo to jakby nie patrzył The One to jakoś podświadomie idzie to zaakceptować.


RE: The Matrix (1999-2022) - Melvin27 - 12-07-2024

Reaktywacja to super film akcji, gorszy od jedynki ale bardzo go lubię, nawet za Rewolucjami przepadam
Za to czwórki do dziś nie tknąłem


RE: The Matrix (1999-2022) - Corn - 12-07-2024

Ja w ogóle jestem w mniejszości bo dla mnie Rewolucje są lepsze niż Reaktywacja i w ogóle Zion jest ciekawszy niż Matrix


RE: The Matrix (1999-2022) - Rozgdz - 13-07-2024

Treść filmów chyba jest odpowiedzią - cały bajer z byciem "The One" polega na możliwości naginania rzeczywistości w Matrixie do własnej woli bardziej niż inni.
Ci świadomi że są w Matrixie po treningu są silniejsi, szybsi i daleko skaczą
ci bardziej utalentowani zaginają łyżeczki
a Neo lata, zatrzymuje pociski, jest szybszy i silniejszy od innych i wskrzesza z martwych (to akurat był największy bajer) :p


RE: The Matrix (1999-2022) - Scheckley - 19-07-2024

I kolejny Matrix w Iluzjonie - tym razem Rewolucje. Kurczę ocena idzie w górę i teraz widzę, że mimo wszystkich swoich wad trylogia trzymała się kupy. Jasne jest tam sporo rzeczy z czapy jak moce wybrańca w realnym świecie itp. ale w filmie się to sprawdza. Jest wielka stawka, są emocje itp. Krytyka sequeli - cz. 2 i 3 Matrixa była zdecydowanie na wyrost. Neo jako ślepu mesjasz, czempion ludzkości stawia czoło mechanicznemu demiurgowi, nie dochodzi jednak do walki a przymierza przeciwko Smithowi. Jest w tym coś interesującego i nie zerojedynkowego. Neo walczy o ludzkość i jej prawo do wyboru, a nie jak w wielu dystopiach o rządzących maszynach o przywrócenie dawnego porządku. Dwie strony muszą się dogadać by stawić czoła prawdziwemu złu. Być może naiwne w wykonaniu, ale działa.

BTW muszę jednak przyznać, że ktoś kto był odpowiedzialny za design mechów powinien dostać po premii - jakim cudem ludzie w tych mechach będący praktycznie ich najbardziej słabym punktem byli praktycznie pozbawieni żadnych osłon? Kłujący w oczy babol.



RE: The Matrix (1999-2022) - al_jarid - 19-07-2024

I ta ich amunicja w sumie chyba raczej średnio się sprawdzała przeciwko mątwom. Przynajmniej tak to zapamiętałem, ale w sumie już dawno nie robiłem powtórki.


RE: The Matrix (1999-2022) - Albertino - 19-07-2024

(19-07-2024, 13:24)Scheckley napisał(a):
I kolejny Matrix w Iluzjonie - tym razem Rewolucje. Kurczę ocena idzie w górę i teraz widzę, że mimo wszystkich swoich wad trylogia trzymała się kupy. Jasne jest tam sporo rzeczy z czapy jak moce wybrańca w realnym świecie itp. ale w filmie się to sprawdza. Jest wielka stawka, są emocje itp. Krytyka sequeli - cz. 2 i 3 Matrixa była zdecydowanie na wyrost. Neo jako ślepu mesjasz, czempion ludzkości stawia czoło mechanicznemu demiurgowi, nie dochodzi jednak do walki a przymierza przeciwko Smithowi. Jest w tym coś interesującego i nie zerojedynkowego. Neo walczy o ludzkość i jej prawo do wyboru, a nie jak w wielu dystopiach o rządzących maszynach o przywrócenie dawnego porządku. Dwie strony muszą się dogadać by stawić czoła prawdziwemu złu. Być może naiwne w wykonaniu, ale działa.

BTW muszę jednak przyznać, że ktoś kto był odpowiedzialny za design mechów powinien dostać po premii - jakim cudem ludzie w tych mechach będący praktycznie ich najbardziej słabym punktem byli praktycznie pozbawieni żadnych osłon? Kłujący w oczy babol.

Powtarzałem to przy okazji tej reanimacji trupa sprzed dwóch czy ilutam lat i rzeczywiście podpisuję się pod tym, że dwójka nie była taka zła - tylko odrobinę gorsza od jedynki. Natomiast trójka to już melodramatyczny kupsztal tak samo jak te 20 lat temu.


RE: The Matrix (1999-2022) - Scheckley - 19-07-2024

(19-07-2024, 13:42)al_jarid napisał(a): I ta ich amunicja w sumie chyba raczej średnio się sprawdzała przeciwko mątwom. Przynajmniej tak to zapamiętałem, ale w sumie już dawno nie robiłem powtórki.

Problem to był raczej z tymi wózeczkami na kółkach z amunicją - no sorry cały pomost w szczątkach żelastwa, i raczej by tak szybko nie podjechali z zapasem amunicji. 


RE: The Matrix (1999-2022) - Scheckley - 22-09-2024




RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 22-09-2024

"You can't fire me, I'm Jewish" :)

Dobra pogadanka ziolowych spizgusow i sluszna obserwacja, ze NeoTom z pierwszego Matrixa to przegryw bez absolutnie jakichs wiekszych problemow.
Ot, rozpieszczony zyciem przedstawiciel klasy sredniej, ktora z nudow chce robic rewolte przeciwko systemowi. I tak, Ameryka lat 90., no tragedia po prostu, jak mozna bylo tak zyc :)

Oczywiscie choojowizne cubicle rozumiem, ale pod tym wzgledem lepsza rewolte robi Office Space.

Tylko, zeby nie bylo, jedynka Matrixa to kawal zajebistego kina, a krytyka bardziej podchodzi pod motyw wyjsciowy w kontekscie panujacego Zeitgeistu.


RE: The Matrix (1999-2022) - Scheckley - 03-10-2024



Co jak co, ale Alan Rickman w stylówce Hansa Grubera jako agent Smith robi robotę :D


RE: The Matrix (1999-2022) - Bucho - 03-10-2024

Rickman tak, tak samo Depol jako Neo, ale juz wiuzale to bardziej jakies seventisy niz ejtisy.


RE: The Matrix (1999-2022) - shamar - 27-02-2025

Słuchajte. Jak pamiętacie wygląd "Matrixa" z kina? Tak jak pokazuje ten scan 35mm? Bo mi się wydaje, że jednak w kinie był zielonkawy tak jak pożniej na kasetach i płytach.

[Obrazek: yPZ9Ptr.png]

[Obrazek: NiExDdN.png]






RE: The Matrix (1999-2022) - slepy51 - 27-02-2025

Odnośnie tych skanów 35mm polecam ten materiał, który już wrzucałem w temacie "Se7en", o "Matrixie" też jest:




RE: The Matrix (1999-2022) - Mefisto - 27-02-2025

Matrix akurat był jak najbardziej zimnawo-niebieskawy, bo taki też koloryt dominował w tamtej dekadzie w kinie akcji.