Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20)
+---- Wątek: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott (/Thread-Alien-Covenant-2017-re%C5%BC-Ridley-Scott--3138)



RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - OGPUEE - 04-04-2019

(04-04-2019, 14:28)Lawrence napisał(a): Może Disney zrobi jak z Live-Action Maleficent i przedstawi Królową Obcych jako źle zrozumianą postać, a Marines będą źli i utożsamieniem toksycznej męskości. 

W sumie Królowa Obcych to jest niezrozumiana. Rodzi i wychowuje spokojnie swe potomstwo, nikomu nie wadzi, a tu nagle wpada jakiś różowy dwunóg i Królowa bezradnie patrzy jak ten z zimną krwią pali jej nienarodzone dzieci, a potem wysadza jej cały dom. I gdy chce odpłacić pięknym za nadobne, to ten sam różowy dwunóg wyzywa ją od dziwek i każe jej spierdalać :).


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Gieferg - 04-04-2019

Cały atak na Królową był przy okazji totalnie idiotycznym zagraniem ze strony Ripley, z którego nic dobrego nie wynikło.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Lawrence - 06-04-2019

Jak to nic? Uratowała Newt, przecież oto chodziło? Czy już mówimy o "trójce" i tym że Królowa zniosła jajo na statku.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - OGPUEE - 06-04-2019

Dolna połowa Bishopa śmie się nie zgodzić ;).


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Lawrence - 06-04-2019

Ale to android, a więc dla takiego amputacja nie oznacza końca świata. :)


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Gieferg - 06-04-2019

(06-04-2019, 18:46)Lawrence napisał(a): Jak to nic? Uratowała Newt, przecież oto chodziło? Czy już mówimy o "trójce" i tym że Królowa zniosła jajo na statku.

Do uratowania Newt wkurwianie królowej nie było potrzebne.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - marsgrey21 - 01-12-2019

Pierwsza powtórka tego filmu i wypadła nadzwyczaj dobrze.
Nie jest to już tak oryginalny i ambitny film jak część pierwsza, ale ogląda się ją o wiele lepiej niż Prometeusza.

Postacie choć wciąż głupio się zachowują, to wydają mi się mniej irytujące, a niektóre są nawet w porządku, chociaż kapitan Covenant, to kwintesencja wszystkiego co złe w postaciach obu filmów. Fassbender jest najlepszym elementem tego filmu, z jednej strony gra socjopatycznego potwora Davida, gotowego wybić całą cywilizację, a z drugiej Waltera, spokojnego i oddanego swojej załodze, który wzbudza sympatię i któremu chce się kibicować i pomimo tego, że gra go bardzo stonowanie kreuje fajny i wyrazisty charakter.

Są w tej produkcji świetne sceny, ale na każdą taką, znajdzie się też ta mniej mądra która robi z tej opowieści typowy slasher. Nie mniej, ogląda się nieporównywalnie lepiej od Prometeusza, głupoty są odczuwalne, ale poza nimi jest wiele zalet, ciekawych scen akcji i bohaterowie nie drażnią tak jak w poprzedniej części. 6/10, oczko wyżej od promka.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Gieferg - 01-12-2019

Cytat:nie mniej, ogląda się nieporównywalnie lepiej od Prometeusza
Jak dla mnie porównywalny poziom, ale załoga Covenanta wydaje się znacznie głupsza.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Doppelganger - 01-12-2019

Ten film sie swietnie oglada do czasu zejscia na ląd. Choć idiota kapitan podejmujacy decyzję ogromnej wagi w 2 minuty, dodajmy podważający wszystkie założenia, ustalenia, badania sprzed lat i narażający wszystkich na ogromne niebezpieczeństwo....

No coż. Przynajmniej początek mi trochę Aliena przypominał (muzyka).
Reszta jest milczeniem choć Scott przynajmniej próbuje czegoś nowego z Prometeuszem I Przymierzem (tylko czy my tego chcemy).


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Mierzwiak - 01-12-2019

(01-12-2019, 11:46)marsgrey21 napisał(a): Są w tej produkcji świetne sceny
Na przykład...? Pamiętam same gówniane.

Cytat:ogląda się nieporównywalnie lepiej od Prometeusza
Oglądało mi się to nieporównywalnie gorzej od Prometeusza (którego akurat dzisiaj sobie powtórzę), bo o ile tam jest Noomi, porządny klimat i fantastyczna strona audiowizualna, w Covenant nie ma nic.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - nawrocki - 01-12-2019

W Covenant jest tylko jedna w miarę dobra scena i jest nią opening z Fassbenderem i Guyem Pearcem. Reszta jest milczeniem.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - marsgrey21 - 01-12-2019

Scena odizolowania pierwszego zarażonego i tego jak biały obcy rozrywa mu kręgosłup (pomijam reakcje jednej z dziewczyn i poślizg na krwi), scena ataku załogi w ciemności na pustkowiu zanim pojawił się David, powrót Waltera i walka z Davidem, większość scen z Fassbenderem jest moim zdaniem fajna, choć oczywiście czasami treść tych scen jest okropna.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Mierzwiak - 01-12-2019

Sam szajs :P


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Gieferg - 01-12-2019

Moja ulubiona scena z Covenanta to epic fail na lądowniku gdzie giną te dwie babki. Z jednej strony stworek jest dość mocno creepy, z drugiej - zawsze mam z tego niezły ubaw, szczególnie z momentu obejmowania (?) gościa wstrząsnego konwulsjami z którego za chwilę coś wylezie. W ogóle ten film to niemal w całości Darwin Award Contest, a postacie podejmują tak bardzo chybione decyzje, że trudno im w ogóle współczuć i pozostaje tylko śmiać się z ich głupoty - końcowe zwycięstwo Davida w tej sytuacji jest wręcz satysfakcjonujące.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Dr Strangelove - 01-12-2019

(01-12-2019, 11:46)marsgrey21 napisał(a): Nie jest to już tak oryginalny i ambitny film jak część pierwsza, ale ogląda się ją o wiele lepiej niż Prometeusza.
Daj pan spokój.
"Prometeusz" i "Covenant" to dokładnie ten sam przypadek co "Skyfall" i "Spectre". Pierwsze są bardzo słabe ale od biedy jakoś się bronią i mogę im wystawić jakieś naciągane 3/10. Dam radę to zaciskając zęby obejrzeć. Kontynuacje to zwykłe ścierwa i jedne z nielicznych filmów które oceniam poza skalą - 0/10. Nigdy nie powinny były powstać. Tego się nawet nie da oglądać po pijaku "dla beki".
Jak załoga "Prometeusza" jest pełna idiotów, to załoga "Covenant" jest zbiorem postaci tak debilnych i nieciekawych, że jedynym plusikiem filmu jest to, że David ich wszystkich pozabijał jak napisał Gieferg.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - shamar - 02-12-2019

Najlepsza scena z Covenant to... ta wycięta, gdzie David ubija Shaw.
I tyle


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Automaton - 23-06-2020

Uważam że powinien powstać jeszcze jeden film wiążący Covenanta z Alienem z 1979 roku i w ten sposób seria powinna zostać domknięta. Wiemy że statek zmierza na planetę Origae 6, więc może tam działaby się akcja filmu. Prawdopodobnie kosmiczni koloniści będą wykorzystywani przez Davida do reprodukcji Obcych i ten punkt wyjścia będzie musiał jakoś doprowadzić fabułę na planetę Thedus, skąd miał wystartować Nostromo.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - shamar - 17-07-2021

Drugi raz to wczoraj oglądałem. Jakaż to jest abominacja. Tu właściwie tych kilka scen gore to jest jakiś plus. Reszta to dno.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Gieferg - 17-07-2021

Wciąż znacznie lepsze niż ostatni Predator i dwa ostatnie Terminatory.


RE: Alien: Covenant (2017) reż. Ridley Scott - Scheckley - 17-07-2021

Co tylko udowadnia jak kiepskie są to filmy...

Pamiętam jak byłem na premierze ostatniego Obcego, gdzieś w maju 2017 r. akurat miałem wolne więc specjalnie wziąłem seans w południe. Ludzi było mało, więc można było się w pełni skupić na filmie. Po zakończeniu filmu zostałem trochę na napisach, ja i jeszcze jakiś koleś, w pewnym momencie nasze oczy się spotkały. Te uczucie zawodu, które rysowało się na twarzy gościa - czasami nie trzeba słów by się zrozumieć.

Żeby nie było to akurat muzyka mi się spodobała, była nieco mniej pompatyczna niż w Prometeuszu za to bardziej creepy.