![]() |
|
Batman (temat ogólny) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Film a komiks (https://forumkmf.pl/Forum-Film-a-komiks--24) +--- Wątek: Batman (temat ogólny) (/Thread-Batman-temat-og%C3%B3lny--375) |
RE: Batman (temat ogólny) - szopman - 15-02-2023 (15-02-2023, 11:42)Huntersky napisał(a): Mam dowody na to, że wszystkie filmy o Batmanie od 1966 do 2022 to ciągła seria umiejscowiona w tym samym uniwersum. Więcej informacji po 16. Tzn beka beka ale ten crossover z Arrowverse oraz nowy film z Flashem potwierdzają oficjalnie że filmy z Westem, produkcje Burtona oraz DCEU istnieją oficjalnie w tym samym multiverse :D Btw punchline z The Batman będącym sequelem Forever to złoto. RE: Batman (temat ogólny) - marsgrey21 - 15-02-2023 Zawsze istniały, nawet Reeves mówił o tym w kontekście The Batman. RE: Batman (temat ogólny) - Corn - 15-02-2023 Bale używał kostiumu w Forever podczas castingu, więc tutaj korelacja jest oczywista. Oba filmy dzielą też miejsce akcji i wielu bohaterów. RE: Batman (temat ogólny) - marsgrey21 - 15-02-2023 Cillian Murphy też... Nie mówię, że zmienił tożsamość po wydarzeniach z Incepcji, ale... RE: Batman (temat ogólny) - Huntersky - 15-02-2023 We wszystkich filmach pojawia się Bruce Wayne i Alfred Pennyworth. Przypadek?
RE: Batman (temat ogólny) - Pelivaron - 15-02-2023 (15-02-2023, 15:01)Huntersky napisał(a): We wszystkich filmach pojawia się Bruce Wayne i Alfred Pennyworth. Przypadek? Sorry, ale ta teoria zajeżdża trochę foliarstwem. RE: Batman (temat ogólny) - Albertino - 15-02-2023 Wy się śmiejecie, ale Morrison w swojej serii komiksowej zdołał w zasadzie połączyć te wszystkie runy przed nim w jeden timeline, więc da się :P RE: Batman (temat ogólny) - Rozgdz - 15-02-2023 Corn i Gieferg nie lubią "Forever" i to rozumiem i szanuję - choć się nie zgadzam. Czy ja dobrze rozumiem że ktoś nie kuma o co chodzi w Trylogii Batmana z postacią Batmana i z motywacją zemsty (przedstawioną przecież w tych filmach) ? Bo jak coś to mogę wyjaśnić (w zasadzie już to chyba kiedyś robiłem no ale czego się nie robi dla kolegów forumowiczów.. ^^ ) RE: Batman (temat ogólny) - Hitch - 15-02-2023 Ja nie kumam po co zmieniać burtonowskiego Batmana. To było fajne, że tak bezrefklesyjnie (a czasem nawet z uśmiechem na ustach, jak w Returns) mordował bandziorów. Pokazywało, że jest podobnym psycholem, tylko z jakimś kręgosłupem moralnym. Wolę to od pierdzenia setny raz o tym, że zemsta nic nie daje. RE: Batman (temat ogólny) - OGPUEE - 15-02-2023 Plus w Forever to się wywala, bo Bruce cały czas chciał odwieść Dicka od zabicia Two Face'a, by potem samemu umyślnie doprowadzić go do śmierci. RE: Batman (temat ogólny) - Hitch - 15-02-2023 Szukanie sensu w Batmanach Szumachera jest jak szukanie żony w burdelu :) Pingwiny z wyrzutniami rakiet na plecach mają więcej sensu niż bełkot Joela :) RE: Batman (temat ogólny) - Rozgdz - 15-02-2023 W tym sensie to zmieniać go już zaczął Burton. Pierwsza część kończy się wręcz triumfalnie i happy endem z Vicky. W drugiej Bruce siedzi pogrążony w mroku, samotny, Vicky odeszła bo nie mogła znieść jego dark side. I stara się powstrzymać Catwoman przed zrobieniem tego co on. Przy okazji jest bardziej okrutny i bezwzględny niż w pierwszej części, beznamiętnie pali ludzi żywcem. Zawsze to podkreślam, ale ta scena wciąż mnie w pewnym sensie szokuje. Batman zabił Jokera i dokonał zemsty ale w "Batman Returns" zdecydowanie jest mroczniejszy - nie bardziej gniewny tylko raczej bardziej wypalony. RE: Batman (temat ogólny) - Hitch - 15-02-2023 Nie jest wypalony tylko maksymalnie skupiony na byciu Batmanem. Przecież w tej scenie ewidentnie ma na twarzy wypisane „kuurwa, nareszcie!”, po czym wpada i pali żywcem cyrkowców. My kind of Batman. RE: Batman (temat ogólny) - Rozgdz - 15-02-2023 Batman zabija Denta ale nie przybył tam karać i zabijać. Cała akcja jest zawzorowana na akcji z pierwszego filmu. Tam Batman przybywa zabić Jokera. Dokładnie po to tam jest. pokazuje że jest bohaterem i ratuje ludzi przed balonami, idzie ratować Vicky -to wybieg Burtona, maskujący to że Batman i tak by poszedł za Jokerem. Aby go zabić. I tutaj jest podobna akcja, Batman leci Batwingiem ratować porwaną dziewczynę. Ale nie leci tam zabić Denta czy Riddlera, leci chronić i bronić. Po tym jak znalazł nową motywację gdy motywacja zemsty już go kompletnie wypaliła. Symbolem tego jest nowy strój - połyskujący jak zbroja rycerza The Dark Knight ^^ Motywacja zemsty się wypaliła i doprowadziłą na skraj (dlatego chciał to rzucić, nie dla Chase), jednak znalazł/przypomniał sobie nową. I DLATEGO pozostaje Batmanem. Forever ;) RE: Batman (temat ogólny) - Rozgdz - 15-02-2023 W pierwszej części był maksymalnie skupiony na byciu Batmanem. Gdy zaczął się zbliżać z Vicky, gdy wyszło że może być między nimi coś więcej - chciał ją właśnie z początku spławić aby skupić się na byciu Batmanem. Inaczej jest już z Seliną. A jeszcze "bardziej" z Chase. Z czasem potrzebuje kogoś coraz bardziej, te kobiety są coraz ważniejsze. RE: Batman (temat ogólny) - Hitch - 15-02-2023 A, jesteś jednym z tych, co oglądają swoją wersję reżyserską (i najwyraźniej scenariuszową też). Wszyscy inni dostali prosty film komiksowy dla dzieci, ale tobie studio wysłało wersję z dopisanymi tymi rojeniami wszystkimi. OK :) RE: Batman (temat ogólny) - szopman - 15-02-2023 Rozgdz, To jak już jesteś w tym całym batmanowym sztosie, to ja poproszę jeszcze jakaś analizę Batmana z Adamem Westem w stylu tej "Batman Forever" ;) Btw ja teorie o tym, że Batman Forever jest prequelem Batmanów z Westem łykam bez popity. RE: Batman (temat ogólny) - Rozgdz - 16-02-2023 Akurat Adama Westa nie znam więc się nie wypowiem :) Hitch, przecież schemat pierwszych trzech Batmanów wali po oczach. Jest morderca i ktoś kto się chce na mordercy zemścić. W części pierwszej jest to Batman, w drugiej - Catwoman, w trzeciej - Robin. W pierwszej części Batman robi totalny rozpierdol, zabija kogo się dało i przez dwie kolejne części próbuje powstrzymać osoby które chcą pójść w jego ślady.. przed pójściem w jego ślady. Więc widać ma jakiś powód :P Może nawet w filmach pokazują/mówią jaki :p. Np Catwoman zabija swojego mordercę i nie jest to Happy End (jak i u Batmana), Robin natomiast na swoim się nie mści. Batman i Catwoman to osoby z silną Dark Side, Robin to ktoś zupełnie jej pozbawiony. Batman w "Batmanie" idzie po zemstę na Jokerze, w "Forever" chce ratować Chase i Robina. Przecież to nie są jakieś trudne rzeczy do zauważenia w tych filmach, prawda ? ;) RE: Batman (temat ogólny) - szopman - 17-02-2023 Tu nie znasz Batmana z Westem ? :około RE: Batman (temat ogólny) - Rozgdz - 17-02-2023 A jest do czegoś przy "Forever" potrzebny (poza jedną sceną z Robinem o której wiem)? Schumacher chyba zrobił to samo co Burton który wymiksował różne składniki - w sumie filmy o Draculi i oldskulowe kino gangsterskie (nawet ten słynny motyw Batmana to w tak jakby zawodzenie karpackich skrzypiec :p). Schumacher natomiast widać że konkretnie inspirował się Bondem ;) |