Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Hurt Locker (reż. Kathryn Bigelow) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+--- Wątek: The Hurt Locker (reż. Kathryn Bigelow) (/Thread-The-Hurt-Locker-re%C5%BC-Kathryn-Bigelow--1137)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15


- Predator895 - 15-01-2010

A wiadomo już kiedy to dokładnie wydadzą ??


- Maciek1984 - 15-01-2010

Bomb Squad? Wow...w życiu bym się takiego tytułu nie spodziewał. Może ktoś był fanem Public Enemy? ;)

Już lepiej by zrobili jakby zupełnie spolszczyli ten tytuł.


- Tyler Durden - 15-01-2010

Nie zupełnie, tylko w ogóle, bo to przecież takie "spolszczenie" jak "Las Vegas Parano" :)


- Pitero - 15-01-2010

Nie wiem jak wy, ale ja tam kicham na każdy durny polski tytuł zagranicznego filmu. :smile:


- military - 16-01-2010

Na Canal + niedługo puszczą Hurt Locker. Polski tytuł to jednak "Hurt Locker. W pułapce wojny". W sumie nie taki zły.


- Jakuzzi - 16-01-2010

Banalny. Do 80% filmow wojennych by ten polski dodatek pasowal.


- military - 16-01-2010

No niezupełnie, jeśli powiążesz go z cytatem o uzależnieniu od wojny; mnie skojarzyło się z wyrażeniem "w pułapce nałogu".

W każdym razie - po Bomb Squad za dobry tytuł uznałbym nawet "Komandosów wojny".


- majlo - 16-01-2010

Tylko czemu tytuł jest angielsko-polski? Nie mógłby być albo angielski, albo polski?


- Jakuzzi - 16-01-2010

Majlo, kombinowane tytuly to obecnie niestety juz standard. ;)


- military - 16-01-2010

Zapewne mógłby, ale wtedy byłby zbyt banalny i zginąłby w gąszczu tytułów. A przecież chodzi o oskarowego kandydata, o którym już sporo osób słyszało. O "pułapce wojny" nie słyszał nikt. A bardziej ambitne tytuły pewnie oznaczałyby klęskę frekwencyjną, nawet w TV. Choć właśnie mnie olśniło: "Nałóg ryzyka". To byłby hit.:)


- majlo - 16-01-2010

Jakuzzi napisał(a):Majlo, kombinowane tytuly to obecnie niestety juz standard. ;)

No niestety.

Zastanawia mnie, czy polscy żołnierze również mają w swoim żargonie określenie na "piekło wojenne". Może świetnie pasowałoby jako polski tytuł. Był ktoś może na misji "pokojowej" w Afganistanie albo Iraku? ;)


- Artemis - 31-01-2010

History was made Saturday night as Kathryn Bigelow became the first woman to win the Director's Guild of America Outstanding Direction of a feature film award for "The Hurt Locker."

Bigelow defeated a number of strong nominees including her ex-husband, but now good friend James Cameron ("Avatar"), Quentin Tarantino ("Inglourious Basterds"), Lee Daniels ("Precious") and Jason Reitman ("Up in the Air"). Only twice in the past ten years has a DGA winner not gone on to win the equivalent Academy Award. Those exceptions occurred in 2001 when Ang Lee won for "Crouching Tiger, Hidden Dragon" (Steven Soderbergh won the Oscar for "Traffic") and in 2002 when Rob Marshall won for "Chicago" (Roman Polanski won the Oscar that year for "The Pianist"). In that time span, it should be noted the last six DGA winners went on to win Oscar.

Many will now speculate that this win along with the PGA win means that "Avatar's" frontrunner status for Best Picture is not as strong as once believed. It would be quite a David vs. Goliath story if "Hurt Locker," which made only $12 million in the U.S. (but was No. 1 in DVD rental chart last week) defeated Cameron's "Avatar" for Oscar's biggest prize. The critically acclaimed blockbuster will soon pass $2 billion worldwide and break "Titanic's" domestic record of $600 million within the week. Money plus respect usually talks in Oscarland, but that doesn't mean the Director's statue won't go to Bigelow. In fact, this pundit would be shocked if it didn't.



- majlo - 01-02-2010

Artemis napisał(a):Only twice in the past ten years has a DGA winner not gone on to win the equivalent Academy Award.

I mam gorącą nadzieję, że ten trend się utrzyma i w tym roku! :)


- Mental - 01-02-2010

fajnie by było, gdyby Bigelow dostała oskara - zasługuje na niego. fajnie również z tego powodu, że nie będzie to decyzja polityczna (by zadowolić bandę pikietujących pod Kodak Theatre feministek), tylko merytoryczna. skoro nawet taka świnia jak ja przyznałaby Bigelow oskara, to znaczy, że oskar jej się należy. koniec, kropka:)

bo prawda jest taka, że już za Stranger days powinna coś dostać. nie twierdze, ze za reżyserie, bo rok 1995 to była epa na d epy, ale za coś powinna:)


- Predator895 - 01-02-2010

Wszystko byle nie AVATAR :P


- majlo - 01-02-2010

Tak w ogóle THL przypomina trochę The Sawshank Redemption: cienki wyniki w boxoffice, ale rental wymiata. ;) Mam tylko nadzieję, że nie podzieli losu TSR.


- simek - 01-02-2010

No napewno tak niezasłużenie wysoko w top250 imdb nie będzie:P


- majlo - 01-02-2010

simek napisał(a):No napewno tak niezasłużenie [...]

Komisarzu, nieposłusznego obywatela tu mamy. :P

Mnie w sumie bardziej chodziło o rok oscarowy, bo w połowie lat 90. to chyba IMDB tak jeszcze nie rządził. ;) A czy niezasłużenie? Powiedz to tym wszystkim, którzy dali temu filmowi 10. :P


- Craven - 01-02-2010

majlo napisał(a):Tak w ogóle THL przypomina trochę The Sawshank Redemption

*facepalm*


- majlo - 01-02-2010

Craven napisał(a):*facepalm*
ajm sory mi dazynt spik inglisz