![]() |
|
Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) (/Thread-Sucker-Punch-re%C5%BC-Zack-Snyder--1920) |
- Craven - 29-03-2011 W mękach porodowych wycisnąłem szerszą opinię o filmie na http://www.craven.pl , nie pamiętam czy taka bezczelna autoreklama jest piętnowana, ale ciekaw jestem ileż wejść mogę z tego forum zainkasować :mrgreen: - Mierzwiak - 29-03-2011 Dużo się teraz pisze o tym jak seksistowski to film, i słusznie, ale zastanawia mnie dlaczego nikt jeszcze nie zwrócił uwagi jak WTFakowy jest scenariusz tego filmu. Jest dziewczyna, która właśnie przeżyła tragedię - jej matka zmarła, siostra została zamordowana, a ona sama osadzona w szpitalu psychiatrycznym, gdzie za kilka dni zrobią z niej warzywo. Co robi? Ucieka w świat wyobraźni. W takiej sytuacji jest to jak najbardziej zrozumiałe. Tylko dlaczego u diabła wyobraża sobie siebie jako więzioną w burdelu dziwkę?! Serio, pytam: co do chuja? Może jednak słusznie zamknęli ją w psychiatryku bo dziewczę musi mieć niezdrowo pod sufitem, skoro z koszmarnej rzeczywistości ucieka w drugi koszmar. Z racji kategorii wiekowej Snyder przemilcza ten fakt, ale obsługiwanie klientów też sobie wyobrażała? No dobra, jest tu jedna nie-koszmarna rzecz - dziewczyna marzy o tym, że jej taniec powala wszystkich wokół. Jej wyobraźnia jest jednak mocno ograniczona, bo nie potrafi sobie wyobrazić samego aktu tańca (czytaj: my tego nie widzimy). A może jednak nie jest ograniczona? Dziewczę wkracza na trzeci poziom, w którym nie wiadomo czemu jej umysł wypełniają fantastyczne światy. Za głupi chyba jestem, bo nie jestem w stanie dostrzec w tym ani grama sensu. Powiem więcej: w chwili obecnej uważam Sucker Punch za jeden z najbardziej idiotycznych filmów jakie w życiu widziałem. Nie bardzo rozumiem też po co Snyder stawał na głowie tworząc tak karkołomną, nielogiczną konstrukcję scenariusza? Wystarczyło przecież, by osadzone w psychiatryku dziewczyny uciekały w świat swojej wyobraźni urządzając sobie coś na kształt sesji RPG. Ale i o tym Snyder nie pomyślał, bo to wyłącznie wizje Baby Doll, a pozostałe dziewczyny są ich zupełnie nieświadomymi, mimowolnymi uczestniczkami. Nie widzę innej możliwości jak tylko to, że scenariusz napisał zmagający się ze zmazami nocnymi 14-latek. Szkoda tylko że jego prześcieradło zamiast do pralki trafiło do kin w formie filmu. - Craven - 29-03-2011 Akurat gdzieś właśnie czytałem nt. tego szowinizmu, ale już nie pamiętam tego karkołomnego tłumaczenia, że psychiatryk zastępuje burdel, natomiast ten "trzeci poziom" to już kompletna umowność. I tu chyba sam Snyder mówi, że to nie Babydoll się ubiera w mini, tylko widownia ją w to mini ubiera. Ja może takiej rozkminy nie będę uprawiał, ale jasne dla mnie jest, że te zwidy to totalna umowność między reżyserem i widzem. Ewidentnie akcja nie jest współczesna tylko ok lat 50tych, kiedy nie było jeszcze anime z mechami, ani stereotypu japońskiej lasi w krótkiej kiecce z kataną i raczej nie ma bata, żeby sobie takie rzeczy lasie wyobrażały. Za nic nie mogę znaleźć tego pokrętnego wyjaśnienia, ale pamiętam, że aktorki też się wypowiadały jak to w ogóle nie jest szowinistyczne, no bo one właśnie są bardzo kobiece a jednocześnie sobie dziarsko radzą w trudnej sytuacji :P Co do samego burdelu to jeszcze można się zastanowić, czy ta metafora burdelowa, to rzeczywiście "ucieczka" od psychiatryka, czy po prostu wzięcie go w nawias. Innymi słowy nie powiedziano nam wprost, że burdel jest lepszy niż psychiatryk. - Mierzwiak - 29-03-2011 Craven napisał(a):Ja może takiej rozkminy nie będę uprawiał, ale jasne dla mnie jest, że te zwidy to totalna umowność między reżyserem i widzem.Oczywiście, że tak i nie czepiam się absolutnie ich treści, ale samego faktu, że występują. Craven napisał(a):aktorki też się wypowiadały jak to w ogóle nie jest szowinistyczne, no bo one właśnie są bardzo kobiece a jednocześnie sobie dziarsko radzą w trudnej sytuacji :PGirl power pełną gębą. - Gieferg - 29-03-2011 Cytat:Jej wyobraźnia jest jednak mocno ograniczona, bo nie potrafi sobie wyobrazić samego aktu tańca ( Zdaje się że to jedna ze scen które wyleciały by zapewnić PG-13, na FilmWebie pisali że ma to wejść w te 18 dodatkowych minut w wersji na BD. - Craven - 29-03-2011 0:50 nie wygląda dla mnie nader R-kowo. Raczej sądzę, że taniec tak bardzo nie miał nic wspólnego ze scenkami, że wyleciał. - Gieferg - 29-03-2011 Może i tak, nie wiem, nie widziałem i nie wiem kiedy obejrzę. - Mefisto - 30-03-2011 Czyli mówicie, że wyszło bardziej Suck my punch, na które szkoda czasu, a każdy kto na to pójdzie to Sucker? - Lawrence - 30-03-2011 Ja w każdym razie Suckerem nie zamierzam być, więc do kina się nie wybieram. Po tym co czytam, szkoda kasy. - raven.second - 31-03-2011 Krótko, acz treściwie: byłem, widziałem. Miałem opory, bo zwiastun nie zachęcał, ale osoba reżysera ma kredyt zaufania - głównie za rewelacyjną bajeczkę o sowach. I powiem, że Zack Snyder ma talent. Praktycznie każdy jego film to fenomenalnie zaczynająca się orgia dla zmysłów wzroku i słuchu. Sucker Punch tylko to potwierdza, rozrywka na poziomie okraszona świetną muzyką (Sweet Dreams! White Rabbit!). I najważniejsze - Snyderowi dużo lepiej wychodzą ekranizacje, niż praca z własnymi pomysłami. - Galahard - 01-04-2011 Dołożę się też, bo wyszperałem jednak kasę na bilet. Co by dużo nie pisać - fabuła ssie, dialogi ssą, gra aktorska również. Wizualnie jest to świetne, muzyka wgniata. Czuć komiksowość i dobrze że wszystko jest przerysowane. Podstawowy błąd tych co marudzą skrajnie to to, że oczekiwali w tym filmie Snydera sensu. Ja już widząc trailer spodziewałem się że będzie byle pretekst do tworzenia tych wyczesanych scen, a całość może się chwiać w posadach. Generalnie mam dwie uwagi po samym seansie: - w kategorii najwięcej slowmo w pojedynczej scenie Snyder miałby wpis w Guinessie (akcja w pociągu, notabene bardzo miłe dla oka choć pod koniec widz ma już ciut dość); - idąc na to do kina dostajemy CGI smoków, zombi nazi, samurajów oraz cyborgów ;) czyli zamiast iść 4x do kina idziemy raz; a tak na poważnie to tak jak mówię - mimo tego że stoi to na pograniczu kiczu (a wręcz jedną nogą już w nim tkwi) to pod kątem rozrywki i oprawy audio-wizualnej gniecie w odpowiednich momentach. Brakło na pewno sensu i pier... na koniec w finale. Jeśli wyłączyć myślenie na 2h, to film ogląda się przyjemnie, choć retardacja akcji w filmie powoduje że w myślach krzyczysz "zabierać już ten burdel, dawać zombie/smoka/maszyny/japońców (czy co tam kto lubi)". W sumie w kinie uśmialiśmy się, widok babki odzianej w metalowe fragmenty zbroi płytowej z mieczem na plecach która dziesiątkuje jakieś 'hordy' orków i rycerzy przy pomocy karabinu M16, bezcenne... Takie 5/10, można iść jak ktoś lubi ładne obrazki. - Karol - 01-04-2011 I ja wybrałem się do kina i dostałem dokładnie to czego się spodziewałem: kolorowy, pełen eksplozji obrazek z efektownymi walkami i niezłą ścieżką dźwiękową. Fabuła to oczywiście śmiech na sali, a całość jest obrzydliwie przestylizowana. Aktorsko broni się chyba tylko Abbie Cornish (którą uwielbiam już od "Jaśniejszej od gwiazd"), a całość ledwo trzyma się kupy. Warto obejrzeć dla tych kilku fajnych choć zaskakująco krótkich sekwencji akcji (druga wizja - dziewczyny vs zombie - zdecydowanie najlepsza) i ogólnej jakości wykonania, na pewno nie ma co jednak nastawiać się na sensowną fabułę. Snyder wyraźnie za dużo naoglądał się "Labiryntu Fauna" i pomyślał, że jest równie dobrym reżyserem i scenarzystą co Del Toro. Nie jest. Aha - jak na film o pięciu pięknościach z karabinami, katanami i w skąpych wdziankach, strasznie mało w tym wszystkim... seksu (nie w dosłownym znaczeniu oczywiście... no, chociaż w sumie... ;) ). - Lawrence - 01-04-2011 Hm, w sumie nawet pozytywna recenzja "Sucker Punch" 1 Kwietnia :???: Niezła próba, ale nie ze mną te numery :razz: - Karol - 01-04-2011 Oj, mojej opinii daleko do pozytywnej ;). Doceniam po prostu wizualną stronę filmu, ale tego można się było spodziewać już od czasu zwiastunów. Oczekiwałem dokładnie takiego głupiutkiego 'eye candy' i niczego więcej, więc nie powiem żebym był specjalnie zaskoczony efektem końcowym. - Motoduf - 01-04-2011 Karol napisał(a):Snyder wyraźnie za dużo naoglądał się "Labiryntu Fauna" i pomyślał, że jest równie dobrym reżyserem i scenarzystą co Del Toro. Nie jest.To jest generalnie bardzo dobry trop: - niewinna, bezbronna istota - checked - zły, brutalny świat i bezwzględny skurwiel jako czarny charakter - checked - ucieczka w świat wyobraźni - checked - zbieranie itemków w magicznym świecie - checked. Tylko zamiast dziecka są lasie w slow-motion, bo to przecież Snyder :lol: - Craven - 01-04-2011 Kilka słitaśnych filmików: - o soundtracku - o Sweet Pea - początek filmu RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Azgaroth - 21-06-2011 Tym razem Snyder przekombinował. Cała ta koncepcja wyobraźni w wyobraźni i jej zasadność zastosowania w ogóle do mnie nie trafiła. Całość jest niesamowicie kiczowata, a wszystkiego w tym filmie jest po prostu za dużo. Nic nie trzyma się kupy, scenariusz to mielizna, gra aktorska słaba. Na szczęście jest też parę plusów. Lubię styl tego reżysera, więc nie przeszkadzało mi mnóstwo slow motion oraz przekombinowanych ujęć. Realizacja potyczek wyszła bardzo dobrze, szczególnie podobały mi się potyczki z wielkimi samurajami oraz nazi zombie. Zdecydowanie najgorzej wypadła walka ze smokiem. No i najważniejszy plus to aktorski na które przyjemnie się patrzyło, zwłaszcza na Baby Doll. Szybka, ładna rozrywka, która mogła by być czymś lepszym gdyby nie debilny scenariusz. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Anielski_Pyl - 22-06-2011 Żeś się chłopie z SP zapoznał, jak świat już zdążył o tym koszmarku zapomnieć :> RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Perfik - 22-06-2011 Nie zauważyłeś jeszcze, że tematy wszystkich "większych" filmów odżywają po wypuszczeniu ripa z dvd? RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Azgaroth - 22-06-2011 (22-06-2011, 00:06)Anielski_Pyl napisał(a): Żeś się chłopie z SP zapoznał, jak świat już zdążył o tym koszmarku zapomnieć :> Dzięki mnie możecie sobie przypomnieć, nie dziękujcie :) |