![]() |
|
OSCARY 2026 - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: OSCARY 2026 (/Thread-OSCARY-2026--6665) |
RE: OSCARY 2026 - Dr Strangelove - 23-01-2026 (23-01-2026, 15:00)PropJoe napisał(a): Co mi po tych 13 nominacjach. Miała być dominacja i best picture jako przypieczętowanie nagród za reżyserię, scenariusz i najlepiej dla Del Toro. W technicznych nie mają szans, nie? Na pewno nie za zdjęcia czy muzykę a te bym przyjął z radością. Montaż? Dźwięk?Nie, no gość jeszcze przecież żyje :D Na razie to tylko nominacje. Jeszcze raptem kilka miesięcy temu nieruchawa kampania reklamowa pokazywała, że film może być solidnym, hermetycznym flopem dla fanów PTA i studentów etnografii. Tymczasem ostatecznie jednak ponad te 200 baniek zarobił. Do tego 13 nominacji. Myślę, że spokojnie może z tego być kilka Oscarów, a za reżyserię to dla mnie pewniak. Pewnie spokojnie film dorzuci jeszcze sporą kasę z tych wszystkich streamingów, blu-rejów czy Hitów Polsatu. Koniec końców jakbym był fanem PTA to uznałbym to całościowo za nielichy sukces, tym bardziej, że to nie jest żaden genialny film bądźmy szczerzy. Więc myślę, że PTA wyszedł na tym całkiem w porządku i raczej nie będzie miał problemów ze zrobieniem kolejnych filmów. A że nie będą to behemoty za 200 baniek to pewnie nawet lepiej. No ale tak, jak uważasz, że powinno być 13 Oskarów i masakrowanie tej bieda konkurencji to pewnie się zawiedziesz :) (23-01-2026, 15:00)PropJoe napisał(a): Tak, możecie się śmiać, że jak anty-rasizm wszedł na moje podwórko, zaczął mi przeszkadzać. ;) Nie do końca tak jest, ale trochę jest.Mnie bawi :D (23-01-2026, 15:46)Pelivaron napisał(a): Jedyny aktor, który zasłużył na nominację za role drugoplanową, nominacji nie dostał. Wszyscy wiemy dlaczego.Ej, zajebista ta scena, ale jak rozumiem to wyjątek i film jednak jako całość jest wujowy? RE: OSCARY 2026 - PropJoe - 23-01-2026 Nie no uczciwie trzeba przyznać, że film momenty ma. Ta pierwsza scena muzyczna jest chyba moja ulubioną a ten moment jak kamera zjeżdża z gwieździstego nieba z powrotem na dół, te ognie, iskry i co tam jeszcze jest, po intensywności tej całej sekwencji... No całkiem fajne to było. Niemal magia kina. Akurat w technicznych kategoriach im nie żałuję i o ile uważam zdjęcia w OBAA za ciekawsze to tu tym bardziej - może PTA skuma, że jednak powinien brać topowego operatora a nie przyuczać kumpla. RE: OSCARY 2026 - Pelivaron - 23-01-2026 (23-01-2026, 15:49)Dr Strangelove napisał(a):(23-01-2026, 15:46)Pelivaron napisał(a): Jedyny aktor, który zasłużył na nominację za role drugoplanową, nominacji nie dostał. Wszyscy wiemy dlaczego.Ej, zajebista ta scena, ale jak rozumiem to wyjątek i film jednak jako całość jest wujowy? To generalnie nie jest zły film. To po prostu nie jest film, który zasługuje na tyle nominacji. To bardzo przyjemny, oryginalny blockbuster mający super momenty. RE: OSCARY 2026 - Dr Strangelove - 23-01-2026 Nie no wiadomo, dla mnie człowieka starej daty to film zgarniający 16 nominacji powinien być wydarzeniem na miarę powtórnego przyjścia Jezusa na Ziemię :) Zawsze możesz się Prop pocieszyć jak pójdzie coś nie tak, że na przykład "Chinatown" skończyło przy 11 nominacjach z jednym Oscarem, a powinno wyjechać z całym workiem. RE: OSCARY 2026 - slepy51 - 23-01-2026 Pelivaron napisał(a):oryginalny blockbuster Ale oryginalny w jakim sensie? Że dali to samo co "From Dusk Till Dawn" tylko bar ze striptizem zamienili na muzyczną tanc budę i tak jak pisał shamar, zamienili motyw, że tym razem wampiry atakują z zewnątrz? Przecież nawet sama konstrukcja filmu jest bardzo podobna, tyle że tutaj zamiast filmu gangsterskiego mamy dramat o murzynach z plantacji, który w trzecim akcie zamienia się w horror napierdalankę. RE: OSCARY 2026 - Pelivaron - 23-01-2026 Pod takim, że nie jest to kolejna odsłona franczyzy jakiejś tylko coś w miarę świeżego, jak na kino rozrykowe. A to, że to jest quasi-remake Tarantino? No cóż, bywa. Wolę coś takiego niż ciulowe filmy w stylu Fantastic Four czy Jurassic World. RE: OSCARY 2026 - slepy51 - 23-01-2026 Jasne, można tak mówić i ten film odbierać co nie zmienia faktu, że to po prostu "From Dusk Till Dawn" w wersji pigmento dodatniej. Tym bardziej śmieszy w tym kontekście nominacja za scenariusz oryginalny i świadczy tylko o tym, że akademia już całkowicie nie ma wstydu. RE: OSCARY 2026 - PropJoe - 23-01-2026 Smutne, że takich czasów dożyliśmy, że takie rzeczy trzeba doceniać, ale rzeczywiście warto to docenić. Tutaj jednak znowu przewaga OBAA. Co by nie mówić to niewiele mamy ostatnio filmów tak głośnych a jednocześnie tak oryginalnych. RE: OSCARY 2026 - Galadh - 23-01-2026 (23-01-2026, 11:36)Pitero napisał(a): Totalnie olano i chyba nikt tego nie zauważył, "Die, My Love" i rolę Jennifer Lawrence. Chyba z nominacji wysiudała ją Kate Hudson. Pozostałe role to były raczej pewniaki. Myślę, że nikt nie wysiudał Lawrence, ponieważ między nią a piątką nominowanych z pewnością stała przynajmniej Chase Infiniti, a nie wykluczałbym także Amandy Seyfried.
(23-01-2026, 15:00)PropJoe napisał(a): Niewiele więcej sensu mają nominacje dla całej ekipy z Sentimental Value. Stellan spoko. Reinsve i druga siostra bez szału. Ta pierwsza była dużo dużo lepsza w poprzednim filmie Triera, ale ok nawet na autopilocie daje radę. Druga? No ok. Ale Fanning?! Jest tam w trzech scenach na krzyż, trochę popłaczę, trochę pogada... Postać Reinsve w "Najgorszym człowieku na świecie" bez wątpienia miała w sobie więcej przewrotności i pazura, ale prawda jest też taka, że tamten film był zbudowany pod nią, natomiast tutaj mówimy raczej o grze zespołowej. I nawet, jeśli nieco się powtarza, to nie wiem, czy widziałem w produkcjach z 2025 roku pięć lepszych kobiecych ról pierwszoplanowych, mowa zresztą o jej pierwszej nominacji, więc nie jest też tak, że to repeta. Fanning wypadła spoko i choć pewnie rzeczywiście nic by się jej nie stało, jakby zastąpić ją np. A'zion z "Marty'ego", to niech ma: przynajmniej to była prawdziwa drugoplanowa rola, a nie główna upychana na drugim planie, jak w kilku innych przypadkach. Natomiast kompletnie nie zgadzam się w kwestii Ingi Ibsdotter Lilleaas, uważam, że zagrała przynajmniej na poziomie Skarsgårda i jest najlepsza w swojej piątce. W tym filmie drzemie ogrom subtelnego, acz skomplikowanego aktorstwa i wiele tam można było położyć, a cała obsada radzi sobie z tym materiałem z gracją i prawdą. Kumam też jednak, że wbrew pozorom łatwo rozminąć się z nim emocjonalnie, mi też tak stuprocentowo nie wszedł i potrzebuję powtórki, trochę tak chyba mam z Trierem.
(23-01-2026, 15:49)Dr Strangelove napisał(a):(23-01-2026, 15:00)PropJoe napisał(a): Co mi po tych 13 nominacjach. Miała być dominacja i best picture jako przypieczętowanie nagród za reżyserię, scenariusz i najlepiej dla Del Toro. W technicznych nie mają szans, nie? Na pewno nie za zdjęcia czy muzykę a te bym przyjął z radością. Montaż? Dźwięk?Nie, no gość jeszcze przecież żyje :D Doktor prawi słusznie, nie ma jeszcze co odprawiać mszy żałobnej. Ostatecznie najważniejsze są gildie, a trudno mi sobie wyobrazić, żeby DGA przypadła w tym roku komuś innemu, niż PTA; dowiemy się we wczesnym lutym. Jednocześnie nie bardzo wiem, kto miałby podkraść mu scenariusz adaptowany, do niedawna można jeszcze było uważać za konkurenta "Hamneta", ale po wczorajszym spadzie już widać, że pewnie nie ugra nic poza Buckley. Co do innych ew. nagród dla "OBAA", to uważa się na ten moment, że jest faworytem jeśli chodzi o montaż. Najlepszy Film to oczywiście inna sprawa i tutaj sytuacja jest otwarta. Tylko pytanie, co dla przeciwwagi mieliby wygrać "Sinners", żeby tam dolecieć: typuje się ich oprócz muzyki, zdjęć i castingu także za scenariusz oryginalny. Zobaczymy. Swoją drogą, nominacja za scenografię dla "OBAA" była ewidentnie jedną z wczorajszych niespodzianek, ale tym bardziej jest tutaj bez szans. Chciałbym, żeby w tej kategorii zamiast typowanego "Frankensteina" wygrał wreszcie Jack Fisk.
RE: OSCARY 2026 - PropJoe - 23-01-2026 (23-01-2026, 15:49)Dr Strangelove napisał(a): Koniec końców jakbym był fanem PTA to uznałbym to całościowo za nielichy sukces, tym bardziej, że to nie jest żaden genialny film bądźmy szczerzy. Więc myślę, że PTA wyszedł na tym całkiem w porządku i raczej nie będzie miał problemów ze zrobieniem kolejnych filmów. A że nie będą to behemoty za 200 baniek to pewnie nawet lepiej.O finansowanie kolejnych filmów się jakoś szczególnie nie martwiłem. Pisałem nawet, że jeśli ma robić takie filmy za 150 baniek to niech lepiej wróci do robienia takich za 50. Ogólnie oczywiście nie ma co narzekać. Jest 13 nominacji, są już te Globy, BO nie jakiś tragiczny, szum wokół filmu spory. Tylko, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i skoro już PTA zrobił jeden ze swoich słabszych filmów (może być tak, że dla mnie słabszy = z większymi szansami na nagrody, chociaż sam już nie wiem czy tak było, raczej zadziałało nazwisko DiCaprio) to niech chociaż rozbije bank na gali oscarowej. Nie czekam na 13 statuetek. Tylko na te, które wymieniłem wyżej. Przede wszystkim BP. No i nie oszukujemy się. Szanse na to, że będzie miał druga taką szansę są raczej niewielkie. Cokolwiek by nie zrobił. A mam nadzieję, że zrobi jeszcze kilka filmów dużo lepszych niż OBAA, przy których wrócimy do dawania mu nominacji za scenariusz, reżyserię i jakieś kostiumy. Ale oczywiście marzy mi się garść Oscarów za Mastera 2, w tym dla Greenwooda, Fiska, Tichenora i Khondjiego. Co do Sentimental Value to pisałem chyba w krótkiej piłce. Po mnie ten film spłynął, co jest o tyle zaskakujące i rozczarowujące, że lubię poprzednie filmy Triera. Nawet bardzo. Tutaj to subtelne aktorstwo okazało się zbyt subtelne chyba. Znowu, o tyle dziwne, że w poprzednich filmach właśnie ono robiło robotę, bo to właśnie takie kino. Trochę w tych filmach scenariuszowej pretensjonalności, ale trzy które widziałem (Reprise, Oslo i Reprise) do mnie bardzo trafiały a role Danielsena Lie przynajmniej dwóch pierwszych z nich są w moim ścisłym aktorskim topie. Reinsve w Worst... nie dużo gorsza. Zagadką pozostanie, dlaczego tam trafiał Trier tak precyzyjnie (a przecież szczególnie dwa starsze filmy to nie są dla wszystkich, więc myślałem, że gościa rozumiem), a teraz tak chybił. RE: OSCARY 2026 - Spoilerowo - 26-01-2026 Cytat:Ze słów Natalie Portman wynika, że reżyserki filmów – Eva Victor (Sorry, Baby), Nia DaCosta (Hedda), Shih-Ching Tsou (Left-Handed Girl. To była ręka… diabła!) i Mona Fastvold (Testament Ann Lee) – zostały okradzione z nominacji do Oscara. Wydaje się też, że aktorka sugeruje, iż powodem jest seksizm, ponieważ podkreśliła ich płeć. RE: OSCARY 2026 - Krismeister - 27-01-2026 O reszcie filmów się nie wypowiem, ale Sorry Baby to najgorszy film 2025 roku. Totalne gówno, z dialogami napisanymi przez jakąś bezbeczną panią millenials. Jedyne 1/10 jakie wystawiłem przez cały rok. OSCARY 2026 - Pitero - 28-01-2026 Oby tylko Oscar za animację trafił wyjątkowo w tym roku we właściwe ręce. Mam na myśli oczywiście "K-popowe łowczynie demonów". W ostatnich latach w tej kategorii akademia nie popisała się. Przykłady: Rok temu wygrało "Flow" a powinien wygrać "Dziki robot". Dwa lata temu wygrał "Chłopiec i czapla" a powinien "Spider-man poprzez multiwersum". Trzy lata temu wygrał Pinokio Del Toro a powinien "Kot w butach: ostatnie życzenie". Cztery lata temu wygrało "Encanto" a powinni wygrać "Mitchellowie kontra maszyny". Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka RE: OSCARY 2026 - Kryst_007 - 08-02-2026 PTA dostaje DGA. PropJoe może właściwie już odetchnąć z ulgą RE: OSCARY 2026 - PropJoe - 08-02-2026 O reżyserię się nie martwię od dawna. Scenariusz też. Już pisałem, że liczy się BP. Wtedy odetchnę. RE: OSCARY 2026 - slepy51 - 08-02-2026 Pitero napisał(a):Oby tylko Oscar za animację trafił wyjątkowo w tym roku we właściwe ręce. Mam na myśli oczywiście "K-popowe łowczynie demonów". W ostatnich latach w tej kategorii akademia nie popisała się. Przykłady: Wszystko się zgadza. Dodałbym jeszcze, że w 2017 wygrała pierwsza "Zootopia" a powinien "Kubo and the Two Strings". RE: OSCARY 2026 - Mefisto - 08-02-2026 ... lub Czerwony żółw :D RE: OSCARY 2026 - Kryst_007 - 08-02-2026 A tam. Przynajmniej Akademia przestała mieć klapki na oczach ograniczające widoczność na produkcje Disneya i docenia teraz bardziej artystyczne animacje. Wygrana "Flow", łotewskiej animacji niższowego studia z korporacyjnym molochem to jak dla mnie imponujący wyczyn. Przykład, że poszerzenie różnorodności w Akademii wychodzi na dobre. RE: OSCARY 2026 - slepy51 - 08-02-2026 Mefisto napisał(a):... lub Czerwony żółw :D Dla mnie "Kubo" to jedna z najlepszych i najpiękniejszych wizualnie animacji w historii dlatego nawet nie oglądając tego filmu jestem w stanie stwierdzić z całym przekonaniem, że absolutnie nie masz racji. Ale jak już pisałem w innym temacie, to wszystko jest czysto subiektywne. Inna sprawa, że "Zootopia" to nic wybitnego i spokojnie mogę sobie wyobrazić, że ten "Żółw" jest rzeczywiście o wiele lepszy :) OSCARY 2026 - Pitero - 08-02-2026 I jeszcze oczywiście w 2020 powinien wygrać "Klaus". Przy całej mojej sympatii i sentymentu do serii "Toy Story", czwórka zwyczajnie jest słabsza od świątecznego hitu Netflixa. Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka |