![]() |
|
Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56) +---- Wątek: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams (/Thread-Star-Wars-The-Rise-of-Skywalker-2019-re%C5%BC-J-J-Abrams--4218) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
|
RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - srebrnik - 22-10-2019 Ładne kadry. Nie wiem, co więcej tam pokazano. Ostatnie ujęcie na Rey, którą głosowo wspierają Leia i Luke odbieram symbolicznie. To jest esencja nieudolności tej nowej trylogii. Wielka saga dobiega do końca, a w finale mam przejmować się losem jakiejś bohaterki, którą wprowadzono bez żadnego planu, a najciekawszy związany z nią motyw jest taki, że na temat jej pochodzenia w trakcie filmów spierało się dwóch reżyserów, którzy nie uzgodnili życiorysu postaci. I to ona jest w centrum uwagi, a nie autentyczne legendy tej serii. No i za tym idą właśnie emocje na poziomie zero. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Maćko - 22-10-2019 Ech, dalej wkurza mnie ta dziwna zażyłość między Rey, a postaciami ze Starej Trylogii. Tutaj uścisk z Leią, tam uśmieszki z Chewie na pokładzie Sokoła. Ani w FA, ani w TLJ nie znalazłem konkretnego powodu, dlaczego Ci bohaterowie mieliby się jakoś szczególnie lubić. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - marsgrey21 - 22-10-2019 Postać Rey w ogóle jest wciśnięta w te wydarzenia na siłę. Niby "Skywalker Saga", a głównym jej bohaterem jest dosłownie postać znikąd, która nie ma jakiegokolwiek związku z głównymi bohaterami serii. Z resztą wszystko zaczęło się od TFA, gdy Leia przytuliła Rey zamiast Chewiego. W związku z premierą nowego epizodu pojawiają się komiksy i w jednym z nich próbowano to "wyprostować". ![]() ![]() Co ciekawe pierwotnie Leia miała wiedzieć kim jest Rey i stąd ten uścisk, ale to zmieniono. https://swshadowcouncil.com/2019/09/11/exclusive-lost-interview-with-tfa-editor-resurfaces-clues-to-leias-ep-9-role-reys-parentage-and-more/ RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Danus - 22-10-2019 (22-10-2019, 12:18)Arahan napisał(a): Czy Rose jest jeszcze grubsza niż w TLJ?Widac nie tylko ja to zauwazylem. Rose w tym epizodzie wyglada jak spasiona swinia. Co do trailera. Wyglada to zajebiscie i naprawde ten trailer to cudenko, przepiekne kadry, fxy masa epickich scen, ale... Mam chyba w dupie ten epizod. Uwielbiam SW, nawet te nowe, ale jakos mi ten epizod moze nie tyle zwisa co malo ekscytuje. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Mierzwiak - 22-10-2019 Kadry są ładne, to fakt, ale dlaczego znowu mamy puste, nieciekawe lokacje? Trzy filmy, setki milionów dolarów i nic. Niebywałe że szczytem wyobraźni twórców okazały się wraki Niszczycieli na pustyni. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Krismeister - 22-10-2019 Ładne efekty, i tyle. Poprzednie części spowodowały taką nijakość i obojętność wobec tego wszystkiego, że nie pojawił się nawet gram emocji podczas oglądania trailera. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - yacajackowski - 22-10-2019 Kurde, no meh... poza ładnymi widokami nie ma nic co by mnie jarało w ostatnim epizodzie. Liczyłem w Disney Wars na Hana czy Luke’a a dostałem jakaś dziewuche, murzyna i pilota których mam kompletnie w dupie i jedyne na czym mi zależy to na ich śmierci w męczarniach. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Mierzwiak - 22-10-2019 Tylko mnie bawi jak przez trzy filmy Rey jest w zasadzie zawsze tak samo ubrana niezależnie od pogody / temperatury? RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Juby - 22-10-2019
RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - shamar - 22-10-2019 (22-10-2019, 12:18)Arahan napisał(a): Czy Rose jest jeszcze grubsza niż w TLJ? Ty nadwagoazjatofobie! RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Wyatt Earp - 22-10-2019 They should have sent a poet: https://mobile.twitter.com/WesternWatchman/status/1186641313841778688
RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Snappik - 22-10-2019 Właśnie sie złapałem na tym, że przez kilka minut szukałem w zwiastunie DUCHA. Czytam komentarze na YT - "widzieliście ducha?", "Duch w zwiastunie - fajnie", "Wow, duch!" i myślałem, że coś przegapiłem, jakąś pojedynczą klatkę z easter eggiem po czym wklepałem w Google "Star Wars Episode 9 trailer Ghost" i jebłem, gdy okazało się że chodzi o Ducha w postaci jakiegoś gównianego statku ze Star Wars Rebels (pojawia się w okolicach 1:01 na tle tego Abramsowego pierdolnika). ![]() Poza tym fajnie to wygląda. Abrams tego nie spieprzy bo spieprzyć się tego bardziej nie da, a może dostanę bardzo dobrą przygodę w starwarsowym kliemacie w pojedynczych scenach.
RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Arahan - 22-10-2019 Nie można temu odmówić klimatu SW, bo muzyka, lokacje i reszta robią swoje. Nie nakręcam się, bo tak jak pisałem wcześniej za dużo złego od początku. Za dużo bałaganu i braku koncepcji. Ale w kinie będę. Nie na premierę, ale 2-3 dni później. Tym bardziej, że zjeżdżam na ślub i święta. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Lawrence - 22-10-2019 Chyba już większość została powiedziana. Ładne kadry, choć nudne i typowo abramsowskie myślenie, że więcej znaczy lepiej i groźniej. Już w teaserze to nawalenie Gwiezdnych Niszczycieli wyglądało głupio. A teraz jeszcze mamy milion statków Rebeliantów... znaczy Ruchu Oporu. I wiadomo mogę się przyczepić, że flota to nie kawaleria, czy piechotą, a więc taka bliskość nie jest wskazana. Pamiętamy dobrze co się stało w The Last Jedi po tekście: "Bombers, keep that tight formation". Wleciał jeden TIE i rozwalił pół floty jak domek z kart. I wiadomo mogę jechać po koniach biegnących po Gwiezdnym Niszczycieli, tekstu pożegnalnego C-3PO, gdzie mówi o przyjaciołach do osób z którymi albo nie spędził żadnego czasu filmowego w poprzednich częściach, albo spędził z 2 minuty. Dobry też jest tekst Luke o tyn, że Jedi nie czuje strachu czy coś w tym stylu. Kiedy sam Luke w Gwiezdnych wojnach Disneya ze strachu uciekł i schował się na jakiejś wyspie. I mogę tam się doszukiwać w swojej złośliwości wielu rzeczy, ale mnie najbardziej intryguje jedna rzecz. Mamy nawet teraz piękne ujęcie zniszczonej sali tronowej z II Gwiazdy śmierci. W ogóle zgliszcza Gwiazdy śmierci dają duże pole do #RememberStarWars. Ale ja widziałem dawne Gwiezdne wojny, naprawdę wiele wiele razy. I dobrze pamiętam co się działo z Gwiazdami Śmierci po wybuchu. Eksplozja, kula ognia i nic. Nic z nich nie zostawało. To skąd nagle mamy tak duże i dobrze zachowane kawałki Gwiazdy śmierci? Ale skoro blizny Kylo Rena mogą zmienić położenie, to nie powinienem się doszukiwać jakiejś logicznej ciągłości od tych filmów. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - marsgrey21 - 22-10-2019 Dbałość o szczegóły. Myk i nie ma blizny. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Badus - 22-10-2019 Ładne kadry, miejscami naprawdę zgrabne efekty (a miejscami chujowe - CGI dżungla) - pewnie bym się jarał, gdyby to była pierwsza część, a nie finisz. Z heheszków: - husaria na statku/gwieździe śmierci czy cokolwiek tam znowu dadzą z recyklingu - scenka z C3PO - zakleszczenie mieczów i rozbicie maski aż wrzeszczy z ekranu "Patrzcie! Głęboki symbolizm!" Wszystko co na wodnej planecie piękne, ale posępne morze z wrakami to samograj. Niemniej doceniam. Przy tym zwiastunie jeszcze bardziej razi mnie w oczy Rey i zastanawiam się czy to kwestia braku pomysłu na postać czy Daisy jest po prostu przeciętną aktorką. Ktoś poleci jakiś jej aktorski popis? EDYTA: Co do blizn Kylo, to już nikt nie pamięta o bacta tankach, czy jak to się tam nazywało?
RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - marsgrey21 - 22-10-2019 Myślę, że zamysłem Abramsa było by ta blizna była widoczna i była symbolem przegranej Kylo, a teraz jest ledwo zauważalna. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - Lawrence - 22-10-2019 W Ophelii Daisy Ridley jest w porządku. W Orient Express też była w porządku. I boję się z że stworzyłem kolejną szminkę Catwoman. Mniejsza o blizny Kylo Rena. Kiedy mnie większa rzecz intryguja, te resztki Gwiazdy Śmierci! Kiedy w filmach to tylko pył z nich zostawał po wybuchach. RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - harlequinade - 22-10-2019 Jakie "my friends" C3PO to w ogóle rozmawiał z Poe, Finnem itp? Cały TLJ zmarnowane na niewiadomo coAle przynjamniej wizualnie ładnie to wygląda RE: Star Wars: The Rise of Skywalker (2019) reż. J.J. Abrams - marsgrey21 - 22-10-2019 To wszystko jest grubymi nićmi szyte byle tylko stworzyć wrażenie logicznej historii w której postacie mają charakter i że mają jakiekolwiek znaczenie dla opowieści. EDIT Wyciekł screenshot z finałowego starcia i potwierdza informacje sprzed paru tygodni. |