Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56)
+---- Wątek: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson (/Thread-Star-Wars-Episode-VIII-The-Last-Jedi-2017-re%C5%BC-Rian-Johnson--3934)



RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Huntersky - 12-12-2017

Wyjdzie w praniu. Moim zdaniem to nie byłoby pozytywne zaskoczenie, ale być w filmie ma to sens i robi lepsze wrażenie.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Doppelganger - 12-12-2017

Za dwa lata może dowiemy się
więc jest na co czekać! Duży uśmiech
Trzeba przyznać że Johnson odważny jest. Tylko nie jestem pewien czy tam gdzie trzeba.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Szaman - 12-12-2017

Jak tak rzucam okiem, recenzje jak na razie entuzjastyczne, chwalona jest odwaga twórców. Na Filmwebie Walkiewicz 9, Popielecki 8.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie001 - 12-12-2017

Spoiler dotyczący Kylo akurat fajny.

Niestety wszystko związane z Lukiem, to niesamowita ch**nia. :<


Ciekawe, czy kiedyś do sieci trafi pomysł Lucasa na nową trylogię. Hamill chyba mówił, że Dżordżo miał we łbie zarys na wszystkie 3 filmy :/


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - shamar - 12-12-2017

Od kilku stron widzę tu jakieś wpisy pomstujące czyli rozumiem, że spoilery, które sugerują jakąś żałość (nie czytałem ale domyślam się) są prawdziwe?
A jak muszą być to tragiczne rozwiązania skoro widzę chwalenie TFA? Uśmiech


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Krismeister - 12-12-2017

Ależ kusi przeczytać, co oni tam odwalili, ale muszę czekać cierpliwie. Najgorzej, że nie wiadomo do kiedy Smutny(


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie_sidekick - 12-12-2017

(12-12-2017, 19:14)Szaman napisał(a): Jak tak rzucam okiem, recenzje jak na razie entuzjastyczne, chwalona jest odwaga twórców. Na Filmwebie Walkiewicz 9, Popielecki 8.

Zabawnie było ich słyszeć, jak się umawiają, że jednak obaj napiszą recenzje. Popielecki wybłagał Uśmiech))


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie001 - 12-12-2017

(12-12-2017, 19:20)shamar napisał(a): A jak muszą być to tragiczne rozwiązania skoro widzę chwalenie TFA? Uśmiech

Według mnie tak jak Abrams lizał jajka hardkorowym, ale i nie tylko, fanom, tak Johnson trochę pluje im teraz w twarz Smutny 
Plusik za odwagę oczywiście się należy, ale nie wiem, czy robienie tego po VII to był dobry pomysł.


Ja idę w czwartek, więc się zobaczy, jak to w praniu wyszło.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Proteus - 12-12-2017

Nie zaglądałem w spoilery, ale hejt i biadolenie mnie podjarały. Po tym jak niezgrabne podwaliny pod nowe uniwersum i nowych bohaterów zaserwował Abrams i spółka w TFA, ta trylogia moim zdaniem nie miała już większych szans na bycie świetną space operową sagą, godną poprzedniej trylogii i ocenianą w "klasycznych", przygodowych ramach, więc równie dobrze Jonson mógł zrobić z nią coś odważnego i ciekawego. Jestem gotowy na ich propozycje.

Zobaczymy tylko czy to będą autentycznie fajne pomysły z którymi fandom się z czasem oswoi, czy może puste szokowanie i pretensjonalne robienie twistów, dla samej obrazoburczości.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 12-12-2017

Wydestylowałem sobie te spoilery w internetach i zakładając, że to faktycznie prawda to...

[Obrazek: Lt03kNi.jpg]

Na papierze wygląda to słabo i jak strategia narzucona przez dział marketingu w myśl zasady "Nieważne jak mówią - ważne, że mówią!". Jednak nawet z takich mocno przeciętnych pomysłów film może uratować reżyseria i chemia między postaciami, na co mocno liczę. 
W sumie nawet bawi mnie ten trolling hardkorowych fanów SW, oni zawsze na wszystko kręcą ryjem w tym uniwersum Oczko


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - harlequinade - 12-12-2017

Nie wiem czy to co zrobił to jest odważne, ale zdecydowanie ludzie którzy pisali teorie itp są zaskoczeni...ale negatywnie Uśmiech chociaż może dlatego, że Rian ich ograł i te wszystkie eseje poszły na marne


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gieferg - 12-12-2017

Przejrzałem spoilery i... ależ to wszystko się ujowo zapowiada, gorzej niż mogłem przypuszczać, wychodzi na to, że w sumie nie ma tam niczego z tego na co liczyłem, ale za to jest całkiem sporo z tego czego miałem nadzieję nie zobaczyć. Naprawdę się zdziwię jeśli po tym filmie nie będę miał tej trylogii jeszcze głębiej w dupie niż w chwili obecnej ( a po cichu liczyłem, że zmieni się to w drugą stronę Smutny). Przekonamy się... kiedyś tam.

Cytat: ale zdecydowanie ludzie którzy pisali teorie itp są zaskoczeni...ale negatywnie Uśmiech chociaż może dlatego, że Rian ich ograł i te wszystkie eseje poszły na marne

Może to być casus Matrix Revolutions, kiedy to powstawał szereg fanowskich teorii, niektóre całkiem ciekawe, a w dniu premiery wszyscy zobaczyli środkowy palec od Wachowskich.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie001 - 12-12-2017

VIII jak VIII, może się jeszcze jakoś wybroni.

Gorzej, że po tych spoilerach, w moich oczach, od strony koncepcyjnej IX zaczyna zapadać się bagnie :/


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Doppelganger - 12-12-2017

W TFA Abrams nie doprowadził do spotkania Hana z Lukiem bo tak mu się podobało. A teraz mam rozumieć, że



RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gieferg - 12-12-2017

W sumie to wychodzi na to, że
(tak sobie dopowiadam). Po czym
. Za to
Ićta fhooy.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - shamar - 12-12-2017

(12-12-2017, 19:02)zombie_sidekick napisał(a):


Dobrze, że nie czytałem (tylko początek) chociaż... skoro to taki gnioctwo to co mi szkodzi.

(12-12-2017, 19:31)zombie001 napisał(a): Według mnie tak jak Abrams lizał jajka hardkorowym, ale i nie tylko, fanom, tak Johnson trochę pluje im teraz w twarz Smutny
Plusik za odwagę oczywiście się należy, ale nie wiem, czy robienie tego po VII to był dobry pomysł.

Wciąż nie przeczytałem tych spoilerów ale widzę, że zostały potwierdzone i...
Czyli TFA było kliszą i fanservicem a LJ jest całkowitą odwrotnością - siłowo wywraca wiele elementów do góry dupą, żeby nie zarzucano już, że jest kliszą i fanservicem? I nagle TFA zyskuje za bycie ortodoksyjnym i wtórnym a nie plującym ludziom w twarz rozwiązaniami fabularnymi? Uśmiech
To walić to.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Szaman - 12-12-2017




RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Snappik - 12-12-2017

Widzę, że od wczoraj w wątku panuje gruba atmosfera Duży uśmiech Spolierów unikam jak ognia, w czwartek na 10:30 idę do kina i sam się przekonam co tam boli fanów Uśmiech


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mierzwiak - 12-12-2017

Absolutnie nie zamierzam oceniać filmu na podstawie tych spoilerów, ale potwierdzają one to co już kiedyś pisałem:

TFA to tak chujowe podwaliny pod kolejne filmy, że Johnson miał imo totalnie związane ręce w kwestii tego co zrobić z tym dalej i jedyne na czym się mógł skupić, to właśnie Luke. Ktoś narzeka że nie jest tym samym co w OT? Przecież to TFA spuściło go w kiblu.


RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie_sidekick - 12-12-2017

(12-12-2017, 20:27)Szaman napisał(a):

Hej, wstrzymaj konie. Nie tak wyglada to w filmie. Zupełnie nie tak. Mam wrażenie, ze cześć spoilerów wyrwana z kontekstu rzutuje dość ostro na wasza ocenę filmu przed jego obejrzeniem.