Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
LOST (ABC, 2004-2010) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: LOST (ABC, 2004-2010) (/Thread-LOST-ABC-2004-2010--77)



- Ronaldinho - 14-05-2009

No ja na początku też się rozczarowałem lekko finałem, oczywiście przerwali w momencie, w którym najbardziej byśmy chcieli wiedzieć co się dalej wydarzy. Cały wątek Jacoba jest arcyciekawy i na pewno coś będzie więcej w szóstym sezonie, musi być. Odcinek był bardzo lostowy. Jutro rano obejrzę jeszcze raz, a potem jeszcze raz :)


- Mierzwiak - 14-05-2009

Skończyłem oglądać finał o 9:30 i nie mogę przestać o nim myśleć.

Odcinek to przełomowy dla serialu, bo po raz pierwszy ujawnia o co tu tak naprawdę chodzi, i nie ma znaczenia że wiele rzeczy wciąż nie jest jasnych.

Z początku miałem lekkie wątpliwości czy koniec 5 sezonu z 6 to aby nie za późno na takie rewelacje, tym bardziej że do końca już tylko 17 odcinków i czy finał nie sprawia że wszystko to co działo się na wyspie niejako traci sens. Nic bardziej mylnego. Flashbacki z finału nie służą wyłącznie wywołaniu przyjemnego dreszczyku u fanów, ale stawiają całą historię pasażerów lotu 815 w nowym świetle.

Odnośnie Jacoba:
Szósty sezon zapowiada się więc niesamowicie ekscytująco, 17 odcinków wydaje się być zbyt małą liczbą by to wszystko ogarnąć, ale wierzę w twórców, do tej pory nie zawiedli.


- Gal Anonim - 14-05-2009

Mierzwiak:

Finał dobry. Trochę wzruszający, trochę majndfakujący. Dobra rzecz. Fajnie, że nie za dużo akcji.

Ciekawie jest. Cholernie ciekawie. Trzeba szybko zapomnieć o LOST, żeby czekanie do stycznia nie było tak męczące. :)

Zaraz posłucham podcastu z Vozzekiem. :)


- Mierzwiak - 14-05-2009

Crov:




- Gal Anonim - 14-05-2009

Ja juz sie nic nie zastanawiam. Szybko musze jakis serial zaczac ogladac, zeby zapomniec o LOST do stycznia.
Ciekaw jestem co tworcy zrobia po zakonczeniu serialu (oprocz liczenia worków z kasą, oczywiście). Następny ich serial będzie wiązął się z gigantycznymi oczekiwaniami, więc będzie im ciężko.

BTW: Najlepszy dialog sezonu? Dr. Chang i Hurley:

Dr. Pierre Chang: Your friend Faraday said that you were from the future. I need to know if he was telling the truth.
Hugo 'Hurley' Reyes: Dude, that's ridiculous.
Dr. Pierre Chang: What year were you born? What year?
Hugo 'Hurley' Reyes: Uh, 1931?
Dr. Pierre Chang: You're 46?
Hugo 'Hurley' Reyes: Yeah... Yes, I am.
Dr. Pierre Chang: So you fought in the Korean War?
Hugo 'Hurley' Reyes: There's... no such thing.
Dr. Pierre Chang: Who's the president of the United States?
Hugo 'Hurley' Reyes: ...All right, dude. We're from the future. Sorry.

:)


- Khet - 14-05-2009

Finał:




- Gal Anonim - 14-05-2009

Odnośnie Locke'a...




- Mush Room - 14-05-2009




- Gal Anonim - 15-05-2009




- BezcelowyAlbatros - 15-05-2009




- Gal Anonim - 15-05-2009




- BezcelowyAlbatros - 15-05-2009




- Mierzwiak - 15-05-2009

Losto-narzekacze to ogólnie ciekawy przypadek (żeby było jasne, Solo, mówię ogólnie, chociaż w jakimś tam stopniu się do nich zaliczasz). Potrafią tylko narzekać na kolejne tajemnice, ale jakoś w ogóle nie zauważają ile rzeczy już się wyjaśniło.

Po tym co pokazano w finale 5 sezonu można zadać i tysiąc pytań, ale jednocześnie nie było jeszcze odcinka w którym aż tak bardzo odkryto karty. Jak już pisałem pod tym względem The Incident jest więc przełomem.


Wczoraj od próby rozgryzienia tego wszystkiego rozbolała mnie głowa więc daję sobie spokój z zastanawianiem się dlaczego jedne zwłoki znikają a inne nie, czy Esau to dym i kim do diabła jest Christian. Jestem pewny że w ciągu tych 17 odcinków wszystkie elementy układanki wskoczą na swoje miejsce.

EDIT: Chociaż dorzucę słówko na temat Jacoba i Esau. Osobiście byłby ostrożny do sprowadzania ich konfliktu do pojedynku dobra i zła. Tylko dlatego że Esau chce zabić Jacoba nie znaczy, że jest zły, ani też że Jacob jest tym dobrym. To raczej konflikt dwóch różnych postaw wobec ludzi i wobec wyspy (co bardzo ładnie ukazuje początkowy dialog na plaży). Nie zdziwię się jeśli faktycznie ci dwaj okażą się bogami.


- Anonymous - 15-05-2009

Mierzwiak napisał(a):Losto-narzekacze to ogólnie ciekawy przypadek (żeby było jasne, Solo, mówię ogólnie, chociaż w jakimś tam stopniu się do nich zaliczasz). Potrafią tylko narzekać na kolejne tajemnice, ale jakoś w ogóle nie zauważają ile rzeczy się wyjaśniło.

Z mojego punktu widzenia, czyli osoby która widziała tylko 4 pierwsze sezony, to jednak nie zgodzę się. I nie mówię tutaj tylko i wyłącznie o niewyjaśnionych zagadkach, a wręcz o wątkach porzuconych. No bo na przykład: kwestia tajemniczego dymu. Ani słowa o tym w 4 sezonie. Albo miś polarny. Zebrałoby się tego więcej. Ok, widzę, że w 5 sezonie coś o tym się mówi, ale nie w 4. Inna sprawa, to że można mieć już dość, gdy twórcy zaczeli zwyczajnie przesadzać: przesuwanie wyspy, zabawy z czasem, Jacob i te sprawy. Jeśli - jak to ktoś tu napisał - serial w finale zbacza w klimaty alegoryczne, to dlaczego dopiero teraz? To pójście na łatwiznę w stosunku do pierwszych sezonów, bo w ten sposób można wyjaśnić wszystko. innymi słowy - wciąż mam silne wrażenie, że twórcy zaczynając serial, nie mieli pojęcia jak go skończą. I w 4 sezonach to widać.

[ Dodano: Pią Maj 15, 2009 13:29 ]
Mierzwiak napisał(a):Nie zdziwię się jeśli faktycznie ci dwaj okażą się bogami.

No i to byłoby jednym z absurdów.


- Gal Anonim - 15-05-2009

Mierzwiak napisał(a):Wczoraj od próby rozgryzienia tego wszystkiego rozbolała mnie głowa więc daję sobie spokój z zastanawianiem się dlaczego jedne zwłoki znikają a inne nie, czy Esau to dym i kim do diabła jest Christian. Jestem pewny że w ciągu tych 17 odcinków wszystkie elementy układanki wskoczą na swoje miejsce.
Tak, wiem, też tak myślę. Ale jednak moja sympatia do Locke'a zmusiła mnie do refleksji. :)

Mierzwiak.




- Mierzwiak - 15-05-2009

Solo napisał(a):No bo na przykład: kwestia tajemniczego dumy. Ani słowa o tym w 4 sezonie.
W 4 sezonie pojawiła się bardzo ważna informacja - że Dym można w jakiś sposób przywołać. I to wystarczy. Od początku serialu informacje o nim są bardzo powoli dawkowane z prostej przyczyny - najwyraźniej jest on nierozerwalnie związany z istotą serialu, czyli tym czym jest wyspa.

Solo napisał(a):Albo miś polarny
Wyjaśnione na początku 3 sezonu. Dharma prowadziła badania na zwierzętach (w tym na miśkach polarnych) w stacji Hydra.

Tyle ode mnie. Nie zamierzam nikogo przekonywać do oglądania, strata czasu. Zamiast tego wolę delektować się jednym z najlepszych dzieł sci-fi z jakim miałem do czynienia.

Crov: no właśnie, Cuse i Lindelof mówili że w finale dowiemy się czegoś nowego na temat dymu. Skoro tak, to wyjście jest faktycznie tylko jedno.




- Anonymous - 15-05-2009

Mierzwiak napisał(a):W 4 sezonie pojawiła się bardzo ważna informacja - że Dym można w jakiś sposób przywołać. I to wystarczy. Od początku serialu informacje o nim są bardzo powoli dawkowane z prostej przyczyny - najwyraźniej jest on nierozerwalnie związany z istotą serialu, czyli tym czym jest wyspa.

Ok, być może nieuważnie oglądałem. Mimo wszystko, czy naprawdę wierzysz, że twórcy serialu potrafią z tej całej masy przefantazjowanych pomysłów złóżyć spójną całość?

Mierzwiak napisał(a):Wyjaśnione na początku 3 sezonu. Dharma prowadziła badania na zwierzętach (w tym na miśkach polarnych) w stacji Hydra.

Z tego co pamiętam, to nie było mowy o niedźwiedziach polarnych, choć chyba w 3 sezonie pokazano wykopaliska na jakiejś pustyni, gdzie natrafiono na szkielet misia. Zreszta ten zabieg jest typowym przykładem efekciarstwa - skoro Dharma robiła eksperymenty na zwierzakach, to czy eksperymenty na misiach polarnych miały jakiejś uzasadnienie? Bo dlaczego nie na fokach, albo nosorożcach? Miś polarny nie ma sensownego uzasadnienia.

Mierzwiak napisał(a):Nie zamierzam nikogo przekonywać do oglądania, strata czasu. Zamiast tego wolę delektować się jednym z najlepszych dzieł sci-fi z jakim miałem do czynienia.

Nie chcę być przekonywany, chcę jednak poznać odpowiedzi na kilka pytań, w sumie chciałbym jakoś zakończyć i podsumować moją znajomość z serialem.


- BezcelowyAlbatros - 15-05-2009

Crov:




- Khet - 15-05-2009

Pozostając w temacie, ale też zostawiając w tyle Lockowo-dymowe gdybania, jak myslicie;
Cytat:Zreszta ten zabieg jest typowym przykładem efekciarstwa - skoro Dharma robiła eksperymenty na zwierzakach, to czy eksperymenty na misiach polarnych miały jakiejś uzasadnienie? Bo dlaczego nie na fokach, albo nosorożcach? Miś polarny nie ma sensownego uzasadnienia.
Piszesz to specjalnie, czy naprawdę nie widzisz jakie farmazony tworzysz?


- BezcelowyAlbatros - 15-05-2009

Mierzwiak: