![]() |
|
Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +---- Dział: GWIEZDNE WOJNY (https://forumkmf.pl/Forum-GWIEZDNE-WOJNY--56) +---- Wątek: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson (/Thread-Star-Wars-Episode-VIII-The-Last-Jedi-2017-re%C5%BC-Rian-Johnson--3934) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
|
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - al_jarid - 13-12-2017 Rzuciłem okiem na recenzję Grace Randolph i widzę, że jutubowe recenzerstwo stoi kiepsko. Dziołcha chyba pół recki poświęca na to, jak reprezentowane w filmie są kobiety, mniejszości etniczne i seksualne. Bo wiadomo, że to świadczy o poziomie filmu. Recek Jahnsa i Stuckmanna nawet nie tykam, bo to fani "Force awakens"
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Arahan - 13-12-2017 Pod IMAX Katowice nie było gdzie zaparkować jeszcze 30 min
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Kuba - 13-12-2017 Chyba właśnie wbrew staraniom sobie coś zaspoilerowałem, coś dużego. Nie wiem co wkurzy mnie bardziej, to, że faktycznie był to spoiler czy TO co się wydarzy :/ Bo jak mówiłem, kontrowersyjność, innowacyjność okej, ale nie wiem jak to musiałoby być pokazane abym w VIII Epizodzie to kupił. Pozostaje mi trzymać kciuki za to aby to był zwykły troll. Dla zainteresowanych (proszę bez uświadamiania). Mam nadzieje, że to nie był główny twist filmu. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gieferg - 13-12-2017 OMG! They killed , bastards! RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mierzwiak - 13-12-2017 (13-12-2017, 22:31)Arahan napisał(a): Pod IMAX Katowice nie było gdzie zaparkowaćNapisz koniecznie jak odwiedzisz toaletę, na pewno wszyscy na forum chcą znać twój każdy krok. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Pelivaron - 13-12-2017 Przed filmem Jedi ma być trailer jakiegoś widowiska, nie pamiętam tytułu. Jakiś premierowy, u nas też?Kojarzy ktoś? Któryś z was chłopaki pisal w jakimś temacie.. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mierzwiak - 13-12-2017 Spekulowano że to będzie Infinity War ale wypuścili go wcześniej. Niczego innego nie kojarzę. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Pelivaron - 13-12-2017 Zwiastuny i tak chyba zależą od sieci kin. Ja jestem w Heliosie. Zobaczymy. Liczę właśnie na Avengers.. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 13-12-2017 I po seansie. Jest pozytywnie, wyszedłem zdecydowanie bardziej zadowolony niż po Gałganie rok temu. Oczekuję fali samobójsw po tym jak Disney "zniszczył" (po raz enty), te spiżowe Gwiezdne wojny. Przy czym zaznaczam, że dla mnie SW od czasów prequeli Lucasa to marka mocno letnia, więc na film patrzę bez jakiejś fan-taryfy ulgowej. Luke zdecydowanie robi robotę oraz seria WRESZCIE oddaje sprawiedliwość jednej z postaci zeszmaconej w NT. Na mocny minus, który będzie zniechęcał do kolejnych powtórek - ciężko nie widzieć politpoprawnej polityki Disney'a. Żałowałem, że nie miałem ze sobą pokeballa - mewannaporg! Jakieś dłuższe wypociny może jutro, kusi drugi seans. Był zwiastun Infinity War - na dużym ekranie wyglądał mega, zdecydowanie poprawił mehowe wrażenie po premierze na Tubie. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Mefisto - 13-12-2017 Ten film... ma problemy. Ma ich, bardzo, bardzo dużo. Ale przede wszystkim, jest tak kurewsko niespójny, że momentami nie wiedziałem, co oglądam właściwie. I po co. A zakończenie? Tja... bliskie autoparodii. ocena: nie wiem / 10 - ale jest kilka kozackich, zaskakująco dobrych akcji na 7, więc asekuracyjnie dam tak na razie RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Gieferg - 13-12-2017 Dawać ankietę! RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - zombie001 - 13-12-2017 (13-12-2017, 23:04)Pelivaron napisał(a): Przed filmem Jedi ma być trailer jakiegoś widowiska, nie pamiętam tytułu. Jakiś premierowy, u nas też?Kojarzy ktoś? Któryś z was chłopaki pisal w jakimś temacie.. Pierwszy teaser "Mortal Engines", który wyprodukował Jackson. Na pewno będzie w USA, ale w naszej Polszy być może niet. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Danus - 14-12-2017 Narobiliscie smaka. Na szczęście bilet zarezerwowany na jutro 21.50. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Capt. Nascimento - 14-12-2017 Bardzo dobre kino! Wszystkie wątki Jedi i mocy to czyste 9+/10 - Mark Hamill gra doskonale, czuć głębię psychologiczną i mrok kryjący się w głębi. Ogółem film mocno artystyczny i oparty na relacjach. Andy Serkis to ma to conajwyżej cameo, ekran należy tak naprawdę do trio Kylo-Rey-Luke. I ja nie mam nic do zarzucenia nikomu z tej trójki. Scenarzysta wycisnął ostatnie soki z postaci Oscara Isaaca, nie mówiąc już o Lei, gdzie mimo nie bycia fanem SW dwa razy miałem łzy w oczach (przez chwilę). Przede wszystkim zaś ten film ma to, czego tak bardzo mi brakowało w mainstreamowym kinie ostatnich lat - rys artystyczny. Reżyser mógł popuścić wodza fantazji i to czuć. Są POWAŻNE relację, są ostre twisty i brutalne interpretacje postaci. Świat jest żywy i... równie brutalny, pełen niespodzianek. Mialem nieodzowne wrażenie oglądania Gry o Tron w kosmosie. Mimo słabującego wątku Finna i azjatki (nawet przy obecności Benicio del Toro), to Oscar Isaac i Leia dają radę a cała trójka Luke-Rey-Kylo wznosi ten film na poziom głębi i artyzmu jakiego ta Saga nie widziała od czasu Empire Strikes Back. Muszę obejrzeć drugi raz ale na ten moment... Jest to trzeci najlepszy film całej Sagi. ESB > TNH > TLJ 9/10 i cholernie warto iść do kina. Polecam. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Doppelganger - 14-12-2017 Jak SW purysta muszę skorygować, że nie ma w tej sadze filmu takiego jak TNH
RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Capt. Nascimento - 14-12-2017 To prawda, TLJ jest bardzo obrazoburczy ale... wyszło to jak najbardziej na dobre. Luke jest niesamowicie pełnokrwistą postacią - to chyba najlepsza kreacja całej Sagi. Relacje są... świetne. Tak samo artyzm narracji, wyczucie tonu, psychologii postaci. Wreszcie *poczułem* postać Rey i Kylo i ich motywacje, wreszcie zdawali się być prawdziwymi ludźmi. Luke to w ogóle psychologicznie i aktorsko wybija się od wszystkich postaci tej Sagi conajmniej o poprzeczkę (jak nie dwie) w górę. Podoba mi się odwaga scenariusza i wyznaczony kierunek. Naprawdę mam mało do zarzucenia - wreszcie zobaczyłem premierę naprawdę dobrych Gwiezdnych Wojen (a zaznaczam - nie znoszę prequeli z drobną dawką tolerancji dla RoTS, nie znoszę TFA mimo względnie ok nowych postaci i nie przepadam za RO). RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 14-12-2017 RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - simek - 14-12-2017 Możecie napisać w spoilerze cóż takiego obrazoburczego jest w filmie? Bo mi się coś wierzyć nie chce i wyczuwam grubą przesadę w tych opiniach :p RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Dr Strangelove - 14-12-2017 Cóż... No rzecz jasna jest to film lepszy niż "TFA" ale... Banialuki, ktoś tu wcześniej pisał. Banialuki. Nie wiem jak to ocenić, bo nawet jak oglądało się to nie najgorzej to są tu czasem takie momenty siarczystej żenady, że szkoda gadać. 4/10 (13-12-2017, 23:26)Mefisto napisał(a): Ale przede wszystkim, jest tak kurewsko niespójny, że momentami nie wiedziałem, co oglądam właściwie.Otóż to, w punkt. Aha, jeszcze jedno. Chyba już za stary jestem, ale ten humor i te onlajnery w najbardziej dramatycznych momentach powodowały u mnie zgrzytanie zębów. To jednak nie był film kręcony dla mnie. I szczerze mówiąc to jakoś w chwili obecnej nie interesuje mnie jak ta historia się zakończy. RE: Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson - Badus - 14-12-2017 Btw film mógł mieć naprawdę fajne zakończenie, ale zostało ono totalnie skopane i zostawia wyraz "WTF?!" na twarzy - opinia nie tylko moja, ale i kilku osób w kinie. |