Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
The Witcher (Netflix, 2019-) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: The Witcher (Netflix, 2019-) (/Thread-The-Witcher-Netflix-2019--4992)



RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - raven.second - 28-12-2019

Cytat:Expanse
To też przykład na to, że można pewne rzeczy poprawić względem książek (Ashford).


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Arahan - 28-12-2019

Akurat te seriale, które mnie ciekawiły były z każdym sezonem coraz lepsze.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Pelivaron - 28-12-2019

(28-12-2019, 11:58)nawrocki napisał(a): [Obrazek: ArtisticDistinctGodwit-size_restricted.gif]

:)



:)

(28-12-2019, 14:04)Mental napisał(a): Wg mnie, 5 sezonów to jest optymalna długość. Jeśli nie jesteś w stanie zamknąć historii w 5 sezonach, to znak, że coś jest nie halo.

[Obrazek: giphy.gif]


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - zombie001 - 28-12-2019

(28-12-2019, 14:04)Mental napisał(a): Wg mnie, 5 sezonów to jest optymalna długość. Jeśli nie jesteś w stanie zamknąć historii w 5 sezonach, to znak, że coś jest nie halo.

Tu nie tyle chodzi o ilość sezonów, co o ilość odcinków.


W przypadku "Wiedźmina" showrunnerka niby mówi o 7 sezonach, ale z drugiej strony, jeżeli utrzymają ilość odcinków na sezon - a plotki mówią, że S2 również będzie miał ich 8 - to wychodzi 56 odcinków na całą historię. Wg. mnie nie jest to jakaś kolosalna ilość. To mniej niż miały
"Sześć stóp pod ziemią"  / "Prawo ulicy"/ "Rodzina Soprano" / "Battlestar Galactica" / "Breaking Bad" i jeszcze kilka innych dobrych seriali.
:)


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - simek - 28-12-2019

(28-12-2019, 14:04)Mental napisał(a):
simek napisał(a):Ale wiecie że w znakomitej większości seriali pierwszy sezon jest tym najlepszym, a potem jest szybsza lub wolniejsza jazda w dół?
Z moich obserwacji (zaznaczam jednak, że oglądam tylko organiczną liczbę seriali o rzeczach, które mnie bezpośrednio interesują) wynika coś odwrotnego.
Wiadomo, że jak weźmie się jako przykład najlepsze seriale w historii telewizji, to wyjdzie, że im późniejszy sezon tym lepiej :) Chociaż przyznaję, że teraz jest mnóstwo przykładów, zwłaszcza autorskich seriali, które rosną z sezonu na sezon. Moje zdanie było jakby z poprzedniej epoki :p bo miałem w głowie seriale na które był fajny pomysł na jeden sezon, a potem go zajeżdżano ile wlezie: 24, Prison Break, House, Weed, Lost, Desperate Housewives, Dexter, z ciut nowszych House of Cards, Stranger Things.

W każdym razie skoro przed nami prawdziwa wiedźmińska fabuła, to tylko lepiej, trzymam kciuki, żeby wyszło i poziom poszybował w górę.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mefisto - 28-12-2019

(28-12-2019, 02:42)Gieferg napisał(a): Owszem, jest zdecydowanie lepsze* i zdecydowanie łatwiejsze do przełożenia na serial.

Czy ja wiem - Mniejsze zło było do przełożenia 1:1, a i tak to zjebali, na otwarcie dając chyba najgorszy odcinek sezonu. Niemniej jest nadzieja, że drugi sezon będzie faktycznie lepszy i trochę spójnieszy, bo ten tutaj to takie trochę błądzenie po omacku i badanie terenu, które przekłada się na straszną sinusoidę jakościową. To samo zresztą w obsadzie - takie pół na pół. Yennefer i Jaskier strasznie irytujący, Triss bezbarwna, a i Geralt ma momenty, że tak to nazwę, manieryczne. Cavill generalnie się sprawdza, ale chwilami nie mogłem patrzeć na jego poruszanie się z kijem w dupie i słuchać jego głosu a la Batman. Oczy też rażą sztucznością kontaktów. A w scenach z Yen bawiła mnie jego psia mina i smutne oczy. Poza tym zdecydowanie za mało go tu i jest chwilami niekonsekwentnie prowadzony. Z drugiej strony podobał mi się cały drugi plan na czele z tą laską z Ostatniego Mohikanina, co też pozornie nie pasowała do roli, ale wykreowała ostatecznie chyba najlepszą postać kobiecą. Bo Ciri to się na razie błąka i tyle, trudno mi stwierdzić czy mi się podobała - na pewno broni się wyglądem. Generalnie uczucia mam mocno mieszane, bo bywa, że realizacyjnie jest blisko dna (cały odcinek ze smokiem to nieporozumienie), a sceny samograje zabija zupełnie nijaka reżyseria oraz brak pazura. Sceny walk nie robią na mnie żadnego wrażenia - są raczej dość sztampowe i bez większego polotu. Zresztą tu też się trochę twórcy potknęli, bo dysonans między poszczególnymi epizodami jest tutaj tak duży, że miejscami można się zastanowić nad tym, czy zamiast wiedźmina nie pojawia się przypadkiem na ekranie jego ułomny brat bliźniak. No ale powiedzmy, że ogląda się to z jako takim zainteresowaniem i bywa parę momentów chwały. Pozostaję optymistą, choć mogło być i powinno o wiele lepiej.

PS. Aha, na minus język - fuck w co trzecim zdaniu czy te wyraźnie polskie nazwy/imiona błąkające się między perfekcyjną angielszczyzną to coś od czego niekiedy uszy bolą. Ale spodziewałem się, że tak może być.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mental - 29-12-2019

Zerkam na 1 ep i kulam beke z tego, co widzę :) Najlepszy jest gruby Murzyn w zbroi - jak z parodii Mela Brooksa (jeszcze tylko powinien nadmuchać sobie adidasy). Pomijam, że król (i królowa!) walczą na miecze z wrogiem na pierwszej linii frontu w megasłabej cgi bitwie. Do tego król przypomina z wyglądu Janusza z przedmieść, co wychodzi z samego rańca w szlafroku i klapkach po gazetę.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - shamar - 29-12-2019

To teraz sobie przejrzyj obrazy królów. Np. polskich.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mental - 29-12-2019

Patrzę na banknoty. Wszyscy mieli lepszy casting niż ten Janusz.

edit

Dobra, koniec 1 odcinka. Wiedźmin załatwia 6 chłopa, a potem męczy się z nastolatką. Nie oglądam tego dalej.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 29-12-2019

Nie oglądaj, to nie ma sensu. Zamiast tego lepiej obejrzyj sobie ponownie
Mental napisał(a):wyjątkowo brutalny (jak na legendę dla dzieci). znakomicie nakręcony, POWAŻNY film
z którego pochodzi ta scena:
Podkreślam "Poważny film". Bo przecież tylko takie oglądasz.

---

Z jednym się zgodzę - Eista skopali po całości, bo mógł (i powinien) wyglądać tak:

[Obrazek: latest?cb=20181023155558g]
Niektórzy faceci nie powinni NIGDY pozbywać się brody. A już szczególnie gdy grają króla wzorowanych na wikingach wyspiarzy.

Cytat:Pomijam, że król (i królowa!) walczą na miecze z wrogiem na pierwszej linii frontu w megasłabej cgi bitwie.
Władcą pierścieni też chyba gardzisz, co?
A królowa walczy w bitwie bo to Lwica z Cintry, taka królowa, co to walczy w bitwach.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - marsgrey21 - 29-12-2019

Poza tym było jasno zaznaczone, dlaczego Geralt tak łatwo poradził sobie z tymi chłopkami, a dlaczego "męczył się" z nastolatką :)

Ta walka to jeden z highlightów całego serialu, a ta dziewczyna świetnie zagrała Renfri.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 29-12-2019

Może gdyby była w kostiumie ninja, bardziej by mu podeszło.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - shamar - 29-12-2019

W sumie - aktorka nie przypominała wam młodszej siostry Lauren Cohan?


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mental - 29-12-2019

Gieferg napisał(a):Bo przecież tylko takie oglądasz.

Prawda, oglądam tylko poważne filmy. I "Książę Złodziei" to ciągle najpoważniejsza wersja legendy o Robin Hoodzie, jaka powstała. Widziałem ją ostatni raz bardzo dawno temu, mam same dobre wspomnienia i niech tak zostanie.

Gieferg napisał(a):Lwica z Cintry, taka królowa, co to walczy w bitwach

Ta informacja totalnie zmienia moje nastawienie do całej koncepcji. Znakomity pomysł.

marsgrey21 napisał(a):Poza tym było jasno zaznaczone, dlaczego Geralt tak łatwo poradził sobie z tymi chłopkami, a dlaczego "męczył się" z nastolatką :)

Wiem, wiem, pewnie miała jakieś super magiczne moce czy inne nastolatkowe pierdololo :)


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - marsgrey21 - 29-12-2019

Nie, powód był bardziej prozaiczny. Geralt po prostu nie chciał jej zabić, ale ona nie dała mu innego wyjścia więc to zrobił. Mniejsze zło.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 29-12-2019

Mental - serio, nie oglądaj więcej, to nie ma najmniejszego sensu. Kompletnie nie łapiesz konwencji, z jakiegoś sobie tylko znanego powodu powodu oczekując, że to film o średniowieczu i ma być tak, jak w średniowieczu. Jakbyś miał jeszcze jakieś wątpliwości to rzucę ci małe ostrzeżenie przed dalszą zawartością (spoiler książkowy zapewne odnoszący się też do kolejnych sezonów):

Mam nadzieję, że to wystarczy, żebyś nigdy więcej nie sięgał po kolejne odcinki/sezony :)

Jeszcze raz spytam - Theoden na czele swojej armii w ROTK też był bezsensowny?

Cytat:I "Książę Złodziei" to ciągle najpoważniejsza wersja legendy o Robin Hoodzie, jaka powstała.
[Obrazek: SnappyAromaticCardinal-size_restricted.gif]
Cytat:Widziałem ją ostatni raz bardzo dawno temu
Chyba za przedszkolaka, bo inaczej nie da się wytłumaczyć tych głupot, które o niej wypisujesz.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Paszczak - 29-12-2019

Umyślnie starał się ją oszczędzić, bo jej współczuł i/lub bo mu dała. Przecież widać, że w czasie tej walki mógł ją zabić ze trzy razy.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mierzwiak - 29-12-2019

(29-12-2019, 13:27)Gieferg napisał(a): Kompletnie nie łapiesz konwencji z jakiegoś sobie tylko znanego powodu
Powód jest akurat znany. Gieferg, jesteś na forum od wczoraj? :)


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Gieferg - 29-12-2019

Mimo wszystko zastanawiam się co nim kierowało, gdy w ogóle zdecydował się obejrzeć pierwszy odcinek serialu fantasy.
Czego konkretnie oczekiwał?

Cytat:Umyślnie starał się ją oszczędzić, bo jej współczuł i/lub bo mu dała. Przecież widać, że w czasie tej walki mógł ją zabić ze trzy razy.

Wszystko prawda, ale poza tym Renfri jest też lepsza niż jej ekipa.


RE: The Witcher (Netflix, 2019-) - Mental - 29-12-2019

Paszczak napisał(a):Umyślnie starał się ją oszczędzić, bo jej współczuł i/lub bo mu dała.

No jak mu dała i dlatego nie chciał jej zabić, to ok, cofam moje zarzuty, bo to w miarę realistyczne wytłumaczenie.

edit

@Gieferg

Przeczytałem to, co napisałeś w spojlerze schowanym w spojlerze i NIESTETY, ale te same bzdury były w GoT tylko tam dla odmiany grubas rozwalił Białego Wędrowca dźgając na ślepo smoczym szkłem.

Ja mam taką teorię spiskową, że największe studia w Hollywood umówiły się, że będą propagować heroizm grubych ludzi, dzieci i nastolatek, żeby podkurwić takich widzów jak ja, którzy tego nie tolerują. Ta teoria spiskowa wydaje mi się supr wiarygodna ;)

edit 2

Gieferg napisał(a):Jeszcze raz spytam - Theoden na czele swojej armii w ROTK też był bezsensowny?

Ale o co ty mnie pytasz? Ostatni raz widziałem "Władcę pierścieni" w 2002 roku. A Theoden brzmi jak nazwa procesora.