Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Godzilla - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Godzilla (/Thread-Godzilla--704)



RE: Godzilla - Mierzwiak - 13-07-2014

(12-07-2014, 23:43)Crov napisał(a): Zod potrzebował zabić Supermana, czy coś tam, bo codex, czy jakiś inny MaGuffin, więc Superman mógł przenieść walkę gdzie indziej robiąc za przynętę.
Nie, skarbie. Superman zniszczył statek z Komorą Genesis (ten, którym odleciał spod lodowca) uniemożliwiając tym samym odrodzenie swojej rasy, i jedyne co pozostało Zodowi to - jak sam powiedział - sprawienie, by ludzkość cierpiała.

To nie jest skomplikowana sprawa :)

(12-07-2014, 23:43)Crov napisał(a): Zamiast gadać znow o MoS wole odświeżyć CAPTAINA AMERICA 2. :)
Zaczyna mi być szkoda filmu Edwardsa, nawet w temacie o nim ludzie rozmawiają o innych, lepszych tytułach!




RE: Godzilla - Grievous - 21-07-2014

Wiem że film jest raczej nielubiany na tym forum, więc pewnie mało kogo to obchodzi, ale takie coś znalazłem:

http://www.bluray-disc.de/blu-ray-filme/godzilla-2014-3d-ultimate-collectors-edition-blu-ray-3d-blu-ray-uv-copy-blu-ray-disc

W specyfikacji płyty widnieje wersja UNCUT. Nigdzie indziej tego nie widziałem, więc może to być błąd.


RE: Godzilla - Mefisto - 21-07-2014

uncut, bo może w kinach mieli pocięte


RE: Godzilla - Szaman - 21-07-2014

Wstawią wreszcie sceny z Godzillą :)


RE: Godzilla - Juby - 21-07-2014

(21-07-2014, 20:14)Szaman napisał(a): Wstawią wreszcie sceny z Godzillą :)




RE: Godzilla - nawrocki - 21-07-2014

(21-07-2014, 20:14)Szaman napisał(a): Wstawią wreszcie sceny z Godzillą :)
Od rana czekałem na taki post, ale liczyłem, że będzie autorstwa Gieferga :(


RE: Godzilla - Szaman - 21-07-2014

Gieferg załatwił mi tą robotę w której płacą za wspominanie o Skyfall, tyle, że ja mam płacone za Godzillę :) Oj tam, czasem sobie można suchara strzelić dla relaksu :)


RE: Godzilla - slepy51 - 22-07-2014

Dali szersze info odnośnie Blu wydań:

http://www.blu-ray.com/news/?id=14522

Cytat:Warner Bros. Home Entertainment has officially announced the Blu-ray release of director Gareth Edwards' Godzilla (2014), starring Aaron Taylor-Johnson, Ken Watanabe, Elizabeth Olsen, Juliette Binoche, Sally Hawkins, David Strathairn and Bryan Cranston. The film arrives via 3D and 2D Blu-ray/DVD/Digital HD UltraViolet combo packs on September 16th.

The Blu-ray release of Godzilla is presented in 1080p with DTS-HD Master Audio surround. Special features include:
MONARCH: Declassified - Discover explosive new evidence not contained in the film that unravels the massive cover-up to keep Godzilla's existence a secret:
Operation: Lucky Dragon
MONARCH: The M.U.T.O. File
The Godzilla Revelation
The Legendary Godzilla - Go behind the scenes with filmmakers and cast for an even deeper look at the larger than life monsters in the film:
Godzilla: Force of Nature
A Whole New Level Of Destruction
Into The Void: The H.A.L.O. Jump
Ancient Enemy: The M.U.T.O.s

Ja się chyba wokół tego niemieckiego wydanka z zabaweczką zakręcę:

[Obrazek: ymSM7mv.jpg]

;)


RE: Godzilla - Szaman - 26-07-2014

Gareth Edwards oficjalnie reżyserem Godzilli 2. Premiera około 2018 roku, Edwards zajmie się tym filmem gdy skończy prace na planie spin-offu Gwiezdnych Wojen
http://www.deadline.com/2014/07/comic-con-godzilla-sequel-gareth-edwards-returning-mithra-rodan/?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook


RE: Godzilla - Mierzwiak - 26-07-2014

stopłeb.pl napisał(a):Reżyser zapowiada, że druga część będzie jeszcze mroczniejsza, realistyczniejsza, a przy tym zaprezentuje widzom jeszcze bardziej ambitne, niekonwencjonalne podejście do tematu. "Pierwszy film był tylko przedsmakiem tego, co chciałem osiągnąć. W kontynuacji Godzilla w ogóle się nie pojawi, będzie wyłącznie tematem rozmów głównych bohaterów. Stawiam na ludzki dramat" zapowiada Edwards.



RE: Godzilla - Gieferg - 26-07-2014


Cytat:Premiera około 2018 roku
LOL. No to se zapowiedzieli. Około 2018, ciekawe kiedy zaczną się zapowiedzi w stylu: "Ten film nakręci mój nienarodzony jeszcze syn, w roku 2045".

Plus taki, że przez cztery lata może się Edwardsowi przytrafi jakiś wypadek.




RE: Godzilla - Szaman - 26-07-2014

Gieferg, to był dopisek ode mnie, bo wiadomo tylko tyle, że Edwards zajmie się Godzillą po spin-offie Gwiezdnych Wojen, a ten ma premierę w grudniu 2016 roku.


RE: Godzilla - Mefisto - 27-07-2014

Ciekawe, że w innym temacie Gieferg jechał po... datach już ustalonych :D


RE: Godzilla - Gieferg - 27-07-2014

W jednym i drugim jechałem po zapowiadaniu filmów na cztery lata do przodu. Nie wiem z czym masz problem.


RE: Godzilla - OGPUEE - 27-07-2014

Kopanie lezacego:



RE: Godzilla - Mierzwiak - 27-07-2014

Z czego na większości i tak jej nie widać, tylko rogi na grzbiecie, łapy, ogon etc.


RE: Godzilla - Gieferg - 27-07-2014

O, na tą wersję filmu czekam. Będzie na blu-ray? :)


RE: Godzilla - zombie001 - 27-07-2014

W kontynuacji pewnie będzie jej jeszcze mniej. Wiecie trzeba zrobić miejsce dla Rodana, Mothry i Ghidorah.


RE: Godzilla - Martinipl - 29-07-2014

nie wiem, czy to w tym temacie, ale napiszę:

Godzilla (1998. reż. Emmerich)

Lubię ten film, zdając sobie jednocześnie sprawę, że jest nie tyle głupi, co głupio zrobiony. Ma masę wad, które wynoszą cały obraz na wyżyny debilizmu, choć wynika to z malutkiego błędu. Ale od początku.

Czarne i Białe
Czarnym nazywam realizm i pietyzm, z którym twórcy podeszli do tematu. Do tej pory potwory, a Godzilla zwłaszcza, nie posiadały potężnej masy mogącej nadać siłę destrukcji, po prostu chodziły sobie czy człapały, w całkowicie nienaturalny sposób, natomiast w tym tytule Emmerich zaciągnął całą wiedzę o dinozaurach i animację z JP i wyszło to potworowi na dobre. Białym nazywam kompletny brak realizmu w przypadku rzeczy oczywistych, nam znanych, więc chodzi mi o ludzi. Z jednej strony mamy całkiem naturalnego (w swoim świecie) stwora, z drugiej stado klisz, które uklepały już trzecie dno: Głupi-Naukowiec, Głupi-Burmistrz, Generał-Dureń, Zakochana-Dziennikarka-Nieudaczniczka, czyli esencję tego, co przeczy samo sobie, ze zdwojoną siłą. Ten miszmasz niszczy chęci reżysera i scenarzystów co do tworzenia w miarę poważnego kina, ponieważ początek, pierwszy atak, wprowadzają świetnie klimat, a scena z wrakiem statku wręcz bije nim po oczach, zapowiadając solidną dawkę emocji oraz logiki. Niestety, wszystko co nie związane z potworem temu przeczy.

Za dużo i za mało
Kolejnym mankamentem filmu jest przypadłość Baya, tfu Emmericha do wpierniczania ogromnych ilości wszystkiego, ale znów bez jakiejś konsekwencji. O ile całkiem logiczne jest wyludnienie wyspy celem anihilacji Godzilli, i przyprowadzenie tam tysięcy wojska, nie mogę zrozumieć scen z 30 Apachami latającymi niczym muchy i napierniczającymi całym arsenałem jeden przez drugiego. Chęć pokazania efektów czy bezradności wojska przeciw monstrum zawiała logikę całkowicie. Podobnie jest z łodziami podwodnymi: oczywiście, 3 to minimum, do tego w rzecze, obok siebie, w szyku pod o nazwie taktycznej WTOPA. Jaj jaszczurki też nie może być mało, najlepiej 200 (choć wydaje się, że jest ich ze dwa razy tyle na koniec).

Za mało jest naukowców, ot nagle dwie osoby, których uzasadnienia teorii są tak "mondre", że uszy więdną w trakcie ich słuchania. Za mało jest jakiejkolwiek dramaturgi, choć można założyć, że ginie setka ludzi. Co ciekawe, w żadnym filmie, poza TDAT (patrząc na katastrofy) nie osiągnął minimalnego poziomu tego składnika.

Paradoksy
Zachowanie postaci, czy to o burmistrza chodzi, czy o kamerzystę, czy o dziennikarkę (wannabe) pozostawia wiele do życzenia, mógłbym to odpuścić, bo to film i w ogóle (wybrać dowolny argument), ale paradoks jest taki, że Godzilla wygląda najlepiej: czy zachowanie potwora (nawet logicznie uzasadnione przez niby-naukowca) i jego fizyczność. Ze strony ludzkiej jest tylko całkiem dobrze osadzona scena kradzieży taśmy oraz praktycznie wszystkie sceny z francuskim agentem, którego dobrze gra Reno. Widać, jakiś pierwiastek umysłowy towarzyszył podczas tworzenia całego filmu, choć naprawdę w niewielkim stopniu.

I paradoksalnie, choć wszystko jest lekkie, nie skręca w stronę komediową - po prostu wisi pomiędzy dwoma liniami, na których z jednej strony balansuje fabuła (katastrofa, śmierć ludzi), z drugiej jest lekka przygoda kilku postaci, mających w tyłku całą sytuację.

Podsumowanie

Mój sentyment do tego filmu próbowałem rozebrać na części pierwsze, chcąc ocenić go jak najbardziej obiektywnie, poza własnymi widzimisię. Po wczorajszym seansie dokonałem tego najlepiej, jak potrafiłem. Otóż, mnie w tym filmie podoba się potwór, jego zachowanie, całkiem realne przedstawienie, oraz przyjemna animacja (efekty nieco straciły), natomiast całą reszta jest kichą wielką. Oceniając kiedyś film (a było to 8/10) przemawiał przeze mnie maniak grafiki komputerowej, który w końcu dostał w TV świetną animację, bardzo realistyczną, potwora.

Emmerich ma słabość do mieszania gatunku, studiując jego twórczość można zauważyć wzór na "lekki" scenariusz. Rozumiem to, bo robi film dla mas, w tym dla młodych widzów, jednak ta tendencja cały czas zatracała równowagę, aby apogeum osiągnąć w 10000BC oraz 2012 (ciekawostka - dwa filmy z datami, dwa kupsztale). Myślę, że drobne zmiany w scenariuszu i otrzymalibyśmy poważne kino katastroficzne o temacie przewodnim Sci-Fi.

Ocena spada do 4/10



RE: Godzilla - Juby - 14-08-2014

Sequel Godzilli Edwardsa będzie miała premierę 8 czerwca 2018 !