Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Friends (NBC, 1994-2004) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Seriale (https://forumkmf.pl/Forum-Seriale--22)
+--- Wątek: Friends (NBC, 1994-2004) (/Thread-Friends-NBC-1994-2004--105)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 22-08-2012

Eee tam, bez tego nie było np. fantazji z księżniczką Leią i "We were on the break!!!" :)


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Doveling - 22-08-2012

Nigdy nie śmiałem krytykować pojedynczych wątków Przyjaciół, ponieważ dosłownie każdy odcinek rekompensował mi wszystko i sprawiał ogrom śmiechu. To tak na marginesie. ;-)


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 22-08-2012

Nie no, są słabujące odcinki - ja np. nie cierpię tych, które pojawiają się w późniejszych sezonach i podsumowują z czyjejś perspektywy to, co do tej pory się wydarzyło na zasadzie wspominek, przez co 18 z 20 minut to po prostu sceny z poprzednich odcinków. Bezsens. Na szczęście mało ich.


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Snuffer - 22-08-2012

Mefisto dobrze mówi - nie wyobrażam sobie tego serialu bez

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TvD7nkL9KyI[/youtube]


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - tchopz - 24-08-2012

Apropos tej scenki:
[Obrazek: rachel_house.jpg]

Przyjaciele do dla mnie serial idealny. Obejrzany wielokrotnie od deski do deski. I z pewnością nie raz jeszcze do niego wrócę.


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - jonatanin00 - 11-09-2012

Do najlepszej\najśmieszniej sceny dodaje jeszcze:
- opowieść Joeyego, Chandlera i Moniki o plaży i meduzie
- Joey uczy Rossa mówić dirty talks i w tym czasie wchodzi Chandler

Prawie się udławiłem ze śmiechu przy tych scenach i od tamtej pory nie jem gdy oglądam Przyjaciół :-)


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Hitch - 08-11-2012

http://www.cracked.com/quick-fixes/the-friends-where-phoebe-almost-killed-by-porn-barons/

Hm...


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 08-11-2012

to się nazywa "nie mam co robić z życiem, więc piszę bezsensowne artykuły na tematy od czapy" :]


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Hitch - 08-11-2012

Chciałeś napisać "zabawne, nowe spojrzenie na zdawałoby się wyświechtany na wszelkie strony i rodzaje temat" :)


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 08-11-2012

niespecjalnie to zabawne, ale ok :)

ale przynajmniej przypomniałeś mi, że za chwilę premiera na blu


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - shamar - 08-11-2012

Pisałem już, że uważam ten serial za 1 z najbardziej przereklamowanych shitów wszechczasów? :)
Serio, nie wiem co w nim było zabawnego, śmiesznego itp. Typowa klapa, z kiepskimi tekstami, gdzie śmiech z offu mówi widzowi, że właśnie bohaterowie powiedzieli coś śmiesznego.

Jak to się doczekało takiego kultu? I nie mówię tego bo widziałem 2 odcinki. Widziałem z 30 (z różnych lat).
Pamiętam jeszcze jak w liceum pewien świr-fan próbował mnie przekonywać, że to jest śmieszne i zajebiste.


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 09-11-2012

Więc co robisz w tym temacie?


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mierzwiak - 09-11-2012

Wyznaje, że nie posiada poczucia humoru?


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - tchopz - 09-11-2012

"Wkliknij się i zbluzgaj" (patrz podpis). Może to takie motto życiowe? ;)

A świr-fan, rzeczywiście się nie popisał. To jak tłumaczyć komuś o co chodziło w dowcipie. Nieskuteczne w 100%.


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - The Vujek - 09-11-2012

Shamar, ale wiesz, że to nie jest sztuczny śmiech, a "Przyjaciele" byli kręceni z udziałem publiczności?


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 11-11-2012

myślisz o scenach raczej, bo wszystkie odcinki były kręcone z udziałem publiki - z oczywistych względów nie było jej tylko w scenach dziejących się w plenerach (np. gdy są na cmentarzu, gdzieś na ulicy NY lub Londynu) albo w momentach bardziej intymnych (np w jednym odcinku Rachel zaczyna paradować nago - wtedy w studio była jedynie część ekipy), do których potem dograli śmiechy


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - shamar - 11-11-2012

(09-11-2012, 01:34)Mefisto napisał(a): Więc co robisz w tym temacie?

A co robią wszyscy inni w tematach filmów, które uważają za kiepskie?


(09-11-2012, 14:52)The Vujek napisał(a): Shamar, ale wiesz, że to nie jest sztuczny śmiech, a "Przyjaciele" byli kręceni z udziałem publiczności?

Nawet jeśli to- facet z tablicą "śmiech" ma działać na korzyść?




RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Doveling - 11-11-2012

Dla mnie serial kultowy do potęgi, dlatego mam pytanie - ktoś zamówił angielskie wydanie na blu ray? Premiera w sklepach już jutro i chcę wiedzieć kogo pomęczyć o recenzję. ;-)


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - Mefisto - 11-11-2012

(11-11-2012, 19:41)shamar napisał(a): A co robią wszyscy inni w tematach filmów, które uważają za kiepskie?

hmm... trollują? :)

@Dove - ja się wstrzymuję, bo niestety są tu 3 minusy względem 1 plusa. Plusem jest oczywiście pełna panorama i HD (na tubie był ońgiś cały pierwszy odcinek i wyglądał przekozacko). Minusy to natomiast: cena, niewielka ponoć ilość nowych bonusów względem dvd (i pewnie i tak wszystko w SD) oraz pocięte odcinki - tylko kilka jest w wersji extended, reszta niestety mocno wybrakowana, co dla mnie niestety równa się niemalże z cenzurą, a już na pewno ze świadomością, iż oglądam niepełny materiał. Także na razie podziękuję.


RE: Friends [NBC] (1994-2004) - The Vujek - 11-11-2012

(11-11-2012, 19:41)shamar napisał(a):
(09-11-2012, 14:52)The Vujek napisał(a): Shamar, ale wiesz, że to nie jest sztuczny śmiech, a "Przyjaciele" byli kręceni z udziałem publiczności?

Nawet jeśli to- facet z tablicą "śmiech" ma działać na korzyść?

Nie ma takiego faceta :)

Załączam materiał pokazujący, jak to wszystko wygląda:




Oczywiście nigdy tego nie obejrzysz, ale jak ktoś jest ciekaw jak to wygląda, to może obejrzeć :)