![]() |
|
Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17) +--- Wątek: Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy (/Thread-Oskary-i-Z%C5%82ote-Maliny-2010-wasze-typy--1517) |
- Jakuzzi - 03-02-2010 Bekarty dostana gora dwa oscary, w tym jeden dla Waltza. Avatar podzieli sie oscarami, ale z The Hurt Locker. - mariusz - 03-02-2010 Nie mam nic przeciwko temu, jeśli The Hurt Locker jest naprawdę dobry. Jeszcze nie widziałem. Nie wiesz czy ten film jest już dostępny na DVD? Na filmwebie pisze, że światowa premiera była już w 2008 roku, więc już dawno powinien być dostępny w Polsce, a ja nigdzie nie mogę go znaleźć. - majlo - 03-02-2010 Jakuzzi napisał(a):Avatar podzieli sie oscarami, ale z The Hurt Locker.A niech się dzielą. Oby tylko w najważniejszej kategorii THL się niczym nie dzielił. ;) - Mierzwiak - 03-02-2010 mariusz napisał(a):Tzn. ludzie pewnie głosują, ale wynik i tak jest z góry ustalony.A za wszystkim stoją Żydzi, Masoni i Marsjanie. Panu już podziękujemy. - wujo444 - 03-02-2010 jakoś Mentalowi nie dziękujesz... - slepy51 - 03-02-2010 James Cameron: nie sądzę, abyśmy wygrali James Cameron jest przekonany, że nie otrzyma Oscara w głównej kategorii. Ma jednak nadzieję, że "Avatar" przegra z obrazem "The Hurt Locker. W pułapce wojny", który nakręciła jego była żona, Kathryn Bigelow. Reżyser wątpi, by podobnie jak w przypadku "Titanica" za sukcesem kasowym przyszło uznanie Akademii. - Nie wierzę, że piorun trafia dwa razy w to samo miejsce - wyjaśnia. - Nie sądzę, abyśmy wygrali, bo poprzednim razem zachowałem się jak ostatni dupek. Z drugiej strony, niektórzy pewnie chętnie by zobaczyli, co tym razem zrobię. - "The Hurt Locker. W pułapce wojny" to bardzo dobry film - dodaje. - Najlepszy pośród konkurentów. - patyczak - 03-02-2010 Cameron się zgrywa:P - Mefisto - 03-02-2010 majlo napisał(a):Oby tylko w najważniejszej kategorii THL się niczym nie dzielił. ;) bez przesady - ani Avatar, ani THL to nie są filmy oscarowe; to dobre kino, ale "dupy nie urywa" - Gamart - 03-02-2010 Cytat:to dobre kino, ale "dupy nie urywa"Czyli dokladnie trafiaja w definicje filmu Oscarowego jaka sprawdza sie od kilkunastu lat [Slumdog, Departed, Crash, Chicago, nawet Million Dollar Baby, a jeszcze wczesniej np Zakochany Szekspir czy Angielski Pacjent] :wink: - Pitero - 03-02-2010 gamart, wykreśl "Slumdoga", "Departed" (jesli ktoś nie widzial oryginalu bo to to samo), "Crash" i "Million Dollar Baby" , wstaw "Titanic", "Piękny umysł" i "Tańczący z wilkami". :wink: - Mefisto - 03-02-2010 Gamart napisał(a):Czyli dokladnie trafiaja w definicje filmu Oscarowego jaka sprawdza sie od kilkunastu lat [Slumdog, Departed, Crash, Chicago, nawet Million Dollar Baby, a jeszcze wczesniej np Zakochany Szekspir czy Angielski Pacjent] :wink: od MDB wara! :P Chicago też wyczesane w swojej klasie reszta to największe zonki oscarowe evah - Lawrence - 03-02-2010 Mnie tam "Avatar" "dupę urwał" i gdybym to ja decydował to wyboru nie miałbym trudnego. Jednak zrównywanie "Avatara" z takimi filmami jak "Zakochany Szekspir" czy "Angielski Pacjent" "Come on". Obu szczerze nie lubię i do tej pory nie rozumiem ich sukcesu :???: Dlatego też jak pisałem, gdyby "Avatar" wygrał to byłby to dla mnie wielki szok, gdyż takie filmy nie wygrywają zazwyczaj Oscarów, a częściej, choć też nie zawsze, takie właśnie pokroju "Szekspira" i "Pacjenta". I uważam podobnie jak Cameron, że raczej nie zaszaleje. No chyba, że po za kategoriami technicznymi, gdzie na 90% zaszaleje. A co do nominacji "Up", to aby nie było, dla mnie to jest jeden z lepszych filmów ostatniego roku, ale skoro ten film jest nominowany to "Wall-E" tym bardziej powinien zostać nominowany, gdyż według mnie jest to film jeszcze lepszy od "Up". Takie moje zdanie. - Gamart - 03-02-2010 Cytat:"Departed" (jesli ktoś nie widzial oryginalu bo to to samo)Jak to mowil Michael Caine w Batman Begins: "Neva!. Departed to przecietniak jak na Scorsese, ktory dostal Oscara dlatego zeby ktos w koncu nie spalil Hollywood, a przy ejakulujacym epa Infernalem nie ma nawet tego co stawiac ;P Slumdog to tez taka wydmuszka, szczegolnie przy Frost/Nixon, wiec nie wykreslam, ale reszte mozna dodac. Cytat:od MDB wara! :PTo jest fajny film, ale mi tylka nie urwal. No i Gran Torino ktore urwalo nie dostalo nawet nominacji wiec sie obrazam na MDB, a co ;P - Craven - 03-02-2010 Cóż cieszy troszkę, że tegoroczne Oscary nie są ceremonią oczywistości i mogą być różne wyniki - oczywiście jakkolwiek się nie potoczy, będzie mocna ekipa, która powie "ja tam już w 2005 wiedziałem, że tak się ułoży lista laureatów" ale co tam... Avatar raczej mało kogo pozostawił obojętnym, jest masa powodów dla których może wygrać i przegrać. Za stoi całościowa perfekcyjna realizacja niesamowitego przedsięwzięcia, opowiedzenie prostej historyjki, stawiającej na silne emocje, dającej kopniaka na obcą planetę, do tego Globy, BoxOffice i zajebisty entuzjazm. Że nie wspomnę o zielono-lewackich klimatach (przynajmniej w/g niektórych), które podobają się w Hollywood. Z drugiej strony to SF nawalony efektami i akcją, co nie jest typowym materiałem dla akademii. Ponadto wielu uzna, że Cameron dostał już poprzednio aż za dużo statuetek i nie wolno mu znowu dać (oczywiście inni lubią takie widowiskowe klimaty), jeszcze inni stwierdzą, że to najwyższa pora, żeby dać babie. Szczególnie jak robi film o "naszych chłopcach w Iraku". - Moondoc - 03-02-2010 Nawet znośne te oskarowe nominacje. Cieszy obecność "A serious man", smuci natomiast "Up", który jest filmem bardzo nierównym i co tu dużo mówić przereklamowanym. Nawet ucieszyłem się z obecności "The Blind Side" - jeśli już musiał się pojawić jakiś film tego pokroju, to fajnie, że akurat ten, który był dla mnie pozytywnym zaskoczeniem. An Education czy Hurt Locker to bardzo porządne filmy, choć raczej nie oskarowe, podobnie jak i Bękarty. Nie widziałem jeszcze "Up in the air" ani "Precious", ale z pozostałej stawki kibicuję Coenom, chociaż oczywiście szans żadnych w tym roku nie mają. Wygra pewnie Hurt Locker. Z aktorskich nagród trzymam kciuki za Bridgesa, Harrelsona i Carey Mulligan . Uderza na pewno nieobecność Moon, szczególnie jeśli chodzi o muzykę. Wracając do głównej kategorii, to co prawda brakuje mi pośród tej dziesiątki filmu giganta, o którym mógłbym powiedzieć, że Oskar należy mu się jak psu buda, ale z drugiej strony którykolwiek film z nominowanych by nie wygrał - trochę zalatujący kinowym snobizmem Coenowie, łzawy Blind Side, do bólu mainstreamowy Avatar czy nawet przereklamowany Up, który nie powinien nawet wygrać nagrody za najlepszą animację, i tak będzie to film dużo lepszy niż tandetny i nachalny Slumdog. I z tego się należy cieszyć. W ogóle filmów nominowanych jest dwa razy więcej, a filmów, które ewidentnie nie powinny były zostać nominowane (a la Button czy Slumdog) jest jakoś mniej. I z tego się należy cieszyć... - Negrin - 03-02-2010 Moondoc napisał(a):Uderza na pewno nieobecność Moon, szczególnie jeśli chodzi o muzykę"Moon" nie został zgłoszony do Oscarów przez Sony Pictures Classic. - Moondoc - 03-02-2010 Dobrze to o nich świadczy. Poza tym nieobecność Moon nie staje się przez to mniej uderzająca :wink: - Mierzwiak - 06-02-2010 Moondoc napisał(a):do bólu mainstreamowy AvatarAch ten Avatar! Wpieprzył się w Oscary, nagrody kina niezależnego :) - simek - 07-02-2010 http://www.filmweb.pl/%22W+chmurach%22+najlepszą+ekranizacją+roku,News,id=58025 Znowu ten Dystryk 9 jako ekranizacja literatury. WTF? - soldamn - 07-02-2010 nie ekranizacja literatury tylko ekranizacja. A dystrykt przecież wykorzystuje scenariusz powstały do innego filmu, de facto będąc po części remake'm Alive in Joburg |