Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Trylogia The Mummy (1999-2008) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+--- Wątek: Trylogia The Mummy (1999-2008) (/Thread-Trylogia-The-Mummy-1999-2008--1886)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - raven.second - 13-10-2022

Cytat:Zastanawiam się, kto miałby to wyreżyserować w razie czego.
Jakiś solidny rzemieślnik z doświadczeniem. Nie debiutant (jak było w przypadku Mumii z Cruisem właśnie, bo Tomek zeżarł tam ekipę i się rządził czy coś), nie Wielki Pan Artysta (Eggers na przykład dostarczyłby do bólu klimatyczne i ponure dzieło, ale nie o to tu chodzi), nie gigant kina pokroju Spielberga (aczkolwiek chyba najbardziej by pasował do takiej tematyki, mam wrażenie...).


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Dirk - 13-10-2022

Może Ron Howard? To rzemieślnik, a i kino przygodowe nie jest mu obce.
Albo taki Martin Campbell, dwa razy już uratował Bonda i zrobił też podobne gatunkowo filmy o Zorro. Tyle, że on już jest leciwy.
James Mangold kręci teraz Indy'ego 5 i też nieźle czuje takie klimaty.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - marsgrey21 - 13-10-2022

Trevorrow. Colin Trevorrow.

[Obrazek: trying-not-to-laugh-zoom-in.gif]


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Dirk - 13-10-2022

Przebijam: Rian Johnson.
Mumia pojawiłaby się tylko na minutę i od razu na początku by ją odstrzelii. A Rick O'Connel byłby villainem.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - marsgrey21 - 13-10-2022

(13-10-2022, 14:14)Dirk napisał(a): Przebijam: Rian Johnson.
Mumia pojawiłaby się tylko na minutę i od razu na początku by ją odstrzelii. A Rick O'Connel byłby villainem.

[Obrazek: tumblr_inline_n2o30qCYDM1qbg2lu.gif]


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Bucho - 16-11-2022

Niem wiem gdzie to dac, takze daje tutaj:




RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Debryk - 02-01-2023

Mumia 1993, w reżyserii Sommersa

Piękne to jest. Po prostu. Tyle dobra, ile sobie ta produkcja ma po prostu poraża. Z czasem dostrzegam zajebistość scenariusza i elementów, które się doskonale zazębiają albo uzupełniają. W filmie nawet przypadki z rzadka są przypadkowe, a wynikają z ciągów przyczynowo-skutkowych. Imothep myli księżniczkę z Evelyn, bo wziął oczki od ślepego typa :D Wprowadzenie kolejnych postaci do imprezy jest poprowadzone jak po sznurku z doskonałą precyzją, jak chociażby brat Evelyn czy naczelnik więzienia. Drugi plan to nie jakieś tam chopki, tylko pełnoprawne postaci tworzące te historię na równi z zawadiaką. Sidekick Beni to mistrz, ale trudno mówić o comic refief, gdy całość jest zajebistą komedią. I ma swoje momenty grozy, więc gdy trzeba, uderza w tony horroru. Dobór aktorów i ich chemia, zaangażowanie rozwalają kompletnie system. Evelyn to najlepsza damsell in distress, Rick bije na głowę Indiego, zaś sama historia jest skleciona perfekcyjnie. Humor rozsadza ekran głównie za sprawą sytuacji, ale wielka w tym zasługa Ricka czyli rozwalającego charyzmą Brendana Fresera - to jego rola życia bez dwóch zdań (nie widziałem jeszcze najnowszej produkcji z nim).

10/10 - bo to się ogląda!!!


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - yacajackowski - 02-01-2023

(02-01-2023, 18:54)Debryk napisał(a): Mumia 1993, w reżyserii Sommersa

Ty to masz pojebane poczucie czasu, bez kitu xD


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Debryk - 02-01-2023

oj tam, wiadomo że chodzi o 1999 rok :p


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Mefisto - 02-01-2023

Ja nie wiedziałem, czuję się oszukany.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Dirk - 03-01-2023

(02-01-2023, 18:54)Debryk napisał(a): Rick bije na głowę Indiego
Z całą resztą się zgadzam, ale heloł, herezja :D Żeby nie było, Rick jest super, ale Indy to Indy.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Dirk - 05-01-2023

Fraser znów sugeruje, że chętnie wystąpiłby w kolejnej części.
Dawajcie ten sequel - nie wiem, czy ktoś by Sommersowi jeszcze powierzył dużą rzecz, ale gość chyba nie jest jakoś strasznie rozchwytywany, a hicior by mu się przydał. Fraser jest chętny, ściągnąć resztę obsady (jak dla mnie może być Belllo, na powrocie Weisz mi jakoś strasznie nie zależy - ale nie mam nic przeciwko). Do tego w miarę sensowny scenariusz - te azteckie mumie są dobrym pomysłem.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - marsgrey21 - 18-02-2023



Jest cholera różnica, nie mam nic do Marii Bello, jest urocza i naturalna, no ale Evelyn to jest Rachel Weisz i chui.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Gieferg - 18-02-2023

Irytują mnie ci deepfakerzy, bo wszystko co robią to sztuka dla sztuki - zrobi takie porównanie i co z tego? Interesujące by to było, gdyby faktycznie przerobił film z tymi efektami (a najlepiej także głos, bo teraz to już w zasadzie możliwe), a tak to niech spada na drzewo.

No i lepiej by to wyszło, gdyby całośc przykryć warstwą konkretnego ziarna. Nie rzucałyby się tak bardzo w oczy miejsca, w których się klei oryginalny film z deepfake-łatą.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - szopman - 18-02-2023

Myślę że to juz tylko kwestia czasu. Rok, dwa, trzy i będzie masa faneditów w stylu "Solo" z Harrisonem Fordem, etc, etc


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Snappik - 18-02-2023

Będzie wersja Solo z Fordem i jego głosem. Kwestia roku.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - marsgrey21 - 18-02-2023

Byli nie zrobili Back to the Future z RDJ i Hollandem.


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Pelivaron - 20-12-2024

https://variety.com/2024/film/news/the-mummy-reboot-blumhouse-lee-cronin-1236256427/

Here we go again!


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - zombie001 - 21-12-2024

Zabierają się do tego chyba nieco lepiej, niż do poprzednika. Będzie horror, a nie przygodówka.

Ale... czemu nie robi tego Universal w ramach swoich restartów, tylko studio powiązane z WB? o.O


RE: Trylogia The Mummy (1999-2008) - Corn - 21-12-2024

Bo oni to oddali Blumhouse’owi po serii wtop z Dark Universe i sukcesie Niewidzialnego chłopa