![]() |
|
Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) (/Thread-Sucker-Punch-re%C5%BC-Zack-Snyder--1920) |
RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Indroman - 23-06-2011 Więcej takich filmów... szczerze. Nie chodzi o to, że jest aż tak zajebiście, ale takie klimaty trzeba w kinie eksplorować, bo po to właśnie kino jest. Nie będę się jakoś specjalnie rozpisywał na temat mojej fascynacji przenikaniem estetyki reklamowej do filmu, ale uwielbiam taką wizualną i soniczną perwersję. Świetnie się oglądało, kapitalna muzyka, nie widzę potrzeby szukania głębi. Oby Snydera nie zarżnięto za bycie zbyt specyficznym, bo wisi taka opcja w powietrzu. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Motoduf - 23-06-2011 Nie przesadzajmy, ze Snydera taki awangardzista, jak ze mnie wyborca Samoobrony. Jeśli go zarżną, to za bycie durniem, a nie za ponadprzeciętny talent. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - military - 23-06-2011 Podobno z kinowej wersji SP wyleciało 90 minut materiału. Wyszedł jakiś dir cut? RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - wujo444 - 23-06-2011 Wersja rozszerzona ma 17 min więcej wg IMDb. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Mierzwiak - 23-06-2011 (23-06-2011, 17:25)Indroman napisał(a): Więcej takich filmów... szczerze.Degeneracja kina rozrywkowego jest już tak daleko posunięta, że ostatnie czego nam trzeba to więcej takiego szajsu. Szczerze : ) RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Danus - 23-06-2011 Ło matko przenajświętsza jaki szajs dane mi dzisiaj było oglądać. Snyder przeszedł samego siebie i nakręcił chyba największą wizualnie przegiętą kupę w historii kina. Przecież ten film nie ma krzty fabuły, sensu, czegokolwiek co można by nazwać historią. Ledwo zmęczyłem SP i chyba będą mi się śnić koszmary przez następne dni. Sucker Punch to wymysł jakiegoś zboczonego onanisty, nie dla mnie takie ciężko strawne teledyski rodem z VIVY. Aktorstwo gówniane(chociaż było na co popatrzeć, aktoreczki cudne), efekty specjalne w większej ilości scen tragicznie złe. Cieszę się, ze SP poniósł taką klęskę w kinach, mama nadzieję, ze Snyderowi już nikt nie da kasy na autorskie projekty. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - simek - 23-06-2011 Mogę właściwie podpisać się pod tym co Danus napisał. Główna myśl całego seansu taka - ileż filmów na świecie ze świetną historią, którym przydałoby się trochę grosza, aby wyglądały lepiej i budżet ich nie ograniczał, a na takie fabularne gówno poszło sporo kasy. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - jarod - 23-06-2011 No ja po prostu miałem nadzieję na odprężającą, durnawą siekę - ale ten film ssie nawet w tej kategorii. Raz że scen akcji karygodnie mało, dwa - że jako tako dają radę dwie pierwsze. A ta scena w pociągu skręcona na fejkowym pojedynczym ujęciu to chyba najbardziej przegięta, przekoncypowana i zwyczajnie denna scena akcji jaką w amerykańskich blockbusterach widziałem od dawien dawna. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - wujo444 - 24-06-2011 Najnudniejszy blockbuster, jaki widziałem. Co to miało być... Wiem, czym chciało być - filmem z puszczaniem oka do widza. A wyszło bezjajecznie. Choreografia walk leży, panienki machaną mieczami jak rakietami tenisowymi, a gdyby nie permanentne wygibasy na linkach uznałbym, że faktycznie dopiero co je z psychiatryka wzięli. Kamera łapała albo jakieś idiotyczne akcje, albo totalną nudę. Film jest powolny, ciągnie się, a slow-mo pojawia się w złych momentach grzebiąc resztki tempa i flow. Bohaterki nie mają charyzmy, a muzyka pasuje jak wół do karety. O fabule nie ma co wspominać, od początku było wiadomo, że to będzie niczym gra komputerowa. Takie 300, tylko bez kilku kapitalnych walk. Bieda panie Snyder. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Perfik - 25-06-2011 A mnie się podobało - a co! Wprawdzie wczoraj, po 50 minutach filmu zasnąłem z laptopem na kolanach, żeby obudzić się o 1:30 w nocy, ale zrzucam to na karb zmęczenia po tygodniu roboty :) Fajne dupy są? Są. Tłuko się? Tłuko. Scenariusz jest? Eee... no nie bardzo, choć mam wrażenie, że gdyby ktoś chciał się zabrać na poważnie za sam pomysł wyjściowy, mogłoby wyjść z tego coś dobrego (tzn. lepszego). Po za tym Carla Gugino to jedna z moich bogini, które kocham miłością bezwarunkową i nawet jej "polski" akcent nie przeszkadzał mi w podziwianiu jej na ekranie. Ot takie 5/10 + 1 za genialnie dobrane piosenki. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Indroman - 25-06-2011 (23-06-2011, 21:57)Mierzwiak napisał(a):(23-06-2011, 17:25)Indroman napisał(a): Więcej takich filmów... szczerze.Degeneracja kina rozrywkowego jest już tak daleko posunięta, że ostatnie czego nam trzeba to więcej takiego szajsu. Szczerze : ) Mędrkowanie internetowych "znaffców" osiągnęło za to granicę absurdu. Wystarczy przećwiczyć tani sarkazm. Jakby trudno było pojąć, że ludziom podobają się różne rzeczy. Szczerze :) RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - wujo444 - 25-06-2011 Fabuła jak fabuła, nic od niej wielkiego nie chciałem, ważne żeby były i smoki i nazi zombie i orki i samuraj z minigunem :) tylko sceny akcji są tak marnie wymyślone, wykonane i nakręcone, że po co to wszystko oglądać... RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Azgaroth - 25-06-2011 Wersja dir cut niestety nie różni się wiele od kinowej. Zostały dodane dwie sceny Nie wiem jak miały te sceny wpłynąć na to, żeby była wyższa kategoria wiekowa. Krwi nadal nie ma, za to nadal jest śmieszna cenzura przekleństw. Generalnie wielkiej różnicy nie i jak ktoś nie jest bardzo zainteresowany to może sobie spokojnie dłużą wersję odpuścić. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Mierzwiak - 27-06-2011 Tak, Sucker Punch mógł być jeszcze gorszy: Aż strach pomyśleć jakie jeszcze fascynujące odpady znalazły się w wersji rozszerzonej. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Danus - 28-06-2011 Tak się zastanawiam dla kogo ten film został zrobiony, oczywiście nie licząc już zakompleksionych onanistów:P Nie wiem dlaczego, ale dopiero wtej produkcji slo-mo najbardziej mnie irytowało ze wszystkich filmów Snydera. Ewidentnie przesadził z tym trickiem. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - vast - 16-08-2011 kurwa, nie wierzę że zmarnowałem niecałe 2 godziny na takie rzygowiny. zero fabuły i sensu opowieści, żenujące rozpoczęcie i zakończenie filmu oraz przerysowana komputerowo syfiasta akcja, jakby wyjęta z jakiejś zjebanej gierki dla dzieci. choreografia walk niemożliwa do oceny bo kamera trzęsie się jakby operator filmował tylko jedną ręką bo drugą walił sobie konia. historia spaprana totalnie, zrobiona na odpierdol, byle było co dokleić do tych kilkudziesięciu minut tandetnych scen z masakrą urządzaną przez grupę słodkich laseczek. jedyne co dobre w tym filmie to to te 4 dupeczki na które można sobie popatrzeć i tyle. RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Mefisto - 17-08-2011 Wizualny koszmar - musiałem obejrzeć na raty, a zrobiłem to właściwie tylko dla wizualizacji. Choć też nie wiem czemu jej dałem szansę, skoro slo-mo idzie tu rzygać już po 15 minutach. Snyder to niestety idealny przykład dzieciaka, który powinien zostać przy teledyskach, a SP jest pełen własnie takich krótkich, teledyskowych scenek (z niekiedy masakrycznie złą dobraną muzyką - vide White Rabbit). Fabuła? Gdyby wywalić pierwszy, rzeczywisty poziom, byłoby znacznie lepiej - a tak jest żałośnie. W dodatku to wbijanie gwoździami kolejnych prawd objawionych w czaszkę widza powoduje istny ból głowy. Postaci także emocjonalnie leżą - i to właśnie te laseczki, które co prawda wyglądają cymes, ale trudno jakkolwiek się do nich odnieść. Postacie męskie (Hamm, Isaac) kradną im cały show kilkoma scenkami. No i walki - zwyczajnie kiepskie, bez pomysłu, nieangażujące. Bida. W kategorii "gorące laski kopią wszystkim wokół dupy" znacznie lepiej sprawdza się DOA, który przynajmniej nie udaje, że jest czymś więcej. Generalnie więc SP nie ma sensu pod żadnym względem. 4 / 10 plus mocno naciągany punkt za wizualne 'igraszki' RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Gieferg - 17-08-2011 Heh, nieczęsto mam w sobie tyle niechęci do filmu, którego nawet nie obejrzałem, ale sądząc po tym co widziałem (zwiastuny) i czytałem to musi być naprawdę złe :) Czy już się należy zacząć martwić o Supermana? RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Anielski_Pyl - 17-08-2011 Cytat:i fajne dziewczyny Prawdę mówiąc, to wielu amigos nie podziela Twojej opinii na ten temat. Ja także. Dziołchy te, skądinąd ok, wcale tak apetycznie nie wyglądają :P A skoro w tego typu filmie nawet lasie można podważyć, to rzeczywiście coś jest z nim nie teges :) RE: Sucker Punch (reż. Zack Snyder) - Mefisto - 19-08-2011 (17-08-2011, 17:11)Phil napisał(a): bo np. Mefi pisze "wizualny koszmar", ja mówię - wizualne cudo. Czyta się całe wypowiedzi, a nie słówka. Wizualnie film jest świetny, ale co z tego, skoro reszta koszmarna. |