![]() |
|
Ile razy w roku w kinie? - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania (https://forumkmf.pl/Forum-Ankiety-sondy-plebiscyty-g%C5%82osowania--26) +--- Wątek: Ile razy w roku w kinie? (/Thread-Ile-razy-w-roku-w-kinie--234) |
- simek - 21-12-2010 Avatar x 17 Incepcja Social Network Ghost Writer Toy Story 3 Liban Prorok Niepremierowych nie liczę bo zbyt dużo - Danus - 21-12-2010 simek napisał(a):Avatar x 17Simek zawstydził Mroźka:) - mroziek - 21-12-2010 simek napisał(a):Avatar x 17 Szacun <ok> , Szacun <ok> , Szacun <ok> Nie ukrywam że czuję się lekko zdeklasowany :wink: - simek - 21-12-2010 :lol: :lol: :lol: To taki żarcik, wiecie, zastanawiałem się jak zareagujecie :razz: Raz w kinie i raz na telewizorku mi w zupełności wystarczy. - wujo444 - 21-12-2010 w 2010 tylko Iron Man 2.. Cóż... nie było okazji jakoś ;P za to mam bilecik na 29 na Tron. - Azgaroth - 21-12-2010 simek napisał(a):3. Kołysanka Nie ma to jak masochizm :) - Lawrence - 21-12-2010 Ja w tym roku to przez przypadek byłem na "A Single Man". Chciałem pójść na "A Serious Man" i znajoma powiedziała mi, że sama zakupi bilety. I zakupiła na "A Single Man" :smile: Film był dość specyficzny i zapewne różnił się trochę od "A Serious Man" :wink: - wujo444 - 22-12-2010 o właśnie, przypomniałem sobie o FFK - trzy razy Kubrick - 2001: Space Odyssey, Mechaniczna Pomarańcza, Barry Lyndon. Ale piździło (maj!). - B2Ka - 29-12-2010 Trochę tego było: - Dom Zły - Sherlock Holmes - Avatar - Vertigo - Limits of Control - Biała Wstążka - Rocky Horror Picture Show - Iron Man 2 - Kick-Ass - Wideokracja - Casablanca - Autor Widmo - Wszystko co kocham - Mała Matura 1947 - Psy - Mój wujaszek - Lśnienie - Egzorcysta - Barry Lyndon - Dzień na wyścigach - 2001: Odyseja Kosmiczna - Alien - Incepcja - Jackass 3-D Czyli 24 razy, z czego niestety 2 razy seans w 3D. - Mefisto - 01-01-2011 B2Ka, ale przeczytaj pierwszego posta ;) Pora samemu się podliczyć: - 35 filmów na WFF, z czego część pewnie miała w zeszłym roku normalną dystrybucję na zachodzie, ale już nie będę się zagłębiał w to ile z nich, więc niech ta liczba będzie poza konkursem - oficjalne premiery: 42 razy, w tym dwukrotnie Incepcja - i jeszcze 2 razy na Avatarze, który liczy się jednak za rok poprzedni razem: 79 wizyt w kinie, ale bardzo możliwe, że zapomniałem jeszcze o jakiejś prasówce :) EDIT: jednak zapomniałem, czyli 80 :) - Arahan - 01-01-2011 - Avatar (IMAX 3D) x 2 - Sherlock Holmes, - Wszystko co kocham, - Autor Widmo, - Wyspa Tajemnic, - Starcie Tytanów (3D), - Kick Ass, - Co nas kręci, co nas podnieca, - Jak wytresować smoka (3D), - Robin Hood, - Książę Persji: Piaski Czasu, - Toy Story (3D), - Predators, - Incepcja x 3, - Niezniszczalni, - Duże dzieci, - Zanim odejdą wody. 20 razy w kinie w tym roku. W porównaniu z tamtym (bodajże 7 razy) to bardzo dużo jak dla mnie. Nie żałuję ani jednego seansu, jedynie 3D w Starciu Tytanów było liche, reszta jak najbardziej na plus. Nawet Duże Dzieci (kumpeli modelce się nie odmawia ;p). - Mierzwiak - 01-01-2011 Arahan napisał(a):Nie żałuję ani jednego seansuJa bym na twoim miejscu żałował 7 :razz: - Arahan - 01-01-2011 mroziek napisał(a):Mi się wydaje ze Craven czyta ze zrozumieniem :) Idą święta, jest okazja zobaczyć Powrót Batmana. mroziek weź nie żartuj, Zanim odejdą wody to dla mnie Tap Żenadl. Słabiutkie to i nawet RDJ nie ratuje. Których ? :> - Mierzwiak - 01-01-2011 Starcie, Hood, Predy, Incpecja po raz trzeci i ostatnie 3 pozycje : ) U mnie nic się nie zmieniło, tak jak pisałem wcześniej zaliczyłem jeszcze TRON: Legacy i tyle. Ogółem 7 filmów, ale 8 seansów licząc z TRON: Night. Słabo, ale też w ogóle filmowo to był strasznie słaby rok. - Arahan - 01-01-2011 No może trochę masz racje. Hood i Predy były cieńkie, ale na Niezniszczalnych bawiłem się całkiem nieźle (ze znajomymi byłem), Duże Dzieci (z kumpelą modelką, baaardzo ładną) więc ani trochę nie żałuję, Zanim odejdą wody, fakt cienizna, ale jakoś strasznie nie załuję ;) Generalnie idąc do kina kierowałem się opiniami z forum w 70 %, więc raczej wiedziałem na co się piszę :) - Lawrence - 01-01-2011 Zedytowana lista: Avatar Avatar Alice in Wonderland Kick Ass Robin Hood Prince of Persia A Single Man Ghost Writer How To Train Your Dragon Inception Inception Inception Toy Story 3 The Social Network Harry Potter and the Deathly Hallows Part I Tron: Legacy W sumie to nie nazwałbym tego roku słabym. Była kilka filmów, które naprawdę mi się spodobały. I tak patrząc na ten nowy rok trudno mi na razie znaleźć jakieś tytuły z kategorii "Must See". - Mefisto - 01-01-2011 Mierzwiak napisał(a):ale też w ogóle filmowo to był strasznie słaby rok. To jestem ciekaw co powiesz o tym, skoro na horyzoncie same superbohaterskie komiksy, prequele, sequele i remaki oraz inne barachło, które strach nawet kijem dotknąć. - Mierzwiak - 01-01-2011 Może inaczej: to nie był słaby rok w sensie, że nie było dobrych filmów. Mój top 3 (Toy Story 3, Social Network i Ghost Writer) uważam za bardzo mocny, ale reszta... ułożenie top 5 to łatwizna gdybym miał brać pod uwagę Black Swan i The Town, ale jadąc według polskich premier musiałbym maksymalnie naciągać, a top 10 to już w ogóle masakra. Za duży rozstrzał między tym co świetne, a po prostu fajne, ok itp. Mefisto napisał(a):na horyzoncie same superbohaterskie komiksy, prequele, sequele i remakiTo fakt, mainstreamowo 2011 zapowiada się po prostu okropnie : ) - mroziek - 02-01-2011 no i jeszcze do listy w tym roku mogę doliczyć: 2x Tron czyli podsumowując: 7x Avatar 1x Avatar SE 2x Incepcja 1x Robin Hood 1x Święty Interes 1x Kick Ass 1x Wybuchowa Para 1x Pirania 1x Harry Potter 1x Niezniszczalni 1x Shrek Forever 1x Dla niej wszystko 1x Drużyna A 1x The Social Network 1x Toy Story 3 1x Predators 1x Iron Man 2 1x Clash of the Titans 1x Zanim odejdą wody 2x Tron O ile dobrze liczę to w kinie byłem 26 razy, nie jest źle najlepszy mój wynik do tej pory. Nie ma jednak co ukrywać że to głównie za sprawą Avatara:) Arahan napisał(a):weź nie żartuj, Zanim odejdą wody to dla mnie Tap Żenadl. Słabiutkie to i nawet RDJ nie ratuje. Ja się tam bawiłem na tym filmie świetnie, lepiej niż na Kac Vegas:) Obowiązkowa pozycja do zakupu. - Arahan - 02-01-2011 2011 nie zapowiada się znowu tak źle. Na liście do obejrzenia mam już: - 127 hours (nowy Danny Boyle), - Róża z Mazur (nowy Smarzowski), - Paul (Nick Frost i Simon Pegg na jankeskiej ziemi), - Fighter (Bale i Wahlberg), - Super 8 (Abrams), - Pirates of the Caribbean on Stranger Tides, - Cowboys & Alians (ford i Craig), - Battle: Los Angeles, - Fast Five, Na razie tyle, może jak znajdę czas i zbędną gotówkę to zawitam na Transformers i Kapitanie Ameryka. Fakt, faktem, że głównie są to produkcje skierowane dla mas. |