Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Cabin in the Woods (2012) - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12)
+---- Dział: Forum wewnętrzne: HORRORY, KINO WAMPIRYCZNE, GORE (https://forumkmf.pl/Forum-Forum-wewn%C4%99trzne-HORRORY-KINO-WAMPIRYCZNE-GORE--19)
+---- Wątek: Cabin in the Woods (2012) (/Thread-Cabin-in-the-Woods-2012--2645)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Cabin in the Woods (2012) - nawrocki - 01-10-2012

Okej, źle się wyraziłem z tym wywracaniem konwencji, może bardziej - niekonwencjonalne horrory, które bawią się z oczekiwaniami widzów. Lepiej?


RE: Cabin in the Woods (2012) - Motoduf - 01-10-2012

Albertino napisał(a):a na "Kalwarii" skończywszy.

Gdzie? Co? Jak? Ta sama Kalwaria, o której myślę? Du Welza? o.O


RE: Cabin in the Woods (2012) - Critters - 27-12-2012

Wspaniałe kino, którego geniuszu nie należy kwestionować. Ten film jest jak papież - należy go szanować!

Oglądałem ostatnio po raz kolejny i podtrzymuję, że arcydzieło. Jeżeli komuś się wydaje, że panowie zrobili ten film aby pokazać jacy są fajni i lepsi od twórców rasowych horrorów, to polecam mu obejrzeć z komentarzem audio i dodatkami tudzież poczytać album o tym samym tytule. Od obu panów bije miłość do kina grozy i chęć zrobienia czegoś innego. Ja mogę ich za to jedynie chwalić i wielbić. Kurwił bym, gdyby skręcili kolejny idiotyczny remake robiąc typowy skok na kasę.

Przerabianie fabularnych schematów na nieziemskie patenty jest w tym filmie w takim nadmiarze, że głowa mała. A przy tym wszystkim nadal czuć atmosferę osaczenia i zagrożenia no i dzieciaki są fajne i sympatyczne, warto im kibicować. Inteligentny pastisz, który nie idzie w parodię.

Kocham i czekam aż ktoś na ebay pójdzie po rozum do głowy i wysyłkę blu w steelu pomniejszy do takiej poniżej 10-15 funtów bo wstyd dawać się tak w wała robić, zwłaszcza, gdy dvd już na półce.

A scena z wilkiem milion/10 czysty kult i mam wrażenie, że przejdzie ona do historii gatunku, razem z całym filmem.


RE: Cabin in the Woods (2012) - salad_fingers - 27-12-2012

Też obejrzałem znowu w Święta i też jestem zdania, że to majstersztyk wysokiej klasy.

A trafiłem też na coś takiego:
http://clothesonfilm.com/costume-clues-in-reveal-all-in-the-cabin-in-the-woods/28742/


RE: Cabin in the Woods (2012) - Huntersky - 15-02-2013

Meh. Połączenie slashera z Truman Show to niezły pomysł, ale wyłożenie niemal wszystkich kart na samym początku powoduje, że napięcie siada, groza gdzieś ucieka, a bohaterami jakoś nie chce mi się przejmować.
Najlepsza jest sama końcówka, totalna jazda bez trzymanki z momentami, na których niemal udusiłem się ze śmiechu (Japoneczki, jednorożec). To, kilka niezłych pojedynczych scen, ciekawy koncept i śliczna Dana to jednak za mało, żebym mógł dać więcej niż 6/10.


RE: Cabin in the Woods (2012) - zombie_sidekick - 15-02-2013

[Obrazek: tumblr_lex6g87TFs1qdt4tzo1_250.gif?.jpg]


RE: Cabin in the Woods (2012) - Martinipl - 20-03-2013

Film ma więcej wad niż zalet, a mogło być tak pięknie. Pomysł ciekawy, z tym że to poukładanie rozkładu pomiędzy "napięcie" a "fakty" jest mizerne, początek zdradza za wiele, sceny naukowców niestety niszczą namiastki klimatu. A szkoda. Ogólnie uśmiałem się bardzo, kreatury ładnie zrobione, ruda lasia daje radę, a scena:
to mimo wszystko liczyłem na klimat grozy, a tego tu nie uświadczyłem ani krzty. To niezwykły (pod względem fabuły) slasher movie i tyle.




RE: Cabin in the Woods (2012) - shamar - 20-03-2013

(20-03-2013, 02:12)Martinipl napisał(a): ... początek zdradza za wiele, sceny naukowców niestety niszczą namiastki klimatu.

Ten zarzut zarzucają chyba wszyscy i zastanawiam się, czy nie było pokazów testowych lub innych możliwości do skorygowania, kiedy film leżał ze 2, 3 lata na półce.

Początek powinien polecieć w pizdu a same motywy z naukowcami powinny się pojawić, gdzies w połowie filmu.




RE: Cabin in the Woods (2012) - slepy51 - 20-03-2013

Studio chcialo się wjebać, ale Goddard z Whedonem (który swoją droga uwielbia ten początek i uważa za jedną z ulubionych scen filmu) wytłumaczyli, ze chodziło o lekkie skołowanie widzów od samego początku - że niby idąc do kina na horror grozy o młodziezy w domku w lesie nie spodziewają się kompletnie takiego openingu i zaczynają się zastanawiać, czy poszli na właściwy film.

Najlepsza mikro recka "The Cabin in the Woods" jaką czytałem, by Kinson na forum dansemacabre.pl:

Kinson napisał(a):Dla mnie ten film jest arcydziełem, niestety już chyba ostatnim jeśli chodzi o horror. Prawdziwe 10/10.
Świetny meta-film o relacjach między twórcą a odbiorcą, o procesie powstawania horrorów grozy, ze świetnymi dialogami i praktycznie doskonałym każdym elementem produkcji. Śmieszno smutny jest fakt, że z jednej strony morda się cieszy bo oglądamy to co lubimy, ale właściwie to są trochę migawki pojawiające się przed oczami umierającego gatunku. Tak zabili nam horror. Producenci do spółki ze współczesnym widzem. Popatrzcie na horrory z roku 2012. Nie wyszło absolutnie NIC dobrego. Koniec. Nowa krwawa fala opadła. Następnego wahnięcia w górę już nie będzie.

Btw - dopiero teraz skojarzyłem, że blondyna z "Cabin..." gra w "Spartacusie" ;)




RE: Cabin in the Woods (2012) - shamar - 20-03-2013

(20-03-2013, 18:21)slepy51 napisał(a): ...wytłumaczyli, ze chodziło o lekkie skołowanie widzów od samego początku - że niby idąc do kina na horror grozy o młodziezy w domku w lesie nie spodziewają się kompletnie takiego openingu i zaczynają się zastanawiać, czy poszli na właściwy film.

I tak będę utrzymywał, że lepszy efekt byłby w środku filmu. I wszyscy syci.

Cytat:Btw - dopiero teraz skojarzyłem, że blondyna z "Cabin..." gra w "Spartacusie" ;)

Pewnie dlatego, że to nikt specjalnie rozpoznawalny.




RE: Cabin in the Woods (2012) - Mierzwiak - 20-03-2013

Wow, widzę że niektórzy nie tylko wciąż nie rozumieją czym TCITW jest, ale dlaczego ma taką, a nie inną konstrukcję scenariusza. Zdecydowanie za inteligentne kino :)


RE: Cabin in the Woods (2012) - shamar - 20-03-2013

Widzę, że niektórzy notorycznie marnują okazje by siedzieć cicho :)


RE: Cabin in the Woods (2012) - slepy51 - 20-03-2013

Dokładnie tak jak piszesz Mierzwiak - jedyny błąd Whedona i Goddarda był taki, że zbytnio zaufali w inteligencję widzów. Stąd potem takie kwiatki, że to tylko "niezwykły slasher movie" - jeśli isć tym tropem, to trzeba by było zresztą napisać, że to żaden slasher a redneck-zombies movie ;)

shamar napisał(a):Pewnie dlatego, że to nikt specjalnie rozpoznawalny.

Pewnie dlatego, że wygląda tam zupełnie inaczej.


RE: Cabin in the Woods (2012) - Mierzwiak - 20-03-2013

(20-03-2013, 19:33)shamar napisał(a): Widzę, że niektórzy notorycznie marnują okazje by siedzieć cicho :)
Nie pisałem o nikim konkretnym, a mimo to na wzmiankę o niedoborze inteligencji poczułeś się wywołany do tablicy... No cóż :)




RE: Cabin in the Woods (2012) - Martinipl - 20-03-2013

Skołowanie skołowaniem - efekt osiągnięty na tip top - ale po skołowaniu powinno pozostać jeszcze coś poza tym, wrażenie że obejrzało się przemyślany film nie tylko pod kątem "zaskoczenia" (bo te jest) ale także pod względem wrażeń pierwotnych, czyli tych które film miał/chciał zaoferować. A założenia filmu z postaciami z horrorów i krwawymi mordami nastolatków (o ile nie jest to pastisz tudzież inna komedia) są wg mnie takie, że to film grozy. Grozy w nim jednak nie ma i nie trzeba było tęgiej głowy, aby sprawę odkręcić.

Po rozmowie z dziewczyną doszedłem do takich wniosków:
Te całkiem drobne zmiany pozostawiłyby we mnie znacznie lepsze wrażenie i poczucie sensowności. Sam efekt zaskakującego filmu to za mało: równie dobrze mogłoby przejść do instrukcji gotowania krabów, też byłbym... zaskoczony.




RE: Cabin in the Woods (2012) - Mierzwiak - 20-03-2013

O matko, o matko, o matko...

Nie pij już więcej Martini, tfu!, Martini, nie pisz już więcej o tym filmie ok? :)


RE: Cabin in the Woods (2012) - Szaman - 20-03-2013

Ale przecież ten film jest tak zwariowaną mieszanką gatunkową, że ocenianie go pod kątem filmu grozy jest mocno krzywdzące. Już nie mówiąc o tym, że jest prostą metaforą współczesnego Hollywood



RE: Cabin in the Woods (2012) - Martinipl - 20-03-2013

ale ja się z tym zgadzam - ale przyjęta forma jest dla mnie w pewnym sensie żenująca i, niestety, nie widzę tu niczego inteligentnego, tylko zżynkę z widza na zasadzie okrzyku "patrz, jakie to nietuzinkowe, jak bawimy się twoimi emocjami, jak manilupujemy!".



RE: Cabin in the Woods (2012) - shamar - 20-03-2013

(20-03-2013, 19:36)Mierzwiak napisał(a): Nie pisałem o nikim konkretnym, a mimo to na wzmiankę o niedoborze inteligencji poczułeś się wywołany do tablicy... No cóż :)

Ja też nie pisałem o nikim konkretnym, a mimo to na wzmiankę o wtrynianiu wszędzie 3ch groszy poczułeś się wywołany do tablicy... No cóż :)






RE: Cabin in the Woods (2012) - Mierzwiak - 21-03-2013

Mój post był jedynym po Twoim poprzednim, odpisałeś na niego. Wykręcaj się dalej, Sherlocku :)

Martini: z każdym kolejnym postem brniesz w "Nie zrozumiałem NIC z zamysłu twórców tego filmu". Serio, dość!