![]() |
|
21 / 22 Jump Street - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5) +--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21) +--- Wątek: 21 / 22 Jump Street (/Thread-21-22-Jump-Street--2741) |
RE: 22 Jump Street - Gal Anonim - 26-06-2014 Nie wiem jak ktoś mógłby nie polubić Charming Potato po dwóch częsciach JUMP STREET oraz teraz jeszcze po tym: Love. RE: 22 Jump Street - Mental - 27-06-2014 Jak oglądałem powyższe, to przypomniał mi sie naprawdę śmieszny klip :) RE: 22 Jump Street - Gal Anonim - 11-07-2014 Mental, nie wrzucaj dennych rzeczy z tym ciepem McBridem do tematu o zajebistym filmie jakim jest 22 JUMP STREET. ORAJT? Nie rób wstydu. A po drugim seansie film jest mega. Trzeci akt już mi tak nie zwalnia i ogląda się go rownie dobrze, co reszte filmu. Pozostaje mi jeden minus: brak równie wyrazistego i zabawnego przeciwnika, co poprzednio. Dave Franco jako eko-hipster z jedynki rozpieprza mnie zawsze, a tutaj niestety nie jest to aż tak mocne. Także niestety, jestem zmuszony wystawić 22 JUMP STREET ocenę 10-/10, podczas gdy jedynka pozostaje z 10/10. RE: 22 Jump Street - Mental - 11-07-2014 Danny McBrid zjada Czajnika Potato na śniadanie. RE: 22 Jump Street - Gal Anonim - 11-07-2014 Sugerujesz, że co rano serwuje mu bloldżoba? Ach, Mental. “He takes one human sexuality class and he thinks he's Harvey Milk.” <3 <3 <3 RE: 22 Jump Street - Hitch - 18-07-2014 Polak zrobił fajną aranżację głównego motywu. RE: 22 Jump Street - Arahan - 10-09-2014 Było wiadomo :) http://www.filmweb.pl/news/Szykujcie+si%C4%99+na+przeprowadzk%C4%99+pod+%2223+Jump+Street%22-107171 RE: 22 Jump Street - Capt. Nascimento - 10-09-2014 Sequel jest jeszcze lepszy od jedynki. Fenomenalna komedia, dawno się tak nie uśmiałem. Channing Tatum wymiata - pomyśleć że wcześniej nie trawiłem gościa. RE: 22 Jump Street - Pitero - 10-09-2014 Pomyśleć, że wcześniej ja nie lubiłem i Tatuma i Hilla. Ale reżyserować muszą Lord i Miller, moi ulubieni aktualni twórcy komediowi (wczoraj 4 raz oglądałem Lego Przygoda) :) RE: 22 Jump Street - Capt. Nascimento - 10-09-2014 A w Lego Przygoda ten sam duet. :) Ciekawe czy w kolejnym filmie też ich najmą. RE: 22 Jump Street - MOLQ - 10-09-2014 Może będzie jakis Black Jesus :D albo Meksykanski Hesus xD z dobrym cameo na czele. RE: 22 Jump Street - Mefisto - 12-09-2014 RE: 22 Jump Street - Proteus - 26-09-2014 RE: 22 Jump Street - Corn - 26-09-2014 Tagline do 37 Jump Street rozwala system :) RE: 21 Jump Street - Arahan - 27-09-2014 Making of :) RE: 22 Jump Street - Hitch - 27-09-2014 "22 Jump Street" hula po Zatoce w czadowej jakości! *PISK* RE: 22 Jump Street - PropJoe - 28-09-2014 W zasadzie mógłbym podpisać się pod opinią Tylera z wątku 21 Jump Street. Trochę za dużo w kontynuacji autoironicznych żartów. Te lepsze są całkiem śmieszne, te gorsze zbyt wymuszone, nachalne. Jeden tekst o tym, że to znowu to samo jest ok. Drugi też. Ale kolejne. Come on. Do tego stopnia, że Jump Street 22 wygląda jak parodia Jump Street 21 lub komedia o kręceniu kontynuacji. Może o to chodziło, ale wyszło tak sobie. Plus wrażenie jest trochę takie, że twórcy specjalnie na każdym kroku podkreślają, że to znowu to samo, żeby uprzedzić zarzut o wtórność. W zamierzeniu błyskotliwy żart i przejaw zajebistego dystansu i autoironii z czasem robi się strasznie męczący i przede wszystkim grubymi nićmi szyty. Szczególnie, że to rzeczywiście znowu to samo a fabułą jest najsłabszym elementem filmu (antagonista to żart). Jasne, że nie wymagam jakiejś mega oryginalnej intrygi, ale twórcy naprawdę niewiele zrobili, żeby zainteresować mnie losami bohaterów. Jak zajebiście by było, gdyby w pewnym momencie okazało się, że to jednak nie jest znowu to samo. Jakiś spektakularny odwrót, zmiana tonu, zwrot akcji, cokolwiek. O! Czego najbardziej zabrakło w porównaniu z jedynką? Łamania schematów i zabaw z oczekiwaniami widzów. Słabo pamiętam jedynkę, ale tam było to chyba dużo dużo lepsze. Wracając do autoironnii - skoro już tak mocno na nią postawiono, super byłoby, gdyby na przykład w miejscu, gdzie aż się prosiło o kolejny tego typu żart, żartu takiego nie było albo było coś bardziej zaskakującego - żart z żartowania o remake'u a nie kolejny żart o remake'u.;) Film oczywiście stoi rolami Hilla i przede wszystkim Tatuma i tutaj nie mam się czego przyczepić. Świetna chemia i komediowy talent obu. Jest też kilka pomysłowo zrealizowanych scen (przejazd przez to muzeum techniki, czy co to atm było!). Całość fajnie się ogląda. Pomimo narzekania, uważam 22 Jump Street za film niezły, ale gorszy niż poprzednik (chociaż chyba równiejszy). Kilka żartów mnie naprawdę rozśmieszyło. Kilka zirytowało. Może po prostu nie jestem fanem tych gości, bo Lego też wspominam tak sobie. RE: 22 Jump Street - simek - 28-09-2014 Obejrzane. Nie będę się rozpisywać i wynajdować argumentów co jest nie tak, bo to po prostu komedia, która mnie nie cieszyła, nie doprowadzała do śmiechu (no, dobra, parsknąłem parę razy), więc po co się rozwodzić nad tym. Walorów czysto filmowych, przez które mógłbym podwyższyć ocenę też to nie posiada. Pomimo tego seans jednak uważam za udany, ocena pozytywna, jednak gdyby zamiast Tatuma był kto inny, to mogłoby być różnie. Daję 6/10, gorsze od jedynki, której też dałem 6, ale ani jedynce nie dam 7, ani sequel nie zasługuje na 5, więc niech będzie 6 dla obu części. O dziwo trójką jestem zainteresowany, zobaczę jak będzie od kogo pożyczyć dvd. RE: 22 Jump Street - Mental - 28-09-2014 Ja się zaśmiałem może dwa-trzy razy. Ta autoironiczność-samoświadomość momentami była nie do zniesienia. Po seansie zapodałem sobie "Uniwersalnego żołnierza" i scenę w przydrożnej knajpie i motyw, jak Van Damme zamawia 10 posiłków naraz, po czym mówi kelnerce z wyrazem twarzy debila, że nie ma czym zapłacić. To jest dopiero komedia i talent komediowy. RE: 22 Jump Street - jarod - 28-09-2014 Ja wytrzymałem jakieś pół godziny - takiego sucharfestu, dennego i łopatologicznego przebijania czwartej ściany oraz antycharyzmy w wgykonaniu głównych aktorów dawno nie uświadczyłem. Jedynka była spoko średniakiem z kilkoma celnymi spostrzeżeniami odnośnie facebookowej generacji, ale tego tutaj po prostu nie dałem rady zmęczyć. |