![]() |
|
I Am Legend - Wersja do druku +- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl) +-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3) +--- Dział: Filmy zagraniczne (https://forumkmf.pl/Forum-Filmy-zagraniczne--12) +--- Wątek: I Am Legend (/Thread-I-Am-Legend--32) |
RE: I Am Legend - slepy51 - 22-02-2015 military napisał(a):Chętnie zobaczyłbym making of pokazujący wielki sukces, jakim było przygotowanie pustego NY, i wielką porażkę, czyli CGI stwory. RE: I Am Legend - military - 22-02-2015 Kurrrrwa, jak widzę że zastąpili takie cuda (a to nawet nie była finalna wersja!) tym CGI-gównem, to od razu ocena filmu ze Smithem spada o dwa oczka. ![]() Tak, kurna, to jest jakościowy skok naprzód! Nie wspominając o odrzuconej animatronice/mejkapie innego studia:
RE: I Am Legend - slepy51 - 22-02-2015 Ano, ale ponoć współczesna widownia woli CGI efekty, to samo było ostatnio z nowym "The Thing" ;) RE: I Am Legend - pierwszy - 22-02-2015 A czy ktoś widział już postacie CGI ktore by przekonywały? Nadal jak dla mnie charakteryzacja jest bardziej przekonująca niśli wszystkie CGI A co sie tyczy filmu. No cóż można obejrzeć, ale żeby coś wiecej z niego uzyskać tym bardziej że powietrze uchodziło z Niego to nie. RE: I Am Legend - Mierzwiak - 22-02-2015 (22-02-2015, 18:24)pierwszy napisał(a): A czy ktoś widział już postacie CGI ktore by przekonywały?Piratów z Karaibów się nie widziało? Nowych Planet Małp? Avatara? Władcy Pierścieni i Hobbita (Gollum!!!!)? RE: I Am Legend - pierwszy - 22-02-2015 (22-02-2015, 19:25)Mierzwiak napisał(a):Piratów już dawno i tu dodatki do aktorów byly wklejane. Hobbit to tylko Gollum rzeczywiście w miare dobry a reszta słaba. Małp nie widziałem, a Avatar hmm musiałbym raz jeszcze zerknac.(22-02-2015, 18:24)pierwszy napisał(a): A czy ktoś widział już postacie CGI ktore by przekonywały?Piratów z Karaibów się nie widziało? Nowych Planet Małp? Avatara? Władcy Pierścieni i Hobbita (Gollum!!!!)? Ale ogólnie realizm znacznie wyższy jest w charakteryzacji. RE: I Am Legend - Mierzwiak - 22-02-2015 1:30 Dodatki do aktorów? RE: I Am Legend - SonnyCrockett - 22-02-2015 Jako znany wielbiciel CGI wtrącę swoje zdanie. :P Z całego wymienionego zestawu to rzeczywiście Davy Jones i jego ferajna można powiedzieć że wygląda naturalnie i nie zgrzytają zęby ale o nowych "Planetach Małp" na pewno tego nie mogę powiedzieć są sztuczne jak diabli. Avatar to wiadomo dziadostwo prima sort. Gollum też odznacza mi się od tła i nie kupuje go na 100%. RE: I Am Legend - pierwszy - 22-02-2015 Moze sie nieprecyzyjnie wyraziłem to może powiem tylko że CGI zawsze przegrywa z charakteryzacją. Tutaj dowodem dla mnie ewdentnym jest Hobbit gdzie stworzone komputerowo orki były znacznie gorszej jakości niśli zmakeupowane. W Piratach 'postaci' były nałożone na aktorów RE: I Am Legend - Bucho - 23-02-2015 (22-02-2015, 21:57)SonnyCrockett napisał(a): Avatar to wiadomo dziadostwo prima sort. Sony, znany milosnik Camerona. Problem w tym, ze my tu mowimy o jakosci fimu, a o efektach postaci, a te, nie liczac scen przed pierwszym lotem, ktore wygladaja jak robione przez inna firme, sa calkiem (ekhem) ok. Jakosc sie oczywiscie waha, od dobrej chaltury, az do wybitnej roboty grafikow, a do tego mozna krecic nosem na design i kolorki (akurat do tych nic nie mam, bo z zalozenia mialy byc pretty fuckable niebiescy obcy), ale nie nie przesadzaj. ![]() RE: I Am Legend - military - 23-02-2015 Te dwa zdjęcia z Avatara są ciekawe: pierwsze wygląda namacalnie, drugie to eteryczna CGI animka. Co do zarzutu, że postaci CGI "są nakładane na aktorów" - WTF? WHAT THE FUCK, dude?:) RE: I Am Legend - Bucho - 23-02-2015 No dokladnie, na drugiej focie solidna robota z CGI (przy czym animkowatosc wynika bardziej z tej niebieskiej poswiaty), a na pierwszej, fotorealizm. Wiekszosc CGI w Avatarze jednak nie wyglada juz tak dobrze. RE: I Am Legend - Negatywny - 23-02-2015 (22-02-2015, 23:47)pierwszy napisał(a): Moze sie nieprecyzyjnie wyraziłem to może powiem tylko że CGI zawsze przegrywa z charakteryzacją. Szczególnie w planecie małp. Ta CGI sraka jest bez startu do tej zajebistej charakteryzacji z lat 70 :D RE: I Am Legend - pierwszy - 23-02-2015 (23-02-2015, 18:25)Negatywny napisał(a):(22-02-2015, 23:47)pierwszy napisał(a): Moze sie nieprecyzyjnie wyraziłem to może powiem tylko że CGI zawsze przegrywa z charakteryzacją. Hmm ja porównywałem charakteryzacje z lat '10 XXI w. do CGI z lat '70 XXw. :rolleyes RE: I Am Legend - Pelivaron - 17-07-2017 Strzeliłem sobie dzisiaj powtórkę tego dawno nie widzianego przeze mnie filmu. Kurde, lubie go. Baa, uważam, że to bardzo dobre kino, ale tylko do momentu pojawienia się laski z gówniarzem. Uwielbiam oglądać Willa Smitha pałętającego się ze swoim owczarkiem po opuszczonym mieście. Jak dla mnie to cały film mógłby być tylko o tym. Jedna scena Sam klimacik opuszczonego miasta jest spoko, ale ta CGI sraka to jakiś inny poziom wtajemniczenia. Pod tym względem Jestem legendą kandyduje do miana filmu z najgorszymi efektami specjalnymi EVEER. No i zdecydowanie wolałbym, żeby 6/10 RE: I Am Legend - Arahan - 17-07-2017 Są chyba dwie wersje zakończenia z tego co kojarzę. RE: I Am Legend - nawrocki - 17-07-2017 Zgadza się, pierwszy akt to naprawdę przyjemne post-apo, momentami nawet zahaczające klimatem o powieść Mathesona. Póżniej w zasadzie można wyłączyć, bo w najlepszym razie wieje schematyczną bułą. W najgorszym - pierwszorzędną żenadą. Idealny przykład filmu, który zarzyna własny potencjał kosztem taniej horrorowej taniochy. RE: I Am Legend - Pelivaron - 17-07-2017 (17-07-2017, 22:57)Arahan napisał(a): Są chyba dwie wersje zakończenia z tego co kojarzę. Ooo. To muszę sobie znaleźć alternatywne zakończenie w takim razie. Ja oglądałem wersję, która jest dostępna na Netfliksie. RE: I Am Legend - Lawrence - 17-07-2017 CGI-Zombiaki dalej wyglądają słabo, ale jakże lepsze jest to alternatywne zakończenie i właściwie stawia większość filmu na głowę i to w dobrym tego słowa znaczeniu: RE: I Am Legend - shamar - 17-07-2017 (17-07-2017, 22:56)Pelivaron napisał(a): ...ale ta CGI sraka to jakiś inny poziom wtajemniczenia. CGI jelenie gorsze niż w "Ring 2". Tak mi się skojrzyło ogladając "Rings" |